Dodaj do ulubionych

co daje...?

02.12.04, 12:02
co daje terapia grupowa? i na czym ona polega?
Obserwuj wątek
    • rzeznia_nr_5 Re: co daje...? 02.12.04, 12:05
      Spore oszczędności w systemie opieki zdrowotnej.Po co z jednym pieprzyć o dupie
      Maryni jak można spędzić 10 i niech sami sobie gadają.
    • lapeta Re: co daje...? 02.12.04, 12:56
      grupa to twoje prawdziwe odbicie, to lustro , informacje zwrotne z niego
      płynące mówią Ci całą prawdę o Tobie, na podstawie wypowiedzi innych ich
      pzreżyć mozesz odkryć w sobie coś ,jakieś skrywany głęboko fakt, uczucie, co
      nie zawsze wyjdzie na jaw w terapii indywidualnej. Bardzo dobra rzecz polecam.
      • rzeznia_nr_5 Re: co daje...? 02.12.04, 13:19
        lapeta napisała:

        > grupa to twoje prawdziwe odbicie, to lustro , informacje zwrotne z niego
        > płynące mówią Ci całą prawdę o Tobie,


        Tak jasne,banda pokręconych świrów twoim zwerciadłem społecznym.
        • uzus Re: co daje...? 02.12.04, 14:31
          rzeznia_nr_5 napisał:

          > Tak jasne,banda pokręconych świrów twoim zwerciadłem społecznym.
          Bez to żym tak piknie wypadła.
          Pyzdry
          Uzus
    • cptniamo Re: co daje...? 02.12.04, 13:13
      dużo zabawy, szczególnie jak baby zaczynają się kłócić i rzucać w siebie
      złośliwościami.
      • rzeznia_nr_5 Re: co daje...? 02.12.04, 13:19
        cptniamo napisała:

        > dużo zabawy, szczególnie jak baby zaczynają się kłócić i rzucać w siebie
        > złośliwościami.


        Niewątpie.
        • anais85 Re: co daje...? 02.12.04, 14:19
          no ale czy to nie obciachowo tak gadac o swoich problemach i schizach?
          • rzeznia_nr_5 Re: co daje...? 02.12.04, 14:22
            anais85 napisała:

            > no ale czy to nie obciachowo tak gadac o swoich problemach i schizach?


            To jest wyjątkowa żenada.Ale są typy osobowościowe które to lubią.
            • aneta10ta Re: co daje...? 03.12.04, 19:21
              rzeznia_nr_5 napisał:

              > anais85 napisała:
              >
              > > no ale czy to nie obciachowo tak gadac o swoich problemach i schizach?
              >
              >
              > To jest wyjątkowa żenada.
              Stąd zawsze wybrałabym psychoterap indywidualną, szczególnie opartą o
              współpracę z kimś, kto nie żąda zwierzeń, bo rozumie, że ich ciężar jest w
              danym momencie nie do udźwignięcia.
              Aneta
      • aneta10ta Re: co daje...? 02.12.04, 14:34
        a faceci mięchem.
    • mskaiq Re: co daje...? 02.12.04, 14:57
      Anais85 trzeba sie odwazyc i mowic o Sobie. Takie otwarcie sie bardzo pomaga.
      Zamkanie sie i unikanie rozmowy o Twoich problemach przeszkadza Ci rozwiazac
      je. Grupa ludzi mowiaca o sobie i swoich problemach pomoze przelamac strach
      przed otwarciem sie.
      To jedna z wielu korzysci wynikajacych z grupowych terapi.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • aneta10ta Re: co daje...? 02.12.04, 15:53
        Wciąż czekam, nie tracę nadziei...
        Aneta
    • anais85 i jeszcze jedno 03.12.04, 13:40
      pytanie do pani rzeźni nr 5 ... ty pisałaś kiedyś że masz nerwice lękową,
      powiedz czy ci to już przeszło? i ile trwało/trwa? bo ja chyba też to
      mam,cokolwiek to znaczy..
      a czy np bierzesz jakies leki, chodzisz do terapeuty?
      • looserka Re: i jeszcze jedno 03.12.04, 13:45
        anais85 napisała:

        > pytanie do pani rzeźni nr 5 ...

        Hm, tylko,że Rzeźnia jest facetem, nie kobietą, co nietrudno w końcu odgadnąć
        czytając go...
        • anais85 Re: i jeszcze jedno 03.12.04, 13:48
          ups..sorki...:) więc pytanie do PANA rzeźni nr 5...
      • beekeeper Re: i jeszcze jedno 03.12.04, 13:54
        >pytanie do pani rzeźni nr 5 ... ty pisałaś kiedyś że masz nerwice lękową,
        >powiedz czy ci to już przeszło?

        rzeznia, masz material na nowa sygnaturke ;)
        • anais85 Re: i jeszcze jedno 03.12.04, 16:49
          hahaha :P
          • anais85 są dwie rzeźnie_nr_5!!!!!! 03.12.04, 17:14
            sami sprawdźcie w wyszukiwarce! jeden to rzeczywiście facet, a druga rzeznia to
            kobita!!!
            • rzeznia_nr_5 Re: są dwie rzeźnie_nr_5!!!!!! 03.12.04, 17:27
              anais85 napisała:

              > sami sprawdźcie w wyszukiwarce! jeden to rzeczywiście facet,a druga rzeznia to
              > kobita!!!


              Co ty bredzisz dziecko,chyba masz gorączke.Daj mi przykład Rzeźni-kobiety.
              Ja nawet metroseksualny nie jestem.
              • looserka Re: są dwie rzeźnie_nr_5!!!!!! 03.12.04, 17:36
                może to Twoje drugie kobiece "ja" buszuje gdzieś bez Twej wiedzy i świadomości?
            • looserka Re: są dwie rzeźnie_nr_5!!!!!! 03.12.04, 17:28
              anais85 napisała:

              > sami sprawdźcie w wyszukiwarce! jeden to rzeczywiście facet, a druga rzeznia
              to
              >
              > kobita!!!

              ?????????????????????
            • nevada_blue Re: są dwie rzeźnie_nr_5!!!!!! 03.12.04, 19:24
              anais85 napisała:

              > sami sprawdźcie w wyszukiwarce! jeden to rzeczywiście facet, a druga rzeznia
              to
              >
              > kobita!!!

              intrygujące :)
              • aneta10ta Re: są dwie rzeźnie_nr_5!!!!!! 03.12.04, 19:27
                Obstawiam: facet!
                • anais85 to moze ja mam jakies schizy co? 03.12.04, 20:33
                  daje głowe że rzeznia nr 5 pisałA post o tym że ma nerwicę lękową i nie chce
                  zawracać głowy matce a CHŁOPAK jej nie rozumie. Więc co jest?
                  • beekeeper Re: to moze ja mam jakies schizy co? 03.12.04, 21:45
                    >daje głowe że rzeznia nr 5 pisałA post o tym że ma nerwicę lękową i nie chce
                    >zawracać głowy matce a CHŁOPAK jej nie rozumie. Więc co jest?

                    no zgadza się. a jej chłopakiem jest cptniamo ;) (on naprawdę nie rozumie
                    kobiet!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka