Jak szukać pracy?

10.10.05, 16:00
Jeśli człowiek nie jest tryskający zyciem , a musi mieć na rachunki. Jak
zaprezantować się jak z najlepszej strony przed pracodawcą, skoro uważa się
że takiej strony nie ma.
Czyli co , trzeba " założyc maskę " i iść do przodu? czy pozostać choć raz
sobą i zmniejszyć swoje szanse na dostnie pracy?
Jak sie zachować , przeciez jezyk ciała mówi więcej niż słowa- kolejny raz
oszukiwać ?

przecież tak nie można :(

Martyna
    • azx Trzeba iść i się starać osiągnąć cel. Wszelkie 10.10.05, 16:35
      rozważania o "maskach", "oszukiwaniu" itd. to tylko mydlenie sobie oczu. Po prostu zrób swoje.
      • martyna2525 Re: Trzeba iść i się starać osiągnąć cel. Wszelki 10.10.05, 18:27
        czyli co???
        • azx Co "co"? 10.10.05, 19:51
          • azx Re: Co "co"? 10.10.05, 22:04
            Możesz iść na rozmowę z poważnym zamiarem dostania pracy, bo Cię ssie z głodu, mozesz iść z innych względów, bo Cię nie ssie. Jak ssie, czyli motywacja jest jasna, nie będziesz sobie zawracała głowy "oszukiwaniem", bo ssie autentycznie i nikogo nie oszukujesz, że chcesz te pracę. No wiem, niby proste.
            • martyna2525 Re: Co "co"? 10.10.05, 22:38
              wszystko jasne , tylko przykład jakby nie do mnie, jedzenie (ssanie w żołądku)
              w moim zyciu to nie jest sprawa pierwszoplanowa. Ale całość zrozumiałam. dzięki
    • ilquad Re: Jak szukać pracy? 10.10.05, 19:18
      W pracy będziesz najczęściej wykonywać obowiązkj, przy których chcąc nie chcąc
      jakas maskę przybrać będziesz musiała. Czy naprawdę bycie sobą oznacza dla
      ciebie okazywanie swojego smutku na zewnątrz? Bądź sobą, jak już się
      zaaklimatyzujesz.
      • martyna2525 Re: Jak szukać pracy? 10.10.05, 19:59
        Nie chcę pokazywać smutku na zewnątrz, staram sie tego nie robić. Dla osób
        które mnie poznają - jestem poprostu milczacą osoba. Dla wielu -zawsze byłam
        gadułą- a terz " dlaczego nic nie mówisz".
        Poprostu boje się , ze przez sytuacje i stan w jakim się teraz znajduje ,
        szukanie pracy moze zajać mi troszke czasu, jeśli wogóle się powiedzie.

        pozdrawiam
        • ilquad Re: Jak szukać pracy? 10.10.05, 21:06
          Ważne, żebyś była przekonana, że robisz w tym celu naprawdę wszystko, co
          możesz. Chodziło mi o to, żebys nie pokazywała potencjalnemu pracodawcy tych
          stron, kóre uważasz za negatywne( w ramach "zaszczepiania").
          Zyczę powodzenia.
          • martyna2525 Re: Jak szukać pracy? 10.10.05, 21:24
            DZUĘKUJĘ,

            muszę poprostu zrobić wszystko co w mojej mocy by się to udało...
            • cyria Re: Jak szukać pracy? 10.10.05, 21:35
              Dasz radę Martynko;)
    • blue_a Re: Jak szukać pracy? 10.10.05, 22:23
      Jednak złożyć maskę = pokazać się od swojej NAJLEPSZEJ strony.
      • blue_a Re: Jak szukać pracy? 10.10.05, 22:24
        zjadłam "a"
        założyć
        • euforyk Re: Jak szukać pracy? 10.10.05, 22:32
          czasem lepiej ja zdjac, to najlepsze strony same sie ujawnia. maska na masce to
          juz za duza szopka.
          • martyna2525 Re: Jak szukać pracy? 10.10.05, 22:46
            Ok. maske zdjąć tylko powiedz mi gdzie zatrudnią szarego , smutnego człowieka?
            wiem , że kiedyś to minie , kiedys bedę sie cieszyć życiem jak dawniej ( wierzę
            w to), ale na razie nie jest tak , i musze to przyjąć do wiadomości. Tzw."
            szopke" odstawiałam już , wiele razy , zwłaszcza przez ostatnie 4 miesiące,
            bo " przecież wszystko jesk ok". Tylko teraz jakby cięzej to wszystko
            przychodziło, moze juz jestem tym wszystkim zmęczona , może mi już nie
            zalezy ............ale fakt jest taki, ze o ile na zdaniu znajomych mi juz nie
            zależy i bez " maski" się odejdzie mogę to , pracę muszę mieć- by zyć.
            • euforyk Re: Jak szukać pracy? 10.10.05, 22:50
              > to , pracę muszę mieć- by zyć.

              wczesniej pisalas, ze ssanie w zoladku nie jest dla ciebie kwestia pierwszoplanowa
              • martyna2525 Re: Jak szukać pracy? 10.10.05, 23:14
                ale elektryczność, woda , mieszkanie i inne rachunki tak.
            • ilquad Wszędzie 10.10.05, 23:23
              Taki wesoły i pewny siebie to jest podejrzany (może na amfie, może będzie
              sprawiał problemy...) Jak wyglądasz wystarczająco posłusznie, to cię wszędzie
              zatrudnią. Wierz mi, żądza władzy u pracodawców ich zaślepia.
    • hasanet Re: Jak szukać pracy? 11.10.05, 08:34
      Wertuj ogłoszenia i odpowiadaj na takie, które kreślą mniej więcej Twój profil.
      Będziesz mogła być sobą i wykonywać to, co naprawdę umiesz i lubisz. Praca
      przyniesie Ci satysfakcję, nie tylko kasę na płatności. Z takiego pracownika
      szef będzie zadowolony. Inna rzecz, że wiadomo jak to z szefami..Zbytnio się
      nie przejmuj jego opinią, by nie powiedzieć: wcale. Efekty Twojej pracy będą
      mówić za Ciebie. Czsami szef zmienia pracownika, czasami pracownik firmę.
    • looserka Re: Jak szukać pracy? 11.10.05, 09:40
      Martyno,z tego co wiem oTobie, to mieszkamy w jednym mieście i "robimy" w
      podobnej branży chyba... Jeśli masz ochotę, to napisz na priv, może razem uda
      sie coś wymyślić?

      A co do "maski" - często jest po prostu niezbędna. Zdarza się, że z czasem lubi
      przyrastać...
    • gallio Re: Jak szukać pracy? 11.10.05, 10:13
      Kiedyś myślałem tak jak ty. Ale po ‘nastej rozmowie kwalifikacyjnej zdałem sobie sprawę że to są debile i że starając się podchodzić do nich normalnie nic nie zdziałam. Dlatego musiałem zmienić strategię. I udało mi się.

      Nie traktuj tego tak poważnie i uzmysłów sobie że po drugiej stronie biurka nie siedzi sędzia sprawiedliwy który liczy na twoją szczerość ale debil który lubi takie słowa jak "samodzielność", "pracowitość", "odporność na stres" itp. Daj im tego czego chcą.

      Uśmiech na twarzy na pewno też się przyda :-)

      Życzę powodzenia.
      • martyna2525 Re: Jak szukać pracy? 11.10.05, 11:48
        Dziękuje wam wszystkim za dobre rady, zamierzam z nich skorzystać.
        Mój zawód i jednocześnie moja praca, opiera się prawie w 100% na kontaktach z
        ludzmi, którzy potrzebuja pomocy, czasem polega to na znalezieniu komuś
        własnego "kawałka podłogi", czasem pomocy przy wyjściu z nałogu, czasem
        poprostu zwykłej rozmowy...Lubię to i chcę szukac nadal czegoś takiego-
        spełniam się w tym .
        Dlatego właśnie zadałam to pytanie , gdyz moim pracodawcą ( potencjalnym) jest
        ktoś kto zna się na tym i sam udziela pomocy. Chodzi mi o to , że moje
        obowiązki bedą inne niz siedzenie za biurkiem, czy komputerem, bedę miała ludzi
        przed sobą , nie sprzęty czy papierki. A jeśli ja sama sobie nie moge pomóc,
        jak komuś moge pomagać?
        A według mnie to moze być przeszkodą w zatrudnieniu, mowa ciała mowi więcej niz
        słowa , a jej nie możemy tak kontrolować jak słów.
        To nie zmienia faktu, że będę próbować ..............dotąd dopóki mi sie nie
        uda, ale tez troszkę się poprostu boję...

        pozdrawiam
        Martyna
        • solaris_1971 Re: Jak szukać pracy? 11.10.05, 13:32
          Tez jestem w trakcie szukania pracy, jak dotad nieskutecznego. Wiem, ze
          przyczyna nie jest smutek - w trakcie rozmowy moj smutek ze mnie nie wylazi -
          tylko brak wiary w siebie. W koncu nie szukamy pracy w charakterze clowna w
          cyrku, wiec nie musimy tryskac humorem, prawda ?
          • hasanet Re: Jak szukać pracy? 11.10.05, 14:32
            solaris_1971 napisała:

            > w trakcie rozmowy moj smutek ze mnie nie wylazi -
            > tylko brak wiary w siebie. W koncu nie szukamy pracy w charakterze clowna w
            > cyrku, wiec nie musimy tryskac humorem, prawda ?
            Humor ułatwia stawać na nogi i trzymać pion. Gdy ciężko, nie należy sobie
            narzucać na barki podłego nastroju. Pewnie, że nie zawsze się da.
            • cyria Re: Jak szukać pracy? 11.10.05, 14:43
              Doceniam wartość humor. Nawet przez łzy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja