takajednaja 10.06.06, 19:35 czy psycholog, nie psychiatra, ma możliwość wypisywania recept? pewnie jakieś tabletki to próba pójścia po najmniejszej linii oporu, ale jakoś nie widzę możliwości w niczym innym. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1lemon Re: recepta- kto może? 10.06.06, 19:44 Jasne że tylko psychiatra ale widzę że jesteś nowicjuszem więc przed tobą długa droga omimiaj profesorów. Odpowiedz Link Zgłoś
takajednaja Re: recepta- kto może? 10.06.06, 19:57 nowicjuszem... no tak. próbowałam rok temu, wizyty pomagały, więc po 4 takich pan stwierdził, że chyba wystarczy. zgodziłam się z nim, bo rzeczywiście było lepiej, nie miałam o czym mu już mówić. ale długo to nie trwało. teraz od kilku miesięcy znowu jest "źle". tylko tym razem jeszcze gorzej i się pogłębia przez różne wydarzenia. potrzebuję czegoś, co mnie z tego szybko wyciągnie. (nie, nie byłam nigdy za publicznym opowiadaniem o swoim "straaaasznym nieszczęściu") Odpowiedz Link Zgłoś
sneeper Re: recepta- kto może? 10.06.06, 22:32 recepta to polowa sukcesu! Gratulacje. Mam nadzieje,ze bedzie lekarstwo w aptece, hi hi :( Odpowiedz Link Zgłoś
sneeper R: cezarny mo mumor 10.06.06, 22:39 jak przdziele na pol tabletke SUlpirudu, i tez na pu tabletke seRoksatu, jeszcze moclar (to jest IMAO inhibiTOR), z polskiej apteki, , to otrzymam wreszcie upragniony SURvECTOR ? ,kiepsko ,kiepszko ,zle Odpowiedz Link Zgłoś
takajednaja Re: R: cezarny mo mumor 10.06.06, 23:45 sneeper: o co Ci chodzi? jestem tu nowa i może dlatego Was nie rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
bialeoko Re: R: cezarny mo mumor 11.06.06, 17:14 on takie swoje jazdy ma, bez złych intencji Odpowiedz Link Zgłoś
takajednaja Re: R: cezarny mo mumor 11.06.06, 21:59 bez złych intencji, ale czy bez zagrożeń? Odpowiedz Link Zgłoś
a.niech.to Re: recepta- kto może? 10.06.06, 22:48 Czasem trzeba poczekać, ale nie mam problemu. W jednej mam wieloletnich znajomych. Zawsze byli słowni i kompetentni, dzięki nim rzuciłam palenie. Zgadniecie na co się leczę? Za jakiś czas Was nawiedzę, a Wy już wiecie czemu.:)))) Całuję/ą w rękę jedną i drugą. Kuźwa, i tak Was lubię, ale nie bez opakowań. Gdyby nie X choroba, byłabym całkiem zdrowa. Odpowiedz Link Zgłoś