Dodaj do ulubionych

Spiskowa teoria dziejów

26.09.07, 00:53
www4.dr-rath-foundation.org/ad_archive/poland.html
ciekawe nie ?? unhappy zaprzeczaj :D a co do twojej "rowiesniczki"
monki ktora tu tak nawrzeszczala, to ostatnio widzialem ją na innych
forach gazety.pl :D powiedzmy sobie szczerze, kobitka nie szukała
zadnej pomocy, zadnej fobii tez nie ma, z ledwoscia napisala jeden
post z poszukiwaniem pomocy , do tego żałosny. a tymczasem działa
jako buntowniczka na innych forach gdzie neguje tanią medycyne
naturalną i wszystko inne. prawdy nie da się zaprzeczyć bo prawda
nie boi się niczego. tak poza tym to ludzie stosujący tutaj BSM
jednoznacznie opowiadają się za dostrzeganymi sukcesami. a jest tez
taka niezbita prawda: "wiedza prawdziwa to ta która jest zgodna z
rzeczywistością". a rzeczywistosc jest taka ze stosując zalecenia
medycyny konwencjonalnej byłem padnięty a kasy wydalem przez ten
czas tyle ze zgroza ! potwierdzają to rowniez inni. ludzie rezygnują
zatem z tej zlej drogi i szukają wyjscia nic nie pomoglo a
obiecywali. wziąłem to w swoje rece. stosuje bsm, autohipnoze,
pracuje nad psychiką - holistyczne podejscie do zdrowia po prostu.
przerzucilem sie tez na nauke bruno groninga, uzdrawianie duchowe. i
ciesze się, bo w koncu wszystko sie zmienia na dobre. 3 lata brania
seroxatu nic nie wniosly, stalem sie tylko bardziej przymulony co mi
pozwolilo bardziej olewac wszystko ale z drugiej strony otępiało
mnie do pracy nad sobą, rzecz jasna, ciągle śpiący bylem. błędy
popelnilem i juz nie wracam w te chore techniki ktore zeżarły z
mojej rodziny kupe forsy za zero efektów ! to się nazywa medycyna.
sporo zarobic można taką chorą strategią. a lekarzyki: "no chorujcie
chorujcie, trzeba kase trzepac". znaleźli sobie niezły rynek, wrrr
bo by się stało gdyby znalazły sie w koncu leki na te choroby,
ojojojo były by powazne straty. dlatego nikomu nie zalezy aby juz
dawno wynalezione metody badac bo tak nic by nie zarobili. kolejna
ciekawa sprawa dotyczy wkładek PIOKAL Piotrowicza. moja babcia nosi
je od tygodnia. to naprawde działa ! bolały ją nogi bez przerwy. po
2 dniach ból niemal znikł ! jak to mozliwe ? placebo ?? trzabylo by
samemu sprawdzic to na sobie. rowniez rodzice zamierzają kupic bo
naprawde niedrogie a biorąc pod uwage ile kasy idzie na nieskuteczne
leki to to jest nic. teoretyzowanie jest dla mięczaków. fakty mowią
same za siebie i niepotrzebna staje się dyskusja. unhappy a ty
powiedz tutaj wszystkim jak fałszywie i podle zachowujesz sie na
forach tj. Medycyna naturalna i Depresja. gdyby te fora pilnowal
jeszcze admin albo moderator dawno bys został wykluczony. twój cel
jest jeden: odciągac ludzi od skutecznych i tanich terapii
naturalnych. nie wiem czy robisz to w wyniku problemow ze samym sobą
czy też takie ci zadanie zlecili. lepiej dla ciebie by bylo gdyby to
bylo jednak to drugie. a moze zaraz.... misja dla ludzi... nie nie
bo nikomu tez w niczym nie pomagasz. jednym slowem albo głupota albo
zlecone zadanie.

Obserwuj wątek
    • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 00:57
      odpowiedz na sukcesy w leczeniu naturalnym chorob nieuleczalnych:


      Pozbył się pan wielu chorób, z których wszystkie są uważane przez
      współczesną medycynę za nieuleczalne. Pyta pan, czy ludzie muszą
      chorować. Nie muszą, ale oni o tym nie wiedzą i często wiedzieć nie
      mogą.
      Jako przyczynę chorób prof. Julian Aleksandrowicz podał wadliwą
      strukturę i wadliwą czynność mózgów ludzkich, aczkolwiek w
      rzeczywistości przyczyną chorób i wadliwej czynności i struktury
      mózgów ludzkich są błędy w żywieniu znane jako tak zwany grzech
      pierworodny. Powszechne niekorzystne odżywianie daje powszechną
      patologiczną czynność mózgów ludzkich i nie ma takich szaleństw,
      których by nie wymyślił człowiek, którego mózg jest „odżywiany”
      nieprawidłowo. Od wielu tysięcy lat mózgi ludzkie funkcjonują jak
      popsute i na dodatek źle zasilane w energię i części zamienne
      komputery. Pracować mogą, ale zawsze muszą popełniać błędy i tylko
      błędy popełniać mogą. Dotyczy to prawie wszystkich ludzi żyjących
      obecnie, wszystkich uczonych, polityków, filozofów. Człowiek może
      wierzyć w różne dziwne rzeczy, ale gdy wierzy, to zdrowo myśleć nie
      może. Wiara i wiedza wykluczają się wzajemnie. „Wszelkie uważanie
      czegoś za prawdę, o ile nie ma ono być zupełnie bezpodstawne, musi
      przede wszystkim opierać się na fakcie” pisał Emanuel Kant. Faktem
      jest, że pozbył się pan wielu chorób. Że podobne rezultaty uzyskały
      już setki tysięcy ludzi. Faktem jest, że przy pomocy konwencjonalnej
      medycyny nie mógł pan z żadnej z tych chorób przez całe lata się
      wyleczyć. Wiedza wyklucza możliwość popełniania błędów, o czym
      wiedział Sokrates. Prawdziwa znajomość rzeczy istniejących - to
      biblijna definicja wiedzy. Wiedza, to znajomość rzeczy. Z kolei
      prawda jest to zgodność rzeczy z wiedzą. W najważniejszych dla ludzi
      sprawach ludzkość wiedzą nie dysponuje i od początku błędów w
      żywieniu popełnionych w dalekiej przeszłości przez naszych przodków
      nigdy nie dysponowała. To znaczy - prawie nigdy. Jeśli pojawiali się
      ludzie dysponujący wiedzą: autorzy Biblii, paru starożytnych
      myślicieli, ludzie myślący tacy jak Kopernik, Vanini, Engels, Julian
      Aleksandrowicz, Erich Fromm, ludzie wiedzący: Stanisław Staszic, czy
      ks. prof. Włodzimierz Sedlak, to nie mieli sposobu na to, jak
      zdobytą wiedzę wykorzystać w praktyce dla odnowy biologicznej
      rodzaju ludzkiego. Staszic radził: „Zamiast prostej Żywności
      naróbcie im (rządzącym) potrzebę nieskończonej ilości rodzajów jadła
      i napojów. Te zamienią się w truciznę ich życia. Czyli Staszic znał
      przyczyny niektórych rzeczy ważnych dla ludzi. Podobnie Sedlak znał
      niektóre przyczyny, gdy np. mówił, że „ malarstwo jest ubocznym
      skutkiem grzechu pierworodnego i całe szczęście, że nie padło na
      wszystkich, bo życie świata szlag by trafił”, gdy mówił, że
      filozofia jest najgłupszą profesją , a nauka jest uczonym trupem
      myśli, a obecnie lampiony nauki przewyższczają ciemnotę
      średniowiecza.

      Znajomość przyczyn rzeczy to mądrość. Ludzkość i jej nauka nie zna
      przyczyn chorób, zbrojeń, wojen, alkoholizmu, narkomani,
      przestępczości, działania na szkodę innych ludzi (czego w zdrowym
      gatunku być nie może), niewolnictwa tak zwanego prawodawstwa biedy i
      nędzy, nie wie, która praca jest pożyteczna dla ludzi, a która jest
      szkodliwa. Ludzie nie mają żadnego własnego rozumu - pisał Staszic.
      On to wiedział. A brak „ własnego rozumu” uniemożliwia przyczynowe
      usunięcie z rodzaju ludzkiego niepotrzebnych chorób, brak tegoż
      rozumu u polityków uniemożliwia dogadanie się ich między sobą-
      Jugosławia, Indie, Pakistan i tysiące podobnych przykładów z
      historii, co uniemożliwia rozumne zorganizowanie życia ludzkiego na
      Ziemi.

      • zemon Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 02:35
        www.optymalni.com/Listy_i_Odpowiedzi/Pozbycie_Sie_Chorob_Nieuleczal/pozbycie_sie_chorob_nieuleczal.html
        Weź już lepiej wklejaj te linki.
        Muszę przyznać, że się nabrałem, myślałem, że te wypociny to twoja własna twórczość i miałem niejakie uznanie dla twojej skrzywionej ale jednak szerokiej wiedzy, a okazuje się, że ty nic innego nie robisz od miesięcy tylko wklejasz czyjeś teksty na forum. Jak ktoś będzie chiał czytać te bzdury to sam, sobie znajdzie. Ach ta moja naiwność. Myślałem, że dyskutuje z człowiekiem, a gadałem z kopiarką. Myliło mnie to, że od czasu do czasu wklejałeś linki, więc reszte tekstu brałem za twój.
        Jak to mówił Gołota: głupi, głupi, głupi
        • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 11:29
          Ładnie to tak bzdury pisac Zemon, przeciez napisalem ze cytuje.
          Nigdzie nie napisalem ze to moj tekst więc lepiej przyjrzyj się
          sobie i czy jestes ślepy czy co.
        • zemon Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 13:12
          Jeśli dwukropek ma oznaczać, że zaraz nastąpi cytat to przyznaję naprawde jestem ślepy. Może byś tak zaprzyjaźnił się cudzysłowami.
          • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 14:34
            przecież samo zdanie: "odpowiedz na sukcesy w leczeniu naturalnym
            chorob nieuleczalnych" juz sugeruje ze jest to odpowiedz na opinie
            jakiegos pacjenta ;) poza tym sam cytowany tekst zaczyna się
            zupełnie inną retoryką, lekarską hehe, więc to wszystko oczywiste
            jak byk.
            • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 14:41
              a własnie znalazlem ciekawą strone ktora demaskuje publicznie
              podawane do wiadomosci informacje :] w tym przypadku o tragedii z 11
              wrzesnia, sa materiały dowodowe. z czystej ciekawosci tylko daje:
              hotnews.pl/artwtc-11.html
              moze cos w tym prawdy jest, to zycie kiedys pokaze. jest takze o
              tajemnicach rządowych w sprawie UFO, ile w tym prawdy nie wiem ale
              poczytac mozna ;) strona na tyle ciekawa ze nie ma nic wspolnego z
              ezoteryką, magia itd no a argumenty i dowody jakies są więc...
      • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 11:31
        chyba sam tekst na to wskazuje prawda: "odpowiedz na sukcesy w
        leczeniu naturalnym chorob nieuleczalnych:" więc lepiej czytaj co
        pisze bo ludzie bywają ślepi od tego się bierze całe piekło rodem
        niepotrzebnej dyskusji. to ze pominąlem linka, nie znaczy ze zawsze
        podaje źródło.
    • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 01:02
      ten post byl dokonczeniem bezczelnego zachowania bluemonka i
      unhappy, ktorzy sprytnie to zaplanowali, moze niezaleznie ale
      jednak. z początku myslalem ze bylo to rzeczywiscie oburzenie pod
      wplywem niedowierzania. jednak mylilem się, to głupi plan pewnych
      osob, bo to o czym ja pisze godzi w interesy pewnych grup. bluemonka
      szkoda ze zapomnialas zmienic nick, myslalas ze na innym forum nie
      zauwaze twojej zaplanowanej odwodzicielskiej akcji... wpadłas
      podobnie jak unhappy. kłamstwa nie żyją długo. oby jak najwiecej
      ludzi uswiadomilo sobie wasz cel na tych forach.
    • zemon Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 02:02
      Artur założ sobie własne forum o tym BSM i daj ludziom tutaj już spokój. Niech mają szanse poznać inne metody od BSM. Przecież naprawdę nie da się nie zauważyć, że jest coś takiego jak BSM i ponoć pomaga na fobię, wicć misję swą wykonałeś. Jak już musisz to skup swoje wypociny w jednym wątku. To naprawde irytujące, że jak klikam w wątek to większośc postów jest twoja jeden pod drugim, sam ze sobą gadasz. Jak już piszesz o tym BSM to z łaski swojej niech to ma związek z fobią, a nie z udowadnianiem jakiś spisków. Rzygać mi się chce, jak widze kilka twoich postów jeden pod drugim z jakimś bełkotem, a każdy z nich na całą stronę. Ty masz jakąś misje czy coś? Weź się udaj jednak do tego egzorcysty, bo chyba faktycznie jakieś duchy Cię opętały.
      Jak ostatni raz byłem na forum to się z nim żegnałeś, po raz któryś. Nie śledziłem forum i nie wiem ile razy się jeszcze żegnałeś od tego czasu, ale pewnie jkeszcze kilka. Powiedz tylko kiedy zrobisz to skutecznie, o ile to zrobisz, bo będę mógł znowu bezpiecznie czytać to forum, bez zwracania treści żołądkowej.
      • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 11:40
        nie ja tu podjąłem tylko dyskusje z tymi ktorzy mnie atakują czyli z
        unhappy i bluemonka, co ich zdanie pochwalasz a sam widzisz jakie
        jest ich kretynskie zachowanie... oj nieladnie zemon nieladnie.
        widze uwziales sie na mnie jak cala ta banda propagandy, moze lepiej
        zobacz co tak naprawde bluemonka i unhappy robią na forum. co jest
        ich celem: oszukiwanie ludzi, a przeciez FAKTY MOWIA SAME ZA SIEBIE.
        co jest prawda, fakty czy teorie niezgodne z faktami. niestety ja
        mam prawo byc tutaj wieksze niz unhappy i bluemonka, oni tylko
        krytykują, nie mają zadnych problemow, malo tego, oszukują ludzi by
        ci nie uwierzyli w prawde bo to moglo by zachwiac rynek chorobowy,
        moze wlasnie to jest czynnikiem ktory ich popycha a moze czysta
        głupota wyzycia się na kims. ja nadal głosze swoje przekonania:
        BSM+hipnoza+samotrening= wygrana, po prostu medycyna holistyczna,
        ktora nie dzieli czlowieka na części, jak to logicznie myślacy
        czlowiek czyni, bo tu nie ma wyjscia. dopiero połaczenie kilku
        czynnikow daje wygraną. jednak zdecydowana wiekszosc tutaj widzi
        krzywo i dlatego ta niesluszna krytyka wokol mnie. oni myślą ze bsm
        zmieni czlowieka i od tego sposobu myslenia bierze się niewiara. ale
        troche myslenia nie zaszkodzi i kiedy uswiadomimy sobie ze bsm
        powoduje tylko likwidacje pewnych blokad a nie samą zmiane tak
        daleko zniszczonej psychiki to dopiero wtedy pojawia się własciwa
        interpretacja. holistyczne podejscie zakladalo ze trzeba do
        czlowieka podejsc całościowo.
        • goomis6 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 15:40
          Artur, powtarzasz to już n-ty raz z kolei, i powiem Ci, ze to jednak
          jest irytujące.
          • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 16:34
            no widzisz nie jestem taki doskonały. poki co nie tylko ja sie
            powtarzam. ja swoje wady uznaje i nie biczuje się nimi. bo dla mnie
            nie istnieje doskonałość. jestem głupi i to akceptuje. gdybym się
            miał umartwiać nad swoją głupotą i gorszoscią od innych ludzi to bym
            się dobijał jeszcze bardziej ;) no ale trzeba sobie uswiadomic ze
            uzalanie się nad swoją ułomnością, niższością tylko pogorszy sprawe
            więc nie jest to wyjscie. wyjsciem jest poprawa siebie i mimo ze
            zawsze bede do tyłu to sie ciesze ze jednak cos poprawiłem. i
            akceptuje wszystkie wady ktore sie mi przewijają nawet tutaj...
            akceptuje ze jestem gorszy, ale tez nie bede z tego powodu siebie
            samoniszczyl. bye bye
            • goomis6 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 11:49
              nikt nie stwierdził, że jesteś głupi albo gorszy. napisałem tylko,
              że sie niepotrzebnie powtarzasz.
          • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 22:51
            Guuuuuuumisie są wśrod nas :]
            • nienill Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 22:56
              abrakadabra to czary i magia sekretem jest przepis...
              • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 23:01
                Nienill gdzie ten nasz gumiś się podział jakos dawno go tu nie
                było :|
                • nienill Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 23:15
                  to dobrze. moze calkowicie wyzdrowial dzieki metodzie bsm?
                  • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 23:22
                    no co ty :D przeciez bsm to sciema byla. ja razem z gumisiem gramy
                    tylko :P
                • nienill Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 23:15
                  az tak bardzo tesknisz? ;p
                  • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 23:23
                    no moze akurat za nim az tak nie :P
                    • nienill Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 23:28
                      nie bede probowala tego interpretowac :P
                      • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 23:45
                        zaraz ide ku**wa spac bo jakos spiacy juz jestem <ziewa2> no i
                        oczywiscie bsm na noc i na te rozdwojenie jaźni jakie dzis mnie
                        naszlo, oczywiscie swiadomie :P by skleic sie z waszymi pogladami na
                        jakis czas :D chyba mi to wyszlo, cale szczescie to tylko
                        jednodniowe zachwianie pogladow :P a ja pozostaje dalej przy bsm ale
                        juz nie smie sie napisac tu nikomu o tym <foch> gumis, unhappy,
                        monka i zemon wrrr nie lubia mnie tu ;( co za niemili ludzie buuuu.
                        a musze powiedziec ze dzis wyleczylem grype, panuje u nas ostatnio,
                        ledwo zaczelo w gardle bolec, pfff ledwo szczypac to juz koniec :-)
                        no i mam spokoj a tak pewnie bym dalej chorował. dobrze Nienill ja
                        ide spac i snic o gumisiu hehe
                        • nienill Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 23:48
                          z calego serca zycze, zebym to jednak ja Ci sie przysnila ;p
                          • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 11:48
                            gumiś mi się niestety śnił :-)
                            • goomis6 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 11:56
                              no weście nie bądźcie tacy. ja sie nie znam na żartach ;-((
                              • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 13:11
                                oooo gumiś jest :-) jak sie tam czujesz? u mnie troche sie
                                pogorszylo ale to normalne wynikle z jesieni. tak w ogole jest
                                dobrze.

                                no a ja z nienill sobie tu flirtujemy wiesz ;-)) nic przeciwko tobie
                                • goomis6 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 14:03
                                  u mnie nie za dobrze. od 1 października zaczynam studia, wiesz nowi
                                  ludzie i w ogóle. mam silny lęk przed "nieznanym". do tego po raz
                                  pierwszy w życiu będe sobie musiał radzić sam, bo przenoszę się do
                                  Krakowa. kiedyś się trzeba usamodzielnić, choć troche. ale boje się
                                  jak cholera. ja w duszy ciagle jestem małym dzieckiem, bo tak
                                  naprawde psychicznie zatrzymałem sie na etapie dziecka i tylko pod
                                  skrzydłami mamusi czuje sie bezpiecznie. wiem, że to żałosne, ale
                                  tak niestety jest. to co przeżylem w dzieciństwie, zniszczyło mnie
                                  już na całe życie. ktoś by powiedział, że to zwykłe wygodnictwo, ale
                                  ja naprawdę nie ciesze się z własnej niesamodzielnosci,
                                  niezaradnosci i tak dalej.
                                  • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 14:24
                                    to ma prawo się skonczyc, tylko nie poddawaj się. ja to ani nie
                                    pisze co sie ze mną działo na studiach. bsm nie przerywaj mimo
                                    pogorszenia bo to normalne jest, na te pory zawsze bedzie
                                    pogorszenie no i chyba najwieksze jest na zime ale nie musi tak byc.
                                    to nie jest wcale wynik ze cos nie moze dzialac, to jest taka
                                    fizjologia i to nawet na zdrowych ludzi tak wplywa a ze jeszcze
                                    myslisz o tych studiach to lęk cos niszczy. no ale nie da się szybko
                                    usunąć czegos co tyle lat z toba bylo. w ogole to z lekow tylko
                                    rezygnujesz, psychoterapie moga wszystko wspomagac dalej. jak chcesz
                                    to sie zapoznaj z bruno groening ale ty chyba nie wierzysz w to.
                        • goomis6 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 11:54
                          ale o co loto, o co loto?
                          • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 13:13
                            hehe a wczoraj sie troche wkurzylem i postanowilem udawac stanowisko
                            wiekszosci ;) nie moglo mi sie to udac bo jednoczesnie oszukiwalem
                            rzeczywistosc takze troche sztucznie mi to wyszlo. no i zemon od
                            razu to wykrył :----)
                            • goomis6 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 14:05
                              jeśli o mnie chodzi to przyznam, że uwierzyłem, no tak w 50
                              procentach.
                  • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 23:38
                    nienill wierzysz w to ze nasza planeta sposrod miliardow innych nie
                    jest jedyna zamieszkala przez cos co zyje ?? skoro ktos jest ateista
                    to normalne sie wydaje ze to prawda. bo po cholere taka ziemia pfff
                    miala by byc planeta wyjatkowa sposrod tylu. nie jestesmy jedyna
                    planeta gdzie wyksztalcilo sie zycie. jestem tego niemal pewien.
                    malo tego moga to byc istoty znacznie bardziej skomplikowane i
                    rozwiniete niz my. dziwnym by bylo gdyby te istoty posiadaly
                    zupelnie nowa nieznaną nam anatomie, tj. nie posiadały krwi, serca
                    ale cos zupelnie innego. hmmmm natchnelo mnie w wyobrazeniu o
                    nicosci naszej planety wobec kosmosu. nienill pomysl sobie kim jest
                    czlowiek wobec sił natury, niczym... natura go stworzyla, napedzila,
                    my zas mamy na reszte niewielki wplyw... pojawia sie wyobrazenie o
                    czyms nieslychanie inteligentnym co rzadzi tym swiatem.. Bogiem ale
                    czy w takim przedstawieniu jak to ukazuje kosciol katolicki czy moze
                    new age jest blizszy prawdzie. zadumalem sie i pewnie bede mial sen
                    o ufo :D no i o gumisiu pewnie tez.
                    • nienill Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 23:40
                      że co???
                      • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 23:47
                        a jajco
                        • nienill Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 23:49
                          oj przepraszam :)
                          to byly Twoje glebokie przemyslenia, a ja je zbagatelizowalam??
        • nienill Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 16:38
          jakbym slyszala przemowienie najwyzszego jarka...
    • artur862 Niesłuszne argumenty podważania metod 26.09.07, 12:50
      Bywa ze metoda BSM komus nie pomoze, czy to zmienia fakt ze metoda
      działa ? Nie, zadnego faktu nie zmieni już. Bo wiekszosc ludzi
      potwierdzila jej skutecznosc. Mały odsetek ludzi na ktorych ta
      metoda w ogole sie nie sprawdziła nie moze byc brany pod uwage.
      Gdyby taki argument był brany pod uwage to cała medycyna akademicka
      dawno by w piachu lezala ! A przeciez tutaj procenty sa znacznie
      wieksze. No ale ona się nazywa medycyną "naukową" haha i to słówko
      nadaje jej przetrwanie. Bo nauka kojarzy się z czymś potężnym czego
      nie mozna zniszczyć. Bzdury. Nauka jest tworzona przez ludzi, a jak
      wiadomo ludzie nie są moralnym ideałem. Dlatego tez jest to
      pseudonauka, nauka zakłaman byle tylko podtrzymac biznes.
      Niekoniecznie to czego nas ucza musi być prawdą, to stworzył tylko
      czlowiek, czasem omylnie, czasem swiadomie. Prawdziwa nauka to ta
      ktora idzie w parze z moralnoscią, etyką. I tutaj w pelni zgadzam
      się z dr Kwasniewskim i dlatego zacytowalem jego odpowiedz. Mam
      prawo do cytowania czegos z czym sie w pelni zgadzam a ze nie
      podalem źródła to nie jest kłamstwo.

      Aroganccy typu Gregosiewicz, Hamankiewicz nie pozwolą sobie na tanie
      leczenie więc rozpoczeli kampanie podwazania. Gregosiewicz zamknął
      sie w swym ciasnym umysle i tam probuje sobie zaprzeczyć ze
      bioenergoterapia nie moze dzialac. No tak tak bo jak się siedzi w
      dogmatach starej nauki to przeciez nie da sie tego wyjasnic ! No ale
      tak ograniczony, konserwatywny i ortodoksyjny jest ten pan, a ma
      stopien doktora ;] ludzie sie z niego smieją juz, kombinuje sam ze
      sobą, zupelnie odciety od rzeczywistosci i faktów z nią zwiazanych.
      Oto jest oblicze ludzi ktorzy chcą nas leczyć:
      "Czego chce prezes Hamankiewicz? Niczym kapłan z jerozolimskiej
      świątyni Hamankiewicz chce ukrzyżować proroka. A sąd? Sąd ma raczej
      nikłą szansę na przyjęcie roli Poncjusza Piłata, choć pewnie bardzo
      tego pragnie." :D nieźle nie. przypominają sie czasy jezusa ;)
      całośc tutaj: www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=5761
      najpiekniejsze jest jednak to ze wszystko poprzestawa na
      przypuszczeniach ze BEFT nie funkcjonuje ;) czyste teoretyzowanie.
      bo tu znowu kłania się ludzka głupota i oni nie potrafią zrozumiec
      ze sam materac w rzeczy samej nie jest niczym wielkim, jedynie
      wzmacnia biopole a to organizm dokonuje tych cudów, nie on sam. nikt
      nie daje odpowiedzi jednoznacznej. przeciez bioenergoterapeuci mowia
      jasno: to nie ja lecze, ja wplywam tylko na twoje biopole, to
      organizm leczy. leczenie dotykiem, homeopatia i inne wchodzą do
      coraz wiecej krajow. w wielkiej brytani wprowadzono prawnie leczenie
      duchowe. w holandii, kraju ktory roi się od homoseksualistów
      paradoksalnie pierwszy psychatra Aardweg potrafi wynurzać z tego
      zaburzenia. kraj gdzie homoseksualisci żyja masą. natura zawsze ma
      racje, działanie przeciwko naturze prowadzi do zaklocen w
      funkcjonowaniu. i dlatego medycyna naturalna jest tak skuteczna. bo
      opiera się na tym co organizm ludzki zna. a zna bo ewolucja
      przebiegała na bazie rozmaitych energii, inteligentnych energii,
      które łacza wszystko w tym wszechswiecie, tutaj juz krok do
      zrozumienia telepatii i zjawisko ktorych nie bylismy w stanie
      dotychczas zrozumiec. otworzenie umysłu, uswiadomienie sobie istoty
      swojej daje nam swiadomosc ze jest cos o wiele mądrzejszego od nas,
      cos czego nie mozna w zaden sposob opisac za pomocą znanych fizyce
      praw. to cos stworzyło nas, to nie przypadek a juz zdecydowanie nie
      jest to chaos. czlowiek tak naprawde jest niczym wobec tego
      wszechswiata, za 25 lat doczekamy sie ery cybernetyki, rozszerzymy
      swoje zmysły, jednak to co uczyniła natura bedzie przekraczac zawsze
      to co my uczynimy. tu jest Bóg, niekoniecznie taki jakiego my sobie
      wyobrazamy, to moze byc energia, moze to być cos zupelnie innego
      przekraczającego nasze mozliwosci pojmowania. to nie musi byc
      katolicki Bog, a moze wlasnie wyobrazenie New Age, cos co kojarzy
      się źle niekoniecznie musi głosic blędne poglądy. New Age zaleca
      takie metody jak Reiki, medytacja i inne, ktore tez działają a mimo
      wszystko staramy się im przeczyć bez zadnego rozumu. a przeciez
      ludzie stosujący Reiki wiedzą jaka jest prawda, sprawa czy reiki
      jest złe czy dobre nie potrafię podjąć na ten temat dyskusji,
      katolicy zdecydowanie podają negatywne skutki działania reiki,
      egzorcysci wiąża to z opętaniem, liczni teologowie opowiadają sie,
      ze Reiki jest dopuszczeniem działania sił demonicznych. Zwolennicy i
      praktycy reiki mowią zupelnie co innego, bowiem ze reiki jest czystą
      miłością. jaka jest prawda ? kto z tych przeciwstawnych stanowisko
      glosi prawde ? nie wiem w tym przypadku. tak jak w naturze są grzyby
      trujące i jadalne, mniej trujące, niesmaczne (nie bede dzielil
      dualistycznie) tak samo moze byc z tymi inteligentnymi energiami,
      jedne mogą byc złe, drugie dobre. mowa o energiach inteligentnych a
      nie o czystym elektromagnetycznym promieniowaniu.

      PODSUMOWANIE:

      TO CZEGO DO TEJ PORY UCZYLI WAS NA LEKCJACH W SZKOLACH, STUDIACH,
      NIE JEST PELNA WIEDZA RZECZYWISTOSCI, BOWIEM GDYBY TAK BYLO,
      CZLOWIEK NIE MIALBY TYLU PROBLEMOW. MALO TEGO, WIEDZA TA NIE MUSI
      BYC PRAWDZIWA, JEST TO TYLKO EWOLUCJA MYSLI LUDZKIEJ. ROWNIEZ
      DOGMATY W NAUCE ULEGNA OGROMNYM ZMIANOM. PRAKTYCZNIE TEN FAKT MOZNA
      WYKORZYSTAC BY POMOC SOBIE MIMO IZ NIE ROZUMIE SIE MECHANIZMOW. BRRR
      PRZECIEZ LUDZIE BIORĄC LEK I TAK NIE ROZUMIEJĄ JEGO DZIALANIA, UFAJĄ
      TYLKO POWSZECHNYM POGLADOM. DO TEJ PORY LECZENIE OBJAWOWE BYLO
      KONIECZNE BO MALO WIEDZIELISMY A EFEKTY MARNE, DZIS WIEMY JUZ
      ZNACZNIE WIECEJ WIEC MOZNA LECZYC PRZYCZYNY. TA WIEDZA ZOSTANIE
      ROZWINIETA W PRZYSZLOSCI NA WYSOKIM POZIOMIE, WIEC TO CZEGO NIE
      POJMUJE NASZ ROZUM NIE POWINNO SIE OD RAZU WYRZUCAC, PRZECIEZ MY
      PRAWIE NIC NIE ROZUMIEMY, JESTESMY TYLKO ZABAWKAMI W REKU SIL KTORE
      SAME NAS WYKREOWAŁY, WAZNE JEST JEDNAK TO ZE MY MOZEMY PCHNĄĆ TYMI
      SIŁAMI. KTO DO DZIS NIE WIERZY W DUCHY NIECH ZOBACZY SOBIE PROGRAM
      DISCOVERY (PIATEK, SOBOTA, NIEDZIELA), TLEN TEZ ISTNIAL ZAWSZE A
      DOPIERO POTEM GO ODKRYTO, TAK SAMO PRAD, DZIS BIOEMANACJA.
      SWIADOMOSCI ROWNIEZ NIE POTRAFIMY ZAKWALIFIKOWAC DO WZORCÓW OBECNEJ
      NAUKI A MIMO WSZYSTKO ONA ISTNIEJE. WSZYSTKO TO ISTNIEJE WBREW
      NASZEMU ROZUMOWI, KTORY LUBI SIE OGRANICZAC I LĘKAC NOWOSCI.

      pan Artur się wsciekl bo został ohydnie potraktowany przez pewne
      niezyczliwe osoby na tym forum. zdaje sobie sprawe jednak ze te
      osoby chcą bym tylko znikł stąd i tak sie stanie, bo ja mam gdzies
      ciasne umysly.
    • nienill Re: Spiskowa teoria dziejów 26.09.07, 16:34
      artur862 napisał:
      > ciekawe nie ??
      nie przeczytałam calosci, wiec chyba nie jest takie ciekawe.
      juz samo stwierdzenie "robienie interesow na chorobych" brzmi jakby
      je wyjeli z ust leppera (ale ciesze sie, ze to leki, a nie rosja
      beda przyczyna III wojny swiatowej-moze jako kraj nie oberwiemy tak
      bardzo jak wszesniej).

      a tak na marginiesie... po jakiego grzyba brales 3 lata seroxat
      skoro nie dzialal(a wrecz szkodzil)?
    • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 13:02
      chcecie wiedziec więcej to poszukajcie na Google info o tych
      wielkich ludziach, unikajcie Wikipedii bo to takie same sciemy jak w
      mass-media:

      - Albert Popp
      - Matthias Rath
      - Matthias Kamp
      - Gerson
      - Włodzimierz Sedlak
      - Linus Pauling

      a lobby mam w dupie :] historia pokaże jeszcze ile zła wyrządziła
      nam wszystkim. szczegolnie najwiekszy kryminalista tych czasow -
      przemysl farmaceutyczny ale to juz kazdy widzi po efektach jego ;)
      wiec nie potrzeba teorii zadnych.
      • unhappy Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 14:15
        artur862 napisał:

        > unikajcie Wikipedii bo to takie same sciemy jak w
        > mass-media:

        Proszę jak szybko można załatwić niewygodne źródła :D
        • goomis6 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 14:24
          oj, Wikipedie trza wziąść w obrone.
          • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 14:27
            no ja bym jej nie brał w obrone tym bardziej ze tam sobie ty mozesz
            napisac co chcesz nawet bez logowania ! :] no ale jest historia
            wersji i takie sprawy i mozna szybko przywrocic starsze, tam to jest
            czysty bałagan w ogole
            • goomis6 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 14:30
              no wiesz, rzeczywiscie możesz zrobić wpis, ale później weryfikują to
              odpowednie osoby. zdarzaja sie błedy, ale Wikipedia, tak naprawde
              nie ustepuje w niczym innym encyklopediom takim jak np. PWN.
              wypowiadali sie na ten temat specjaliści, a do tego ma wiele zalet,
              ktore czynia ja atrakcyjniejszą.
              • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 15:39
                jest atrakcyjna ale sa tu klamstwa
                • zemon Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 21:46
                  Jeśli prawda, przeczy naszym poglądom, to tym gorzej dla prawdy.
                  • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 22:35
                    prawda to to co zgadza sie z rzeczywistoscia. poglądy to coś co nie
                    jest pewne ale jeszcze domniemanie. poglądy dlatego ze jeszcze nie
                    wiemy do konca. ale to co kiedys bylo poglądem przestaje nim byc by
                    stac czyms oczywistym i przyjetym przez wszystkich. poglądy to tylko
                    proby szukania prawdy. to tak na marginesie w ogole.

                    przyszłość pokaże wam jak wielką rzeczą jest BSM. narazie dla
                    wszystkich pozostaje to tylko w kwestii poglądow bo nie jest to
                    ogolnie przyjete z pewnych wzgledow niektorym juz znanych. moze
                    jeszcze w naszym zywocie zostanie to praktycznie wykorzystane na
                    cały swiat. wszystko co dotychczas bylo uznawane ulegnie
                    przewartosciowaniu, nastąpi era cybernetyki, choroby przestaną nas
                    juz tak męczyć, rozszerzymy nasze zmysly, ten dzisiejszy świat
                    stanie się nam mroczny... na nowo zaufamy naturze i wykorzystamy
                    darmową energie kosmiczną a nie tą ktora przynosi nam szkody w
                    przyrodzie ale jest bardzo opłacalna. dalej... silniki spalinowe
                    staną się przeszłościa, bedzie to wodor albo juz woda ;|
                    nieszkodliwe dla srodowiska naturalnego. jednym słowem uratujemy
                    naszą ziemię przed zagladą, o ile przedtem nie bedzie miec miejsca
                    III Wojna Swiatowa, ktora bedzie aktem desperacji. jednym słowem
                    ujawnienie ogolnoswiatowe tych odkryc... ktore de facto zadnymi
                    odkryciami nie są ale byly przez lata utajane bo nie przyniosly by
                    zyskow, zatem nic tu nowego. gdyby ludzkosc nie goniła za pieniądzem
                    dawno by prowadzono badania dla naszego dobra jednak tu pieniądz sie
                    liczyl i zniszczyl tyle. obecnie naszej planecie grozi katastrofa bo
                    przyroda nie wytrzymuje takich obciążen. to tyle ale jest wiele
                    wiele rzeczy z ktorych my sie tu teraz smiejemy a potem beda się z
                    nas smiac nasze dzieci w jakim my swiecie zylismy.
          • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 14:30
            no oczywiscie nie mowie o wszystkim ale o tym ze jest to
            encyklopedia stronnicza bardziej, w dyskusjach mozna znaleźć
            kontrowersje, hasla są niedopracowane. najbardziej osmieszylo mnie
            okreslenie Piotrowicza: Posiada tytuł odlewnika brązu
            to juz była przesada :D sam widzisz jak niewiarygodni są tu ludzie.
        • artur862 Re: Spiskowa teoria dziejów 27.09.07, 14:26
          niewygodne tylko dlatego ze potwierdza je rzeczywistosc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka