mircio30
24.03.08, 20:28
Witam. Tak sobie czytam posty z forum i postanowiłem napisac z
prosba o pomoc. Mam 34 lata - gdy się na mnie spojrzy to raczej
kazdy mowi ze jestem zdrowy, ale jednak mecza mnie pewne
dolegliwosci ktore maja cechy zarowno depresji jak i nerwicy ale
takze moze byc to jakis problem wewnetrzny. Wogole to wydaje mi sie,
ze to jakis organ nie pracuje tak jak powinien i to powoduje objawy
zewnetrzne. Najgorszy z objawow od ktorego sie to wszystko zaczelo
to nagle przyspieszanie tetna i wzrost cisnienia. Niewazne czy bylem
np. w kinie czy zupelnie sam w domowym zaciszu - to mnie łapało w
roznych okolicznosciach. Trzesly mi sie rece, na czole zimny pot i
gdyby jeszcze bolalo w klatce piersiowej to objawy wskazywaly by na
zawal. Nic mnie jednak nie bolalo, tylko czulem potrzebe szybkiego
pojscia do toalety. To przynosilo troche ulgi, ale nie do konca -
musialem brac leki: Captopril, Propranolol i Xanax. Wogole rozni
lekarze dawali mi rozne leki m.in Bisocard potem Oxycardil,
Atenolol, Mianserin, Doxepin, Propranolol, Asentra, Tranxene. Jeden
nawet "wymacal" mi rzekomo jakis wrzod na dwunastnicy i bez
dokladniejszych badan kazal lykac Helicid, bo rzekomo to byl powod
moich problemow z naglym przyspieszaniem tetna i dolegliwosciami
gastrycznymi. NIestety to nie byla trafna diagnoza. Probowano leczyc
mnie na nadcisnienie ktorego nie mam, bo normalnie moje cisnienie
oscyluje w granicach 115/75. Dokucza mi ogolne oslabienie i depresja
oraz dziwne objawy dusznosci a najczesciej dziwne drzenie okolic
klatki piersiowej i ramion. Drzenie ktorego nie widac, ale czuc
wewnetrznie i ktore przenosi niepokoj na inne organy - serce, uklad
pokarmowy. Nie chce tu zasmiecac forum i wrzucac wyniki moich badan,
bo robilem ich bardzo wiele, ale jesli ktos moze mi pomoc co z tym
dalej robic to bede bardzo wdzieczny. Nie chce juz zawracac glowy
lekarzom, bo chyba nie moga wciaz trafic z diagnoza i najchetniej
pakowali by we mnie xanax i atenolol.