suchyxxx2 13.04.08, 23:03 czy ktoś biorąc antydepresant+lamotryginę na chad dostał manii? czy taki zestaw może być? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:08 znam kilka osób z klasyczną dwubiegunówką, ktore biorą taki zestaw od co najmniej roku, a często dłużej i bardzo sobie chwalą. i żadnej manii nie dostają. ale może przy b. szybkiej zmianie faz jest ryzyko? i przy dużej wrażliwości na działanie leków? nie wiem... tak czy inaczej - nie licz na to, że lekarze-geriatrycy będą skłonni przepisywać tak nowy lek, o którym nie mają pojęcia. zawsze przecież lepiej / wygodniej przepisać stare toksyczne świństwo, które jest już dobrze poznane, bo od 150 lat w użyciu. a swoją drogą, czemu tak zależy Ci na stabilizatorze? skoro psychiatra pozwala Ci bez, to korzystaj. stabilizatory to świństwo okropne. (a ja właśnie po raz kolejny rzucam tegretol, bo już nie wyrabiam. wbrew temu co napisałam wyżej - proszę nie brać ze mnie przykładu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:11 wies Aurelia ale mi życie się wali własnie przez zmiany nastroju.jak będę miał takie fazy to nie pójdę do pracy i nic nie zrobię - jak tego nie uspokoję to umrę bo nie wyrabiam.już błagam boga żeby mi psychiatra dała nawet neuroleptyk dożylnie bylebym nie myślał i odpoczął od tej huśtawki-ja już wysiadam powoli Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:11 a co do lamo to mi da-ona jest taka że daje to co pacjent chce;d nawet o tym mowiliśmy;p Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:13 mi by ona dała nawet fluoksetynę bylebym się wykończył;p Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:18 no fakt. daje to, co pacjent chce. i dlatego przenoszę się do państwowej służby zdrowia. tam też będę miała to co chcę, tyle że bez dodatkowej, trzycyfrowej sumy. i bez półgodzinnego pieprzenia o bzdurach. a swoją drogą, gdybym swego czasu nie wpadła na to, że istnieje lerivon i diphergan, to do tej pory dostawałabym benzodiazepiny lub imovane na sen... pie..ć wszystkich psychiatrów. same konowały. gdybym tylko mogła sama sobie wypisywać recepty, to bym olała psychiatrów całkowicie. do niczego nie są mi oni potrzebni. znam leki - przynajmniej w teorii, umiem rozpoznawać swoje stany... a reszta to loteria. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:19 dokładnie-dobrze to ujęłaś ale przeoczyłaś szczegół bo 25 minut pieprzenia o głupotach;d i 5 minut wypisywania recept hihi Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:21 ehh Suchy ale nie słuchaj mnie tak uważnie, bo ja dziś być może sama pieprzę bzdury ;) bo jakaś wnerwiona jestem, sama nie wiem na co i dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:22 nie no, jednak zmieniam zdanie. nie pieprzę bzdur. jak sobie przypomnę ostatni rok leczenia, to normalnie... Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:22 ehh Suchy ale nie słuchaj mnie tak uważnie, bo ja dziś być może sama pieprzę bzdury ;) bo jakaś wnerwiona jestem, sama nie wiem na co i dlaczego. widzę właśnie ale raduję się:)) ja mam depresję a nie ma dla depresyjnego niczego lepszego jak posłuchać pieprzenia kogoś w manii i pośmiania się-serio dzięki Tobie się uśmiecham;d Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:24 i nie twierdzę że pieprzysz tylko tak charakterystycznie dla lekkiej mani i nerwów piszesz-sam dokładnie tak samo mam wtedy;p Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:34 Suchy jak nie możesz wyłudzić od "lekarza" tego nieszczęsnego neuroleptyku dożylnie to, zdejmij gacie i jej tam po prostu nasraj w gabinecie, to powinno być skuteczniejsze niż błaganie :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:35 Suchy jak nie możesz wyłudzić od "lekarza" tego nieszczęsnego neuroleptyku dożylnie to, zdejmij gacie i jej tam po prostu nasraj w gabinecie, to powinno być skuteczniejsze niż błaganie :)))) ^^^^^^^^^^^ Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:41 No co?... ja chciałem tylko doradzić:)) Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:42 nie no fajnie doradziłeś;d przynajmniej mnie rozweseliłeś;d Odpowiedz Link Zgłoś
neuroleptyk Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:53 O to własnie chodźi :))))) Problem mógł by być tylko taki, że mogła by cię ona wtedy zdiagnozować ze "schizofrenia hebefreniczną" tym bardziej jeśli byś był zbyt zachwycony tym czynem i rozwodził się w sposób artystyczny nad pięknem swojej kupy. Neuroleptyki to silne leki ale często niestety zawodzą jeśli chodzi o problem srania gdzie popadnie, no bo gdzie tu urojenia i omamy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:03 > Problem mógł by być tylko taki, że mogła by cię ona wtedy > zdiagnozować ze "schizofrenia hebefreniczną" myślę, że by go wcale nie zdiagnozowała, powiedziałaby co najwyżej, że każdemu czasem zdarza się nasr..... :) Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:04 myślę, że by go wcale nie zdiagnozowała, powiedziałaby co najwyżej, że każdemu czasem zdarza się nasr..... :) i narysowała falki ręką w powietrzu albo zdiagnozowała coś na podstawie "kupy";p Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:07 albo powiedziałaby-proszę tu chusteczka;d Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:09 często płaczesz? ja tylko raz się u niej popłakałam, jak opowiadałam o epizodzie omamów słuchowych na początku brania zoloftu :D Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:10 często płaczesz? ja tylko raz się u niej popłakałam, jak opowiadałam o epizodzie omamów słuchowych na początku brania zoloftu :D nieee często;d p.s miałaś omamy słuchowe przy zolofcie?;dl;d;d ja tam bym wtedy się cieszył;d Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:13 u niej nie da się płakać za to często jak patrze na jej wymuszony uśmiech to się ryję ze śmiechu;d Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:15 ej ja też miewałem takie omamy słuchowe ale takie rzadkie i trwały z 2 sekundy zaraz po przebudzeniu-takie szepty jakieś właśnie jak zaczynałem cos brać:)) Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:26 ja miałam 2 x po 2 sekundy, ale tak na cały regulator, żadne tam szepty. a potem już się nie powtórzyło. dowiedziałam się, że NIE jestem wariatem i nie mam się co martwić :) Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:27 > ja miałam 2 x po 2 sekundy, ale tak na cały regulator, żadne tam szepty. a pote > m > już się nie powtórzyło. dowiedziałam się, że NIE jestem wariatem i nie mam się > co martwić :) > ale w ciągu dnia tak po prostu? czy też jak wstawałas i byłaś jeszcze póól przytomna?:p Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:28 wieczorem jak leżałam i usiłowałam zasnąć, ale nie mogłam, bo mi serce waliło. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:29 a to przy ataku paniki tez mam czasami szepty i cienie jakies widze;d Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:30 ostatnio mialem jazde ze sie dusze i serce walilo jak mlot-jak probowalem zasnac w domu po horrorze japonskim a sam bylem;d Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:35 o rrrany, ja to po horrorach japońskich dostaję normalnie jakiejś psychozy... sugestywne strasznie są. nie powinnam ich oglądać, bo potem przez tydzień nie mogę spać, a jak się gorzej poczuję, to i po paru miesiącach potrafi mi się przypomnieć jakaś scena w środku nocy... taka Sadako wyłażąca ze studni a potem z telewizora np. Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:30 nie umiem to nie umiem,techniki srania wogole nie pojmuje,mowie zeby nie bylo wstydu w kiblu, plywac umiem,a srac i siusiac -nie Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:27 no to co ze jestem wariatem,jak bede mial dobry dzien to sie po lekach zalatwie,..chociaz prawie nigdy w zyciu nie uczylem sie srac Odpowiedz Link Zgłoś
kontrreformacja Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:21 suchyxxx2 napisał: > u niej nie da się płakać za to często jak patrze na jej wymuszony uśmiech to si > ę ryję ze śmiechu;d Cholera, a ja ryczałam przez 20 minut co najmniej. I to z tego, co pamietam swój nastój, to ryczałam tak senstymentalnie bardzo, nad nędzą mego bezlekowego żywota. No, a tak poza tym, dobry wieczór Państwu :) Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:24 dobry wieczór :) cholera, właściwie to ja powinnam powiedzieć: dobranoc. bo do pracy jutro na rano... (a po południu: dalej do pracy - opracowywać artykuły. wredne to życie jest) Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:24 nawalone, ja w ogole nie umiem srac,naprawde, mam kiepsko zbudowany przewod pokarmowy -ale i tak ide do kibla Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:25 dobry wieczór kontrreformacjo i dobranoc wszystkkiim.idę spać bo hydroxyzyna dziala:) Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:26 a skąd masz hydroksyzynę?!? ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:27 od pani psychiatry;p zartowalem-od cioci lekarki;d bo to niegrozne ale lorafenu juz mi dac nie chciala. Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:27 eeejjj, Suchy, a Ty wcale nie masz depresji gigant. zobacz ile postów nastukałeś!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 00:28 wiem ale na siłę a takto padniety jestem:) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 12:14 powiedziałaby raczej "Zachęta jest 2 ulice dalej następny prosze" Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:31 nie mam żadnej manii. od paru dni śpię dobrze. tylko emocje we mnie buzują. ale to co innego. a Tobie życzę szybkiego wyjścia z depresji :) Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:33 dziękuję ale szybkie wyjście niemożliwe-bo złapał mnie gigant i rzuciło się to też na ciało strasznie-brak siły itp...chyba ze sie upiję i zmienię fazę albo naćpam;d Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:34 najlepiej sie 3 razy wyonanizuj -przed $%#$%^67 Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:36 czasem i z depry-gigant szybko się wychodzi. a u Ciebie to tym bardziej możliwe, bo: 1) masz b. szybką zmianę faz i 2) często nastrój zmienia Ci się w zależności od sytuacji więc wszytko jest możliwe. oby tylko wszystko dobre :) Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:34 no dobra :) łyknęłam dzisiejszą dawkę tegretolu - choć powinnam była to zrobić 2,5 godziny temu... tak na wszelki wypadek łyknęłam :) rzucę to swiństwo dopiero po konferencji - bo jednak nie chcę się po raz kolejny zbłaźnić. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:36 to jak nie masz manii to nie bierz tegretolu:) czyli karbomazepiny;p Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:37 jak nie było rodziców 2 tygodnie i byłem sam to się sobie przyjżałem-zauważyłem że jakbym był w manii to jakby umarła mi mama to bym się śmiał więc u mnie nie do końca zależne od sytuacji:)) Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:38 mówię : na wszelki wypadek :) tydzień temu też mi się wydawało że nie mam... ja już chwilami sama sobie nie wierzę. ale dotrwam do tej konferencji w piątek, a potem hulajdusza, rzucę to paskudztwo w cholerę. a co to ja mam, padaczkę, żeby się tym truć??? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:39 > mówię : na wszelki wypadek :) tydzień temu też mi się wydawało że nie mam... ja > już chwilami sama sobie nie wierzę. ale dotrwam do tej konferencji w piątek, a > potem hulajdusza, rzucę to paskudztwo w cholerę. a co to ja mam, padaczkę, żeby > się tym truć??? ;) > podobno neuroleptyki są też stosowane w chadzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:40 to jak po konferencji rzucisz to i będziesz miała manię to zapraszam na piwo;p Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:42 :) niezależnie od nastroju - piwo musi być. pewnie nawet rzucę jakiś wątek na forum pod koniec tygodnia, bo chętnie bym się w sobotę po południu gdzieś wyrwała. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:44 noo to można wrzucić:) ja jakby co napewno pójdę jak bdzie jakieś spotkanko.a piwo zmieni mi może fazę:) Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:44 a tak swoją drogą - bo ja lubię ścisłość terminologiczną i jestem pod tym względem upierdliwa - nie nadużywałabym słowa "mania". ja manii nigdy nie miałam, co najwyżej hipomanię albo krótkie stany maniakalne. Ty zresztą też. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
obatala Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:44 Tak, olanzapina. Tylko, ze to rowniez oglupiacz. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 13.04.08, 23:45 a może rispolept?;d moja umierająca babcia dostała po tym sztywności mięśni że była sparaliżowana;d Odpowiedz Link Zgłoś
obatala Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 10:58 p...cie hipolicie A systematyka lekow na chad jest nastepujaca: stare: lit, karbamazepina, walpro neuroleptyki: klozapina, olanzapina, risperidon najnowsze: topiramat, lamotrygina nie wiem, gdzie wstawic ten tegretol(thiethylperazinum) Teraz misja praca: go..fetch! W obecnym stanie ducha powinnam zostac conajmniej DYREKTOREM :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 16:44 obatala, tegretol = karbamazepina. jak nie wierzysz, sprawdź w góglach :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 12:17 powiesz coś więcej o tej konferencji? b ędziesz wygłaszać referat? pozdrawiam dwubiegunków suchego i aurelie mam wrażenie, że fazy Wam wzajemnie interferują wyglądacie razem jak wulkan w Pompejach Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 13:33 powiesz coś więcej o tej konferencji? b ędziesz wygłaszać referat? pozdrawiam dwubiegunków suchego i aurelie mam wrażenie, że fazy Wam wzajemnie interferują wyglądacie razem jak wulkan w Pompejach cóż za skojarzenie;d a my z Aurelią zawsze mamy podobne fazy-dobrze się synchronizujemy jak windows vista time z windows server time CET:) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 14:04 ona jest wzgórzem wulkanicznym a ty jestes odpowiedzialny za erupcje just perfect ja do Was nie pasuje, bo jestem czasem wyrażonym w milisekundach począwszy od 1970 roku :( Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 16:08 ona jest wzgórzem wulkanicznym a ty jestes odpowiedzialny za erupcje just perfect ja do Was nie pasuje, bo jestem czasem wyrażonym w milisekundach począwszy od 1970 roku :( ej no co Ty gadasz.wiesz że Cię lubię.pasujesz jak ulał do nas:) akcja-"tulimy Zoltanka":) Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 16:47 będę przygotowywać na nią poster. na poprzedniej mówiłam referat. tylko, cholera, nie mam za grosz pomysłu na ten poster. ale jakoś się wybronię, jak zwykle... tzn. i hope so :) a co do Suchego - no, my możemy uprawiać pływanie synchroniczne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx2 Re: chad a lamo+antydepresant 14.04.08, 17:20 a co do Suchego - no, my możemy uprawiać pływanie synchroniczne ;) jak jedno ma depresję to drugie ma manię lub na odwrót lub tak samo;d Odpowiedz Link Zgłoś