Dodaj do ulubionych

Banderowska Ukraina

03.07.26, 20:52
Zełenski gra na historii, Europa tego nie kupi
Wybuch historycznego sporu z naszym wschodnim sąsiadem był nieunikniony? Jak zauważyła Magdalena Gawin, Rosji bardzo zależało, by awantura o Wołyń sparaliżowała relacje już w lutym 2022 r. - Polska zachowała się bardzo dobrze, że w tym pierwszym etapie należało przede wszystkim budować tę proukraińską koalicję - oceniła była szefowa Instytutu Pileckiego.
Dziś jednak temat wrócił, a Ukraina sama strzela sobie w kolano. Zdaniem ekspertki Zełenski cynicznie używa kultu zbrodniarzy. - Chcąc uciszyć wewnętrzne problemy, konflikty, znowu skandale korupcyjne, za każdym razem prezydent Ukrainy (...) gra na UPA - argumentowała Gawin.

- On stawia na prawą nogę i będzie to robił, bo to jest bardzo cyniczny polityk, stawia na UPA i będzie to robił - dodała.
Ostrzegła również przed reakcją unijnych stolic: "Dlatego, że do tego panteonu, jak tam trafi Szuchewycz albo Bandera, no po prostu nie przyjedzie nikt. Jeśli chcą samobójstwa wizerunkowego, to mogą je popełnić
Obserwuj wątek
    • mala200333 Re: Banderowska Ukraina 03.07.26, 22:50
      „Enej”… Oficer UPA: To pseudonim Petra Olijnyka, dowódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) na obwodzie rówieńskim, odpowiedzialnego za zbrodnie na ludności polskiej na Wołyniu w czasie II wojny światowej.
      • mala200333 Re: Banderowska Ukraina 03.07.26, 23:01
        Petro Fedorowycz Olijnyk ps. „Enej”, „Roman”, „Serhij” (ur. 9 lipca 1909 w Mołodyńczach, zm. 17 lutego 1946 koło Rudników na Wołyniu) – ukraiński wojskowy, członek OUN, pułkownik UPA, w 1943 roku kierował mordami ludności polskiej na Wołyniu.

        Życiorys
        Odbył służbę zasadniczą w Wojsku Polskim, w czasie studiów na Uniwersytecie Lwowskim wstąpił do Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Z zawodu był lekarzem!!!!!

        W 1941 r. był członkiem grup marszowych, w 1942 był obwodowym przewodniczącym OUN w obwodzie dniepropietrowskim. W 1943 r. był organizatorem oddziałów Ukraińskiej Powstańczej Armii w rejonie Równego i Krzemieńca, oraz dowódcą Okręgu Wojskowego (WO) UPA Bohun. Dowodził pierwszym atakiem UPA na Mizocz. W latach 1944–1945 był przewodniczącym OUN na Wschodnią Ukrainę, w latach 1945–1946 organizacyjnym referentem OUN Zachodniej Ukrainy.

        Według wspomnień świadków „Enej” był znany z bezwzględności i okrucieństwa; m.in. własnoręcznie odrąbywał głowy swoim ofiarom

        Zginął 17 lutego 1946 r. na Wołyniu w walce z NKWD.
    • mala200333 Re: Banderowska Ukraina 04.07.26, 01:50
      Dekalog ukraińskiego nacjonalisty (Dziesięcioro przykazań ukraińskiego nacjonalisty) – broszura opracowana przez Stepana Łenkawskiego w 1929 r., na powstanie której duży wpływ miała ukraińska doktryna nacjonalistyczna. Motto do dekalogu napisał Roman Czajkowski[1].

      Pierwotna treść dekalogu[2][3]

      Ja – Duch odwiecznej walki, który uchronił Ciebie od potopu tatarskiego i postawił między dwoma światami, byś tworzył nowe życie:

      Zdobędziesz państwo ukraińskie albo zginiesz w walce o nie.
      Nie pozwolisz nikomu plamić sławy ani czci Twego Narodu.
      Pamiętaj o wielkich dniach naszej walki wyzwoleńczej.
      Bądź dumny z tego, że jesteś spadkobiercą walki o chwałę Trójzęba Włodzimierzowego.
      Pomścij śmierć Wielkich Rycerzy.
      O sprawie nie rozmawiaj z kim można, ale z tym, z kim trzeba.
      Nie zawahasz się spełnić największej zbrodni, kiedy tego wymaga dobro sprawy.
      Nienawiścią i podstępem będziesz przyjmował wrogów Twego Narodu.
      Ani prośby, ani groźby, tortury, ani śmierć nie zmuszą Cię do wyjawnienia tajemnic.
      Będziesz dążył do rozszerzenia siły, sławy, bogactwa i obszaru państwa ukraińskiego, nawet w drodze zniewolenia obcokrajowców.
    • mala200333 Re: Banderowska Ukraina 04.07.26, 03:46

      Γρηγόριος Γρηγόρις
      Patrząc na oświadczenie Zełenskiego o budowie Panteonu Narodowego – gdzie najprawdopodobniej znajdują swoje miejsce najgorsze dranie z OUN i UPA – można zrozumieć cel wojny o pamięć historyczną, którą rozpętał przeciwko Polsce. Nie chodzi o jedną bramkę, ale o kilka:
      1. Zełenski działa dla własnych politycznych korzyści, aby zapewnić sobie poparcie. Konfrontacja z Polską dodaje mu punkty wyborcze wśród narodowców. W tle jego rywale - Budanow i Załużny, - którymi Zełenski stara się zakryć wszelkie perspektywy sukcesu.
      2. Wykorzystanie narracji „bohaterów” ma na celu zmobilizowanie wokół wysiłku wojennego, która część społeczeństwa jest otwarta na patriotyczną retorykę. Powszechnie wiadomo, że Ukraina boryka się z ogromnymi problemami z mobilizacją i brakiem rekrutów. Wojna się ciągnęła, zyskała w większości statyczny charakter konfrontacji okopowej; żołnierze giną, a nie ma głośnych wyników - zamiast tego Ukraina powoli, ale na pewno "pochłonięta".
      3. Ukrywanie skandali korupcyjnych wysokiego szczebla w okolicach Zełenskiego. Nici prowadzą do Timura Mindyča, a nad Ermakiem grozi odpowiedzialność - zashmorg zat âgu êt â. Próba ataku na NABU przez Zełenskiego nie powiodła się, więc rozumie: trzeba szukać innych sposobów na uciszenie skandalu.
      4. Mertz zniszczył iluzoryczne nadzieje Zełenskiego na szybkie wejście Ukrainy do UE, wskazując na trwałą wojnę, korupcję i lame reformy. Dlatego Zelenski musiał szukać bociana.
      5. Polska idealnie nadaje się do tej roli. Widać było, że Polacy nigdy nie zgodzą się na bohaterstwo zbirów z OUN i UPA, więc łatwo było ich sprowokować do akcji i eskalować. Nawrocki idealnie wpasował się w ten scenariusz, a jego oceny na tym tle wzrosły. Jednocześnie było jasne: gdyby jakikolwiek rząd w Warszawie nie zareagował, to polskie społeczeństwo postawiłoby na nim krzyżyk. Nawrotsky okazał się zwycięzcą na tle niewyraźnych działań Donalda - człowieka, któremu nikt nie odważy się rzucić wyzwania.
      6. Prowokacja Polski tworzy idealny scenariusz, dla którego to poza kręgiem państw, które wpływają na zarys przyszłego pokoju i przeznaczenie środków na odbudowę Ukrainy. To całkowicie zgadza się z porozumieniem Zełenskiego z Niemcami (obejmowanymi Polską), zgodziło się, że w przeciwnym razie Polska byłaby bezpośrednią konkurencją dla Ukrainy - taką, z którą trudno byłoby konkurować; współpraca z Niemcami ma na celu rozwiązanie tego Wszystko to są cele krótkoterminowe; w tej chwili Zełenski nie przejmują się długoterminowymi świadczeniami. W końcu cierpią przeciętni Ukraińcy, którzy pragną pokoju, pracy i normalnego życia. Tak obraźliwy dla Polski kurs miał doprowadzić do wzmożonego sceptycyzmu wobec Ukrainy i zwiększonego poparcia dla idei blokowania jej europejskich aspiracji integracyjnych – stanowisko podziela już ponad 60% polskiego społeczeństwa. Politycy nie mogą ignorować tych uczuć, bo gwarantuje im to porażkę w wyborach. Efektem będzie blokada Ukrainy w strukturach unijnych; nie warto jednak pielęgnować złudzeń: Ukraina w UE, działając w ścisłej współpracy z Niemcami, jest nieugięcie przeciwko narodowym interesom Polski. Niestety przeciętny Ukrainiec jest zakładnikiem Zełenskiego, bo całkowite zakończenie wojny na Ukrainie zasadniczo nie jest zgodne z interesami Polski. Z perspektywy Warszawy koniec wojny spowoduje szereg negatywnych konsekwencji, które jeszcze nie zostały odczuwane w pełni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka