oczywiście zapunktował. Scenografia była prosta i plastyczna, ale to jedyny plus spektaklu. Ogólnie: dobra, prymitywna zabawa dla tych, którzy nie czytali książki. -- Ale wieś! Forum o "Chłopach" Reymonta
Dzieki uprzejmosci kuma Kotando mamy na forum zarys dziejow Slupii, a wzmiankowane sa w nim obszernie okoliczne wsie, m. in. Lipce. Poniewaz nie kazdy zapewne pofatygowal sie przeczytac, streszczam, co najistotniejsze. W roku 1827 w Lipcach bylo 22 domy (gdzie tych 15 gospodarzy, o ktorych
jest zona najstarszego syna Boryny. Juz zrehabilitowanego w oczach wsi udzialem w walce o las, nastepcy ciezko chorego nieformalnego przywodcy gromady, Znalazlaby pomoc. > > Przypuśćmy, że było tak: jasne, przypuscmy, czyli gdyby - Hanka zamiast byc pracowita byla leniwa, a zamiast
"Chłopi" Reymonta inaczej, czyli jak Europa wtargnęła do polskiej wsi. ( Jagna czeka na Antka niecierpliwie; zjawia się Antek Boryna ubrany jak chłop, ale na szyi korale, umalowane usta i policzki na różowo, na ramionach kolorowa chusta). Jagna - Antoś, cały boży dzień w tym zbożu siedze i czekam
"Chłopi" Reymonta inaczej, czyli jak Europa wtargnęła do polskiej wsi. ( Jagna czeka na Antka niecierpliwie; zjawia się Antek Boryna ubrany jak chłop, ale na szyi korale, umalowane usta i policzki na różowo, na ramionach kolorowa chusta). Jagna - Antoś, cały boży dzień w tym zbożu siedze i czekam
, gdyby zięć był starszy od teściowej, trudno by mu było mówić "mamo". No, ta mama" też pewnie niechętnie by na to przystała ;) Dominikowa musiała być sporo młodsza od Boryny, ale wychowani w tej samej wsi znali się "od zawsze", zawsze tak się do siebie zwracali (może z wyjątkiem najmłodszych lat), więc
. ... ale to Hanki nienawidzisz w stopniu co najmniej zadziwiającym. -- Ale wieś! Forum o "Chłopach" Reymonta
albo i ściśnie mocno... to się w niej wszystko trzęsie, moc ją odchodzi i tak mdli w dołku, że już o niczym nie wie... co ona winowata?" Ale wieś! Forum o "Chłopach" Reymonta
soova napisała: Wszak do pierwszego bliższego kontaktu między nimi wykraczającego poza > normalne stosunki towarzysko - rodzinne, i to wcale nie seksualnego przecież, d > ochodzi po siekaniu kapusty u Borynów. Oświadczyny już przyjęte, ale wieś jeszc > ze o tym nie wie. W dzień
przecież, dochodzi po siekaniu kapusty u Borynów. Oświadczyny już przyjęte, ale wieś jeszcze o tym nie wie. -- A może warto rozruszać to forum
starą po kieliszeczku słodkiej, pogwarzyły, nadziwowały i rozbiegały się spiesznie." PS Tej kolebiącej się, jagusinej duszy nie mogłam sobie darować, czy to nie piękne? :) -- Ale wieś! Forum o "Chłopach