spectrumy napisał: > recenzent może i powinien zweryfikować przynajmniej to co łatwe do sprawdzenia? Tak, jak najbardziej. -- pisowski prowokator podszywający się
powinno być. *(nawiasem mówiąc, cóż oznacza "dobry" komputer? mój pierwszy własny komp sprzed trzynastu lat nadal działa, jak go podłączyć do prądu, znam ludzi trzymających sentymentalne Spectrumy czy Amigi po domach... też pewnie nadal sprawne)
spectrumy napisał: > Co miałeś na myśli, > jeżeli nikogo o niczym nie trzeba informować (to lepsze słowo). Nikogo? Ministerstwo trzeba poinformować :-) I udowodnić mu, że przysługuje ci uczestnictwo w tym programie, w związku z czym Ministerstwo powinno zapłacić. Jeszcze raz
spectrumy napisał: > Skąd przekonanie, że Autorzy z polskich instytucji naukowych > wybierając Open Ac > cess muszą cokolwiek tłumaczyć administracji w swojej jednostce? Sądzą po pozycji w drzewku, powyższe jest skierowane do mnie. Nie rozumiem. Gdzie ja pisałem coś o
U nas w zawodówce za Wartą kąputery były już w 1985 . SPECTRUMY I AMIGI..ALE BYŁY. Joanno czy Ty aby nie przesadzasz ...świat nie kręci sie dookoła Twojej osoby. Nie ma takiej orbity.............. :)
. Komputerów na szczęście jeszcze wtedy nie było. To znaczy były, ale Atari, Spectrumy, Commmodore i takie tam wynalazki. Pożytek z tego żaden. > Teraz już nie wystarczy spryt wytrenowany w walce o przeżycie w > wielodzietnej rodzinie. Jeżeli nie damy im wędki, to nigdy > samodzielnie
Ej, a gdzie zapodziałeś Spectrumy i Amstrady ? Z gazet był Bajtek i Komputer (mniejszy, grubszy). Top Secret weszło jako kolejne :)
Pierwszy - w liceum, mieliśmy Spectrumy, uczyliśmy się podstaw basica - fajna sprawa. Potem niestety długo nic aż do ostatniego roku na studiach, ale to już nic ciekawego, zwykły pecet i Windows ;-) Pierwszy adres e-mail założyłam sobie w 2000 roku dopiero i w tym roku wpadłam w nałóg
> Ciekawe czy wszyscy ci co tak pomstują na użytkowników nielegalnego softu też > za komunizmu jeździli do RFN kupować legalne kasety z grami na swoje Spectrumy > i inne Commodory czy Amigi. ja tylko ten fragment skomentuje. Chcialbym przypomniec ze ustawa o ochronie praw
tak pomstują na użytkowników nielegalnego softu też za komunizmu jeździli do RFN kupować legalne kasety z grami na swoje Spectrumy i inne Commodory czy Amigi.
des4 napisał: > rozumiem, czyli te Spectrumy, Commodory i Atari to były atrapy... > > powiedz mi tornson, gdzie można było kupić polskie pecety??? Chodziło mi o Personal Computer jako typ IBM PC i kompatybilne z nim, a nie o Personal Computer w sensie ogólnym.
rozumiem, czyli te Spectrumy, Commodory i Atari to były atrapy... powiedz mi tornson, gdzie można było kupić polskie pecety???
A ja pierwsze transmisje po telefonicznych liniach komutowanych robiłem już w czerwcu 1984 roku!!!!!! A to daje już 22 lata!!!!!!!!! Komputer nadawczy i komputery odbiorcze to były stare i dobre , ale i cudowne "Spectrum-y"!!!!!!!!! Korzystałem oczywiście z sygnału nagrywania