Dodaj do ulubionych

GORSETY, BODY i BUSTIERY

19.10.07, 12:28
Wątek poświęcony gorsetom i bustierom, których coraz więcej pojawia się w
ofercie probiuściastych sklepów.
Znajdziecie tu zarówno praktyczne informacje dotyczące tych cudeniek (np. czy
zamawiać ten sam rozmiar gorsetu, co biustonosza?), jak i opinie na temat
konkretnych modeli.

Chcąc opisać gorset, body lub bustier, w TEMACIE ZAWSZE podawajmy MARKĘ i
NAZWĘ MODELU. Zapraszam:)
Obserwuj wątek
    • butters77 Jaki zamówić rozmiar? [zazulla] 19.10.07, 12:37
      Do właścicielek gorsetów, bustierów itp.:

      Czy kupujecie taki sam rozmiar jak stanik? Ja obecnie celuje w biustonosze 65JJ,
      ale za Chiny nie wcisne sie brzuchem w gorset o obwodzie 65. Jesli bierzecie
      inny rozmiar to jak przeliczacie? Myslalam, zeby wziac 80H, ale boje sie, ze
      nadal bedzie za maly na brzuchu :( Jak bardzo taki gorset sie rozciaga? Podobnie
      jak stanik?
      • butters77 Odpowiedź yagi7 19.10.07, 12:38
        Ja jestem nietypowa - z 79 pod biustem mam większość staników w obwodzie 75,
        część 70-tek.
        Mam bustier Freya Eva w rozmiarze standardowym 34F i jest dobry: większy byłby
        za duży, a mniejszy zbyt ciasny w brzuchu. Z tyłu jest zapinany na trzy (chyba)
        rzędy, wiec można sobie dopasować. Na pewno kolejne gorsety będę kupować raczej
        w tym rozmiarze.

        Ostatnio też kupiłam gorset Masquerade Satin Chic - ale on nie ma misek tylko
        rozmiarówkę ubraniową. Ale o dziwo rozmiar 12/14 jest ok, znacznie lepszy niż
        inne gorsety z taką rozmiarówką.
    • butters77 PANACHE Masquerade Satin Chic 19.10.07, 12:42
      Z wstępnych przymiarek wynika, że on nie do końca sie będzie nadawać do
      pokazywania komuś poza Lubym ;)
      Jest dość krótki i dość głęboko wycięty z przodu, więc efekt jest dość...
      hmmm... taki jak być powinien :P
      W każdym razie miałam nadzieję, że jednak będzie dłuższy i będzie się nadawać na
      imprezy. Ale raczej nie. Chyba, że wymyślę coś pod spód - jak coś wymyślę i
      stwierdzę, że nadaje się do pokazywania, zrobię fotki ;)

      [yaga7]
      • yaga7 Re: PANACHE Masquerade Satin Chic 19.10.07, 13:15
        aha, jeszcze informacyjnie mogę dodać, że zapinany jest na jeden rząd haftek z
        boku, a z tyłu jest ozdobne sznurowanie, którym można się dopasować.
        Fiszbiny są jakoś tak wyprofilowane, że nie spłaszczają biustu, tylko się
        dopasowują. Są elastyczne i nie stanowią na pewno dobrego podtrzymania. Ale z
        drugiej strony skakałam w nim i o dziwo, nic mi z dekoltu nie wyskoczyło ;))
      • blueberry22 Re: PANACHE Masquerade Satin Chic 06.04.10, 23:10
        zakochałam sie w tym gorsecie
    • zazulla gorset mnie kusii.. - ansil 19.10.07, 13:29
      jak by byl czarny, to bym sie nie wahała.. a może któras już go kupiła i może
      cos podpowiedzieć?
      tinyurl.com/2rv666
      rozmiary maja do H niestety tylko..
      • zazulla Re: gorset mnie kusii.. - kasica_k 19.10.07, 13:30
        A co to za marka? Bo fajny :)
        Te czarno-białe staniczki, które ma ten sprzedający, widziałam kiedyś na
        Amplebosom, ale za nic nie mogę sobie przypomnieć, jak się to-to nazywało.
        • zazulla Simple Me 19.10.07, 13:31
          guh.gu.ma/
          • zazulla Re: Simple Me - kasica_k 19.10.07, 13:32
            O to, to. Stylistycznie podobne do Fantasie, bardzo mi się podoba. Swego czasu
            łażąc po ebayu sporo tych czarno-białych widziałam. Ten czerwony też piękny.
            • zazulla Re: Simple Me 19.10.07, 13:38
              kasica_k napisała:

              > O to, to. Stylistycznie podobne do Fantasie, bardzo mi się podoba.

              Dla mnie ten wyglada jak Belle
              hde.gu.ma/
              Tylko Belle przy wiekszych rozmiarach to fullcup alr tu chyba nie. No i ten kolor!

              > Swego czasu
              > łażąc po ebayu sporo tych czarno-białych widziałam. Ten czerwony też piękny.

              Czarne nadal sa:
              jj3.gu.ma/
              W ogole wiekszosc tych biustonoszy jak nie wszystkie sa u jednego sprzedawcy:
              search.ebay.co.uk/_W0QQsassZdawn_rex2002
      • zazulla Re: gorset mnie kusii.. 19.10.07, 13:34
        Z nieba mi spadlas z tym watkiem.

        Od jakiegos czasu obserwuje te gorsety jak i biustonosze, bo sa do JJ. Mam
        zamiar napisac do sprzedawcy czy jest w stanie porownac rozmiarowke do Freya,
        Fantasie albo Panache. Chyba, ze sie juz go o to pytalas?
        • zazulla Re: gorset mnie kusii.. - ansil 19.10.07, 13:35
          nie, dopiero je dzis wynalazlam..
          jakby byly czarne, to juz bym zamowila.. jasnych nie nosze, nie lubie.. ale
          gorset bym chciala miec.
      • zazulla i zamowilas? 19.10.07, 13:36
        Napisalam do sprzedawcy o porownanie rozmiarowki, lacznie z tym gorsetem. Ale
        napisalam dopiero teraz wiec pewnie poczekam jeszcze na odpowiedz. Ale jak sie
        dowiem to napisze.

        A moze ktoras z was wie jak jest z rozmiarowka Simple Me? Bo wg megatabeli
        powinna byc taka sama jak Freya. Co by bylo super, bo wystepuja tam rozmiary
        32JJ i 34JJ(K) plus czego u Freyi nie ma.

        A ja upolowalam ostatnio na wyprzedazy w Vero Moda swietna bluzke-halterneck -
        wzor i kolor idealny dla mnie, nawet ramiona i plecy ladnie w niej wygladaja,
        tylko nie mam bielizny odpowiedniej :( A w moim rozmiarze nie mam wyboru, a
        watpie, zeby Melissa uszyla to w zadowalajacej jakosci.
        • zazulla dostalam odpowiedz 19.10.07, 13:37
          Pytalam sie o porownanie rozmiarowki Simple ME do Fantasie i Freya. Pisalam o
          tym ze Arabelka 32J jest mala w miesce a Cally 30JJ jest dobre i zasugerowano mi
          wziac rozmia 32JJ. Mowa o tych biustonoszach:

          icq.gu.ma/
          u2p.gu.ma/
          Z czerwonego, podobnego do Belle biustonosza nie ma obwodow 32:
          mjv.gu.ma/
          Co do gorsetu, pisalam o tym ze jestem waska w obwodzie ale nie brzuchu i czy
          maja moze jakas tabelke rozmiarow. Niestety na pytania odnosnie gorsetu nie
          dostalam odpowiedzi. Ja mysle, ze na moj brzuszek to trzeba 36.
    • yaga7 M&S Truly You Basque 22.11.07, 06:34
      Upolowałam ostatnio na ebayu w kolorze brązowym z jasnobrązowym i złotym haftem.
      Niestety na stronie M&S nie ma tego gorsetu, są tylko staniki, więc nie mogę go
      pokazać.
      Miska - jak dla mnie jest to większe F. Dobrze podnosi, nie robi kaczych dziobów.
      Obwód - też ok. nic się dołem nie fałduje, dobrze przylega do brzuszka, są dwa
      rzędy haftek do regulacji.
      Material rozciągliwy, ale mam nadzieję, że z użyciem nie rozciągnie się
      bardziej, bo wtedy obwodowo może być duży.
      Na pewno będę szukać innych gorsetów w stylu :)
      • magdalaena1977 Re: M&S Truly You Basque 24.11.07, 01:02
        > Niestety na stronie M&S nie ma tego gorsetu, są tylko staniki, więc nie mogę go
        > pokazać.
        To nie ten ?
        www.marksandspencer.com/gp/product/B000W5OYOG?m=A2BO0OYVBKIQJM&mnSBrand=core
        BTW czy ma haftki do pończoch ?
        • yaga7 Re: M&S Truly You Basque 24.11.07, 08:07
          nie to nie ten.
          Nie wiem, może to jakaś stara kolekcja i została już tylko na ebayu? wszystko
          możliwe.

          Nie ma haftek do pończoch - dlatego się nazywa basque a nie coś tam innego :) I
          dlatego że nie ma haftek, nie jest taki bardzo długi, ale jest dość elastyczny,
          więc wszystko ok wygląda.
    • yaga7 Panache Masquerade Antoinette 26.11.07, 18:29
      Przyszedł z Bellissimy w rozmiarze standardowym 34F i jest za ciasny w obwodzie
      :( Będę wymieniać na 36DD i 36E, bo nie wiem jaki będzie lepszy, bo nie wiem,
      czy ta miska jest dobra, czy nie.
      Rozciąga się maksymalnie do 80 cm, co jednak jest za mało dla mnie, bo tyle to
      ja mam pod biustem na największym ścisku ;)
      Ale jest boski.
      - fiszbiny modelowane jak w prawdziwym gorsecie, czyli jak się patrzy z dołu na
      swój brzuch, schodzą się w dół a nie rozchodzą jak w niektórych gorsetach
      - fiszbiny gorsetowe połączone z fiszbinami stanikowymi dzięki czemu nic się nie
      rusza i nie wbija w cielsko (z czym mam problem w gorsecie M&S)
      - ogółem 8 pionowych fiszbin (w M&S mam 4, a w Evie tylko 2)
      - zapięcie 3-rzędowe, więc duza regulacja.
      - miski stanika z delikatnej gąbeczki, u góry koronka

      Dalsze wrażenia, jak mi przyjdzie dobry rozmiar :))
      • magdalaena1977 Re: Panache Masquerade Antoinette 26.11.07, 22:09
        A czy nie jest za krótki ?
        www.bellissima.com.pl/sites/powiekszenie.php?id=1548&nazwa=717nrwqerqg5r5jy7823.jpg
        Z tego zdjęcia można podejrzewać, że sięga do pasa, a nie do bioder.

        A ja wolałabym coś w stylu www.ladywaisted.com/big-vintage-maaya-01.jpg
        • yaga7 Re: Panache Masquerade Antoinette 27.11.07, 05:36
          Mnie akurat taka dlugość odpowiada. Wszystkie te gorsety, które się nazywają
          basque są własnie takie krótkie, nie są do bioder i nie mają zapinek do pończoch.
      • yaga7 Re: Panache Masquerade Antoinette 02.12.07, 15:58
        Z rozmiaru 34F przeszłam na 36E i jest dobry.
        Niestety najbardziej mnie ciśnie pod biustem - tam widać mam najwięcej
        tłuszczyku. W pasie mogę się zapiąć najciasniej.

        Wniosek: przy kupowaniu gorsetów nie należy zaniżac rozmiaru bo się człowiek nie
        ściśnie aż tak - oczywiście są wyjątki, bo mam też gorsety 75.
    • ellena Ballet Eternal Body 01.04.08, 21:10
      Kusi mnie to body
      www.bravissimo.com/products/lingerie/dressing-up-solutions/ballet/bodies/ba72-details.aspx,
      wygląda uroczo i chciałabym mieć coś takiego przede wszystkim z myślą o sukni
      ślubnej, a później o innych sukienkach.
      W tym body interesuje mnie efekt wyszczuplający, bo jak wiadomo nawet spod
      pancernych majtek wystają oponki w miejscu gdzie się kończą, a zaczyna stanik.
      Jak sądzicie, opłaca sie zainwestować w to cudo? :-)
      • yaga7 Re: Ballet Eternal Body 01.04.08, 21:39
        ja robiłam kilka razy podejścia do body i nie znalazłam nic, co by mi odpowiadało.
        Generalnie były za krótkie (ja mam 170) i gdy zamawiałam rozmiar stanikowy
        (34F), nie mogłam w nie wejść biodrami czy pasem (bo w talii mam jednak więcej
        niż 75 ;))
        Dlatego moim zdaniem wszystko zależy ile masz w biodrach / talii i jak się to ma
        do Twojego rozmiaru stanika.
        W każdym razie sądzę, że w przypadku body nie ma co zaniżać rozmiaru, bo nie
        wejdzie reszta ciała ;)
        • daslicht Re: Ballet Eternal Body 23.05.08, 03:11
          Czy w takim razie da się w ogóle dobrać gorset na 185 cm? Jeżeli już
          170 sprawia problem to chyba tylko wziąć młotek i wybić sobie tego
          rodzaju cudeńka z głowy ;(
    • joannea Re: GORSETY, BODY i BUSTIERY 28.04.08, 23:53
      Panache 'Venus' Basque. Kupilam w nromalnym obwodzie i misce, i szybko sie
      pozbylam.
      O ile obwod 70tka byl w miare luzny (staniki nosze 65, w gorsecie bym sie nie
      odwazyla), miska taka, jak byc powinna, to gorset na brzuchu poooowiewal. Nic
      sie nie trzymalo, byly wielkie luzy. Jakos 10 cm w dol od obwodu modelowal,
      pozniej nic, az do odstawania w okolicy "brzuszka". Niewypal, a szkoda.
      • joannea Panache 'Venus' Basque 12.05.08, 23:09
        (zapomnialam wpisac w tytule)
    • paulina_h81 Re: GORSETY, BODY i BUSTIERY 29.04.08, 07:23
      a ja szukam czegos sexy na siebie anie z 32GG nie moge nic upolowac.
      wszystko jest do G, jakis pomysl?
    • anna-pia Panache Special Occasions strapless basque 29.04.08, 13:53
      miski tylko do G, więc kupiłam (jest wyprzedaż na Brastopie) 34FF licząc, że
      będzie dobry - guzik, z trzech rzędów haftek zapięłam się bez problemu na
      najściślejsze, więc jeśli nikt nie odkupi, w piątek wraca na Wyspy ;)
      szkoda, bo ma odpinane ramiączka i paski do pończoch, i jest dłuższy niż do
      pasa, chociaż to też kwestia wzrostu - na mnie (163 cm) wygląda inaczej, niż na
      modelce, która pewnie ma sporo ponad 170 cm wzrostu
      www.brastop.com/SetDetails.aspx?setId=814&Product=Panache_Strapless_Basque_Black
      miseczki w normie (zwykle noszę 32GG, tu, w 34FF, są idealne), szkoda, że nie
      produkują większych misek niż G, bo IMO spokojnie większy biust by utrzymały
      (usztywniane gąbeczką)
      • joannea Re: Panache Special Occasions strapless basque 29.04.08, 14:11
        Anna-pia, a jak oceniasz w okolicy "bruszka", talii, pasa? Czy tez ma taka
        wielka luke, czy lezy plasko? Sie zasadzam na niego, ale sama nie wiem, boje
        sie, ze bedzie skrojony jak Venus, i za luzny w tych okolicach.
        • anna-pia Re: Panache Special Occasions strapless basque 12.05.08, 21:50
          siedzi płasko, ładnie opina; jedyne, co mam mu do zarzucenia, to to, że mogę się
          zapiąć na najwęższe haftki (BTW, cały czas u mnie jest)
          może kiedyś się zdecyduję na 32G - kiedy ramiączka są odpięte, w 34FF mam luzy w
          misce ;)
          • joannea Re: Panache Special Occasions strapless basque 12.05.08, 23:09
            dzieki, bardzo mi pomoglas!
            • joannea Re: Panache Special Occasions strapless basque 13.06.08, 14:17
              no i niestety, nic z tego, gorset nie dla mnie. Ma bardzo mocno wycięte boczki w
              okolicy talii, co powoduje, że cały ocieplacz spycha mi z pasa w urocze wałki
              zaraz pod gorsetem. Brzuch luźny, mogę sobie włożyć spokojnie dłoń i pomachać, a
              cała reszta przyjemnie, gorsetowo opięta - tak opięta, że nawet się nieco
              marszczy na plecach. Zupełnie nie rozumiem idei wystających trójkącików na paski
              do pończoch, bo jedyny efekt, jaki osiągnęłam, to zawijanie się tychże.
              Zaznaczam jednak, zaliczam się do kobiet beztaliowych, więc potrzebuję inaczej
              skrojone gorsety (Masquerade leży jak marzenie, właściwie większość próbowanych
              mi pasowała, poza właśnie Panache). Wzrost standard, 168.
              Myślę, że w 30tkę też bym weszła, tyle, że by się bardziej opinała.
              Miska FF (32FF, przy moim zwykłym 30G) uczciwie spora.
              Ze względu na to, że w porównaniu do mnie w tym gorsecie ludzik Pierlli to żadna
              szyneczka, wraca do Brastopu.
      • gusiak1983 Re: Panache Special Occasions strapless basque 13.05.08, 12:17
        ja zamówiłam ostatnio 38G. największy, więc się trzęsę co będzie jak się okaże
        że nie pasuje. normalnie noszę 85H ale europejską rozmiarówkę, więc nie wiem,
        jak to będzie w przypadku brytyjczyka (jeszcze nie mam doświadczeń). a ślub się
        zbliża i muszę coś mieć żeby mi krągłości pod kiecką przytrzymało...
      • ederlezi1981 Re: Panache Special Occasions strapless basque 29.08.08, 20:58
        dzisiaj odebrałam kupiony na allegro czarny 32G, przyznam, że z duszą na ramieniu, bo ciągle mam problem z rozmiarem, ale jako, ze kupiłam nowy z metkami po okazyjnej cenie, liczyłam, ze jakby co, odsprzedam.
        zaskoczenie bardzo pozytywne- duże miski, zdecydowanie wieksze nic Fantasie i Young Attitude 32G. Mostek ładnie przylega, ogólnie świetnie na ciele leży. Minusem jest długość- w okolicach bioder tłuszcz wypchany z góry dochodzi do głosu, wiec chyba trzeba bedzie nosic majtki obciskające.
        • ederlezi1981 raport z noszenia ;-) 19.10.08, 21:14
          wczoraj pierwszy raz miałam na sobie gorset- pod sukienka na weselu
          Wrażenia jak najbardziej pozytywne, choć sie obawiałam- gorset miałam pierwszy raz na sobie, podobnie pończochy.
          Po pierwsze, bałam sie, ze strzela mi paski z tyłu. Jak kleczałam w kosciele i jak siedziałam, czułam, że były bardzo naprężone. Ale tzymały sie- wytrzymały- bez żadnej poprawki- bieg na obcasach, kośćiól tańce, zabawy weselne, jeżdzenie autem i nawet chodzenie do toalety (tu była największa gimnastyka)
          Po drugie, bałam się, że będzie mi gorąco i sie poodparzam- nic takiego nie mialo miejsca, choć musze uczciwie przyznac, że było zimno, także na sali weselnej, dlatego rozgrzewać się trzeba było od wewnątrz.
          Po trzecie- bałam sie, że ujawnią się wszelkie niewygody- prócz drobnego dyskomfortu przy zapięciu ramiaczek (nie zdecydowałam się na wersje 'strapless')wszystko absolutnie ok :-)
          Jedynym minusem były chyba nieco za krótkie pończochy, bo bardzo "ciagnęło" calość w dól (mam 1,61 m)
          To teraz czas pomyśleć o Hestii :-)
        • kasia_s80 Re: Panache Special Occasions strapless basque 12.12.08, 14:21
          mam ten sam gorset i ten sam problem, da się go nosić tylko z
          zapiętymi pończochami. Według mnie jest to model dla kobiet o
          niższej talii ja mam wysoką talię i muszę kombinować.
      • drzazga1 Re: Panache Special Occasions strapless basque 14.09.08, 02:46
        Mam w rozmiarze 34G (stanik tangoII 32HH) i mimo, ze teoretycznie
        powinien nie pasowac - pasuje. Tyle, ze zapinam na najciasniejsze
        haftki, ale tak ma byc, bo nosze go jako imprezowy stroj wierzchni.

        Trzyma jak przyklejony (moge skakac z rekami w gorze:)), nie
        rozumiem, dlaczego nie robia misek wiekszych niz G, bo rzeczywiscie
        konstrukcja utrzymalaby spokojnie.

        A wukonczenie dolu w ksztalcie trojkacikow jest po to, zeby tam
        przypiac paski do ponczoch (daja w zestawie z gorsetem), po
        przypieciu nic sie nie zawija do gory, a przeciwnie, linia ciala
        jest piekna i gladka.

        Sciska w miare, ruchow nie krepuje (tanczylam w nim juz pare razy
        tance latino), jedyna malenka wada - pionowe elastyczne fiszbiny nie
        sa polaczone z polokraglymi fiszbinami misek. Za wade uznaje to
        tylko o tyle, ze po kilkugodzinnych szalenstwach w prawie 30
        stopniowym upale po zdjeciu gorsetu jedyne slady byly wlasnie pod
        biustem od koncowek pionowych fiszbin.

        Acha, to, ze on tluszczyk z talii odrobine spycha na biodra;), dla
        mnie akurat jest zaleta (biodra mam o 10 cm wezsze niz biust), bo
        wydaja sie nieco kraglejsze optycznie, a nie jest to efekt wrzynania
        sie i bul biodrowych:)
    • rockiemar BUSTIERY 12.06.08, 14:23
      Zniechecilam sie do glupich straplessow. Czy ktoras ma moze jakis
      godny polecenia bustier? Bo z tych "znanych wszystkim" jest tylko
      Panache Special Occasions, a ja do Panache podchodze jak do jeza ;)

      Jedynym sklepem, w ktorym znalazlam bustier we w miare sensownym
      rozmiarze, jest undercover.

      tinyurl.com/6x7qhs
      Co o nim myslicie?



      • rockiemar niekt nie ma bustiera? :( n/t 13.06.08, 13:00
      • joannea Re: BUSTIERY 20.06.08, 14:43
        ten z Undercover ma przyzwoitą cenę - szkoda, że nie ma mojego rozmiaru... Choć
        wygląda na tej pani na dziobujący.
        A z Panache jest ten problem, że to bustier do naprawdę wyciętych pleców - nie
        ma normalnego zapięcia, tylko takie niskie, dużo poniżej zwykłej linii.
      • inez69 Venus Basque by Panache 19.02.09, 22:50
        Rozmiar 30G, zapina się na 9 haftek (pomoc przy zapinaniu
        niezbędna), obwód-63cm, naciąga się do 80cm, ma 4 pionowe
        miękkie fiszbiny, które albo przez złe przechowywanie, albo z urody
        brzydko się wyginają. Fiszbiny w miskach, jak na Panache, dość
        wąskie, miseczka duża. Ładnie wykonany, ale średnio wygodny.
    • joannea PANACHE MASQUERADE La Pearla 20.06.08, 14:53
      Buuuu, tak się cieszyłam na ten gorset, i byłam pewna, że będzie dobry - Antośkę
      gorset mam w takim samym rozmiarze, 32FF, i jest jak szyta na mnie...
      Pearla jest jednym z najładniejszych gorsetów, jakie widziałam, a trochę tego
      było. Materiał jest tak piękny, że wręcz mnie zatyka. Jeżeli którakolwiek z Was
      marzyła o XIX wiecznym typie bielizny, z tymi delikatnymi, prawdziwymi
      koronkami, detalem z wstążeczki tu i tam, a także atłasem, a całością w kolorze
      kości słoniowej, to ten gorset to dokładne spełnienie powyższych.
      La Pearla jest świetnie skrojona, modeluje talię, chowa boczki, wysmukla. I jest
      w zupełnie innej rozmiarówce. Moja ma o rozmiar za dużą miskę (jak nie lepiej),
      a sam gorset oceniam na 75. Być może to dlatego, że zwykle noszę 65, a Antośka
      jest dużo sztywniejsza, i dlatego się trzyma na miejscu. Zostawiłabym go dla
      samej urody, bo nawet przy tych luzach w części taliowej i tak modeluje, ale ze
      względu na miseczkę leci na allegro. Buuuuuuuuu chlip chlip....
      • m_ana Re: PANACHE MASQUERADE La Pearla 13.10.08, 18:18
        podpisuję się całkowicie pod tą opinią. Mierzyłam rozmiar 32G i miska zdecydowanie za duuuża..(nie tylko jak na masquerade, ale w porównaniu z innymi dużomiseczkowymi modelami panache). Natomiast sam gorset przecudny, wymarzony, z atłasowymi wstawkami, haftowany w delikatne wzory, można się zakochać...
        dodam jeszcze, że:
        - miseczki są usztywniane, a na obwodzie znajduje się pasek silikonowy, więc istnieje szansa na dobre podtrzymanie przy właściwym rozmiarze (aczkolwiek za duże miseczki odstają, więc trudno jednoznacznie to stwierdzić)
        - odpinane są zarówno ramiączka, jak i paski do pończoch - a tak na marginesie szkoda, że ramiączka nie mają tej szerokości co one ;)

        • hotaru85 jaki rozmiar? 21.10.08, 14:03
          dziewczyny teraz zgłupiałam! zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia, już
          prawie kupiłam go na ebayu.. i teraz nie wiem jaki rozmiar brać :( mam wymiary
          82/104, noszę 75ff ale obwód zaczyna być za duży i przymierzam się do 70gg.
          czyli gorset 32gg będzie za duży?
          • kk345 Re: jaki rozmiar? 21.10.08, 16:02
            Ponieważ przymierzam się do gorsetu, siedzę właśnie w temacie i
            generalnie, jeśli chodzi o obwód, to dziewczyny radzą jednak
            niezaniżanie, tak jak w przypadku stanika, czyli przy obwodzie 82 cm
            pod -logiczny byłby obwód 34 lub 36. Pamiętaj, że gorset nie ściśnie
            Cię tak bardzo jak stanik.
        • kasienka.b Re: PANACHE MASQUERADE La Pearla 23.10.08, 20:54
          A gdzie można kupić ten gorset? Zachęcona Waszymi opisami chciałam oblukać :)
          ale nie mogę nigdzie znaleźć...
          • asiabudyn11 Re: PANACHE MASQUERADE La Pearla 14.07.09, 18:41
            Podbijam.
            Czy przy wymiarach 70-73/92 rozmiar 30E będzie dobry?
            • deenbee GORSET MASQUERADE La Pearla 07.02.11, 19:07
              dotarł do mnie dzisiaj gorset pearla w rozmiarze 30g, okazał się za duży
              miski wydają mi się trochę większe niż standard, no i jest dosyć luźny

              urodą natomiast przebija wszystkie inne :):)
    • klymenystra Ann Summers Entice Red Basque 20.06.08, 15:11
      To ja sie tu uzewnetrznie na temat mojego cudenka, ktore wisi w galerii.
      Kusidelko niesamowite, sliczne, piekne :) Scisle. Czerwone. Dosyc dlugie. Robi
      jabluszka, mozna nosic jako strapless. Fiszbiny sie co prawda wyginaja, ale
      efekt sie minimalizuje, gdy caly gorset zapnie sie na najluzniejsza haftke, a
      tylko 3 czy 4 gorne na druga- przychodzi to z wysilkiem, bo kusidelko, jak
      pisalam, ciasne, ale wtedy wszystko cacy :) Uwaga: trzeba brac miske wieksza, bo
      to push-up.
    • sylwiastka Pracownia gorseciarska Aniela - Warszawa 18.07.08, 20:18
      Wracając dziś z przeszpiegów w Avocado na Brackiej, szłam ulicą Żurawią w
      kierunku Marszałkowskiej. Idąc prawą stroną (patrząc w kierunku centrum)
      zobaczyłam Pracownię Pasów i Gorsetów Aniela. W witrynie znajdował się dyplom
      potwierdzajcy, że firma istniej juz ponad 100 lat oraz 3 sztuki bielizny. Jeden
      biały stanior (nie chodzi mi o rozmiar, tylko o urode (a raczej jej brak) i dwa
      gorsety. Jeden biały, typowy, miseczki na fiszbinach i fiszbiny pionowe, urody
      sreniej (taki raczej korygujący). Drugi natomiast był malinowy, gładki, nie miał
      miseczek, raczej miał sciskać piersi i wypychać do góry. Kolory były nieco
      wypłowiałe, pewnie te rzeczy leżą tam ze 20 lat :). Jednak jesli któraś z Was
      potrzebuje gorsetu szytego na miarę, to moze sie tam wybrać. Niewykluczone, że
      może potrafią uszyc tam cuda (albo znaja się na robieniu dobrych gorestów),
      skoro nadal się utrzymują na rynku :)
      • drzazga1 Re: Pracownia gorseciarska Aniela - Warszawa 14.09.08, 02:33
        Tutaj jest artykul o tej pracowni:

        www.pinezka.pl/content/view/1843/204/
        Sama mam ochote sie wybrac, ale na razie siedze 2 tys. km dalej,
        wiec przymiarki bylyby trudne.
    • nathd Panache Special Ocasion Basque 23G Black 30.09.08, 15:27
      Pierwsze wrażenie - ale miski :) Gorsecik bardzo fajny, miseczki
      usztywniane, ale nie należy brać większej (jak u Maskaradek).
      Wykonanie całosciowe super:) Normalnie noszę 65H, ale trochę
      grubasek ze mnie, no i w promocji nie było 65H, więc wzięłam 32G i
      to było bardzo dobry pomysł. Gorset ścisły, na ostaniej haftce
      troszkę ciśnie, na środkowej swobodnie się poruszam i oddycham:)
      Trochę krótki po bokach, jakoś patrząc na zdjecia nie zwróciłam na
      to uwagi - brzuszek znikł, natomiast wylało się sadełko po bokach ;p
      (To tak dla przestrogi) Jak się przypnie pończochy to nie podwija
      się z żadnej strony, bez przypięcia tył troszkę się roluje, ale może
      to tylko u mnie. Te paski od pończoch mają regulację (czyli są dobre
      na krótkie i długie nogi ;p) Zapięcia eleganckie, metalowe, ładny
      czarny lakier (jak w Inferno), czyli nic się nie sypie. Ramiączka
      mają szeroki zakres regulacji - na całej długości. Bez ramiaczek
      gorset się trzyma, miseczki lekko opadają, ale jak się zapnie
      ciaśniej to jest lepiej. Wizualnie raczej powiększa piersi :)
      Materiał z zewnątrz gładki, pod spodem podszyty, na metce
      było "lycra". Fiszbiny w pierszym momencie kuły, ale po chwili się
      dopasowały i jest ok. Kolor czarny, bez "świecenia" jak w granatowym
      Inferno. Między miseczkami malutka, czarna kokardka.
      Samodzielne zapiecie się na razie w fazie testów, radzę zacząć od
      dołu :)
      Fajna rzecz jak za 9 funtów :)
      • charissa Re: Panache Special Ocasion Basque 23G Black 21.10.08, 09:54
        od wczoraj jestem posiadaczką Panache special occassion 32G
        Nie spojrzałabym na niego, bo panache i nie ten rozmiar (normalnie 30H a nawet
        30HH wybieram), ale znajoma mi podesłała po przymiarki. I zostaje. O
        dziwofiszbiny celują w srodek pachy, a brzuch sam się wciąga :)
        Wersja z pończoszkami spodobała się małżowi na tyle, że to on zafunduje mi ten
        gorsecik ;)
        trochę się rzeczywiście zwija i wychodzą boczki, ale przy wyższych spodniach nie
        widać za nadto. Przy biodrówkach mógłby być problem, ale ja akurat w takich nie
        gustuję.
        • nathd Re: Panache Special Ocasion Basque 23G Black 21.10.08, 10:05
          Zgadzam się, że brzuch magicznie znika :) Teraz najtaniej można go kupić na
          Undercoverexperience :)
          • kasia_s80 Re: Panache Special Ocasion Basque 32G Black 31.10.08, 09:05
            Proszę o pomoc, noszę staniki Frei 32G (wszystkie dużomiseczkowce)a
            strasznie podoba mi się ten gorset, tylko że jak przymierzałam
            usztywnianą maskaradkę to była za duża a Arliza dobra (obie lekko
            lużne pod biustem). Jaki rozmiar gorsetu wziąść w tym wypadku jeśli
            moje wymiary to 77/99? Z góry dziękuje za pomoc.
            • nathd Re: Panache Special Ocasion Basque 32G Black 31.10.08, 09:56
              Ja normalnie noszę 65H lub 32G z Panache i jak dla mnie gorset 32G jest idealny
              (nawet zmieściłby się może jeszcze 1 cm), maskaradkami się nie przejmuj, bo one
              mają własną rozmiarówkę :) Na twoim miejscu wzięłabym 32G, nie przejmuj się
              usztywnieniem, zostało uwzględnione i miska jest standardowego rozmiaru. Jeśli
              masz pod ręką sklep, który oferuje Panache przymierz dla pewności biustonosz
              Special Ocasion :)
              • kasia_s80 Re: Panache Special Ocasion Basque 32G Black 13.11.08, 08:17
                serdeczne dzięki za pomoc :)
    • sbarazzina Re: GORSETY, BODY i BUSTIERY 30.09.08, 18:35
      Mi tez sie marzy jakis gorset. Narazie ogladam, podziwiam i marze
      glownie w internecie.

      Z tego co piszecie wnioskuje, ze w przypadku gorsetu nie zanizacie
      obwodu. Ale w sumie jak to jest, jesli rozmiar gorsetu jest np 65F
      tzn, ze on ma 65 na calej dlugosci? Od pod-biuscia do talii, czy jak?
      Ja mam pod biustem 70, ale w tali 66 (w dobrych czasach;) ale max 68)
      Oczywiscie w talii mam jeszcze spory zapas na scisniecie, bo tam nie
      mierze sie tak jak pod biustem (na wydechu, na maxa scisnieta).

      Reasumujac, w jaki rozmiar celowac??

      I czy w talii zachodzi zjawisko migracji? :)
      Marzy mi sie migracja z talii do biustu :))))
      • zakletawmarmur Re: GORSETY, BODY i BUSTIERY 01.10.08, 00:59
        Większość gorsetów jest zwężana w talii.
        Ja wzięłabym jednak 65. Tym bardziej, że jesteś szczupła w talii.

        > I czy w talii zachodzi zjawisko migracji? :)

        Też się nad tym zastanawiałam. Przez lato "zmasowywałam" tłuszczyk z
        brzucha na biodra i faktycznie podczas odchudzania spadłam w pasie a
        w biuście i biodrach nic:-) Szkoda że straciłam zapał...
    • zasi Vollers 01.10.08, 11:29
      www.vollers-corsets.com/product_info.php?info=p13_V1106.html
      Ach, raczej w sferze marzeń, bo te ceny... Ale może posłużyć jako
      inspiracja dla zdolnej gorseciarki :-)
      • sangria21 Re: Vollers 14.01.09, 23:43
        Ja czekam na polskie gorsety do waist treningu (effuniaki). Będę mieć talię jak
        Dita ;).
        • ida14 Re: Vollers 15.01.09, 00:04
          łooo własnie przeczytałam, ze bedą i gorsety i zaśliniłam
          klawiaturę. Nie mogę sie doczekac.
          • yaga7 Re: Vollers 15.01.09, 07:10
            Obawiam się właśnie, że jednak można się będzie nie doczekać tak szybko ;)
            Ja na stanik czekam od sierpnia (!) i jak na razie ani widu, ani słychu. Dlatego
            obawiam się, że i na gorsety przyjdzie nam poczekać.
            Dlatego radzę polowanie na vollersy na wyprzedażach :)
    • jolka-pol-ka Re: GORSETY, BODY i BUSTIERY 06.10.08, 19:29
      piszę w tym wątku a nie ratunkowym, bo liczę na znawców tematu i
      nosicielki powyższych. Otóż mam gorset Hestii 65 FF (taki sam
      rozmiar jak biustonosza). Zapięto mnie w nim dość swobodnie (na
      pierwsze haftki), czuję sie też komfortowo. Problemem jest okropna
      fałda tłuszczu wisząca na plecach nad górną krawędzią gorsetu. Nie
      da się jej upchnąć pod spód. Czy jeśli wymienię na rozmiar większy -
      70 E to będzie lepiej? Dziewczyny!! ktora też tak miała i co
      zrobiła?
    • pieczyste Panache, Special Occasions 21.10.08, 15:56
      Przyszedł ponad miesiąc temu. Przymierzyłam, skrzywiłam się i schowałam do
      szafy. Po pierwsze miski duże, po drugie fiszbiny cisnące i niewygodne, po
      trzecie krótki (ale ja mam 174cm wzrostu)i te boczne wycięcia sięgają mi aż do
      talii, więc cały tłuszczyk wychodzi. Nie chciałam odsyłać, bo kupiłam za 9
      funtów a z racji tego że sylwetka mi się często zmienia i mam duże wahania wagi,
      warto zostawić bo może kiedyś będzie dobry. Dziś założyłam. Odgięłam trochę
      fiszbiny na mostku bo gniotły niemożebnie, podciagnęłam ramiączka, odpięłam
      paski do pończoch i stwierdziłam że pochodzę w nim w domu. Wrażenia
      jaknajbardziej pozytywne:) Żaden biustonosz tak nie trzyma zresztą nie mam zbyt
      wielkiego wyboru jesli chodzi o biustonosze, zwlaszcza usztywniane (a w moim
      wypadku te trzymają dużo lepiej). Teraz zastanawiam się nad kupnem stanika, ale
      musiałabym wziąźć za duży obwód (sześćdziesiątek nie ma nawet w bravissimo) i to
      mi się juz nie podoba. W przypadku gorsetu większy obwód sprawdził sie super. W
      sumie to polecam.
    • thorrey Panache Sienna black-ruby 22.10.08, 21:50
      No strasznie podobał mi się na zdjęciach i zamówiełam. Wnioski
      - strasznie krótki, ja jestem raczej z tych niskich i ledwo zakrywał
      mi talię. A tyłu jeszcze krótszy
      - raczej luźny. O ile Sahara 70 była miło ścisła, to tutaj mam luz
      i mogłoby byc ściślej
      - raczej większe miseczki niż w stanikach Sienna ( mam aqua i mint).
      Co prawda są one inaczej cięte, poziomo a nie pionowo, ale akurat
      mnie taki krój pasuje i nie robi zbytnich kaczych dziobów tylko
      zadarte noski.
      - wizualnie kolor piękny
      • dziwna_dziewczyna Re: Panache Sienna black-ruby 13.11.08, 18:20
        Niestety, ten gorset to totalna katastrofa. Przyjemny dla oka, ale nic więcej.
        Luźny potwornie. Przy 62 cm w podbiuściu i tali, 65 powiewała na mnie niczym flaga. Antośkowy czerwony gorset 70 był o wiele bardziej ścisły, a też śliśliwością nie grzeszy.
        Krótkość potwierdzam
        Miski małe. Do stanikowej Sienny nie porównam, bo na sobie nie miałam, ale przy regularnym 28H miseczka G była przymaława.
    • m_ana Ann Summers Deadly Desires 32G 23.10.08, 15:57
      o taki:
      www.knowmysize.co.uk/Products/AnnSummers/DeadlyDesiresBasque/504656.aspx

      - po pierwsze na zdjęciu producenta nic nie widać tak naprawdę, gorset jest zdecydowanie bardziej czerwony niż czarny. Lepiej spojrzeć na wersję różową i wyobrazić sobie czerwień.

      - gorset z przodu uszyty jest z połyskującej czerwonej warstwy materiału i czarnej haftowanej siateczki. Wzór haftu nie zachwyca, zwłaszcza w porównaniu z cudami jak masquerade pearla, ale niewybredny powtarzający się motyw jako całość daje całkiem dobre wrażenie. Sam materiał przypomina bardzo gorsety do wieczorowej sukienki, choć oczywiście wyraźne miseczki (a przede wszystkim dekolt), wstążka, ramiaczka itd. nadają mu bieliźniany charakter.
      tył jest dość krótki, z czarnej siateczki, standardowy bym rzekła, regulacja zapięcia trójstopniowa.

      - paski do pończoch nie dają się odpinać, są czarne z czerwonym zakończeniem, podobnie jak ramiączka (wąskie i przyjemnie płaskie, z miseczką połączone czerwonym sznureczkiem) – te elementy niezwykle mi się podobają.

      - miseczki usztywniane, niestety są małe (spokojnie 1,5 rozmiaru mniejsze), a mostek lekko odstaje u góry. Natomiast są uszyte w ten sposób, że mocno zbierają z boków, podnoszą i wysuwają piersi do przodu, co daje bardzo smakowity efekt.

      - zapinam się na ostatnią haftkę, ale właściwie powinnam wziąć rozmiar 30, bo tułów mam niemal identycznie szeroki, jak wymiar pod biustem (ok. 72 cm). Z przodu natomiast jest wstążka, którą można dodatkowo zwęzić/poluźnić gorset, więc daje on jednak dość spore możliwości.

      - fiszbinów jest 6, z boku, przodu i z tyłu po jednej parze. Przednie szwy mieszczące pomiędzy sobą wiązanie nie są fiszbinami, o czym byłam przekonana patrząc na zdjęcie. W moim odczuciu gorset jest raczej miękki i wygodny, dopasowuje się do sylwetki, a mniej modeluje (choć może to wynikać z rozmiaru).

      Co by dużo nie mówić, zdecydowanie lepiej wygląda na modelce niż na wieszaku i zalicza się do grona kusidełek...Wiadomo, że tego typu bielizny nie nosi się długo na sobie i można przełknąć pewne mankamenty w dopasowaniu, właśnie próbuję ustalić rozsądną “granicę błędu”. A mimo wszystko to, co najbardziej razi to metka z “made in china”.
    • fraylla Panache Special Occasions 30F 01.11.08, 18:47
      Opis materiału itp. sobie (Wam) daruję, bo wcześniej dziewczyny o tym pisały.
      Moje uwagi:
      - naprawdę duże miski (jestem na pograniczu 30F i 30FF, najlepiej się czuję w dużomiseczkowcach 30F). Tutaj z ramiączkami jest (prawie) ok, w kierunku minimalnie za dużego, jak odepnę, efekt fatalny: miseczki jakby oklapują i już tak nie trzymają biustu, który rozkłada się na dole i zostawia trochę miejsca na górze. Tak więc jako strapless u mnie zdecydowanie odpada.
      - jestem raczej wąskofiszbinowa i bałam się, że mnie rozpłaszy jak np. Harmony, ale nic z tych rzeczy :), ładnie wysuwa biust do przodu i nadaje naprawdę fajny kształt :)
      - ładnie opina brzuch i robi mi talię, hurra!!! :)))
      - niestety, trochę tłuszczu z okolic talii wyłazi na biodra, zwłaszcza, jak nie dopnę pończoch :/. Nie są to jeszcze straszne buły-buły, ale będę musiała się ich pozbyć (żegnaj czekolado, witaj latino ;))
      - bez pończoch podwija się nieprzyjemnie, z pończochami bardzo fajnie wygląda, zahacza nieco o biodra (mam 162 cm), więc wyłażący tłuszczyk już tak nie straszy.
      - pod jeansami i obcisłą bluzką daje boski efekt :)))
      - przy 70 cm bardzo ciasno mierzonych pod biustem i ok. 70-73 cm w, hmmmm..., talii, zapinam się na najciaśniejsze haftki :/ Szkoda, że nia ma 28 :(

      Czy ma ktoś porównanie z biustonoszem Panache Special occasions?
      Jak wypadają miski w porównaniu z gorsetem? Jak z obwodem?
      Przydałby mi się czarny strapless, ale po przymierzeniu gorsetu nie wiem, jaki rozmiar powinnam wybrać :(
      Boję się, że 30F po pierwsze byłby za duży w miskach (jako strapless), po drugie nie trzymałby dobrze w obwodzie.
      Czy może rozmiarówka staników się różni?
      • klymenystra Re: Panache Special Occasions 30F 02.11.08, 00:54
        Stanik IMHO jest ma ciutke wieksze miski. Ale nie powiem Ci, ile, bo to moze byc
        tylko moje wrazenie. Gorset na moje 72-70 pod biustem i 69-72 w talii jest
        calkiem scisly, w staniku zapinam sie na druga haftke (moglabym na trzecia, ale
        nie ma takiej potrzeby). Wydaje mi sie, ze obwodowo sa podobne.
    • nathd Panache Special Ocasion bustier 32G, ivory 20.11.08, 21:35
      Udało mi się upolować na allegro bustier jak w tytule za 9,99zł :) Mam basque w
      takim samym rozmiarze, więc będę mogła trochę je porównać.
      Przede wszystkim ważne jest to, że rozmiarówka standardowa, czyli micha 32G
      pasuje na moje 32G :) Porównując jednak do gorsetu powiedziałabym, że tamten ma
      minimalnie większe miseczki. Inaczej się też układa na ciele/biuście. Tutaj mam
      wrażenie, że powinnam się ciaśniej zapiąć, aby "stanikowa" cześć lepiej leżała,
      bez dobrego ułożenie mam wrażenie, że większa pierś bułkuje! W gorsecie tak nie
      mam. Bustier podobnie jak gorset ładnie wyszczupla opinaną cześć ciała :) Inna
      rzecz, że nie polecę go osobie, która posiada sporą warstwę tłuszczyku, niestety
      wypływa on pod bustierem :(
      Nie nosiłam go jeszcze bez ramiączek, ale mam wrażenie, że nie jest to idealny
      strapless.
      W zasadzie jest prawie identyczny jak mój gorset (fiszbiny, szerokość, itp), a
      jednak w gorsecie czuję się trochę bardziej komfortowo.
      Aha, kolor jest taki kremowy, a nie biały.
    • yo_anka CONFETTI BODY THONG czarne 75H 12.12.08, 01:36
      No tak:
      Pozazdrościłam dziewczynom które mają body, gorsety i basqe i zamówiłam 34H i mam znowu klops
      Z wymiarami 76/112 z najnowszych pomiarów bo zjechałam

      I niestety kolejna poracha (po przykusym i za szerokim SPECJAL basque 36G i 38FF; za szerokim i źle wszytym ramiączkom w 36G Sahara i za szerokachnym i małomiskowym 36F basqe Masquerade - ten ?

      OPIS: Wisi i powiewa:
      - W tali luz , zero dopasowania , a bałam się ze nie wejdę. To wzmocnienie z podwójnej siateczki na brzuch to tylko właściwie pic - kosmetyka; może i ma za zadanie wypłaszczać brzuch ale niestety w mnie za luźne i nie spełnia tego zadania.
      - w miskach u góry hula wiatr, co mnie po części cieszy i martwi.
      - Obwód pod biustem mógłby nawet być choć nie jest zbyt ciasny, zapinam się na ostatni z luzem
      - ogólnie nie mogę podciągnąć nawet wyżej misek tylko muszę mieć na najniższej pozycji ramiączek, bo całe body jest dla mnie drastycznie za krótkie. Przy podciągnięciu trochę wyżej ramiączek miałam wrażenie ze ta uzda od gaci przetnie mnie na poł wzdłuż :(

      Wady:
      Możliwość regulacji w kroku mizerna dwa rzędy zatrzasków – około 1,5-2 cm różnicy to zdecydowanie za mało!
      Ja bym musiała doszyć sobie w kroku pasek materiału długości około 10cm. Czyli motyla noga – znowu poracha :(
      Zastanawiałam się nad wymiana na 32GG lub H ale znów zostaje problem za krótkości. (mam 180cm) i to chyba nie ma sensu.....

      ZALETY: Ładne te koronki, i krój i odkryte plecki i thongi też fajne, bo zwykłe gatki przecinałyby mi pośladki jak baloniki.
      Wzornictwo mi się podoba – zwiewne, delikatne, a stanik 30JJ jest rewelacyjny.

      Chyba z uporem maniaka będę kupować, mierzyć i odsyłać dalej..........I tak cały czas......

      Żałuję bardzo....
      No kurza twarz - czy ja się kiedykolwiek doczekam na siebie gorsetu / body / basque. ?!?!?!
      Owszem jestem wysoka i cycata ale dlaczego mam być dyskryminowana.? Buty jakoś na 42 już szyją, to może zaczną szyć gorsety/body na wysokie a nie wszystkie na średnią 160cm. Jak już szyją miski H to może czas na wydłużenie korpusu?!?
      Jakbym w tali miała 100 lub 110cm to bym sobie może wreszcie mogła kupić coś na siebie w rozmiarze 40E w seksowym brudnym beżu :-/

      Effuniaku jeśli to czytasz podejmij wyzwanie!
      Nie jestem dziwolągiem tylko po prostu wysoką cycatą kobietą, która na biodra, talię i wydatny biust i chce mieć gorset/body i tyle!
      Aż tyle i tylko tyle!
      • babazgaga Re: CONFETTI BODY THONG czarne 75H 31.12.08, 16:45
        buuu, podpisuję się ręcami i nogami pod tym, że panache dyskryminuje
        wysokie babki. Ani stroje kąielowe jednoczęściowe, ani body (mierzyłam
        Porcelaine) nie dla mnie buuuu
    • kulki Masquarade Hestia black 30DD 18.12.08, 10:26
      Pięknie wykonany, ładnie modeluje talię, trochę gorzej brzuszek (miałam nadzieję
      na bardziej spłaszczający efekt). Jakość materiałów i wygląd oceniam bardzo wysoko.

      Kupiłam mój standardowy rozmiar - 65DD. Zapisam się na najluźniejsze haftki i
      jest w porządku. Niestety w miseczkach jest trochę luzu, przez co piersi nie są
      ani zebrane, ani uniesione :( W staniku wyglądają dużo lepiej.

      Prawdopodobnie 65D byłoby lepsze. Próbowałam zapiąć się na najciaśniejszą haftkę
      na kilku górnych rzędach - było lepiej, ale nadal efekt nie był w pełni
      satysfakcjonujący.

      Ciężko też założyć ten gorset - pomijam fakt samego zapinania tych wszystkich
      haftek, bo to oczywiste i kupując gorset byłam na to przygotowana :) Ale
      dodatkowo jest z tyłu tasiemka sznurująca gorset, a jest na tyle krótka, że nie
      sposób założyć i zdjąć gorsetu bez wyjęcia tasiemki z większości dziurek. Kończy
      się tym, że po zapięciu wszystkich haftek muszę jeszcze przewlec tasiemkę na
      plecach przez dziurki - masakra.

      Problem pewnie ma proste rozwiązanie - nabycie dłuższej tasiemki :) Obawiam sie
      jedynie, że po zawiązaniu będzie z tyłu zwisać długa kokarda.

      Gorset oczywiście zostaje ze mną.
      • kulki Re: Masquarade Hestia black 30DD 18.12.08, 14:21
        Jeszcze jeden minus - mała regulacja ramiaczek. Maksymalnie skrócone są ciągle
        na mnie luźne.
      • aadrianka Masquerade Hestia 14.01.09, 20:48
        Na wymiary 74/100 wzięłam 34F.
        Miski właściwie odrobinę przymałe, ale rozmiar większe byłyby chyba
        przyduże. Poza tym akurat jestem w szczycie cyklu, co może mieć wpływ
        Efekt boski. Nie mogłam oczu od własnego odbicia oderwać :D
        A co do tasiemki, to już się pogodziłam z faktem, że samodzielnie
        nie dam rady jej zawiązać.
        Podsumowując: gorset jest prześliczny zarówno sam,jak i na ciele,
        wykonanie fantastyczne. Obwód polecam brać jak najbardziej zbliżony
        do własnego obwodu pod biustem - w 32 ledwie się dopinałam.
        • urkye Re: Masquerade Hestia black 30G 19.01.09, 14:06
          Dzisiaj doszła do mnie paczka:) Gorset jest PIĘKNY!!!! I jaką talię mi robi....
          aaaaaaa, zaraz w narcyzm popadnę:DDD

          Wzięłam 30G [już nie było 32F..:P], trochę się bałam, czy się dopnę, bo jednak
          dziewczyny brały obwody większe... Szczęśliwie dopięłam się bez problemu:D No...
          może w biodrach było wesoło;) Ale dałam radę:D Tasiemkę całkiem ciekawie się
          zakłada samodzielnie... W sumie założenie gorsetu zajęło mi dobre pół godziny i
          rąk już nie czuję:P

          Wracając jednak do kwestii obwodu-moim zdaniem osoby mało ściśliwe mogą śmiało
          brać swój normalny obwód stanikowy... (gorset jest nawet luźniejszy niż Hestia
          strapless;))
          Zaś te, które sporo muszą zaniżać obwód przy stanikach, gorset lepiej niech
          biorą większy obwodowo;)
        • nocarka Re: Masquerade Hestia 04.03.09, 16:12
          aadrianka napisała:


          > A co do tasiemki, to już się pogodziłam z faktem, że samodzielnie
          > nie dam rady jej zawiązać.
          Niech Ci facet zawiązuje, mój za każdym razem jak go proszę o "zasznurowanie
          mnie" mówi: kurczę, ja bym to z ciebie zdarł, a nie zakładał... :D

          Poza tym faktycznie, oczu od siebie nie można oderwać.
      • kk345 Re: Masquarade Hestia black 30DD 14.01.09, 22:50
        Ja też kupiłam czarną Hestię, przy rozmiarach 82/101-2 wzięłam 36DD i jest na
        styk, miski nawet mogłyby być o oczko większe. Całość wygląda tak..luksusowo,
        satyna niezłej jakości. Tasiemkę wymieniłam na dłuższą i metodą prób i błędów
        przesznurowywałam gorset tak długo, aż wszystko się dopasowało. Koniec końców
        nie mam pojęcia, jak długa jest użyta tasiemka (zaczęłam przycinanie od 7
        metrów), ale to jest nadal kilka metrów, tasiemkę zszyłam w pętlę (nie ma
        wolnych końcówek) a kokarda (długa, podwójna) wypada w połowie sznurowania, ale
        dzięki tej kombinacji i odrobinie gimnastyki gorset zapinam i sznuruję
        samodzielnie :-) Długie końce kokardy po prostu wpycham pod dół gorsetu.
        Kulki pisze, ze gorset słabo modeluje brzuszek: przy moich gabarytach ma co
        modelować i nieźle sobie z tym radzi, brzuch nie stanowi deski, ale nie odstaje,
        jestem zadowolona z efektu. Najważniejsze, że jest dłuższy z przodu, tak, że nic
        się nieestetycznie nie wylewa pod spodem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka