Gość: ●Werdan●
IP: *.petrotel.com.pl
03.02.03, 09:48
Jakis czas temu chcialem poruszyc ten temat, ale ... zapomnialem o nim :)
Ostatnio przypomniano mi o nim podczas mojego ostatniego wypadu poza teren
naszego miasta. Otoz, wiele osob spoza Plocka zauwaza u mnie pewien dialekt w
wymowie niektorych wyrazow. Z podobnym dialektem spotkalem sie u wielu
mieszkancow naszego miasta. Swego czasu, przyjezdni mieszkajacy
we 'Wczesniaku' opowiadali mi, ze bardzo ich to zdziwilo, ze w Plocku mowi
sie dziwnie. Otoz niektorzy z nas wymawiaja twardo 'ke', 'ge'
zamiast 'kie', 'gie'. Zamiast 'wegiel', 'cukier' i 'okienko'
wymawiaja 'cuker', 'wegel', 'okenko' :) Sam nigdy na to nie zwracalem uwagi,
ale wiele osob mi juz mowilo, ze gubie gdzies 'i', to samo dotyczy wielu
moich znajomych. Wspomniany problem nie dotyczy tylko mojej osoby, ale sam
zauwazylem go u wielu mieszkancow naszego miasta.
Czy Wy takze wymawiacie podane wyrazy w taki sposob ? Dlaczego tak sie
dzieje, skoro moi rodzice wymawiaja te wyrazy miekko ? Moze spotkaliscie sie
z podobnymi przypadkami ? Czekam na ciekawe odpowiedzi :P