Dodaj do ulubionych

SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY

IP: 81.219.224.* 08.01.05, 10:55
Wczoraj ok 21.45 na środku rynku(przy "drzewkach przyjaźni") lało sie dwóch
młodych ludzi( w sumie to jeden bardziej lał drugiego) powodując
zainteresowanie setek ludzi na rynkuNie zdziwiło mnie to ze nikt nie
interweniował( z gapiów) bo nikt od ludzi tego nie wymaga, zwłaszcza że taki
interwent czesto później jest pociągany do odpowiedzialności jako uczestnik
zajścia.
zadzwoniłem wiec na policję,gdzie przez ok 4 min było "zajęte".
poszedłem do komisarjatu straży miejskiej, bo myślałem że może ich (kupiony
za naszą kasę) system monitoringu nie działa, albo panowie oglądają sobie
dziewczyny na lodowisku,ale co widze:
za okienkiem siedzi facet w mundurze(bo oficerem takiego gościa nie nazwe)
ogląda całe zajście na monitorku,
szczęka mi opadła, mówie mu zeby moze coś zrobił i ruszył tyłek zza biurka,
bo za coś mu płacimy , prawda?
facet mówi ze nie ma teraz możliwości(!!!!!)
wszedł tam jeszcze jeden chłopak z rynku i domagał się interwencji strażnikó,
na co inny funkcjonariusz odpowiedział "KÓRWA, CICHO JUŻ"
Nie zanotowałem numeru odznaki ani jednego ani drugiego gamonia, ale łatwo
sprawdzić kto pełnił wczoraj służbę.
facet ogłądał na monitorku conajmniej 10 mim jak 2 okrwawinych kolesi okłada
sie 20 metrów od jego posterunku.
ZA CO PŁACIMY TYM IDIOTOM????
NA CO JEST TEN SYSTEM MONITORINGU???
JAK DLA MNIE TYCH 2 FACETÓw W MUNDURZE WYWALIĆ Z ROBOTY I KOMENDANTA TEJ
PSEUDOSTRAŻY RÓWNIEŻ

pomijam wrażenia estetyczne setek turystów i samych wrocławian, ale do
cholery gdzie ludzie mają sie czuć bezpieczniej niż na rynku?
monitorowanym i obsadzonym strazakami i policją?
kiedy bedziecie sobie szli rynkiem z dziewczyną i napadnie was kilku meneli
to
a) uciekajcie
b)jeśli zaczniecie sie juz bronić i potrwa to dłużej niż 30 min to pewnie was
oskarżą o pobicie

takie zacj=owanie pseudostrażaków prowokuje do noszenia ze sobą kołka na
sznurku albo pałki, do uspokajania takich idiotów, albo samoobrony,
GDYŻ NASZE SŁUŻBY-TUTAJ STRAŻ MIEJSKA KOMPLETNIE NIE WYWIĄZUJE SIE Z
POWIEŻONYCH JEJ ZADAŃ!
ZLIKWIDOWAĆ TĘ PSEUDOSTRAŻ I PRZEZNACZYĆ KASĘ DLA KILKU ETATÓW POLICYJNYCH
ja ze swojej strony , bedąc za chwile w mieści wstąpie do redakcji papierowej
wyborczej i ich tym zainteresuję, a poza tym złożę pisemną skargę na tych 2
facetów pełniących służbę wczoraj.
bo to my im płacimy, i my jesteśmy ich pracodawcami, tak jak reszty
urzędników i służb miejskich
pora więc im to uświadomic

Marcin
Obserwuj wątek
    • Gość: strażnik Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 11:08
      Nic nie widzieliśmy, ponieważ oświetlenie Rynku jest
      nieodpowiednie dla naszych wspaniałych kamer
      i powoduje rozmycie obrazu na monitorach.

      Poza tym nam płacą za siedzienie za biurkiem, zakładanie
      blokad i ściganie rowerzystów, a nie za bijatyki na Rynku.

      Bezpiecznego Nowego Roku!
      • tomek854 Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY 08.01.05, 11:12
        Nie zapominaj o babciach z pietruszką :-)

        A po za tym właśnie po to, aby nie pisać takich postów zablokowano forum SM :-)

        Forum ZDiK nie zablokowano, tylko przemianowano, no ale o komunikacji we Wro da
        się jednak powiedzieć parę dobrych rzeczy...
      • Gość: Chilon Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.t4.ds.pwr.wroc.pl 11.01.05, 02:08
        Po prostu boją się ruszyć te swoje cienkie d...łonie żeby wziąść pałkę i przejść się po rynku.

        Nie pozdrawiam strażników miejskich.
      • Gość: Wojtek"torp" Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.kuzniki.net 11.01.05, 18:36
        Tak jest wypieprzyć te straz ponieważ pare lat temu czterech wojskowych byli
        to szeregowi którzy sie napili ili , czy też okładali jakiegoś przechodnia
        dwóch strażników sie tylko przyglądało a widzieli wszystko obraz nie byl
        rozmyty bo pokazali ten film z tych kamer w wiadomościach. Zareagowali dopiero
        gdy pewien czlowiek podszedł do swojego samochodu wziął broń i strzelił , aby
        odpędzić zpitych szeregowych , nasza"kochana "zaje..a straż rzuciła sie na
        niego skąd ma broń palną ,. Okazało sie , że ten człowiek miał papiery stosowne
        i zezwolenie na posiadanie broni .Prosze więc o logike czy nasza straż to
        atakuje tych którzy bronią sie , lub kogoś ,albo patrzy jak kogoś okładają i
        dzwoni po karetke , ewentualnie koronera. Takie czynności wykonywać może karzdy
        obywatel. Więc po co nam tacy umundurowani obserwatorzy którym nawet blokad na
        ko0łach sie nie chce montować bo by sie chybaq zmęczyli machając
        kluczem .Chodzi mi o zakładanie blokad tym którzy stają na miejscach dla
        niepełnosprawnych, tzn.kopertach. Dzwoni sie i tyle ich nie widać, czasem
        przechodzą koło samochodu zaaparkowanego bezprawnie na kopercie , ale dla nich
        jest koperta nie widoczna. Oni powinni być zlikwidowani dali by więcej
        policji , a nie takich nierobów.
        • Gość: liga Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.05, 12:39
          tu się nie zgodzę podjedż pod główny budynek polibudy tam zobaczy mnóstwo blokad aż oczy bolą :)
      • Gość: gość Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: 83.16.144.* 13.01.05, 15:52
        A może straż miejska zamiast ścigać handlujące staruszki zajęłaby sie
        kierowcami parkujacymi w niedozwolonych miejscach, jak chociaż skrzyzowanie
        Kuźniczej i Wita Stwosza. pełno tam samochodów parkujących na "zakazie" ale
        straży miejskiej tam nie widać.
        • Gość: dorota Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.umwd.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 21.01.05, 09:57
          A czy wy za 800 - 1000 złotych miesięcznie narażalibyście swoje zdrowie a
          często życie nie mając broni i odpowiednich możliwości formalno - prawnych.
          zastanówcie się? ciesząc się przy tym wszystkim brakiem poparcia ze strony
          społeczeństwa. Dajmy im uprawnienia i możliwości a dopiero póżniej miejmy
          oczekiwania i wymagania. W całym cywilizowanym świecie są policje municypalne,
          które są uzbrojone mają odpowiednie uprawnienia i biorą tych co im się należy
          za "mordę" a u nas w kraju tych nie brakuje.............!!!!!!!!??? ????
          • tomek854 Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY 21.01.05, 13:02
            Po pierwsze nei za 800 tylkoza 1500 bodajze. A po drugie nikt nikomu w SM
            pracowac nie kaze - jak sie nie chcesz narazac to idz do McDonalda - podobno
            praca w SM jest taka ciezka, to gorzej Ci nie bedzie. A 1000 jestes w stanie
            yciagnac.
          • Gość: obserwator Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.05, 10:19
            Ale za te 800-1000zł każdy strażnik może chyba pozakładać blokady na kołach aut
            zaparkowanych na środku jezdni ulicy Podwale, na wysokości komendy Policji? W
            dni powszednie takich samochodów tam nie brakuje, brakuje jedynie tych blokad.
            Pomyśl łaskawie dlaczego.
      • Gość: Jazz Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: 156.17.253.* 14.01.05, 13:36
        Powinniśmy wam płacić za pracę, a nie za grzanie stołków. Wobec takiego
        podejścia do sprawy widać, jak na dłoni, że jesteście nikomu nie potrzebni i
        bierzecie pensje za obecność w pracy, a nie za samą pracę. Miejmy nadzieję, że
        po tym zdarzeniu decydenci w końcu zmienią zdanie i wywalą was z pracy.
        Najwyższy czas, żeby ktoś wykonał krótkie i skuteczne cięcie.
      • Gość: wrocławiak Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.05, 10:39
        Bo to nie jest straż miejska tylko STRAŻ WIEJSKA, od inerwencji źle wypasanych
        krów itp.
    • kklement Nieee, nie chce mi się wierzyć ... 08.01.05, 11:15
      To się w pale nie mieści ...

      • Gość: Marcin Re: Nieee, nie chce mi się wierzyć ... IP: 81.219.224.* 08.01.05, 11:20
        no wie pan , mi też sie nie chciało wierzyć
      • Gość: Marcin Re: Nieee, nie chce mi się wierzyć ... IP: 81.219.224.* 08.01.05, 11:22
        no i coś jeszcze........
        facet który za mną wpadł na posterunek krzyczał"panie zróbcie coś, przecież nie
        jesteśmy Azją"
        na co facecina w mundurze
        "cicho już kórwa"
        jesteśmy azją........
      • Gość: Marcin Re: Nieee, nie chce mi się wierzyć ... IP: 81.219.224.* 08.01.05, 11:28
        no właśnie zapomniałem dodać w jaki to dzielny sposób panowie zwalczają babci z
        pietruszką na przystankach.........
        powiem tak.Wkórw...li mnie tym bardzo ale to bardzo i nie zamierzam tego
        zostawić, wieć już zmykam do miasta, zrobić trochę rabanu
        jęśli my, którzy bulimy ciężką kasę na tych facetów w mundurkach sie za nich
        nie weżmiemy to nikt sie nie weżmie


        mój sąsiad, swego czasu pracował w firmie ochroniarskiej, któr wspólnie ze
        strażą miejską patrolowała miasto
        oto jak wyglądały patrole
        70 % casu spędzano w jakich znajomych mieszkaniach chlejąc wódę a potem goniono
        babcie z pietruszkami. kiedy widzieli jakieś zajście wymagające prawdziwej
        interwencji, szli sobie na drugą stronę
        najkomiczniejsze jest to że miasto wynajmowało ochroniaży do ochrony straży
        miejskiej

        ROZWIĄZAĆ ICH A KASĘ PRZEZNACZYĆ NA POLICYJNE ETATY
        • Gość: jekdok Ale bzidka skarżypyta, a pfuj ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 12:04
          A przecież to naturalne, że nie podejmowano interwencji bo:
          1. Był to wyreżyserowany wspólnie z ośrodkiem TVP3 pod nowym, światłym
          kierownictwem program pt. "Uśmiechnij się jesteś w ukrytej kamerze" (zwróć
          uwagę na koordynację działań - "zajęty" numer policyjny, brak patroli w pobliżu)
          2. Przeprowadzano równocześnie we współpracy ze znanymi ośrodkami naukowymi
          (krajowymi i zagranicznymi) poważne badania socjologiczne na temat wrażliwości
          społecznej i postawy obywatelskiej Wrocławian.
          3. Strażnicy przeprowadzali własne wewnętrzne szkolenia z następujących
          dziedzin:
          a) samodoskonalenie psycho-fizyczne ze szczególnym uwzględnieniem postawy
          stoickiej
          b) bezdotykowa obsługa urządzeń monitorujących i telekomunikacyjnych
          c) dalsze doskonalenie kontaktów z petentami (cytowany przez Ciebie był zapewne
          instruktorem)
          d) metody walki wręcz i sposoby unikania zagrożeń.
          4. Reszta powodów objęta jest tajemnicą służbową i jest zapisana w specjalnych
          (tajnych) procedurach.
          A w ogóle to wiesz o której kończą służbę strażnicy miejscy i ile mają pracy do
          wykonania przedtem??? Trzeba napisać raport, że nic się istotnego nie wydarzyło
          (a to się odbywa zgodnie z regułą "piszę powoli bo wiem, że czytasz powoli"),
          trzeba się umyć, coś przekąsić przed wizytą w pubie, przebrać się itede. Roboty
          huk a Ty im zarzucasz bezczynność i jeszcze skarżysz, oj nieładnie. Mimo
          wszystko pozdrawiam i życzę skuteczności działań.
        • Gość: jx Re: Nieee, nie chce mi się wierzyć ... IP: 156.17.92.* 11.01.05, 12:45
          Ja kiedyś widziałem jak biło się kilku kolesi a 10 metrów dalej przechodził
          patrol straży miejskiej skubiąc słoneczik. Udawali, że nic nie słyszą, poszli
          sobie dalej. Coś z tą straża jest nie tak, chyba lepiej ją rozwiązać i dać kasę
          dla policji...
          • Gość: bb Re: Nieee, nie chce mi się wierzyć ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 10:36
            W pełni popieram propozycję rozwiązania STRAŻY MIEJSKIEJ, która w najmniejszym
            stopniu nie realizuje swoich zadań. Dofinansowanie POLICJI uważam za bardzo
            trafne. Uważam, że każdy obywatel powinien reagować na nierzetelne wykonywanie
            obowiązków przez służby miejskie. Szczególnie jest to ważne, gdy chodzi o nasze
            bezpieczeństwo.
      • Gość: Alex Do kkkkklementa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 13:42
        To ty masz pałę? Wierzyć mi się nie chce.
      • Gość: Dario W-w Re: ALE GDYBY STAŁY FURY W ZŁYM MIEJSCU TO OD RAZU IP: *.neting.com.pl 13.01.05, 10:44
        BY przyjechali -zawsze kilka stówek do skasowania, a tu za darmo to szkoda
        dostać po gębie...
    • Gość: bitkonwerter Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 11:22
      Nie mają jak i kim interweniować :).Są przecież zajęci np. rano w mało ruchliwych miejscach przeprowadzaniem ludzi przez jezdnię (np.nie raz już widziałem takich nudzących się kolesi ,czasem po dwóch- przykładowo na skrzyżowaniu Poznańska/Ścinawska).Oprócz tego nie dają też rady np.na Niskich Łąkach gdzie w niedzielę odpuścili już chyba wszystkim nielegalnie (bez opłat) handlującym.A że trawa podeptana,śmieci itp.,przecież miasto ma kasę,to da...
      • Gość: Marcin TRZEBA BYŁO WIDZIEĆ FACECIKA W MUNDURZE IP: 81.219.224.* 08.01.05, 11:34
        wpatrującego sie nerwowo w monitorek z bijatyką i wycierającego spocone rączki
        w spodnie, to budziło litość ale kiedy usłyszałem"nie mamy możliwości"
        i chamskie "cicho już kórwa" to facecina przegiął
    • Gość: lolo gdyby tam był źle zaparkowany samochod IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 08.01.05, 12:06
      albo gdyby tam przechadzal sie bez kaganca maly piesek... na pewno bylaby
      szybka interwencja
      czego wymagasz od nich ? przeciez to tylko straz miejska?
    • no.logo Wydatki na Straż Miejskią - 10 348 490 zł 08.01.05, 12:29
      Dane z projektu na 2005 rok (ze strony www.wroclaw.pl):

      Straż miejska - wydatki bieżące - 10 348 490 zł, z czego:

      * wynagrodzenie osobowe wraz z pochodnymi - 8 469 600 zł
      * dodatkowe wynagrodzenie roczne wraz z pochodnymi - 693 550 zł
      * remonty - 20 000 zł
      * pozostałe wydatki bieżące - 1 130 240 zł
      * wydatki majątkowe - 35 000 zł

      To tak gwoli przypomnienia.

      Redakcjo, dowiedz się kim jest ten strażnik "cicho już ku*wa!".
      Poprosimy o jakiś wywiad, może Wam pan strażnik powie więcej?
      • Gość: kita Re: Wydatki na Straż Miejskią - 10 348 490 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 13:50
        Redakcja nie czyta forum....
        Nie wiedzieliście? O sorry....
        • Gość: DON Re: Wydatki na Straż Miejskią - 10 348 490 zł IP: *.core.lanet.net.pl / *.1.core.lanet.net.pl 08.01.05, 14:32
          redakcja ma to głęboko w d*pie.....lepsze są info typu jak pewien mały
          facet grał w "zośkę"
      • Gość: Marcin Re: Wydatki na Straż Miejskią - 10 348 490 zł IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 08.01.05, 13:54
        jak tylko sie da ustalić kto wtedy pełnił "służbę" te faceciki obrażający swoją
        postawą wszelki mundur noszony na spoconych ze strachu pleckach POWINNI ZA TO BEKNAĆ
        no i może redaj\kcja podejmie temat, dzisiaj biuro wrocławskiej wyborczej jest
        zamkniete
        tyle kasy płacimy na facecików o spoconych rączkach gapiących sie w monitorki
        to moze powinni pozwolic nosic ludzim bron i zmienimy sie w dziki wschód, a
        bedąnam tez płacic za wymierzanie sprawiedliwości na ulicach?
        • Gość: dudek Dajcie im spokój, oni też się boją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 15:53
          Szanowny Dyrektorze Generalny Straży Wiejskiej
          Rozumiem, że chłopaki się boją. I ja im się nie dziwię. Mam dla was rozwiązanie
          wydatnie poprawiające bezpieczeństwo przyjnajmniej w obrębie ratusza:
          Zabrońcie postronnym wchodzenia do Waszej siedziby. Po co maja się Wam
          przyglądać? Zresztą ktoś mógłby przecież pobić któregoś ze strażników albo
          zniszczyć monitorek. Na wszelki wypadek przy wejściu postawcie ochroniarza z
          jakiejś solidnej firmy.
          A Marcin niech się cieszy, ze nie został aresztowany na trzy miesiące za
          zakłócanie pracy obserwacyjnej;)
        • Gość: & Re: Wydatki na Straż Miejskią - 10 348 490 zł IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 08.01.05, 16:46
          www.wroclaw.pl/m3388/ -napisz tutaj.
    • tomek845 Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY 08.01.05, 17:12
      Przecież to także pod nosem siedziby Gazety! Red. Zombi nie wyczuł krwi? Mógłby
      pstryknąć parę krwawych fotek, a później opisać to w Wieży Ciśnień.
      • tomek854 Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY 08.01.05, 19:16
        O widzę że i ja mam klona :-)
        Słuszna jest moja sygnaturka...
        • Gość: aS2 Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 10:54
          tomek854 napisał:

          > O widzę że i ja mam klona :-)
          > Słuszna jest moja sygnaturka...

          Szkoda tylko, ze tak malo oryginalna.
          Sam nie potrafisz niczego wymyslic?
          • tomek854 Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY 22.01.05, 17:06
            Nie mam tylu pomysłów, dlatego czasem zapożyczam. Ale i ja widziałem to
            wcześniej niż u Ciebie aS2 :)
            • Gość: Marcin Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: 81.219.224.* 23.01.05, 17:51
              Heh no i faktycznie szanowny pan pred. Szempliński nie uznał tematu za wart
              wzmianki. A tu ktoś miał rację że zamiast tego pojawiły się wzmiankki o tym jak
              to blokadę założyli radnemu i dorwali cygana - złodzieja komórek itd..
              od razu morale rośnie
              Marcin
    • Gość: Jacek Skandal! Telefon policji 4 minuty zajęty!!!!!!!!!! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 08.01.05, 17:50
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > zadzwoniłem wiec na policję,gdzie przez ok 4 min było "zajęte".

      A policji za co płacimy? Ich też zlikwidujmy!
      Hm? Kogo by tu jeszcze zlikwidować?
      • Gość: ziutek Darmozjady IP: *.kom / *.kom-net.pl 08.01.05, 18:05
        Straż Miejska powinna dawno być zlikwidowana. To siedlisko byłych wojskowych i kolesi królika.
        • Gość: ND Re: Darmozjady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 23:20
          Policja łapie rowerzystów, ma co robić - statystyki się zgadzają
      • Gość: Marcin Re: Skandal! Telefon policji 4 minuty zajęty!!!!! IP: 81.219.224.* 09.01.05, 10:58
        nigdzie nie napisałem ze skandalem jest zajety telefon na policji, czytaj
        dokładnie, zanim sie do czegoś odniesiesz.
        zadzwoniłem na policje bo nie znam tel do strazy miejskiej(a kto zna)
        a skoro było zajęte , poszedłem do strażaków miejskich
        straż mieska powinna być rozwiązana a za tą kasę ufundować etaty dla policjii
        takie jest moje zdanie
        • Gość: Jacek Re: Skandal! Telefon policji 4 minuty zajęty!!!!! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 09.01.05, 11:15
          Ja wiem że nigdzie nie pisałeś. Ja tylko chciałem zwrócić uwagę że jest problem
          z dodzwonieniem się na policję i uważam że policja też powinna być rozwiązana
          tak samo jak straż miejska, bo po co nam policja do której nie można się
          dodzwonić?
          • Gość: Marcin Re: Skandal! Telefon policji 4 minuty zajęty!!!!! IP: 81.219.224.* 09.01.05, 11:25
            ale zawsze jest nadzieja że w policjancie,odżyje prawdziwy instynkt i po
            interwencji obywatela zacznie pałować i strzelać, być może nawet do
            przestępców ;)
            do policji nic nie mam ostatnio zjawili sie naprawdę na czas , kiedy ich
            potrzebowaliśmy ze znajomymi(bo jak to ktoś napisał - "witać się" z nami
            chciało kilku łosi)
            no i kiedy wyszedłem z fortecy naszych strażaków, to kłapiąc opadniętą szczęką
            (pisałem już dlaczego mi opadła) dodzwoniłem sie do policji a oni powiedzieli
            ze juz mieli zgłoszenie i ze zaraz będą(nie wiem , może byli?)
            A MOŻE TO STRAŻ MIEJSKA WEZWAŁA POLICJĘ?

            HALOO PRZYJEDŹCIE CHŁOPAKI!!! BIJĄ SIE POD NASZYM POSTERUNKIEM I JESZCZE JACYŚ
            LUDZIE CZEGOŚ OD NAS CHCĄ!!!
            pozdrawiam
            • Gość: mefistofeles Re: Skandal! Telefon policji 4 minuty zajęty!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 08:27
              Policja tak się ociąga w swoich obowiązkach że też powinno się rozwiązać
    • Gość: tomek Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.kom / *.kom-net.pl 08.01.05, 18:18
      Straż miejska we Wrocławiu potrafi jedynie gonić staruszki sprzedające
      pietruszkę w niedpzwolonym miejscu i wlepiać im mandaty. Wtedy to są odważni...
    • Gość: Platformers Re:Bardzo mi przykro. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.05, 19:04
      W celu zapewnienia bezpieczeństwa zaczęto zamieniac lampy w Rynku ż żółtych na
      białe. W wyniku interwencji forumowiczów prace zostały wstrzymane, a kamery
      przy żółtym oświetleniu nie maja dobrej widoczności. Dyżurny na swoim monitorze
      nie widział szczegółów nie miał więc podstaw do podejmowania interwencji. Mogło
      się okazać, że to nie żadna bójka ale np. przywitanie dwu starych znajomych,
      którzy się dawno nie widzieli, itp. Dlatego powrót do zmiany oświetlenia jest
      konieczny. Podobnie było juz kiedyś ze zdarzeniem na Oławskiej gdzie taksówkarz
      z powodu słabej widoczności przejechał leżącego przechodnia.
      • tomek854 Re:Bardzo mi przykro. 08.01.05, 19:17
        Dlatego tez SM powinna wyslac tam patrol, ktory to by sprawdzil...
      • Gość: josip Re:Bardzo mi przykro. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 19:28
        hehhehe ;)
      • Gość: Marcin Re:Bardzo mi przykro. IP: 81.219.224.* 09.01.05, 10:55
        to jakiś żart, rozumiem?
        widok był przezabawny kiedy zaraz za progiem posterunku, po wejściu widać przez
        okratowane okienko pokoik strażników i ja stojąc przed tymże okienkiem
        widziałem na monitorku(ustawionym na biureczku strażnika) przebieg" powitania
        znajomych" cholernie wyraźnie
      • Gość: Gość Re:Bardzo mi przykro. IP: *.bednarska.edu.pl / *.bednarska.edu.pl 11.01.05, 09:01
        Co za bzdura!
        Przecież przyszli świadkowie zajścia z prośbą o pomoc! Co to ma wspolnego z
        oswietleniem!
        Paranoja.
      • Gość: Marek Re:Bardzo mi przykro. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.05, 13:30
        Może lepiej wymienić kamerki a swoją drogą ktoś ten sprzęt do monitoringu
        wybrał i powinien wiedzieć ,że przy takim oświetleniu nie będzie się sprawdzał
        teraz powinien ponieść tego konsekwencje a tłumeczenie ,że strażnicy nie
        widzieli wyraźnie w monitorkach jest tu kompletnie bzdurne przecierz nawet
        niezareagowali jak koleś im wyraźnie powiedział co się dzieje.Przyłączam się do
        wszystkich którzy sa za rozwiązaniem straży miejskiej i przekazaniem środków
        policji.
      • Gość: wrocek Re:Bardzo mi przykro. IP: *.kom / *.kom-net.pl 22.01.05, 14:33
        nie pieprz
        gościu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!
        !!!!!!!!
    • wielki_czarownik SM nie zostanie zlikwidowana. Powód jest prosty. 08.01.05, 21:09
      SM nie zostanie zlikwidowana. Powód jest prosty - SM to taka samorządowa policja. "Prawdziwa" policja podlega administracji rządowej i samorząd ma małe możliwości wpływania na nią. Zaś SM jest podporządkowana samorządowi i dlatego jest i będzie utrzymywana mimo, iż działa tak jak działa. Po prostu samorząd też chce mieć swoje "wojsko" do załatwiania różnych interesów i nie rozwiąże SM.
      • Gość: WC Picker Re: SM nie zostanie zlikwidowana. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 23:22
        Pierwszy inteligentny post WC - trzeba to uczcić myjąc toaletę.
    • paxa Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY 08.01.05, 23:30
      Teraz rzucą wszystkie siły , poświęcą dużo czasu i energii żeby namierzyć skąd
      piszesz.
      Później Cię oskarżą że nazwałeś ich IDIOTAMI.
      • Gość: ziutek Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.kom / *.kom-net.pl 08.01.05, 23:34
        Sądzę, że to komplement i nie będą namierzać. Nie ma w słowniku jezyka
        polskiego słów tak obaraźliwych, którymi mozna by nazwać tych pajaców z SM.
      • Gość: Marcin Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: 81.219.224.* 09.01.05, 11:04
        pisze z Karłowic, to nie jest takie trudne, nawet dla naszych "inspektorów
        Halskich"
    • Gość: wolnoc tomku wolnoc tomku w swoim domku IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.01.05, 03:20
      Lalo sie dwoch gosci. No i dobrze. Czy jeden napadl na drugiego? Czy banda
      napadla na spokojnego przechodnia? Po prostu dwoch dzentelmenow mialo tak
      extremalnie rozne punkty widzenia, ze nie moglo inaczej rozwiazac swoich
      dylematow. Nie piszesz, Marcinie, jak skonczyla sie sprawa... Moze obaj poszli
      na piwo? Interwencja strazy wiejskiej zaklocilaby tylko proces komunikacji dwu
      autonomicznych jednostek, obywateli demokratycznego panstwa... straz wiejska
      uczy nas, jak dochodzic do konsensusu... Straz Wiejska - awangarda edukacji
      demokratycznej... proponuje wyslac delegacje straznikow na Ukraine, w celu
      rozwijania demokracji.
      • Gość: Piolo ręce opadają... IP: *.provider.pl / *.provider.pl 09.01.05, 12:36
        Za co ci debile biorą pieniądze? Banda cip - o ile zdarzyło mi się kilka razy
        widzieć policjantów w jakiejś sensownej akcji, o tyle Ci kretyni z SM chyba
        chowają się, gdy dzieje się coś poważnego, a zawracają dupę tym, którzy im nie
        uciekną i są od nich mniejsi (handlujące babcie, dzieciaki itp)
    • Gość: razorback Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.nd.e / *.nd.e-wro.pl 09.01.05, 15:16
      ..mówią że nijaka p.Dagmara Turek-Samól jest wśród strażników najbardziej
      wysportowana, kompetentna, zaś jej urodę i idealną sylwetkę przyćmiewa jedynie
      skuteczność całej formacji SM. Jeśli to prawda to aż strach się bać reszty.

      P.S. StrażKiepska ma jeszcze jedno uprawnienie - może kontrolowac poprawność
      umocowania "koguta" na dachu taksówki.(to tak z własnego podwórka)



      "I CHOĆ BYM SZEDŁ MROCZNĄ DOLINĄ,ZLA SIĘ NIE ULEKNĘ,
      BO JA JESTEM NAJWIĘKSZYM SUKINSYNEM W TEJ DOLINIE"
      • Gość: Marcin Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: 81.219.224.* 09.01.05, 16:11
        PANI DAGMARA NAPRAWDĘ MIŁO PREZENTUJE SIĘ W WYWIADACH, ALE JAKIE SĄ JESZCZE
        POŻYTKI Z FAKTU ISTNIENIA STRAŻY MIEJSKIEJ POZA MOŻLIWOŚCIĄ PODZIWIANIA URODY I
        ELOKWENCJI PANI DAGMARY?
        PO PODZIELENIU TYCH 10 MLN Z KAWAŁKIEM NA 650 TYS- MNIEJ WIECEJ LICZBA
        OBYWATELI NASZEGO MIASTA
        WYCHODZI
        15.9207538 PLN NA ŁEB
        a więc
        każdy z nas buli niewielkie( ale jednak nasze) pieniądze na coś co kompletnie
        nie działa
        tym ,których to nie przekonuje proponuję wywalenie 15 złotych do odry
        efekt taki sam - czyli żaden
        czy obywatel nie mógłby przeznaczyć swojej kasy na lodowisko dla dziecka,
        zostałoby jeszcze na 1 piwo i 1 (małego)kwiatka dla ewentualnej żony.
        i świat od razu stanie się lepszy ;)

        a tak wydajemy ją na facecika w mundurku, co to pyskuje do swojego faktycznego
        pracodawcy
        .
        ide pooglądać Orkiestrę na Rynek

        aż strach ;)
    • Gość: Pawelp Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.magma / *.magma-net.pl 10.01.05, 18:52
      "Prywatna armia zdrojewskiego"
      Tyle szmalu, takie ataty i co ?
      i walka ze staruszkami sprzedającymi pomidory i kwiatki.
      Rozgonić nierobów a pieniądze przekazać policji.
    • Gość: Timino Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.01.05, 19:13
      pamiętam jak przed laty do Straży przyjęto mojego kolege, wyjątkowego
      nieudacznika i łazęgę. Niedawno widzialem go wciąż w mundurze. Ci goscie sie po
      prostu boją: mandacik albo blokada za parkowanie to tak. Reszta powoduje
      drżenie gaci. Szkoda kasy miejskiej na taką parodię.
    • Gość: bachantka Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 10.01.05, 21:45
      Najwyższa pora rozwiązać tę bezsensowną formację. Kiedy są potrzebni, to ich
      nie ma, gdy nie są- łażą jak ćmy. Zanim ruszyli sie kiedyś na moje wezwanie- na
      Biskupinie- mieli piechotą do przejścia ze strażnicy jakieś 150 m, minęło 15
      min., i... przyjechali terenówką. No coż, na piechotę było za daleko, a poza
      tym jak ich powiadamiałam, to odesłali mnie do centrali, chyba na Solny, bo
      sami nie mogli podjąć tak ważnej decyzji. A ja sobie patrzyłam z okna na burdy
      i pijaństwo, a potem już nie było na co. Za to klamry zakładają bezblędnie.
      Tylko czy tego nie może robić ślusarz z papierkiem od miasta?
    • Gość: Pawel STRAZ MIEJSKA JEST NIEPOTRZEBNA IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 11.01.05, 00:11
    • truten.zenobi Nie pierwszy to już raz! 11.01.05, 09:42
      Kiedyś podobnym zdarzeniem starałem się zainteresować GW (nam nie jest wszystko
      jedno :)) ) ale byłem naiwny....

      Panowie SM i Policjanci najlepiej wypadają w TV jak nażekają, że nie było
      zgłoszeń, że znieczulica, itp. Na ulicy (zwłaszcza jeśli chodzi o SM) jest
      inaczej, W moim przypadku SM stojący 5m od zdarzenia zrobili "w tył zwrot" i
      uciekli na drugi koniec rynku
      "Działania" zaczynają się dopiero gdy coś z "przypadkowej kamery" trafi do TV
    • Gość: Etania Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 10:29
      Drogi Marcinie
      Całkowicie rozumiem Twoje wzburzenie i popieram dalsze działania. Jednak nie
      sądzę, żeby likwidacja SM i przekazanie tych pieniędzy na dodatkowy etat dla
      policji coś pomogło. Mieszkam w pobliżu Wzgórza Partyzantów i oto co tam
      obserwuje:
      1. Straż mieska pojawia się wyłącznie w dzień rozdając mandaty właścicielom
      czworonogów. Jakiś czas temu znajoma dostała mandat 200 pln za prowadzenie
      maleńkiego pieska bez smyczy
      2. Policja nigdy nie wysyła tam pieszych patroli. Jedynie w samochodach. Efekt
      jest taki, że robią sobie rundkę autem dookoła wzgórza i czasem tylko z okna
      zwrócą uwagę, że piesek jest bez smyczy.
      Obserwacje z drugiej strony:
      1.Na wzgórzu znajduje się dyskoteka "Szaałas". Bardzo często na długo przed
      imprezą można spotkać tam pijaną młodzież a wręcz dzieci.
      2. Osobiście widziałam jak niedaleko wejścia dealer chował narkotyki w trawie.
      (w razie wpadki on przecież nic przy sobie nie ma)
      3. Notorycznie niszczona brama wejściowa w mojej kamienicy. Po co? Już
      wyjaśniam: żeby pohandlować narkotykami, zażyć narkotyki, spożytkować bramę
      jako toaletę - w niedziele rano wypada włożyć maskę przeciw gazową i kalosze
      podczas wychodzenia z domu.
      Oczywiście szanowna policja nigdy nie zareagowała na taki stan rzeczy.

      Kolejny powód dla którego nie dałabym pieniążków na dodatkowe etaty w policji:
      jakiś miesiąc temu zaatakował mnie i moją koleżankę na przystanku autobusowym
      jakiś facet. Koleżanka zadzwoniła na policję. Oczywiście nikt nie raczył
      przyjechać. Nasze szczęście, że "kolega" wystraszył sie samego telefonu i
      uciekł.

      Jak wynika z powyższego - nie nowe etaty ale pożądne i skuteczne szkolenia są
      naszym szanownym służbom mundurowym potrzebne.

      pozdrawiam i czekam na relację z wyników Twojej działalności
      • a_o_s spojżenie z innej strony 11.01.05, 12:06
        a ja mam takie pytanie do 'marcina' i innych, którzy widzieli cale zajscie. czy
        wobec nieobecnosci odpowiednich sluzb, ktos z was probowal interweniowac i
        rozdzielic lejacych sie?

        z powazaniem
        • Gość: killla spojrzenie z drugiej strony IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.05, 12:43
          od tego jest straż miejska i monitoring na które idą publiczne środki.
          Marcin zareagował najlepiej jak można, tj. zawiadomił "kompetentne" organy,
          które są odpowiedzialne za utrzymanie porządku i ładu, w szczególności w
          najbardziej centralnym miejscu Wrocławia
        • kok.o Re: spojżenie z innej strony 11.01.05, 12:48
          Interwencja bylaby skuteczna, jesli przeprowadziloby ja kilku roslych chlopów -
          Marcin samopas pewnie zaliczylby jakiegos sierpowego i tyle.A z tego co pisal -
          nikt sie nie kwapil by zakonczyc widowisko, wiec zawiadomienie Strazy Wiejskiej
          bylo najlepszym wyjsciem - tak mysle...
        • truten.zenobi przemyśl swoje pytanie! 11.01.05, 12:48
          1. Zwykle nie wiadomo o co chodzi czyli tak naprawdę po której stronie stanąć
          (może być tak że osoba zaatakowana lub okradana znała np. boks) tak więc można
          w ten sposób pomóc uciec sprawcy.
          2. można samemu oberwać.
          3. Stajesz się uczestnikiem zajścia czyli w najlepszym przypadku jesteś targany
          po sądach jako świadek. Oczywiście w razie czego wszystkie Twoje dane są
          udostępniane przez policję i prokuraturę bandytom.

          W Polsce prawo jest tak skonstruowane by chronić bandytów, "od ścigania
          przestępców jest policja", a szary obywatel musi bardzo uważać aby nie
          przekroczyć "granic obrony koniecznej".

          Zacytuję tu słowa Wielkiego Poety Andrzeja Waligórskiego: „to jest jak
          całowanie lwa w dupę - przyjemność żadna a ryzyko duże".

          i chociaż ze mnie zwykły Dreptak to w tym jednym myślę że mam rację: nie
          oczekujmy „interwencji obywatelskich” w takim p..nym kraju, zwłaszcza w biały
          dzień, w centrum miasta, pod nosem sowicie opłacanej SM.
          • a_o_s ciag dalszy watpliwosci 11.01.05, 13:12
            ale tam byl nie tylko 'marcin'. podobno dookola bylo pelno gapiow, moze
            zacytuje zeby nie byc goloslownym:
            > "Wczoraj ok 21.45 na środku rynku(przy "drzewkach przyjaźni") lało sie dwóch
            > młodych ludzi( w sumie to jeden bardziej lał drugiego) powodując
            > zainteresowanie setek ludzi na rynku..."
            jesli wsrod tych setek, nei znalazlo sie 3, 4, lub jesli byloby trzeba 10
            ktorzy zareagwaliby na ta sytuacje, to chyba cos jest nie tak.

            a postawa a'la dreptak, nie jest tu chyba za bardzo na miejscu...
            • truten.zenobi Re: ciag dalszy watpliwosci 11.01.05, 13:34
              teoretycznie masz rację ale zawsze w tłumie jest potrzebny ten 1 który
              potrafi "zorganizować sobie wsparcie" i wyrwac "paru byczków" z postawy "są
              jeszcze inni".
              całość się dzieje na rynku oczywista reakcją jest wezwanie SM czy Policji jeśli
              jednak oni nie reagują w imię czego ja mam się narażać?
              Co innego np. park trochę ludzi daleko do komisariatu - tu na całkowity brak
              jakiejkolwiek reakcji mogę się zgodzić z krytyką - ale nie za dużą (p.3 jw)

              > a postawa a'la dreptak, nie jest tu chyba za bardzo na miejscu...

              nie oczekuj od wszystkich żeby byli supermenami, poza tym gdyby ludzie byli
              pewni że w podobnej sytuacji po telefonie na policję przyjeżdza ekipa
              interwencyjna w max 5min. to byli by odważniejsi a tak co zrobisz w sytuacji
              gdy bandzior okaże się jednak dużo silniejszy i/lub uzbrojony a policja jeśli w
              ogóle się zjawi to dopiero za 2 godziny?
            • Gość: him Re: ciag dalszy watpliwosci IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 13:40
              a_o_s napisał:

              > ale tam byl nie tylko 'marcin'. podobno dookola bylo pelno gapiow, moze
              > zacytuje zeby nie byc goloslownym:
              > > "Wczoraj ok 21.45 na środku rynku(przy "drzewkach przyjaźni") lało sie dw
              > óch
              > > młodych ludzi( w sumie to jeden bardziej lał drugiego) powodując
              > > zainteresowanie setek ludzi na rynku..."
              > jesli wsrod tych setek, nei znalazlo sie 3, 4, lub jesli byloby trzeba 10
              > ktorzy zareagwaliby na ta sytuacje, to chyba cos jest nie tak.
              >
              > a postawa a'la dreptak, nie jest tu chyba za bardzo na miejscu...


              Nie mam poczucia obowiazku, aby kogos bic, czy szamotac sie z kims, zwlaszcza z nieznajomym, niewiedzac zupelnie "o co poszlo". Bo przeciez grzecznymi i kulturalnymi slowami nie zmusze wyrostkow do podania sobie dloni.
              Uwazam, ze zawiadomienie odpowiednich jednostek jest wtym wypadku najbardziej na miejscu. A ze zawiadomienia pozostaja bez odzewu lub spotykaja sie z jawnym lekcewazeniem to juz zupelnie inna historia.
              • a_o_s Re: ciag dalszy watpliwosci 11.01.05, 14:47
                ale nikt nie mowi o biciu. jesli tych dwoch bijacyh, bylo otoczone setkami -
                jak opisuje to 'marcin' gapiow, to nie ma mozliwosci, ze jesli z gapiow jedna
                osoba w sposob glosny [podkreslam - slowny] zwrocila by im uwage, nie
                zyskalaby jakiegos poparcia sposrod tych setek. nikt nie mowi aby zaraz z
                piesciami wkraczac miedzy nich i zmuszac zeby sobie reke podali na koniec.
                ta tylko pytam, czy ktos sposrod setek obecnych podjal probe zareagowania.
                i jesli nie, to to jest smutne, nie zaleznie od oceny postepowania sm.
                • wielki_czarownik A co potem? 11.01.05, 18:10
                  Znając Polskę to potem latami byś był ciągany po sądach i jeszcze dostałbyś wyrok za to, że uderzyłeś napastnika. Nie wiesz jak to jest w Polsce?
                  • Gość: Marcin Re: A co potem? IP: 81.219.224.* 14.01.05, 16:14
                    niestey to smutna prawda
                    a pani Dagmara podobno powiedziała że wszystko jest "ok"
                • tomek854 Re: ciag dalszy watpliwosci 11.01.05, 20:23
                  Z tym, ze oddalamy się od sedna sprawy. Przypadkowy przechodzień może
                  zareagować. Strażnik Miejski MUSI - a tego nie zrobił. Ot i wszystko.

                  I nie jest to pierwszy przypadek znany mi, kiedy SM ma w d... swoje obowiązki.

                  kto czytywał forum SM to wie - i pewnie się też domyśla czemu forum jest
                  zablokowane :-)
            • Gość: Marcin Re: ciag dalszy watpliwosci IP: 81.219.224.* 14.01.05, 17:08
              juz pisałem że od interwencji są odpowiednie służby, na które wszyscy płacimy i
              mamy prawo wymagać. nie mam sobie nic do zarzucenia.
              to panowie strazacy powinni sie nad soba zastanowic
              interweniowac powinienem kiedy widze menela bijacego kobiete na przystanku na
              zadupiu" i wierz mi ze wtedy bym sie nie zastanawial
              a nie 40 m od posterunku strazy miejskiej
              pozdrawiam
    • Gość: jasiu300 Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.dns.bz 11.01.05, 14:56
      darmozjady a spisywac za przejście na czerwonym świetle to potrafją bande
      debili, awypowiec goscia o ksywie "strażnik" to juz wogule matoł jak juz ktoś
      zgłasz to mogli by chociasz policje zawiadomić ch... wam w d... jak jeszcze raz
      spróbujecie mnie spisac za przelazenie po przejściu na czerwonym świetle to ja
      wam ryja obie, ciekawe co wtedy zrobicie złamasy je...
    • balajanek Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY 11.01.05, 15:22
      Taaaak w tym czasie straż miejska spokojnie kasowała kierowców na Mikołaja k.
      kościoła św.Elżbiety pewny zysk,stałe żródło dochodu od miemal roku a i układ z
      właścicielami podziemnego parkingu w hotelu "Dorint" przynosi z pewnością lewą
      kasę strażnikom i prezydentowi. Tylko niech nikt nie wciska kitu ,że nie ma
      takiego układu. Straż miejska w wykonaniu wrocxławskim to najbardziej
      dziadowska instytucja.Kompromitacja!!!!!!!!!
    • Gość: Czapels Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: 81.219.236.* 11.01.05, 16:19
      Tak sie sklada ze ja rowniez bylem swiadkiem tej bojki. Niestety przyszedlem na
      sam koniec a mozna to bylo poznac po tym ze obaj nie mieli juz sily walczyc a
      jednemu juz zachla krew na twarzy ;) Kolega ktory wygral, zabral swoje ciuchy
      (walczyl pol-nago) i oddalil sie wraz ze swoim kolega. ale uwaga - teraz
      najlepsze - UCIEKALI OBOK POSTERUNKU STRAZY MIEJSKIEJ! bez komentarza...
      • Gość: Fryma Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.kom / *.kom-net.pl 11.01.05, 17:33
        Kamil!! Następnym razem przywal żulowi mocniej!!
        • Gość: ceglar mimo bialego oswietlenia nic nie widac... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 18:25
          Coz... przy okazji tej przykrej sprawy wyszlo dodatkowo to ze zmiana oswietlenia na biale wcale nie poprawila widocznosci w kamerach monitorujacych rynek i okolice.
          Jeden z powyzszych postow przedstawia wizje iz straznik mogl zinterpretowac specyficzne zachowanie sie tych osobnikow jako przywitanie przyciol. Jesli tak rzeczywiscie bylo to czy zmiana oswietlenia cos pomogla? Proponuje zainwestowac w lepszy sprzet monitorujacy. A nie eksperymentowac z obecnie tragicznym oswietleniem Rynku.
          • tomek854 Re: mimo bialego oswietlenia nic nie widac... 11.01.05, 20:24
            Ja proponuję zainwestować w lepszy mechanizm monitorujący strażników - za takie
            coś wypad z roboty. Zaraz zaczną pracować :-)
            • Gość: ceglar Re: mimo bialego oswietlenia nic nie widac... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 21:03
              a i na to by starczylo gdyby nie wymiana tych lamp ;)
              • tomek854 Re: mimo bialego oswietlenia nic nie widac... 11.01.05, 21:07
                Wydaje mi sie, ze nei o kase tu chodzi, tylko o dobra wole...
                • Gość: Jarus Re: mimo bialego oswietlenia nic nie widac... IP: *.localdomain / *.ip.pop.e-wro.net.pl 11.01.05, 21:30
                  W tym przypadku to nie ma co mowic o dobrej czy zlej woli, tylko o olewaniu
                  obowiazkow, za ktorych wykonywanie skrzetnie zgarniaja co miesiac kase.
                  • a_o_s ad vocem 12.01.05, 09:46
                    a ja znow swoje.
                    nie chodzi o to, aby negowac obowiazki pilonwania porzadku przez SM [blokady,
                    mandaty i gonienie babc z pietruszka tez do nich nalezy bez wzgledu czy komus
                    sie to podoba czy nie] ale o to, zeby zwrocic uwage na to, ze osoby postronne
                    widzace takie zdarzenie powinny rowniez reagowac - tym bardziej ze ponoc bylo
                    tam bardzo duzo gapiow.
                    no chyba, ze tych gapiow bylo zaledwie kilku, a cale zdarzenie trwalo chwile.
                    ale czy wtedy jest mozliwosc ze SM mogla nei zauwazyc tego zajscia?
                    • tomek854 Re: ad vocem 12.01.05, 12:38
                      To znaczy co: osoby powinne a Straz Miejska nie musi?
                    • Gość: Marcin Re: ad vocem IP: 81.219.224.* 14.01.05, 11:18
                      wiesz, jest takie prawo w psychologii społecznej (udowodnione) że im jakieś
                      zdażenie(napad, pobicie) ma więcej widzów" tym mniejsza szansa na to że ktoś
                      zareaguje.(każdy myśli - może ktoś coś zrobi?)
                      więc zachowałem sie tak, jak wydało mi się to właściwe - zadzwoniłem gdzie
                      trzeba, a potem udałem sie tam ,gdzi wydawało mi sie ze powinienem się udać -
                      czyli do "strażaków miejskich"
                      nie miałbym probllemu , z kolegami z pobliskiej knajpki, by uspokoić tych 2
                      debili, tyle ze to ja byłbym póżniej sądzony za udział w bójce.
                      rozwiązaniem byłoby danie ludzim prawa do noszenia broni i samoobrony,
                      interwencjii?
                      nie sądzę, bym czuł sie bezpiecznie wiedząc ze po uliczy łażą kolesie z bronią
                      mamy policję i inne służby od tego. nie ciągnie mnie ideał dzikiego zachodu

                      sednem sprawy jest postawa kolesi, obrażających jakikolwiek mundur swoim
                      zachowaniem.
                      • Gość: Konrad Dymik!! IP: 213.25.23.* 14.01.05, 13:07
                        To jakiś wypadek przy pracy był bo zazwyczja Policja działa szybko na Rynku,
                        odoobniony wypadek a buczenie w stylu Polskim klasyczne za co ja płace !!! A
                        pracujesz i płcisz podatki ?
                        Co do Straży Miejskiejj to podzielam zdanie impoten w mundurze jeśli chodzi o
                        mozliwości interwencji


                        Konrad
                        • tomek854 Re: Dymik!! 14.01.05, 19:11
                          Aha, to jak ktoś nie płaci podatków to mu się pomoc nie należy?

                          No to wiem, czemu nigdy się nie mogłem doczekać kompetencji ze strony SM -
                          jestem studentem, czasem sobie coś dorobię, ale kwoty nie przepłacam -> podatkow
                          nie płacę, albo mi zwracają -> nie jestem godzien kompetentych działań SM ;D
    • Gość: ala Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.neting.com.pl 12.01.05, 13:03
      jestem za - pogonić darmozjadów; kiedyś byłam świadkiem wypadku na skrzyżowaniu
      przy ul teatralnej ( na przeciw reduty) tramwaj wjechał na skręconą zwrotnicę i
      zamiast pojechać prosto na pl dominikański skręcił w teatralną i uderzył w
      samochód jadący przedemną na skrzyżowaniu stało dwoje strażników miejskich ( bo
      tam dzieci przechodzą do szkoły) zbiegowisko zrobiło się ogromne ludzie
      wrzeszczeli na motorniczego a straż stała w tłumie gapiów i nie reagowała,
      wkurzyłam się kazałam im wezwać pomoc i usumąć ludzi i sama udzieliłam
      pierwszej pomocy poszkodowanej rodzinie bo strażnik widząc jak kobiecie płynie
      krew z ust stwierdził .. e nic jej nie jest!!!! od tej pory mam ich za
      ostatnie gów....
    • Gość: Seba272 Re: SKANDAL NA RYNKU-ZA CO PŁACIMY STRAŻY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 15:59
      Nie no to porazka, ja bym wywalil ich na zbity pysk, Marcin masz całkowitą
      rację, za co im płacimy - za wakacje??, to jest totalna porażka!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka