preslaw
19.01.06, 15:47
Krakowski Rynek to najlepszy plac świata!
• Lista najlepszych rynków miejskich świata według organizacji Project for
Public Spaces (19-01-06, 12:56)
• Gramy w pierwszej lidze - mówi prof. Jacek Purchla (18-01-06, 23:48)
Szymon Jadczak 18-01-2006 , ostatnia aktualizacja 19-01-2006 12:45
Tak zadecydowali eksperci Project for Public Spaces (PPS) - amerykańskiej
organizacji non-profit, która od 30 lat prowadzi działania na rzecz
rewitalizacji miejskich przestrzeni publicznych. Jej eksperci brali udział w
przywracaniu do życia ponad 1500 miejsc w miastach całego świata.
Raz do roku w PPS tworzony jest również ranking najlepszych miejskich placów.
Do tej pory obejmował on jedynie miasta USA i Kanady, ale od 2005 r. tworzona
jest też lista ogólnoświatowa. I to właśnie na niej pierwsze miejsce zajął
Kraków, zostawiając w tyle m.in. rzymski Piazza Navone (3. miejsce w
rankingu), praskie Stare Miasto (7.) i weneckie Campo Santa Margherita (16.).
"Największy rynek Europy jest również najlepszym. Rynek Główny przyciąga z
każdego miejsca w mieście, prowadzą do niego wszystkie drogi w Krakowie, a im
bliżej Rynku, tym mocniej tętni uliczne życie. Jednocześnie na turystów czeka
tam co najmniej 20 najróżniejszych atrakcji" - uzasadniają swój wybór jurorzy
PPS. Jak czytamy na stronie organizacji, przy ocenie pod uwagę brane były
m.in. ogólny wizerunek, tożsamość miejsca, dodatkowe atrakcje i udogodnienia,
możliwość adaptacji do różnych przedsięwzięć, różnorodność oferty, dostępność
i sprawność zarządzania. I jak twierdzi Lennart Sobiecki z PPS - dla
krakowskiego Rynku zabrakło skali!
- Możemy czuć się dowartościowani. Ale popatrzmy na sprawę z drugiej strony:
przez 700 lat nie wymyśliliśmy nic ciekawszego - tonuje znany krakowski
architekt Piotr Lewicki.
Informacja, że Kraków zajął pierwsze miejsce w rankingu PPS, ucieszyła
Grażynę Leję, pełnomocnik prezydenta miasta ds. turystyki. - I wyprzedziliśmy
nawet Rzym? - dopytywała się nie kryjąca radości Leja. - Świetnie, trzeba
będzie się pochwalić tą wiadomością przed światem.
***************************************************
"Największy rynek Europy jest również najlepszym. Rynek Główny przyciąga z
każdego miejsca w mieście, prowadzą do niego wszystkie drogi w Krakowie, a im
bliżej Rynku, tym mocniej tętni uliczne życie. Jednocześnie na turystów czeka
tam co najmniej 20 najróżniejszych atrakcji" - uzasadniają swój wybór jurorzy
PPS. Jak czytamy na stronie organizacji, przy ocenie pod uwagę brane były
m.in. ogólny wizerunek, tożsamość miejsca, dodatkowe atrakcje i udogodnienia,
możliwość adaptacji do różnych przedsięwzięć, różnorodność oferty, dostępność
i sprawność zarządzania. I jak twierdzi Lennart Sobiecki z PPS - dla
krakowskiego Rynku zabrakło skali!
Ja bym to samo powiedział o wrocławskim Rynku