almagus
23.11.08, 21:06
Stoperal zdał w Gruzji test bojowy.
Niesfajdany Pan , cały i zdrowy.
Klapa, klęska niedzielnej wycieczki.
Strzelali Ruskie, głoszą owieczki.
Nie wierzą im pismackie barany.
Gruziński cyrk był źle podany.
Gdyby pod wodzą z wehrmachtu dziadka.
Raz się udało, a teraz wpadka.
A może tak do Somalii?
Może by ich porwali?
Zażądali okupy?
A my co za wygłupy.
Dorzucimy braciszka.
Niech kitu wam nawciska.
Założy wam fundację.
Rozwinie biurokrację.
Szefem zrobi Redyka.
Za składki ożyje Afryka.