busz.man
05.02.09, 08:24
Rosja nie musi "podkupowac" Kirgistanu, tak jak nie musi podkuppowac
Kazachów czy Tadzyków. To jej sojusznicy-z licznymi powiązaniami
politycznymi, gospodarczymi i z sojuszem militarnym. Czy jak
Ukraina wypowiedziałaumowę Rosji na dzierżawę bazy w Sewastopolu to
też GW pisała "USA podkupiło Ukrainę" nie przypominam sobie więc
odrobinę obiektywizmu. Kirgistam jest w Szangchajskiej Organizacji
Wspólpracy i w organizacjach polityczno-gospodarczych związanych z
Moskwą, teraz dodatkowo zawrze pakty militarne z Rosją.
"Podkupić" to by Rosjanie mogli Azerbejdżan czy Turkmenistan,
których związki z Moskwą są dośc luźne, a nie Kirgistan.