Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Firma na Żelaznej 54 Warszawa???

    IP: *.aster.pl 11.07.07, 16:21
    Na gazecie.pl w rubryce praca, wpisalam : pracownik biurowy. Znalazlam
    ogloszenie ,że firma (nie podali jaka) zatrudni studentow,absolwentow i
    maturzystow (jestem tegoroczna maturzystką)
    Wczoraj po calym dniu wydzwaniania(ciagle zajete, potem nikt nie odbiera, lub
    abonent czasowo niedostepny:/) w koncu sie dodzwonilam - umowilam sie na
    spotkanie na piatek ,mam przyniesc CV . Zapytalam co to za praca- dzial
    obslugi klienta w dziale reklamacji lub w administracji. Przez 1 mies.
    szkolenia. Wszystko ok. Podali tez adres -Żelazna 54
    Jednak dzis zapragnelam wiedziec jak ta firma wogole sie nazywa- nie podali
    tego, podczas rozmowy tez nie uslyszalam nazwy, czym sie zajmuje, chcialam
    sparwdzic zanim sie tam wybiore - natknelam sie juz na oszustow.. dzwonie od
    10 rano- do jakis 20 minut przezd napisaniem tego postu ciagle nie moglam sie
    dodzwonic - znow to samo co wczoraj! Czy to jest normalne?? Zeby nikt nie
    odbieral, ciagle bylo zajete lub : abonent czasowo niedostepny????? 10 minut
    temu - udalo sie - i co? za wczesnie sie ucieszylam;/ zdazylam sie przedstawic
    a Pani ktora odebrala powiedziala zebym "chwileczke" zaczekala - 10 minut
    wisialam na sluchawce,w koncu odlozylam. Nie bede placic za polaczenie ktorego
    nie ma;/
    Sprobowalam zadzwonic jeszcze raz- abonent czasowo niedostepny..
    Co o tym myslicie? Czy to moga byc kolejni oszusci?
    A moze ktos tez probowal sie tam dodzwonic?
    Obserwuj wątek
      • Gość: . Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 16:37
        coz, pod tym adresem jest wieeeeeele firm....
        www.google.pl/search?hl=pl&q=warszawa+%C5%BCelazna+54&lr=
        • Gość: Wyrolowany Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: 212.76.37.* 04.09.08, 16:54
          To dystrybutor anten satelitarnych Telewizji kodowanej N. Pod
          hasłem "do działu marketingu i reklamy" kryje się sprzedaż osobista
          i marketing sieciowy. Możnaby przypuszczać, że chodzi o koncern ITI,
          ale niestety nie chodzi. Mogliby napisać w ofercie dokładnie o co
          chodzi, ale najwidoczniej werbunek pracowników w przypadku tej firmy
          jest możliwy tylko poprzez oszustwo.
          • lexus_400 To moze byc agencja! 08.02.10, 15:46
            Tak jak na Chlodnej - polowa Kijowa sie tam zjechala :)
            • gieroj_asfalta Re: To moze byc agencja! 10.02.10, 00:06
              Co to jest agencja? Agentow w Polsce tez nie brakuje. Agentki z
              Kijowa to pewnie te celebrytki od tanca z gwiazdami?
              • lexus_400 Re: To moze byc agencja! 10.02.10, 15:58
                Nie wiesz co to agencja i masz na imie Gieroj?
                • gieroj_asfalta Re: To moze byc agencja! 10.02.10, 17:09
                  Wiem co to agencja, bo osobiscie pracuje w reklamie :)
      • Gość: ostrzegam Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.07, 17:06
        Kochana, piszę bo skądś to znam - to mi wygląda na Polsat Cyfrowy, dokładnie ten
        adres i ten opis stanowiska - dział
        obsługi klienta w dziale reklamacji lub w administracji. To jest zwykłe
        oszustwo!!!Najpierw przynosisz CV i jest pseudo rozmowa z dwoma laseczkami
        (zapewne głupszymi od każdego z aplikantów), obiecują gruszki na wierzbie i
        szybko organizują szkolenie (w ciągu kilku następnych dni). A jak przychodzisz
        już na szkolenie to się dowiadujesz co to jest - organizują grupę około 6
        przybyłych osób, jest jeden cieć, który dał sie w to wciągnąć przed laty i
        UWAGA! szkolenie polega na tym, że jedzie się (oczywiście nie samochodem
        służbowym, bo skąd tylko AUTOBUSEM MIEJSKIM!!!) do danej dzielnicy WARSZAWY i
        masz za zadanie sprawdzać poprawność działania dekoderów cyfrowych Polsatu albo
        właśnie je wciskać naiwnym. A na początku jest spotkanie z pseudo dyrektorem,
        który obiecuje, że jak się sprawdzisz to będziesz mieć prace w administracji.
        Radzę dobrze, uciekaj dokąd możesz byle jak najdalej od Żelaznej 54, ja tak
        zrobiłem, wyznałem się od razu na cwaniakach, mam teraz (po dalszych
        poszukiwaniach) wspaniałą pracę, najlepsze co mogłem wtedy zrobić to obrócić sie
        na pięcie. Nie idź na to spotkanie - to tylko strata czasu i nerwów, oszustwo!!!
        • Gość: . Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 17:10
          Ale na ul.zelaznej 54 w warszawie jest wiele firm. Skad wiesz ze to chodzi
          akurat o polsat cyfrowy?
        • lemonnka od Milka do ostrzegam 11.07.07, 17:17
          Ojej...
          faktycznie to jest jakas firma ktora sie zajmuje instalacja telewizyjna ;//
          tak mi pwoiedziala ta babka jak sie dodzwonilam;/
          faktycznie są szkolenia trwajace miesiac (podobno)
          a firma nazywa sie cos (nie zrozumialam dokladnie,moge przekrecic) gooddeal, czy
          jakos tak..
          KUrcze no:( ciagle tarfiam na jakis oszustow:(
          podam Ci jeszcze telefon moze cos Ci on powie: 620 73 39
          • lemonnka Re: od Milka do ostrzegam 11.07.07, 17:22
            aha -lokal 3

            Czy to to?
        • Gość: Leila Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 10:38
          hej. przypadkiem trafilam na ta stronke i... nie wiem co mam robic. bylam na
          Żelaznej na rozmowie kwalifikacyjnej i wszystko wydawalo sie ok. fakt, ze o
          firmie nie powiedzieli zbyt wiele, ale mozna bylo wybrac dzial w ktorym chce sie
          pracowac. wybralam administracje, praca ma byc na miejscu w biurze. maja
          dzwonic... co mam powiedziec??? czy to faktycznie jakis przekret? prosze, niech
          sie wypowie ktos, kto tam pracowal...
          • Gość: tomeczek Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 11:41
            Gość portalu: Leila napisał(a):

            > mozna bylo wybrac dzial w ktorym chce sie
            > pracowac. wybralam administracje, praca ma byc na miejscu w biurze. maja
            > dzwonic... co mam powiedziec??? czy to faktycznie jakis przekret? prosze, niech
            > sie wypowie ktos, kto tam pracowal...

            Byłem tam kiedyś będąc zdesperowanym bezrobotnym. Też była rozmowa
            kwalifikacyjna, i od razu zaprosili na następny dzień na szkolenie, razem z
            pracownikami. O godz. 8.01 dnia następnego pracownicy ustawili się w kółeczko i
            zaczęli skandować hasła na temat "ile to dzisiaj sprzedamy aktywacji Cyfry Plus?".
            Kandydaci wiali aż miło, z wyżej podpisanym na czele :)

            Jeśli tam pójdziesz to odezwij się potem co i jak było, żeby zachęcić lub
            ostrzec innych kandydatów.
            • Gość: Leila Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 18:45
              a w jakim dziale pracowales? i czy wiesz jak wyglada tam praca w
              administracji??? kurcze, nie wiem co mam teraz zrobic...
              • Gość: tomeczek Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 09:04
                Gość portalu: Leila napisał(a):

                > a w jakim dziale pracowales? i czy wiesz jak wyglada tam praca w
                > administracji???

                Ty chyba w ogóle nie zrozumiałaś co napisałem!
                Na rozmowie obiecywali pracę biurowa lub w dziale finansowym a następnego dnia
                okazało się, ze to ma być bieganie po ulicach i domach i wciskanie ludziom Cyfry
                Plus! Czyli "aaakwizytorów zatrudnimy" i tyle.
                • 0tdr0 Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? 17.07.07, 09:29
                  Przeciez bieganie po biurach to tez praca biurowa.
                  • Gość: tomeczek Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 16:04
                    0tdr0 napisał:

                    > Przeciez bieganie po biurach to tez praca biurowa.

                    Oczywiście! A sprzątaczka to w rzeczywistości praca dla MPWiK, bo przecież do
                    swej pracy potrzebuje wody z kranu :))
                • Gość: Leila [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:18
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: AGAta Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 13:39
            a jaki numer lokalu? Bo też niby mam iść na rozmowe... i nie wiem co robić.
            Podali mi: Żelazna 54 lok. 5 domofon 5? Czy to jest ten adres???
            • Gość: gość portalu Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 18:59
              Witam wszystkich. Ja mam chyba największe doświadczenie związane z ta firma
              (Good Deal lokal nr. 3) Pracowałem w niej miesiąc i zarobiłem UWAGA aż 140
              złotych a na same bilety, jedzenie w rejonie i inne wydatki związane z praca
              wydałem jakieś 500 zł. Praca polega na dystrybucji telewizji satelitarnej Ntv -
              chodzi się w grupc4e kilku osób po danym rejonie puka sie do ludzi do mieszkań i
              wciska się tą telewizje. Zarobki naliczane są od liczby podpisanych zamówień na
              montaż oczywiście zamontowanych czyli w ciągu miesiąca podpisało sie np. 30
              zamówień ( ja w miesiącu podpisałem niespełna 10) a zamontowało sie np. 4 to
              kasę dostaje sie za te 4. w zależności od dekodera biały 70 zł a czarny 90zł
              przez pierwszy miesiąc potem ceny schodzą do 50 i 70 złotych. To nie jest praca
              To jest wielkie GÓWNO nie dajcie się zrobić w balona tak jak ja TO jest jedna
              wielka ściema... jeśli chcecie więcej info. piszcie na nr. GG 9603487 pozdrawiam
              wszystkich..;.
              • Gość: Leszek Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.aster.pl 03.08.07, 11:01
                Witam.
                Dnia wczorajszego również trafiłem na tą ofertę pracy. Coś mnie tylko tak
                tknęło by sprawdzić co to za firma na żelaznej 54/3 siedzi. Rozmowa szybka, na
                dziś już ustawione spotkanie.
                Dzięki temu co tu dziś przeczytałem już wiem że straciłbym czas idąc tam.
                • Gość: michał Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.aster.pl 21.08.07, 10:18
                  cześć
                  dzięki za ten post. dzisiaj tam zadzwoniłem na żelazną i tez nic nie powiedzieli
                  tylko odraza sie umówili na rozmowę ale teraz już wiem dzięki temu postowi ze to
                  sie nie opłaca tam iść. jeszcze raz dzięki za ten post pozdrawiam.
                  • Gość: julka Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 21.08.07, 18:15
                    ja tez tam byłam, oszusci, mają swoje triki, np. odwracają uwage, zagadują cie,
                    panienki ubrane jak z kiermaszu, co tam pracują, a niby to taka firma! i sami
                    młodzi ludzie, nikt nawet po 30stce. to akwizycja, jezdzenie po miescie na swoj
                    koszt, odradzam innym i ostrzegam.
                  • Gość: mar Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 11:06
                    thx :) tez tam mialem pojsc ;]
                • Gość: H. Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: 77.255.53.* 30.11.09, 14:26
                  Ja po znalezieniu tych info postanowiłem dziś tam nie iść, wydaje
                  się niezłym badziewiem -szybkie umówienie na spotkanie tego samego
                  dnia co kontakt, masówka i szukają młodych, którzy nic innego nie
                  mogą znaleźć. Chyba już jakaś znajoma tam kiedyś była w desperacji
                  poszukiwań właśnie..
                  chyba zaoszczędzę czas na poszukiwania jak nie pójdę, dzięki
                  wszystkim za opinie i powodzenia.
              • Gość: miśka Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa???oszuści!!!!! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.08.09, 00:20
                Witam,
                Dzwoniłam tam pare dni temu i chciałam więcej info czym się zajmują ale usłyszałam odpowiedź że na spotkaniu się wszystkiego dowiem.Na spotkaniu pusta blądyna nie potrafiła nic powiedzieć tylo zadać pytanie, a jak ktoś odpowiada, że woli spokojną pracę proonuje dynamiczną z awansem. Oczywiście ładneśpiewki: 2000-6000 tys można zarobić, umowa o pracę, 8 h dziennie i wszystko jak na namalowanym obrazku, ale tylko w słowach. W prawdziwej firmie rozmaowa nie trwa 3 minuty!!!! Nic nie dają konkretów nie mówią co to za praca a jak przychodzisz następnego dnia od razu bez głębszego szkolenia wysyłają cię w teren i co najlepsze na SWÓJ KOSZT! W takim razie co to za pożądna firma jak nawet za kartę ci nie zwrócą 80 zł a masz zarabiać do 6 tys?? Nie mają jak zachęcić pracowników dlatego tak to wszystko prowadzą, bo jak by każdy od razu wiedział o co chodzi to by tam nie poszedł. Zawsze nie wracają wszystkie aktywacje( przynajmniej ty nie będziesz o tym wiedział) bo kasa za czrnych roboli którch z nas robią idzie do nich. Wkońcu za co siedzą te puste lalunie wyglądające jak "Pani Prezes". Tylko nawet nie potrafią nic przeprowadzić. Sami owinni być szkoleni... Ludzie naprawdę ostrzegam przed tą firmą szukajcie czego innego i nie dajci się nabrać na tą kase bo jej nie zobaczycie- możecie nawet pracować za free.. pozdro
                • Gość: ona Re: Firma na Żelaznej 54 IP: *.184.rev.mni.pl 14.08.09, 13:04
                  witam serdecznie;) byłam tam wczoraj i wszytko to co tu piszecie się zgadza...
                  miałam dzisiaj przyjść na dzień próbny z kartką, długopisem i pełnym uśmiechem,
                  ale koleżanka z którą byłam powiedziała, ze weszła na forum i przeczytała dużo
                  ciekawych informacji o tej firmie. Więc oczywiście nie poszłyśmy. Też byłam
                  zdziwiona jak dziewczyna praktycznie w moim wieku poprosiła mnie na rozmowę...
                  masakra jakaś i do tego nie powiedziała dokładnie czym miałabym czysto
                  teorytycznie się zajmować... Szukam pracy już od dawna i zawsze trafiam na takie
                  firmy... Brak mi słów. Najlepsze jest to, ze ja weszłam pierwsza i mi
                  powiedziała, ze można zarobić od 2 do 6 tys. natomiast mojej koleżance
                  powiedziała od 2-4. Dzięki, że jest ktoś taki jak wy;)) pozdrawiam;)
                • Gość: roll Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa???oszuści!!!!! IP: *.centertel.pl 30.12.09, 21:57
                  Racja .szkolenie to smiech ,kasy na 100 % napewno nie zobaczyncie
                  zadnej. ludzie przychodza i po 30 min wychodza .ci co pracowali w
                  tym bajzlu 2 tyg to starzy wyjadacze .Ludzie nie chodzcie
                  tam .zmieniaja tylko nr tele w ogłoszeniach i tresc i gra gitara .
                  bo nikt tam nie chce pracowac.zamiast kasy za chohcenie po 10 h po
                  dworzu(na własny koszt) ,deszczu itp itd bedziecie mogli sobie
                  poklaski w kolana w
                  durny rytm pobawic sie tak jak to robia dzieci w przedszkolu
                  oraz na wiele innych sposobow zrobic z siebie pajaca za free.
                  UNIKAJCIE !
                • Gość: dr house Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa???oszuści!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.12, 09:22
                  Bylem w tej firmie adres Żelazna 54 lok.3 moze ze dwa 3 lata temu i tez szukali jakis ludzi do sprzedaży, z roamowy juz dużo nie pamietam ale wiem, zę wygłądało mi to nie ciekawie.
                  Dziś dzwonie pod telefon z ogłoszenia i jaka laska pyta o wiek i wykształcenie a potem w dwóch słowach o pracy- sprzedaż Tv N i odrazu zaprasza na spotkanie! Myśłe pojdę ałnajpierw poczytamo tym w necie: ) i Widzęze to sztraszne oszustwo i wyzysk.PROSZĘUWAŻAĆNA TAKICH OSZUSTÓW I WOGÓLE
                  Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniu pracy!
          • Gość: gosc Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.acn.waw.pl 20.07.09, 11:42
            hej
            ja dzis dzwoniłam... i umowiłam sie na spotkanie... przypadkiem trafiłam na to
            forum... az sie zastanawiam czy tam w ogole pojsc, bo mi przez tel powiedzieli
            zupelnie to samo;/
        • Gość: Tadeusz Kowalczyk Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.centertel.pl 26.01.10, 19:42
          Masz rację oni kiedyś zajmowali się Polsatem teraz już nie zajmują się.
        • Gość: Wrona Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.bethere.co.uk 21.12.10, 12:04
          Kiedyś nazywali się Skynet Conection i zajmowali się Cyfrą potem przeszli na Polsat cyfrowy, wiem to bo pracowałem tam. Miałem iść jako monter a w rzeczywistości to jest zwykła akwizycja.
          Ganiasz po domach i namawiasz ludzi na telewizję. Później zmienili nazwę na Good Deal i zajęli się dystrybucją N.
          Ogólnie tam chodzi o jedno wcisnąć stary sprzęt jako nowy, oszukać ludzi a Mariusz zgarnia kasę i wszystkich ma w dupie. Pracowałem tam kilka lat, miałem mieć swoje biuro i gó... z tego wyszło.
          Hasłem tej firmy jest "Ja niczego nie sprzedaję, tylko chciałem państwu opowiedzieć o tej telewizji" a jak gościu się zapytał ile to kosztuje to pokazywało mu się tabelkę z cenami i dodawało " ale jak się pan/pani dzisiaj zdecyduje to dostanie pan jeszcze 100 złoty rabatu, za to że jesteśmy w tej okolicy i monter nie musi przyjeżdżać, więc montujemy dzisiaj?? jak dzisiaj to dodatkowo 50 zło bo zestaw jest aktywny i nie trzeba czekać na aktywację" i to co na info lini kosztowało 299zł my sprzedawaliśmy za 499 zł z tą różnicą że na info dostawało się nowiutki zestaw a tutaj sprzedawało się stare używane.
          NIE DAJCIE SIĘ NA TO NABRAC
      • Gość: x Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 21.08.07, 18:31
        oni ma swe sztuczki "stańcie panie pod tygrysem", w tym momencie patrzysz na
        tygrysa na scianie i odwracają twa czujnosc, uwaznosc, potem gadka,ze ktos zrobi
        ci szkolenie i test psychologiczny, ze wybiorą z 4 osob 2 i wszystko to mowione
        dosc groznie i powaznie, choc mowione przez jakis chłystków niedouczonych,
        ostrzegam.
      • Gość: GOŚĆ Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 17:19
        I tak wole taki rodzaj akwizycji niz sprzedawanie perfum na
        ulicy,pracowałam tam na wakacje zarobiłam około 1500 zł,fajni ludzie
        miła atmosfera,fakt pani na romowie mogła cos wspomnąć o
        stanowiskach do pracy w terenie a wszystko byłoby ok,osoby które tak
        neguja akwizycje nic nie wiedzac jak to naprawde wyglada niech sie
        zastanowia nad soba,krytykujecie prace innych ludzi.najchetniej
        praca za biurkiem,komputer i kawka,i poplotkować ze znajowymi.a
        praca akwizytora jest o wiele truniejsza i bardziej uczy,oraz nabywa
        doświadczenia.wiem ze co niektórzy z was czuja sie oszukani,a wiecie
        ile pracuje tam osób ktore zarzekały sie ze nie beda akwizytorami,
        mnóstwo przyjda ,zobacza i zostaja.pozdrowienia dla nich .jedno do
        osoby która przeprowadza rozmowy,mów ze jest równiez praca w terenie
        a ludzie inaczej beda was postrzegac
        • Gość: mimka Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 29.08.07, 17:55
          albo jestes tak durna i dałas im sie nabrac albo jeste sama z tej mądrej firmy,
          na akwizycji 1500?! chyba sobie jaja robisz, i nie mow ze to nie oszusci- mowią
          o pracy w administracji, reklamacji czy obsłudze klienta, czemu nie mowia o
          akwizycji ani razu podczas rozmowy o prace? bo są oszustami, akwizycja to dno a
          ty jestes denna jak ta cała firma, ale jestes idiotką
          • Gość: GOŚC Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 19:09
            SAMA JESTES DURNA WIEM ILE TAM ZAROBIŁM A TY NIC NIE WIESZ,NALEZYSZ
            CDO TYCH OSÓB KTÓRE TYLKO UMIEJA KRYTYKOWAC ,CHYBA DO KONCA MNIE NIE
            ZROZUMIAŁAS,I NIE PRZECZYTAŁAS DO KONCA(Z INTELIGENCJA U CIEBIE
            KIEPSKO)NAPISAŁAM ZE NIE POCHWALAM TEGO CO MÓWIA NA ROZMOWIE ZE
            MOGLIBY MÓWIC ROWNIEZ O PRACY W TERENIE ,I WIESZ CO DZIEKI TEJ PRACY
            CHODZI MI O KONTAK BEZPOSREDNI NAUCZYŁAM SIE BARDZO DUZO.NABYŁAM
            DOSWIADCZENIE KTÓRE DA MI START W INNEJ PRACY.A TAK WOGOLE TO SKAD
            TY WIESZ ILE JA ZAROBIŁAM CHYBA CI SIE NIE ZWIERZAŁAM BO NIE
            PAMIETAM,I WBIJ SOBIE TO DO GŁOWY DZIEWCZYNO NIE POPIERAM ICH ZA
            METODY REKRUTACJI ,
            • Gość: ojej Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 22.09.07, 13:41
              nauczyłas sie chyba jeszcze wiekszej naiwnosci, od kiedy to akwizycja jest taka
              tworcza?! jesli chodzi mą inteligencje, to chyba z twoją jest nie bardzo, bo ja
              ich olałam a ty tam "mądra" pracowałas...zycze samych sukcesów z "ogromną"
              wiedzą, jaka dała ci akwizycja,zegnam
              • Gość: Joanna Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 14:28
                Pracowałam kiedyś przy czymś takim, w Jeleniej Górze, wprawdzie nie
                był to Polsat Cyfrowy, ale Cyfra +, zarobiłam ponad 2 tysiące
                złotych, nie jest to żart... Trzeba się w tej pracy nachodzić,
                nagadać, fakt - lekko nie jest, pracuje się od rana do późnych
                godzin wieczornych nawet, jednak nie zgadzam się co
                do 'nieuczciwości' tejże...

                Jeśli ktoś nie ma ochoty wciskać ludziom tych zestawów na siłę,
                wcale nie musi - po prostu zarobi mniej...

                Jestem doskonałym przykładem na to, że nie trzeba tam ściemniać,
                żeby zarobić... Nie mijając się z prawdą, a nawet przejaskrawiając
                kruczki w umowach zarobiłam całkiem sporo pieniędzy ( 2000 zł, nawet
                odejmując bilet miesięczny za 60 zł to chyba nie jest mało... )

                Pozdrawiam wszystkich pracujących w tej branży, ja do tej pory
                żałuję, że to rzuciłam...

                Autorce tematu i wszystkim mającym podobne dylematy radzę po prostu
                pójść i sprawdzić... Dzień rozmowy kwalifikacyjnej i dzień
                szkoleniowy to chyba nie jest dużo, prawda ?
                • Gość: Pawel Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.domainunused.net 12.02.08, 19:22
                  Jak żałujesz, że to rzuciłaś to czemu nie wrócisz ?
                  Przecież Cyfra+ przyjmie nawet psa z kulawą nogą
                  • Gość: lady Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 20:16
                    hehe.dziś miałam rozmowę. wszystko ładnie,pięknie. a tu z waszych rozmów wynika
                    że to totalne gó... .jade tam jutro żeby im dołożyć oliwy do ognia...nie będą
                    robić ludzi w ch...a.mam nadzieje że wszyscy którzy tam będą na tym ala
                    ,,szkoleniu" wyjdą razem ze mną;-)))
                    • Gość: mika Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 11:32
                      A ja wam się dziwię , bo można usiąść na własnych tyłkach, udawać że sie pracuje a potem płakać,że pracodawca nie wypłaca kasy. A tu pracujecie sami na siebie, ile sprzedacie tyle dostaniecie, a ja tam nauczyłam się wiele, opanowałam techniki sprzedaży i uwierzyłam w siebie. Nikt nie każe wam spędzić tam całe życie, ale doceńcie to co dostajecie. Fakt trzeba się nachodzić, i niejednokrotnie słuchać obelg ze strony "miłych "kupujących, to hartuje i uczy dystansu do siebie. A jak wolicie plaszczyć tyłki w biurze to trzeba było się uczyć!!!! pozdrawiam. irytują mnie takie osoby, które zajmuja sie tylko oszczerstwem, wstydźcie się! Praca jak każda inna, idziesz na dzień próbny i albo podejmujesz się wyzwaniu albo nie- co tu dużo gadać. Ja na rozmowie nie dostałam żadnych info co będę robić, i poszłam tam również z ciekawości. Kiedyś wpracowałam tak samo w innej firmie i ja to akurat lubię. ale mam tyle szacunku do innych,że nikogo szkalować nie będę. to tyle , nara
                • Gość: tomeczek Żelazna 54 powraca jak jakiś bumerang :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 10:55
                  Gość portalu: Joanna napisał(a):

                  > Trzeba się w tej pracy nachodzić,
                  > nagadać, fakt - lekko nie jest, pracuje się od rana do późnych
                  > godzin wieczornych nawet, jednak nie zgadzam się co
                  > do 'nieuczciwości' tejże...

                  Joanno, w samej akwizycji oczywiście nie ma nic nieuczciwego - próbujesz coś sprzedać, a to garnki a to dekodery a to coś innego. Żadna (uczciwa) praca nie hańbi.

                  W całym wątku (i wielu podobnych) chodzi o nieuczciwość ogłoszeniodawców, którzy rzekomo szukają kandydatów do pracy biurowej, np. handlowców czy finansistów. Na rozmowie też nie mówią o co chodzi. Dopiero na sam koniec, albo następnego dnia okazuje się, że rzekoma "praca biurowa na etat" to w rzeczywistości bieganie po ulicach, firmach i mieszkaniach za samą prowizję.

                  Osobiście przerobiłem to nie tylko na Żelaznej 54 ale też np. w Polskiej Grupie Usług Finansowych (tak to się chyba to [piiip] nazywało), gdzie też wg ogłoszenia szukali ludzi do pracy biurowej (na etacie) związanej z finansami. Po ponad godzinie wypełniania kwestionariuszy, testów i odpowiadania na głupie pytania okazało się, że oferują pracę agenta ubezpieczeniowego, oczywiście z własną dz.gosp. Na moje pytanie "to dlaczego w ogłoszeniu mowa o pracy biurowej?" uśmiechnięta niewiasta odpowiedziała, "no bo przecież raz na jakiś czas przyjdzie pan tu do biura, żeby oddać polisy".
                • Gość: Wracaj Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.ambit24.net 27.04.14, 15:31
                  Jak było Ci tak dobrze to wracaj, ogłoszenia aktualne.
      • Gość: Pawel Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.domainunused.net 12.02.08, 19:18
        Takie same praktyki ma Cyfra+ w Chorzowie i Gliwicach. Dzień w dzień od pół roku
        na wszystkich możliwych portalach zamieszczają po kilka ofert, obiecują 1000
        euro i inne gruszki na wierzbie, praca biurowa w dziale administracyjnym, na
        miejscu siedzi wieśniacka panienka z dekoltem większym niż betoniarka, a
        "rozmowę" prowadzi goguś w garniturku w wieku max 20 lat. Na rozmowie ani słowa
        o akwizycji, wręcz zaprzeczają że to nie jest żadna akwizycja. Dzień później
        szkolenie - czyli wycieczka na przystanek autobusowy i podróż na drugi koniec
        miasta (wszyscy na gapę, nawet "lider"). Dopiero na miejscu okazuje się że to
        łażenie od drzwi do drzwi i wciskanie ludziom ciemnoty.
        Po tym co wtedy mnie spotkało nigdy, przenigdy nie założę sobie Cyfry+, choćby
        ich oferta biła na głowę konkurencję. Dla zasady.
      • Gość: Pracowalem Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.centertel.pl 09.03.08, 23:43
        Pracowałem tam przez trzy miesiace.
        Mozna zarobic tam calkiem sporo, o ile jest sie dobrym w sprzedazy.
        Ekipa jest zgrana, wiec pomagaja ci osiagnac odpowiednie wyniki.
        W samej sprzedazy nie ma specjalnego oszustwa.
        Po promocjach lutowych sprawa wyglada nastepujaco:
        499 za nboxa, 650 za recordera- w tym oczywiscie jest wszytsko,
        czyli antena, konwerter, okablowanie, zamontowanie, gwarancja na
        instalacje i dekoder, dyble, wysiegnik, aktywacja dekodera.
        W punkcie przy nboxie- 99 zl aktywacja, 150 zl antena, 200 zł
        zamontowanie, 50 zł- okazblowanie, dyble itd,
        a w tej kompleksowej usludze ktora oferuje Good Deal (z Zelaznej 54)
        antena jest galwelizowana 80tka, a to jest najlepsza antena ktora
        ciezko dostac na polskim rynku (spotkalem wielu klientow ktorzy sie
        na tym znaja i wzieli ode mnie ze wzgledu na antene), do tego jest
        roczna gwarancja na instalacje.
        Przy recorderze sytuacja wyglada podobnie w punkcie, bo aktywacja
        199, i jest podwojne okazblowanie i konwerter twin.
        Tak wiec w tej kwestii oszustwa nie ma.
        Sprzedaz bezposrednia, to jedna z najlepszych technik docierania do
        leniwego badz zapracowanego Warszawiaka.
        Jesli chodzi o inne kwestie w firmie...
        Wladze sprawuje Robert, a zaraz pod nim jest Mariusz, Mariola,
        Leszek, Robert, Tomek, ciekawe od jak dawna?
        Zarobilem tutaj troche pieniedzy, ale to nie moja branza.
        Mlodzi ludzi zwabiani sa do fimrmy praca biurowa, a gdy dowiaduja
        sie ze to sprzedaz bezposrednia zostaja, gdy slysza o wysokich
        zarobkach (2000-6000zl) i mozliwoscia rozwoju (najpierw jest sie
        konsultantem, potem szkoleniowcem, potem asystentem menagera az
        wkoncu upragnionym menagerem, ktory juz nie chodzi w teren, a
        prowadzi biuro- staje sie Guru w nowym biurze - jasno sa okreslone
        wymagania an poszczegolne stanowiska- chodzi o ilosc zamontowanych
        sztuk w tygdniu).
        Doswiadczenie ciekawe.
        • Gość: tomeczek Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 09:01
          Gość portalu: Pracowalem napisał(a):

          > Pracowałem tam przez trzy miesiace. (...)
          > W samej sprzedazy nie ma specjalnego oszustwa.
          > Po promocjach lutowych sprawa wyglada nastepujaco (...)
          > Tak wiec w tej kwestii oszustwa nie ma.

          Łaskawco, zdecyduj się: wspominasz pracę w tej firmie (1 linijka) czy
          reklamujesz jakąś kablówkę (dalej)? :)
          • Gość: Pracowalem Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.centertel.pl 12.03.08, 01:43
            Nie, nie reklamuje zadnej kablowki, a wyjasniam, jak to naprawde
            wyglada.
        • Gość: bambi7 no to faktycznie.... IP: *.csk.pl 06.04.08, 15:33
          galwelizowana? chyba galwanizowana, Panie znawco.... chyba, że to
          jakiś nowy typ anten, o którym nie wiedziałem
          • Gość: apsik Re: no to faktycznie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.08, 07:14
            to jest antenta galwelizowana, dlatego ciezko ja dostac na polskim rynku ;P
            • Gość: wonoszuści Re: no to faktycznie.... IP: 80.54.22.* 10.12.08, 07:15
              wystraczy wpisać na google słowo "galwelizowana", "galwelizacja", no chyba ze ci z
              Zelaznej 54 opracowali nową technologie, technologie...(łatwo sie domyslić czego)
        • Gość: pracowałam i wiem! Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.5.waw.pl 18.12.08, 22:37
          Leszek Muller, Mariola Grochowska Józek Grzeca, Mariusz szreder, Marcin szreder
          dziatkowski Robert, Jacek Szwaciński, Robert Wolski,
          mozna wymieniac bez końca...
          mnostwo osób naiwnych na rozmowie...
          Awansuje tylko mariusz! nikt inny nie moze sie przebic!
          nawet na trenaera ciezko awansowac!pracwałam 3 miesiace bez zadnej umowy i
          problem z otrzymaniem pieniedzy sie pojawił...
          na swieta zostane bez grosza?
          nie mam kopi umowy ksera zero!
          oszusci, banda naciagaczy!
          Józek bardzo sympatyczny i budzacy zaufanie facet!
          nie mozna zarobic całkiem sporo bo montaze spadaja albo sie nie montuja!
          • Gość: gosciu Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.polkomtel.com.pl 20.12.08, 13:35
            hej,
            ooo jak niemiło przeczytać nazwiska m.in. szrederow
            nie pamietam ktory to góru a ktory jego mlodszy brat - tzw. trener,
            pracowalem tak hmmm z 6 lat temu - wytrzymalem 2 tygodnie,
            - tak jak opisują wszyscy wyzej - tak wyglada specyfika pracy
            1. dzwonisz umawiaja sie na rozmowe,
            2. nastepnego dnia zadzwonili ze udalo sie, zakwalifikowali mnie
            3. rozmowa z góru - zgrywa cwaniaka co to ma wszystko
            4. byl to okres letni - trzeba bylo byc na 9 albo 10 nie pamietam -
            i jezdzic do poznych godzin a.... anwet jesli sie bylo gdzies na
            miescie przy domu - to i tak wieczorem trzeba zjechac do "firmy"
            zeby porozmwaiac z góru.
            pamietam jak kiedys ten starszy szreder zrobil takie pranko mózgu -
            dawal sie przejechac swoim samochodzikiem - nie pamietam co to bylo -
            no i ścigaczem....aaaaa i wciskali filmy na VHS zeby obejrzec z
            domu - ze zlotów tych całych MLM - "dzusy" dzwonki i td. ...
            bożże ;) jak ja przez 2 tygodnnie moglem chodzi po warszawie i
            wciskac ludziom te kity - aaaaa - podpisalem chyba z 10 umow - ale
            jak potem przyjechalem zeby sie rozliczyc to powiedzieli ze nikt z
            nich ostatecznie nie zgodzil sie na instalacje - tak wiec nie nalezy
            mi sie zadna kasa.!!!!!
            ODRADZAM - LUDZIE - ZAJMIJCIE SIE POWAZNĄ ROBOTĄ - NA TAKIEJ
            SZMIRZE NIE DA SIE ZAROBIC........ I TAK CIE W KOŃCU WYR....CHAJĄ
        • Gość: Tadeusz Kowalczyk Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.centertel.pl 26.01.10, 19:25
          Po pierwsze jeżeli chodzi o żelazną to usługa nie jest kompleksowa bo zawsze są
          koszty dodatkowe (nawet niema wysięgnika na którym musi być talerz koszt już 60
          zł + kawałek kabla i już jest 100 zł) Po za tym wszystko jest na kocią łapę nie
          wiesz ile masz spadów trzeba dzwonić do ludzi czy odebrali zadatki i czy im się
          zamontowało a awansów tam jeszcze nie było w telewizji N NA MENADŻERA BO żaden
          nie da sobie odebrać pieniędzy menadżerów jak odchodzisz zabierasz mu ludzi
          zamiast mieć zarobki 6000 zł to będzie miał 2000zł w ciągu roku straci dużo
          pieniędzy a to jest trudna praca i jest tylko prowizja nie sprzedaż nie zarobisz
          jak sprzedaż to też nie zarobisz pracowałem tam prawie 6 miesięcy miałem dobre
          wyniki sprzedaży w porównaniu do innych pracowników to dziękowałem Bogu że tyle
          zarabiam jak średnia miesięczna wypłata pracujących cały miesiąc od godziny 11
          do 20 dostawali po 100 zł 250zł to dobra wypłata.Co powiesz ludziom co nie moja
          za co żyć jeden nawet śpi na klatkach schodowych jak powiesz powiedz mi jak .
      • Gość: . Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.centertel.pl 06.04.08, 14:07
        antena 90tka :)
        Atmosfera na zelaznej 54 niesamowita, jak i doswiadczenie.
        Kazdemu polecam popracowac tam miesiac.
      • Gość: : Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.centertel.pl 17.04.08, 16:02
        Plusy pracy w Good Dealu:
        - swietne doswiadczenie (bardzo duzo ucza- nie tylko sprzedazy, ale
        pewnosci siebie, entuzjazmu, wytrawolsci, przemawiania, kierowania
        itd.; swietne referencje- zapewniam)
        - swietna atmosfera w pracy
        - świetni ludzie

        Uwaga! Jest to praca tylko dla wytrwałych, ambitnych ludzi, którzy
        chca zmienic swoje zycie.
        Uwaga!! Nie zarobisz tam szesciu tysiecy, zapewne nie zarobisz tam
        nawet dwoch tysiecy, ale dla niesamowitego doswiadczenia, referencji
        warto.
        Uwaga!!! Nie pracuj tam dluzej niz dwa miesiace, pamietaj ze
        doswiedczenie ktorego nabierzesz w n-ce otwiera Ci drzwi do jeszcze
        wiekszych wyzwan i pieniedzy.
        • Gość: Ishek Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 12:30
          Dzieki za ostrzeżenie dziś jestem umówiony na rozmowe kwalifikacyjna ale jednak
          nie mam zamiaru tam sie zjawić z tego co przeczytałem to wizyta w Good Dealu to
          stracony czas.
          Peace
          • Gość: gość Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 17:10
            nie dajcie sie nabrać oszustom. Te same stanowiska "proponowali"
            UWAGA! 3 lata temu!. Byłam w tedy świeżo po maturze i chetnie
            zadzwoniłam umówić sie na rozmowę kwalifikacyjną. Oczywiście
            zostałam zaproszona na tę rozmowę, ktora trwała 3 min i juz
            nastepnego dnia zaprosili mnie na szkolenie na godzinę 8 rano.
            Oczywiście poszłam i razem za mną czekało jakieś 30 osób.
            Przygotowali nam ładne krzesełka i kazali czekać na rozmowę z
            dyrektorem. Po 20 minutach wyszła wymalowana lafirynda i wyczytywała
            po 5 osób do innego pokoju. Jak sie później okazało każda z tych
            grup wychodziła na miasto żenić ludziom kit i sprzedawać cyfrowy
            polsat! Nie dajcie sie nabrać. Jestem tylko zdziwiona że oni jeszcze
            działają i nikt do tej pory ich nie spalił. Pozdrawiam
            • bibulka001 Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? 17.06.08, 22:33
              pracowałam tam miesiąc i zarobiłam:) i mariusz rzeczywiście miał dar
              niesamowitego ściamniania:) mariola robert i tomek też nie byli
              gorsi hehe aż któregoś pięknego dnie po prostu nie pojawiłam się w
              tej super pracy... to była jedna wielka ściema
              • bibulka001 Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? 18.06.08, 10:19
                jeyne comi się tam podobało to darmowe herbatki w amirze:)
      • Gość: eee Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.timplus.net 24.06.08, 16:43
        ggfg
        • Gość: shee Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.gprs.plus.pl 17.09.08, 23:56
          ja pracowałam tam ze 3 lata temu przez miesiąc, liderem był taki starszy gość
          Józek, Mariusz Szreder był managerem i bratem prezesa (chyba Marcina Szredera?)
          - to ściema ze można się czegoś tam nauczyć - bo niby czego naciągania starszych
          ludzi i okradania ich z emerytur? a może pracy po 13 godzin dziennie bp na 8
          trzeba było być o 21 zgrupowanie w firmie i inne duperele. Dajcie spokój co za
          bzdety niektórzy piszą! zamiast szukać porządnej pracy, która zapewni wam
          przydatne doświadczenie i stabilną pensję to się dzieci bawią w podróże małe i
          duże. Ale jedno przyznam ta ściema otworzyła mi oczy na takich oszustów na
          rynku. Jak tam teraz jest nadal ci dwaj szrederowie prowadzą tą firmę?ponoc mało
          sie zmieniło
          • Gość: byly pracownik Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 18.09.08, 22:48
            No no no, widze ze nie jeden padlem ofiara tej firmy. Pisze ofiara bo pracowalem
            tam przez miesiac, do pracy przychodzilem na 9 a konczylem o 21 - przez miesiac
            zarobilem 500zl - to byl miesiac lazenia po miescie i wciskania ludziom
            telewizji cyfrowej, najbardziej bylo mi zal starszych ludzi ktorzy w ogole nie
            potrzebowali takiego sprzetu a podpisywalo sie z Nimi umowe, przyznaje - nie
            wytrzymalem dlugo, nie moge robic czegos tak ochydnego - to zwyczajne
            wykorzystywanie ludzi. Oczywiscie zglosilem sie do pracy biurowej tak jak bylo
            napisane w ogloszeniu.
            Widze ze tak zwani trenerzy nie zmieniaja sie - Mariusz S, Leszek M, Tomek S(?)
            no i oczywiscie Mariola (Pamela), a Jozek nie wiem czy jeszcze tam pracuje - byl
            poszukiwany prez policje i Go zgarneli ktoregos dnia :P
            Ta firma dziala jak sekta, non stop mowia Ci ze jestes najlepszy, ze w ogole
            super z Ciebie koles plus jeszcze szkolenia w biurze, spiewy, tance integracyjne
            - trzeba Im przyznac, swietnie manipuluja ludzmi.
            • Gość: kira Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.gprs.plus.pl 18.09.08, 23:34
              no no sławetna firma ja tam zarobiłam w miesiąc 460 zl niewolnicza praca
              obiecanki cacanki za miesiąc awans. interesuje mnie osoba głownego szefa chyba
              brat mariusza szredera wiem ze jakies przekrety robi teraz na ślasku jak on sie
              nazywa? a co do józka serio go zgarnęli? pracowałam tam ze 2 lata temu
              • Gość: edi Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 04.11.08, 01:12
                pff prosze was piszecie takie bzdury ze sie to w glowie nie miesci ^^
                ja pracuje tu ponad 2 miechy i jakos nie mam problemu z zarabianiem 2,5 - 3 tys
                miesiecznie
                sciezka awansu jest jasno okreslona i nie ma wiekszych problemow zeby awansowac,
                wiem to po sobie. ponadto dostaje sie stalo umowe o prace kiedy awansujesz 2
                stopnie w gore.
                fakt faktem zarabia sie na prowizjach ale sprzedaz nie jest problemem
                szczegolnie kiedy sprzedaje sie naprawde dobry produkt, a N wlasnie nim jest
                ponadto mozna tu zdobyc naprawde olbrzymie doswiadczenie w budowaniu,
                kierwowaniu zarzadzaniu czy motywowaniu zespolu, nie mowiac o samej sprzedazy
                ktora jest wazna gdy jest sie przedstawicielem handlowym. ta praca sprawdza
                charakter, jezeli nawet go nie masz to ona ci go wyrobi.
                a wszystkie osoby ktore zarobily tam 500 zl po miesiacu pracy same sobie sa
                winne - albo nie potrafily nauczyc sie podstaw albo nie chcialy sie nauczyc i po
                prostu wymiekly i odpadly
                • Gość: apsik Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.08, 07:21
                  to na jakie stanowisko juz awansowales?
                  • Gość: major Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 09.12.08, 22:44
                    srele morele i pranie mózgu,a niby ci trenerzy to żenada,dziwie sie,
                    że są tacy co w nich są zapatrzeni...!!!
                    • Gość: major Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 09.12.08, 23:39
                      tam zajeżdża prowincją!!!..ale jak!
                      • Gość: xdx Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 10.12.08, 02:08
                        wez zero jestes nic nie zarobiles i psy wieszasz ?
                        • Gość: czoko loko Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 18:31
                          Firma totalna ściema tak w ogóle to się przyjrzyjcie ze same pozytywy sa pisane
                          z tego samego ip albo mi sie tak wydalo Byłem 2 dni aż zal dupe sciska 2 dni
                          zmarnowane nie dajcie sie zaczarowac zostalo tam tylu mlodych ludzi ktorzy nie
                          wiedza jak ta firma dziala beznadzieja az sie dziwie ze to jeszcze funkcjonuje
                          mariusz czaruje teraz swoim nowym biurem sciema totalna zapytalem sie czemu nie
                          pracuje tam z swoja grupa na pozegnanie sie zapowietrzyl chlopak a taki wygadany byl
                          • Gość: pracowałam i wiem Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.5.waw.pl 06.01.09, 11:12

                            bo mariusz już nie ma tam z kim pracowac....
                            zostało kilka osób ktore pracuja tam od zawsze...
                            ja na swojej drodze spotkałam na szczesieosobe która uświadomiła mnie dla kogo
                            pracuje i co z tego mam...
                            jesli juz cos zarobisz to wydasz to na jezdzenie po miescie!!!!
                            ZAL!
                            • Gość: madeinpoland.art.p Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.acn.waw.pl 12.01.09, 18:12
                              O ja cie pierdziu to oni jeszcze żyją w tym biznesie!!!!
                              Należałoby nazwać tych ludzi dinozaurami, dziwi mnie to, bo sam tam pracowałem i
                              trudno odmówić Marcinowi Szrederowi ambicji ale myślałem, że poza kasą zadba też
                              o swój wizerunek. Marcin do cholery nie jesteś politykiem nie musi tak być, że
                              zawsze masz więcej wrogów niż fanów. Jednakowoż muszę Ci podziękować bo 10 lat
                              temu byłeś moim pierwszym mentorem i na złe mi to nie wyszło. pozdro
                            • Gość: ja też pracowałam Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.aster.pl 28.01.09, 20:41
                              Straszne naciagactwo,oszustwo i zerowanie na naiwnosci ludzi!! tez bylam taka
                              glupia i im wszytskim uwierzylam! gruszki na wierzbie od 2000-6000zl na poczatek
                              no i co z tego jak bylo montazy podpisanych za 2000zl ale technik nawalil,i
                              ogólnie ludzie sie skarżyli ze nie mamy prawa im abonamentu z cyfry obniżać!! to
                              fakt... poprostu ludzie do tej pory do mnie dzwonia bo towar beznadzieja,antena
                              im nawala itd.
                              Mariusz super czlowiek naprawde wielki szacunek bo odwala kawal zajebistej
                              roboty, no i jak na psychike czlowiekowi potrafi wejsc to nic sie temu nie
                              rowna:) ogolnie super atmosfera,integracja. Kiedys wrocilam na dzwonek,a moja
                              trenerka na zero.Wszystko spoko bylo, ale dopoki nie uslyszalam tekstu ktory
                              wypowiedziala do treningu:"widzisz, ja nie musze w ogole charowac bo ona za mnie
                              pracuje,juz mam z niej pieniadze...." pfff..... powiedziałam ze to juz za
                              wiele!!! odeszlam i mam fajna prace,extra ludzie...co prawda kokosow nie ma ale
                              co najwazniejsze to ......PEWNY PIENIADZ!!!!
            • Gość: piotrek ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 23:54
              Byłem dziś w pracy wlasnie tak jak opisujecie tu w wiekszosci... Rozmowa,
              pierwszy dzien probny... i przyjecie ;) Mariusz manager, Mariolka (trener) i
              Tomek (szkoleniowiec). POjechalismy AUTOBUSEM do Wólki Węglowej. Zwykłe
              AKWIZYTORSTWO!!!! Chodzenie po domach i nakłanianie ludzi do założenia tv "n".
              Cały dzien chodzilem z Mariolką. Tomek z manadzrem (Mariusz). Mariolka miła i
              normalna dziewczyna... reszta także sie wydawała do pogadania.. I po całym dniu
              łażenia. Zostałem przyjety... Ale po przeczytaniu tego blogu. Juz wiecej tam nie
              pojde... a przy okazji na "recepcji" beda siedziec dwie lalki... głubsze chyba
              od buta :) pozdrawiam i ostrzegam
              • Gość: Smoq Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.chello.pl 16.02.09, 12:18
                Coooo???!?!??! teraz są też na św.stanisława 1 ????!! qfa... a ja mam jutro
                rozmowe na 9.50... byłem w tej firmie na żelaznej 54 i w mnie w ch...a wrobili
                tak jak i innych :/
                mówisz że na św.stanisława 1, też są Ci sami osobnicy? :/
                • Gość: Tomek Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.chello.pl 25.02.09, 09:54
                  (Tomek szkoleniowiec) Co do procesu rekrutacji fakt jest on niuczciwy wzgledem
                  nowych osob, ale ma on na celu przeprowadzenie szkolenia pokazaniu na czym ta
                  praca polega. Gdyby prosto z mostu powiedziano Ci ze praca polega na "akwizycji"
                  czy nie podzeikowal bys odrazu?? Ja naleze do wytrwalych osob, ktore nie boja
                  sie nowych wyzwan i chca wszystkiego spróbować w życiu. Tak jak wy przeszedlem
                  proces "rekrutacji" i wystartowalem jako konsultant. W ciagu 4 dni podpisalem 9
                  zamowien z czego 7 sie zamontowalo i zarobilem 540 zl. Fakt zawsze umialem
                  dobrze rozmawiac z ludzmi i wplywac na ich decyzje... W pracy naprawde jest mila
                  atmosfera, ludzie sa przyjazni i kazdy sobie pomaga. Bluzgajac na firme nic tym
                  nie osiagniecie a to ze daliscie sobie spokoj znaczy ze nie macie ambicji albo
                  ze macie takie, ktore was przerastaja. W nastepnym tygodniu awansuje na trenera
                  i bede mial wieksze prowizje z ludzi ktorzy dla mnie pracuja (20 zl z kazdej
                  podpisanej przez nich umowy) w czym sam mam 70 zl za nboxa i 90 zl za recordera
                  a jak zrobie 2 dziennie to mam 200 zl dniowki) podpisac 2 zamowienia dziennie
                  wbrew pozorom nie jest trudno wystarczy nauczyc sie dobrze produktu i stosowac
                  chwytow marketingowych. Praca nie jest dla kazdego dlatego tyle osob odpada
                  jesli nie czujesz sie na silach jej podjac po prostu nie przychodz i masz z
                  glowy a nie oczerniacie dzialalnosc firmy. Nawet jesli nie otworze wlasnego
                  biura bede mial juz doswiadczenie w kierowaniu i przyjmowaniu ludzi do pracy co
                  bardzo sie dla mnie liczy... Pracuje miesiac i jak narazie jest wszystko ok. Ps.
                  Bluzgajac na mnie za te opinie pokazecie tylko jak bardzo brak wam kultury i ze
                  nie nadajecie sie do pracy z klientem. Proponuje takim osoba prace na budowie
                  badz na magazynie ;)
                  • Gość: tomeczek Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 10:17
                    Gość portalu: Tomek napisał(a):

                    > Co do procesu rekrutacji fakt jest on niuczciwy wzgledem
                    > nowych osob, ale ma on na celu przeprowadzenie szkolenia pokazaniu na czym ta
                    > praca polega. Gdyby prosto z mostu powiedziano Ci ze praca polega na "akwizycji"
                    > czy nie podzeikowal bys odrazu??

                    Tłumacząc 'z polskiego na nasze'
                    "To prawda, okłamujemy was, drodzy kandydaci, w kwestii tego, co będziecie u nas robić, ale gdybyśmy byli uczciwi, nikt by nie chciał u nas pracować".

                    I to się akurat zgadza. Jeżeli firma jest nieuczciwa _jeszcze_przed_zatrudnieniem_ (kłamie w ogłoszeniach) to czemu się dziwić, ze ludzie opisują ją na forach używając słów powszechnie uważanych za obelżywe :)

                    Nikt tu się nie czepia samej akwizycji, ale nieuczciwości w ogłoszeniach. Rok temu pisałem w tym samym wątku:

                    +++W całym wątku (i wielu podobnych) chodzi o nieuczciwość ogłoszeniodawców, którzy rzekomo szukają kandydatów do pracy biurowej, np. handlowców czy finansistów. Na rozmowie też nie mówią o co chodzi. Dopiero na sam koniec, albo następnego dnia okazuje się, że rzekoma "praca biurowa na etat" to w rzeczywistości bieganie po ulicach, firmach i mieszkaniach za samą prowizję.+++

                    > Ja naleze do wytrwalych osob, ktore nie boja
                    > sie nowych wyzwan i chca wszystkiego spróbować w życiu.

                    Czyli zatrudnisz się w firmie, która wg ogłoszenia szuka ludzi 'do obsługi nieruchomości' nawet wtedy, gdy się dowiesz, że ta obsługa polega na odśnieżaniu dachów (możliwe, że bez asekuracji)?
                    • Gość: Tomek Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.chello.pl 26.02.09, 09:53
                      Gdyby to było odśnieżanie dachów to bym się nie zatrudnił ;) Ale możliwości
                      rozwoju w tej firmie są naprawdę duże... Jeszcze teraz można wygrać wycieczkę do
                      Egiptu. Ja nikogo nie zachęcam do pracy... Ale prosił bym o nie pisanie
                      oszczerstw co do pracy w firmie. Skupicie się ludzie może tylko na procesie
                      rekrutacji. A i jeszcze jedno do Piotrka "siedzą dwie sekretarki głupsze od
                      buta" znasz je chociaż?? One mają za zadanie być miłe i zagadywać osoby do
                      rekrutacji. Myślę że każda z nich ma wyższy iloraz inteligencji przynajmniej dwa
                      razy. Tym bardziej że są to dziewczyny po studiach. Jeszcze sprawdzę sobie Twoje
                      CV w firmie i zobaczę co Ty w życiu osiągnąłeś... I skopiuje je tutaj na forum
                      za obelgi rzucane na koleżanki z pracy.
                      • Gość: Smoq Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.chello.pl 02.03.09, 11:44
                        Powiem Ci tak:
                        pie...sz, że aż się słuchać Ciebie nie chce :)
                        pozdro stary i życzę niesamowicie wielkich zarobków oraz otwarcia własnej
                        działalności gospodarczej, może chociaż Ty będziesz fundował bilety na pociąg w
                        kierunku milanówka czy kij go wie gdzie jeszcze i załatwisz im toi toi żeby nie
                        sikali ludziom po krzakach
                        • Gość: izadora Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.chello.pl 03.03.09, 20:26
                          pomyłka jakaś...piszesz, że wycieczka...heheh...wow...a jakie masz
                          szanse?...dupa nie praca...a jaka umowa jest? a co z przestrzeganiem
                          doby pracowniczej? a co z ubezpieczeniem zdrowotnym?...a może jakiś
                          socjal jest?...no to może chociaż pieniądze z tego są?...
                          ehhh- chyba nie dla każdego ta praca...tylko dla
                          wyjątkowych...naiwniaków...
                          • Gość: Tomek Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.chello.pl 04.03.09, 09:13
                            1. Od stopnia trenera jest umowa o prace.
                            • Gość: iza Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 14:58
                              A od stopnia pracownika jest co?
                          • Gość: Tomek Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.chello.pl 04.03.09, 09:17
                            2. Wycieczka jest za pierwsze miejsce... za 2 jest 1000 zl. za 3 sa bilety na
                            jakis koncert madonny chyba za 4 rower gorski za 5 jest mp4. A szanse najwieksze
                            maja osoby nowe w pracy dlatego ze najwiecej pkt jest za awanse. Co do dojazdow
                            masz racje, powinny byc oplacone bilety ale to nie ja o tym decyduje. Hehe a Toi
                            Toi no coz ja tam moge sikac gdzie chce i niech sie wstydzi ten kto widzi ;)
                            Dziewczyny maja problem :P
                            • Gość: Tadeusz Kowalczyk Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.centertel.pl 27.01.10, 19:39
                              wygrałem wycieczkę albo drugie miejsce jak tam pracujesz czy nie to wież że
                              byłem i jestem dobry nagrody nie dali i powiedzieli bzdury ja powiedziałem
                              uczciwie że odchodzę z pracy oni powiedzieli bzdury i w dniu kiedy mieli
                              przyznawać nagrody pożegnali mnie bez niczego i nie oddali pieniędzy teraz
                              zarabiam dobrze jak chcesz pracować zapraszam do współpracy 724127348 mój numer
                          • Gość: ceramicznydzięcioł Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.chello.pl 04.09.09, 13:25
                            Wiesz... ja też tam pracuje i wycieczki funduje ITI -mariolka juz na 2 była i co
                            da sie? jeśli nie potrafisz tam nic zarobić to znaczy że nie masz siły przebicia
                            i pewności siebie-pewnie wyglądasz jak harry poter i jesteś zakomplexiony-noooo
                            wtedy to możliwe.
                            • Gość: Tadeusz Kowalczyk Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.ip.netia.com.pl 05.10.10, 16:43
                              Może masz rację tylko ja wygrałem te wycieczkę 3 razy jak mi jej nie dali odszedłem a Mariola jest taka sobie i też by chciała odejść ale nie ma jak wiesz mi bo już dawno by odeszła i to ja wygrałem tę wycieczkę i wiesz o tym
                      • Gość: mieciu Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 12:48
                        TOMEK ty czereśśniaku!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: baggz Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.aster.pl 26.10.10, 23:00
                        Kolego, to że ktoś jest po studiach oznacza tylko, że je skończył a nie że jego iloraz inteligencji jest wysoki. Studia teraz kończy każdy kto chce lub ma kasę (szkoły prywatne). Bez obrazy dla Pań w tym biurze bo ich nie znam. Pozdrawiam
                  • Gość: znowu ja Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.chello.pl 02.06.09, 00:00
                    hmmm w Mc.Donalda i na budowie można zarobić lepsze pieniądze... a przede
                    wszystkim nie wciskasz ludziom kitu...
                  • green.beskid Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" 04.09.09, 13:40
                    Gość portalu: Tomek napisał(a):

                    > (Tomek szkoleniowiec) Co do procesu rekrutacji fakt jest on niuczciwy wzgledem
                    > nowych osob, ale ma on na celu przeprowadzenie szkolenia pokazaniu na czym ta
                    > praca polega. Gdyby prosto z mostu powiedziano Ci ze praca polega na "akwizycji
                    > "
                    > czy nie podzeikowal bys odrazu?? Ja naleze do wytrwalych osob, ktore nie boja
                    > sie nowych wyzwan i chca wszystkiego spróbować w życiu. Tak jak wy przeszedlem
                    > proces "rekrutacji" i wystartowalem jako konsultant. W ciagu 4 dni podpisalem 9
                    > zamowien z czego 7 sie zamontowalo i zarobilem 540 zl. Fakt zawsze umialem
                    > dobrze rozmawiac z ludzmi i wplywac na ich decyzje... W pracy naprawde jest mil
                    > a
                    > atmosfera, ludzie sa przyjazni i kazdy sobie pomaga. Bluzgajac na firme nic tym
                    > nie osiagniecie a to ze daliscie sobie spokoj znaczy ze nie macie ambicji albo
                    > ze macie takie, ktore was przerastaja. W nastepnym tygodniu awansuje na trenera
                    > i bede mial wieksze prowizje z ludzi ktorzy dla mnie pracuja (20 zl z kazdej
                    > podpisanej przez nich umowy) w czym sam mam 70 zl za nboxa i 90 zl za recordera
                    > a jak zrobie 2 dziennie to mam 200 zl dniowki) podpisac 2 zamowienia dziennie
                    > wbrew pozorom nie jest trudno wystarczy nauczyc sie dobrze produktu i stosowac
                    > chwytow marketingowych. Praca nie jest dla kazdego dlatego tyle osob odpada
                    > jesli nie czujesz sie na silach jej podjac po prostu nie przychodz i masz z
                    > glowy a nie oczerniacie dzialalnosc firmy. Nawet jesli nie otworze wlasnego
                    > biura bede mial juz doswiadczenie w kierowaniu i przyjmowaniu ludzi do pracy co
                    > bardzo sie dla mnie liczy... Pracuje miesiac i jak narazie jest wszystko ok. Ps
                    > .
                    > Bluzgajac na mnie za te opinie pokazecie tylko jak bardzo brak wam kultury i ze
                    > nie nadajecie sie do pracy z klientem. Proponuje takim osoba prace na budowie
                    > badz na magazynie ;)



                    masz dużo czasu to biegaj od domu do domu, powinno być od razu napisane ze to
                    akwizycja
                    dla osoby ktora nie jest zainteresowana to zmarnowany dzień
                    ale oczywiście takich kulturalnych i obytych ludzi to nie obchodzi
                • Gość: ktoś zniesmaczony Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.chello.pl 01.06.09, 23:51
                  owszem tam też są, nie polecam, odradzam, masakra, porażka...
                  pięknie wyuczone metody manipulacji ludźmi, "wielka" szansa na karierę...
                  wszystko o kant dupy potłuc...
                  Qurff. że też sam nie wpadłem na pomysł takiego biznesu, przecież to żyła złota...
                  • Gość: MIKEJ Re: ul.Św. Stanisława 1 tv "N" IP: *.acn.waw.pl 11.08.09, 01:12
                    to żeście mi tyłek uratowali.
                    Mianowicie kupiłem dziś gazetkę wyborczą
                    no i bach 2 ładne ogłoszenia.
                    no to mowie zadzwonię. Od razu szybkie umówienie na rozmowę
                    1 adres ulica Św.Stanisława 1
                    drugi żelazna 54.

                    no i proszę trafiłem na dwóch w dupę jebańców.

                    no ale dzięki odnalezieniu wątku tu na forum jutro mnie lamuchy nie zaobaczą;]

                    pozdrawiam;]
      • Gość: :) Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.aster.pl 13.04.09, 16:43
        A ja Wam powiem, że pracowałam tam kilka lat temu, ale ja od razu dostałam się
        na sekretarkę, bez żadnych ściem. I potem ja wkecalam kolejnych ludzi.. Ale
        praca była krótka- miec tylko papier z doświadczeniem i poszłam dalej. Teraz
        oczwywiście pracuje w poważnej miedzynarodowej firmie, ale start był taki.
        Każdy maturzysta się na to nabiera i przede wszstkim na ta "atmosferę"
        jJednakże ja wspominam ten czas ok, ale mówię - tylko dlatego że byłam od zaplecza.
        Nie pcam.
        Do tego osoby tam pracujące - nazwiska wymieniane poniżej, wciąż te same. J.G
        L.M itd to kryminaliści, bardzo niebezpieczni
        • Gość: xxxxxxxxxx Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 12:56
          ta praca to jak nic łazenie po domach i blokach czyste akwizytorstwo. niby dla
          "n" sie pracuje atak naprawde to groszowe sprawy sa. i do tego dokładasz do tego
          interesu ponieważ za wyjazdy w teren nikt ci nie zwraca pieniedzy, nie ma umowy
          ani nic. ogólnie nie jasne warunki są. manager nakreca ze mozna zarobic duzo a
          tak naprawde to dokladasz kasy i czasu. a głowne zyski to maja z założenia i
          instalacji tej "n" i to nie jest zadna firma od "n" tylko firma co posiada
          KOMPLEKSOWA USŁUGĘ INSTALACJI TELEWIZJI CYFROWEJ!!!!!!!!!
          • Gość: XXXXXXXXXX Re: Firma na Św stanisława 1 Warszawa??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 13:00
            ta praca to jak nic łazenie po domach i blokach czyste akwizytorstwo. niby dla
            "n" sie pracuje atak naprawde to groszowe sprawy sa. i do tego dokładasz do tego
            interesu ponieważ za wyjazdy w teren nikt ci nie zwraca pieniedzy, nie ma umowy
            ani nic. ogólnie nie jasne warunki są. manager nakreca ze mozna zarobic duzo a
            tak naprawde to dokladasz kasy i czasu. a głowne zyski to maja z założenia i
            instalacji tej "n" i to nie jest zadna firma od "n" tylko firma co posiada
            KOMPLEKSOWA USŁUGĘ INSTALACJI TELEWIZJI CYFROWEJ!!!!!!!!!
        • Gość: monter Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 11.08.09, 16:41
          nie gadajcie głupot ja tam instaluje tv sat i roboty zmieniać nie
          zamieżam
          • Gość: gość Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 17:19
            To znaczy że pracujesz tam bardzo krótko albo jesteś bardzo ...,
            ja też tam pracowałem jako monter ponad rok, rzeczywiście były
            miesiące że sie nieźle zarabiało ale to tylko dlatego że wyciągało
            się kase od naiwnych ludzi, u nich ani sie nie dorobisz pieniędzy
            ani stałej umowy, ja cały ten czas pracowałem na czarno. Jeden plus
            pracy tam to doświadczenie jakie tam zdobyłem i po odejściu
            otworzyłem swoją firmę, z powodzeniem, oczywiście nie naciągającą.
      • Gość: miśka Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.08.09, 00:22
        Witam,
        Dzwoniłam tam pare dni temu i chciałam więcej info czym się zajmują ale usłyszałam odpowiedź że na spotkaniu się wszystkiego dowiem.Na spotkaniu pusta blądyna nie potrafiła nic powiedzieć tylo zadać pytanie, a jak ktoś odpowiada, że woli spokojną pracę proonuje dynamiczną z awansem. Oczywiście ładneśpiewki: 2000-6000 tys można zarobić, umowa o pracę, 8 h dziennie i wszystko jak na namalowanym obrazku, ale tylko w słowach. W prawdziwej firmie rozmaowa nie trwa 3 minuty!!!! Nic nie dają konkretów nie mówią co to za praca a jak przychodzisz następnego dnia od razu bez głębszego szkolenia wysyłają cię w teren i co najlepsze na SWÓJ KOSZT! W takim razie co to za pożądna firma jak nawet za kartę ci nie zwrócą 80 zł a masz zarabiać do 6 tys?? Nie mają jak zachęcić pracowników dlatego tak to wszystko prowadzą, bo jak by każdy od razu wiedział o co chodzi to by tam nie poszedł. Zawsze nie wracają wszystkie aktywacje( przynajmniej ty nie będziesz o tym wiedział) bo kasa za czrnych roboli którch z nas robią idzie do nich. Wkońcu za co siedzą te puste lalunie wyglądające jak "Pani Prezes". Tylko nawet nie potrafią nic przeprowadzić. Sami owinni być szkoleni... Ludzie naprawdę ostrzegam przed tą firmą szukajcie czego innego i nie dajci się nabrać na tą kase bo jej nie zobaczycie- możecie nawet pracować za free.. pozdro
        • Gość: altar Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 29.08.09, 14:58
          Witam wszystkich,
          ja wytrzymałem tam 2 dni. Obydwa chodziłem z "trenerem" (w praktyce
          był to młody gnój, który umiał recytowac tylko wyuczone na pamięc
          formułki - zero własnego myślenia). Tak naprawdę to najlepiej byc w
          firmie od świtu do nocy. Formalnie pracuje się w godzinach 12-20,
          ale już drugiego dnia kazano mi przyjśc na 10 (rzekome jakieś
          szkolenie, potem o 12 meeting z menadżerem i w miasto), a i tak
          większośc pracowników już tam była; z terenu nie możesz wejśc do
          firmy dopiero punkt 20:00 (a i tak wywoluje to krzywe spojrzenie
          menadżera, który generalnie zachowuje się tak, jakby był na haju),
          potem jeszcze raport, rozmowa z menadżerkiem i łaskawie koło 21
          wypuszczą do domu. Już drugiego dnia kazano mi podpisywac umowy (nie
          miałem żadnego paieru, że wogóle coś mam wspólnego z tą
          firmą). "Trener" powiedział wprost: Jak przez pierwszy tydzień nie
          podpiszesz minimum 10 umów, to możesz zapomniec o dalszej pracy...
          Mi się oczywiście nie udało nic podpisac, gdyż chodzi się w parach i
          oczywiście to "trener" zbierał umowy na siebie (4 przez te dwa dni).
          Widząc, jak to wygląda, następnego dnia już się nie pojawiłem i
          bynajmniej nie spowodowało to żadnego zainteresowania ze strony
          firmy (mimo, że nic nie wspominałem "trenerowi" o odejściu). A te
          bajeczki o zarobkach dochodzących do 6 tys. to oczywiście nie są nic
          warte. Nie ma co się nabierac na takie firmy!
      • green.beskid Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? 04.09.09, 13:36
        Mika to skandal aby tak Cię traktowali :-(
        • Gość: kito Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 23.10.09, 20:15
          Nie idźcie tam, to oszustwo! W gazecie podają ogłoszenia jako pracownik biurowy lub do obsługi klienta ale to jedna wielka ściema. Najpierw sekretarka każe przyjść na rozmowę następnego dnia (lub nawet tego samego jeśli dzwoni się rano). Potem jeśli Cię przyjmą (pewnie przyjmują każdego) każą przyjść na dzień próbny od 12:30 - 20:00 żeby zobaczyć czy nadajemy się do pracy a tak naprawdę jedziecie gdzieś z trenerem (oczywiście autobusem) i chodzicie od domu do domu wciskając ludziom telewizje n. Mi przez całą drogę tłumaczyli że jedziemy do biura żebym zobaczył jak to wszystko funkcjonuje a pojechaliśmy na jakieś obrzeża Wawy sprzedawać dekodery. Pochodziłem z nimi 15 minut i zrezygnowałem. Ich mina jak zamknąłem za sobą furtkę - bezcenna :d
          BYLEM, WIDZIAŁEM, ODRADZAM!! chyba że chcecie być akwizytorem
          • Gość: byłam widziałam Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: 85.222.87.* 06.11.09, 14:35
            to akwizytorstwo. chodzi sie po domach i sprzedaje. jedyna możliwość
            awansu to na "wyższego akwizytora" tzn że ma się pod soba ludzi i
            zgarnia z ich zamówień jakieś grosze ale i tak zapierdziela się po
            domach.
            • Gość: :/ Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.12.09, 03:55
              U mnie był podobny scenariusz. Rozmowa krótka, proponowane warunki pracy podejrzanie dobre, miałem czekać na wieczorny telefon - doczekałem się, zaproponowano mi nazajutrz "dzień szkoleniowy" w godz. 12:30-20:00. Chwilę po rozmowie postanowiłem zajrzeć do sieci i poczytać co nieco o tej firmie.
              No i poczytałem. Tutaj. Następnego dnia odwołałem spotkanie. Scenariusz łudząco przypominał te wymienione tutaj. Szkoda mi było czasu, a wątpię, żeby w moim przypadku praca w tej ... hmmm... "firmie" miała wyglądać inaczej.
              Swoją drogą to draństwo wprowadzać tak bezczelnie ludzi w błąd. Z pracą biurową ma więcej wspólnego osoba sprzątająca biura... Łażenie po domach można w ogłoszeniu nazwać równie dobrze "pracą w domu". A to, że w czyimś...
              Olejcie dziadów, szkoda Waszego czasu i nerwów.
              • Gość: pracownicy N-ki Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.przyrow2.gre.pl 27.12.09, 12:17
                Witamy serdecznie wszystkich watpiacych w prace w firmie ktora ponoc
                zajmuje sie akwizytorstwem. Na dzien dobry wytlumacze czym jest
                akwizotor, a czym przedstawiciel handlowy. Akwizytor nosi i
                szprzedaje garnki i patelnie a przedstawiciele handlowi tlumacza i
                informuja o mozliwosci zamontowania telewizji nowej generacji N. Z
                innej beczki ja wraz z moja dziewczyna pracujemy juz w takiej
                firmnie ponad rok czasu, owszem poczatki zawsze wygladaja podobnie
                chodzenie po domach ale po pewnym czasie macie mozliwosc awansu na
                wyzsze stanowiska. Na moim przykładzie powiem wam ze po 6 miesiacach
                zrobilem Trenera i otworzyłem wlasna placówke w innym miejscu i
                teraz zarabiam owszem 6 tys tylko ze tygodniowo:) Jezeli szukasz
                pracy i chcesz sie rozwinac i najwazniejsze masz duze ambicje zeby
                zarabiac KASE!!! to firmy sprzedazowe takie jak TA Sa dla Ciebie.
                Masz wybor albo isc do roboty odwalac swoje przez 8 godzin +
                nadgodziny i dostawac WOW 2000 zl to prosze badzo. Ja wole isc na
                2,5 godzinki do pracy zrobic sobie 3 umowy i miec 6000 zl tygodniowo
                ja mam troszeczke wieksze wydatki niz TY. pozdrawiam
                • Gość: ivo Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 27.01.10, 13:07
                  musisz sie leczyć...mózg ci wyprali i wysuszyli, teraz pewnie nie ma
                  na nim ani jednej zmarszczki...tu jest mowa o kłamstwie w
                  ogloszeniu, o nieuczciwej informacji na rozmowie, a swoją drogą
                  akwizytor to także przedstawiciel firmy ubezpieczeniowej wiec moze
                  lepiej poczytaj te definicje!
                • Gość: Tadeusz kowalczyk Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.centertel.pl 27.01.10, 19:32

                  Sorry ale byłem dobry w sprzedaży i nie zarabiałem dużo i większość pożyczała
                  kasę zarabiałem grosze ale jak tam ludzie zarabiają miesięcznie 250 zł i
                  zapie...ją proszę nie mają na nic jak tam pracujesz to wiesz że byłem
                  najlepszy i zarabiałem nie wiele na nic mnie nie starczało lepiej pracować w
                  hipermarkecie
                  • Gość: wspulnicy Tadeusza Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.02.10, 15:28
                    Ta cała firma to porazka pracowałem tam 3 miesiace doszedłem do trenera i
                    zarabiałem 500zł. Niedosc ze oszukuja na pieniadze to jeszcze trzeba sie
                    upominac i kontrolowac ich tak jak powiedział Tadeusz Kowalczyk, wielki szacun
                    dla ciebie Ziomus od kolegów z pracy. Pracuje tam banda ludzi którym zrobili
                    pranie mózgu takich jak Maciek Nyckowski pazera na pieniadze , Grazyna El-Shy
                    kaky dwulicowa osoba która wszystko powtarza. Biegałem 3 miechy po mieszkaniach
                    jak jelen dla ideii chyba.Codziennie prano mi głowe głupotami,kazde słowa które
                    mówił mi menager zaprzeczały same sobie.Powracajac do klientów do dzisiajeszego
                    dnia ludzie dzwonia do mnie z pretensjami, bo montezy chyba nadaja sie do
                    montowania ale klocków lego.Jadac do klienta doliczaja sobie kolosalne sumy
                    niewiadomo za co.Antena galwanizowana jak napisał Tadek nieistnieje takie cos
                    ale ich montezy to sami czarodzije i naukowcy, chyba jak MacGywer z pudełka
                    zapałek zrobia plazme.Tkwiłem w tym bagnie po uszy do momentu kiedy
                    odszedłem.Codziennie mittingi to pranie ludziom w głowach, gadanie w kółko tego
                    samego i to jeszcze idiotycznie.Stawanie na krzesle i darcie sie ze jestem
                    najlepszy brecha totalne,dbaja o ludzi jak podpisuja aplikacje, a jak nie to
                    czekaja aby tylko kopnac ja w dupe.Brednie, bzdury i tym podobne,jak ktos lubi
                    pracowac dla ideii serdecznie polecam jelenie teraz w cenie:D Jeżeli chodzi o
                    montaże to w tygodniu możesz miec nawet po 12 aplikacji ale co z tego jeżeli
                    montuje ci sie z tego 4 albo nawet mniej jeżeli chodzi o zadatki z każdego
                    powinno byc dla ciebie 50% a pózniej wmawiają ci że oddają niektóre spowrotem
                    ludziom choc na aplikacji jest jasno ze sa one nie zwracane i co z nimi sie
                    dzieje to tylko oni wiedza prawda jest taka ze ty dostajesz z tego gó....
                    • Gość: Dam prace Tadeusz Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chomiczowka.waw.pl 04.02.10, 00:28
                      Cześć nazywam się Tadeusz Kowalczyk jak mnie znacie to wiecie że byłem dobrym
                      jednym z najlepszych sprzedawcom w tej N JEŻELI CHODZI O TO. Prowadzę Polsat na
                      Warszawę i okolice do 50 km. jeżeli chodzi o zarobki płace od sztuki 70 zł.
                      montaż jest 399 zł najtańszy jest także po 449zł 499zł 549zł 599zł, jak się
                      zrobi 10 w miesiącu dodatkowo 300 zł jak 15 to 450zł jak 20 sztuk to dodatkowo
                      600zł itd: ( w miesiącu) wypłata dla każdego co tydzień z bonusów raz na
                      miesiąc,spady raz na miesiąc do do tego jeszcze jest do sprzedaży internet i
                      telefon neti może być telefoniczna z biura. oczywiście jest 5 stopni awansu
                      .oczywiście dochody z ludzi oczywiście mamy 6 miesięcy za darmo potem za
                      familijny relax mix i HBO jeden dekoder to koszt miesięczny 59,70 zł na drugi za
                      darmo pakiet mini max 21 kanałów za darmo zawsze bez ładowania 8 kanałów Polsatu
                      itp: oczywiście TP kanały 5 kanałów tam jeszcze tvn tvn siedem tv4 tv puls viva
                      itp: w neti będzie telewizja N od marca czyli tak czy tak gdzie jest TP lub
                      kable TP lub miedż neti np: józefów nawet domki nasze i oczywiście z pakietem
                      taniej a Polsat ma internet
                      • Gość: Dam prace Tadeusz Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chomiczowka.waw.pl 04.02.10, 00:30

                        Mój numer 724127348
                      • Gość: MONTER Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 02.05.10, 15:39
                        W dupe se wsadź ten polsat oszuście tadeuszu,poszedłeś do nowej firmy na
                        żelazną- za darmo cię wyszkolili, zainwestowali w ciebie jako osobę i z osła
                        zrobili homo-sapiens i teraz sam robisz to samo oszuście pierdolony.Wsadź se w
                        dupe ten polsat N" ma przynajmiej wszystko- najlepsze HD najlepsze dekodery w
                        polsce menu w javie i zjada twój kiblasty polsat za 1 zł na własność nawet
                        najniszym N-BOXEM
                        • Gość: Tadeusz Kowalczyk Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.ip.netia.com.pl 05.10.10, 15:49
                          Dobry jesteś ale ty masz co jeść oni nie i pie...się
                    • Gość: sMyq Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 26.08.10, 23:34
                      Witam, pracowałem w n-ce na żelaznej 54 dobre 4,5 miesiąca. Nie mogę powiedzieć,
                      że była to łatwa praca bo akurat pracowałem w okresie zimowym a zimę w ubiegłym
                      roku i na przełomie mieliśmy srogą. Przyszedłem do firmy z bardzo słabym
                      doświadczeniem handlowym ( sprzedaż gazet za małolata) lecz szybko nauczyłem się
                      skutecznej sprzedaży i rozmowy z różnymi ludźmi z różnych środowisk. W przeciągu
                      1,5 miesiąca zostałem tzw."trenerem" , nie wiązało się to może ze znaczącymi
                      korzyściami finansowymi ale miałem za to możliwość prowadzenia szkoleń oraz
                      pracy z ludźmi bezpośrednio za których wyniki byłem odpowiedzialny. Miesiąc
                      przed odejściem zająłem 11 miejsce w Polsce w sprzedaży telewizji "n" D2D w
                      rankingu partnerów. Akwizycja jak to niektórzy nazywają to idealny sposób
                      dotarcia do klienta, który zastanawia się nad zakupem danego produktu lecz sam
                      bez pomocy osoby z zewnątrz decyzji nie podejmie dlatego cieszę się, że mogłem
                      takie doświadczenie zdobyć. Dziś pracuję w netii, lecz już nie dla partnera lecz
                      bezpośrednio w głównej siedziby firmy i jestem o krok od awansu na Managera,
                      uważam że doświadczenie zdobyte na żelaznej 54 pozwoliło mi to osiągnąć.
                      Dodatkowo z sentymentem wspominam osoby tam poznane. Dlatego jeżeli jesteś
                      osobą, pewną siebie, otwartą na ludzi, młodą , pełną zapału i ambicji a brak Ci
                      doświadczenia to ta firma pozwoli Ci je zdobyć i nadać kierunek Twojej karierze.
                      Pozdrawiam
                    • Gość: Michał Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.10, 16:09
                      Byłem tam dziś Tylko nie cyfrowy polsat A telewizja n Masakra
                • Gość: odradzam Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 20:00
                  nie kompromituj się,widać że jesteś od nich-ta firma to oszuści i wydoją was co do złotówki jeszcze będziecie w plecy.frajer tam pujdzie nikt ogarnięty
            • Gość: nowy Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.14, 10:13
              Uwaga! Znowu się ogłaszają, dalej szukają do promocji teatru. Powodzenia wszystkim. Pozdrawiam :)
      • Gość: gal anonim Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.107.datacomsa.pl 08.02.10, 11:42
        Droga koleżanko dziś o 11:00 dzwoniłem do tej firmy i nie miałem problemu z
        połączeniem , umówiłem się na rozmowę , trwało to z 4 min. może miałaś pecha
        • Gość: hejka Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: 85.222.87.* 08.02.10, 14:06
          Mam do Ciebie pytanie? A na jaka ofertę odpowiedziałeś? Na pracownika sekretariatu?
          W tamtym tygodniu była rekrutacja do sekretariatu. Przyszło ok 30 osób na ta
          sama godz. Byłyśmy zdziwione że wszyscy przyszli na rozmowę na 1godz. Coś nam tu
          nie pasowało. Wchodziłyśmy po 3 osoby, wiec rozmowa przebiegła szybko.
          Oczywiście mowa była o pracy w biurze od zaraz. Pan w gajerku powiedział ze na
          początek 2dni okresu próbnego, a potem zatrudnienie na miesiąc. Po miesiącu
          jeśli wszystko byłoby ok to zostaję na kolejny miesiąc i zapewnił 1300zł.
          Powiedział również że oddzwoni ok. 18 tylko do 1osoby. Zdziwiło mnie też jego
          pytanie na rozmowie: "czy umiałybyśmy przeprowadzać rekrutację?" Dziwne. Po
          2godz. oddzwonił do mnie i zaprosił mnie na okres próbny na drugi dzień na 8
          rano. Potem weszłam na forum. Poczytałam komentarze, skojarzyłam niektóre fakty
          z rozmowy i drugiego dnia już się nie pojawiłam na Żelaznej.
          Mam nadzieję, że dobrze zrobiłam.
          • Gość: bobo Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 09.02.10, 22:46
            No i tak i nie bo skoro zaprosili Cię na 8 to do pracy na
            sekretariat a nie w teren, bo akurat kogos poszukuja teraz,
            widziałam w wyborczej z 08.02. Tylko pamietaj to nie teren ale teraz
            Ty byś musiała oszukiwac ludzi na rekrutacji i pytanie czy bys
            chciała. Stad to pytanie czy umiałabys przeprowadzic rekrutację.
            Myślę, że nie warto...wiem co piszę. pozdrawiam
          • Gość: ogloszeniowy Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: 85.222.87.* 13.02.10, 09:36
            jesli bylas na pracownika sekretariatu, to na pewno nie poszlabys w
            teren, tym bardziej ze w teren na dzuen probny przychodzi sie na 11,
            no ale nie chcialas byc tam sekretarka to przepadlo. Powiem CI ze
            zalowac nie masz czego, z pracy na pewno nie wychodzilabys
            punktualnie, bo w tej firmie najwazniejsi sa konsultanci na ktorych
            na popoludniowej zmianie musialabys czekac...zadaza sie do 22
            siedziec nooo 21.30 to norma. jako konsultanci chcemy chodzic jak
            najdluzej
      • Gość: Kinga 21 Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 10:04
        Hej ja też wczoraj dzwoniłam do tej firmy najpierw zajęte a potem
        pani trzymała mnie na słuchawce jakieś pięć minut...
        W tle słyszałam jak udziela informacji jakiemuś facetowi
        Ja dowiedziałam się że jest to firma rozkręcająca telewizję Netia
        jednak o jakie stanowisko się ubiegam nie wiem powiedziano że
        kompletują cały personel bo otwierają trzy sieci To dość
        nieprecyzyjna informacja ale cóż...
        Dziś jestem umówiona na rozmowę i mam dostarczyc CV o 13 30 dam znac
        jak bylo
        • lexus_400 Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? 09.02.10, 13:30
          Kochana, lepiej idz tam z bratem albo kolega z podworka - to moze
          byc agencja. JAk idziesz sama to wez ze soba bielizne na zmiane :)
          • Gość: Montero Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.dsl.bell.ca 10.02.10, 21:33
            Bosze, co za rady! Czlowieku, a po co jej niby bielizna na zmiane?
        • Gość: hejka Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: 85.222.87.* 17.02.10, 15:24
          Kinga 21 i jak było na rozmowie?
          • Gość: :) Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: 85.222.87.* 17.02.10, 15:28
            Przez 2 poniedziałki tz. 02.02.10 i 08.02.10 ogłaszali się w Wyborczej, że
            poszukują do sekretariatu. Czy ktoś był i w końcu o jakie stanowisko się
            ubiegał??? Do sekretariatu czy w teren?
            • Gość: ivo Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 22.03.10, 20:11
              eeeeeeeee,oszusci..teren, akwizycja-produkt Tv N...i tyle...
      • Gość: WIELKIE DZIEKI Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.10, 19:15
        WSZYSTKO SIE ZGADZA... DOBRZE ZE WESZŁAM NA FORUM A TO OSZUSCI JACY !
        • Gość: Zastanówcie się.. Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 13.05.10, 09:34
          Ja też tam pracowałam,nawet niedawno o ile to można nazwać pracą..W sumie to nie
          było źle ale nie mogłam patrzyć co monterzy robią u klientów i jakie pieniądze
          biorą a najgorsze jest to że bodajże 2 to kryminaliści co odsiadywali wyroki za
          napady na ludzi kradzieże !!! Boshe jak takich ludzi można wpuszczać do mieszkań
          i powierzyć firmowy sprzęt i pieniądze.. odradzam
          • Gość: kasztelański Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 21.08.10, 23:58
            Ściemniacze! Trenerzy biznesu z kulkturą przez duże Q :] Jak najdalej od takich
            pajaców. Oto facebook szefa wszystkich szefów czyli Mr. piękny i bogaty -
            zarobiony na podejrzanych interesach i opowiesciach dziwnej treści:
            www.facebook.com/profile.php?id=1270535472#!/profile.php?id=100000999046021&ref=ts
            Z LUDZI IDIOTÓW CHCĄ ROBIĆ! Kraj się stacza przez takich typów.
            • Gość: swojak Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: 46.113.68.* 06.12.10, 19:06
              alfonsik i slynny Warszawki frajerek, maly alfonsik i dorobkiewicz na biednych! Unikac tej sciery!
      • Gość: wll Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.10, 11:40
        Ja dzisiaj dzwonilam i odrazu odebrała taka pani i umówiła mnie na rozmowe na
        jutro. Jak jutro czegoś sie dowiem dam znac.
        • Gość: sM Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.chello.pl 26.08.10, 23:36

          Witam, pracowałem w n-ce na żelaznej 54 dobre 4,5 miesiąca. Nie mogę powiedzieć,
          że była to łatwa praca bo akurat pracowałem w okresie zimowym a zimę w ubiegłym
          roku i na przełomie mieliśmy srogą. Przyszedłem do firmy z bardzo słabym
          doświadczeniem handlowym ( sprzedaż gazet za małolata) lecz szybko nauczyłem się
          skutecznej sprzedaży i rozmowy z różnymi ludźmi z różnych środowisk. W przeciągu
          1,5 miesiąca zostałem tzw."trenerem" , nie wiązało się to może ze znaczącymi
          korzyściami finansowymi ale miałem za to możliwość prowadzenia szkoleń oraz
          pracy z ludźmi bezpośrednio za których wyniki byłem odpowiedzialny. Miesiąc
          przed odejściem zająłem 11 miejsce w Polsce w sprzedaży telewizji "n" D2D w
          rankingu partnerów. Akwizycja jak to niektórzy nazywają to idealny sposób
          dotarcia do klienta, który zastanawia się nad zakupem danego produktu lecz sam
          bez pomocy osoby z zewnątrz decyzji nie podejmie dlatego cieszę się, że mogłem
          takie doświadczenie zdobyć. Dziś pracuję w netii, lecz już nie dla partnera lecz
          bezpośrednio w głównej siedziby firmy i jestem o krok od awansu na Managera,
          uważam że doświadczenie zdobyte na żelaznej 54 pozwoliło mi to osiągnąć.
          Dodatkowo z sentymentem wspominam osoby tam poznane. Dlatego jeżeli jesteś
          osobą, pewną siebie, otwartą na ludzi, młodą , pełną zapału i ambicji a brak Ci
          doświadczenia to ta firma pozwoli Ci je zdobyć i nadać kierunek Twojej karierze.
          Pozdrawiam
      • Gość: M. Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: 109.243.203.* 11.10.10, 09:37
        Ja dodzwoniłam się tam i usłyszałam, że chodzi o sieć tv N, która się rozbudowuje i potrzebuje nowych pracowników..
      • layla_mm Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? 09.11.10, 23:49
        Jejku, dzięki wam wszystkim za ten wątek.
        Oczywiście mialam jutro iść na rozmowę do tej firmy, oczywiście przedstawili się jako "Telewizja Nowej Generacji N", oczywiście nic nie chcieli powiedzieć o pracy - wszystkiego dowiem się na rozmowie, bo mają wiele działów do obsadzenia, wiele stanowisk , więc od mojego CV zależy gdzie mnie umieszczą..... czułam że to jakiś syf, dlatego zaczęłam googlać Żelazną 54.
        Internet rządzi. Dzięki wszystkim za ostrzeżenie i podzielenie się doświadczeniem :)
        • Gość: rafalw Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.11, 18:29
          o kurde...
          zastanawiałem się co słychać u Państwa Szrederów i zacząłem googlować...
          Jak widze przez 5 lat nic siie nie zmieniło....
          Obiecanki co do zarobków, że zotaniesz menagerem, że otworzą ci biuro ( co ciekawe przez 5 lat otowrzyli jedno bodajrze na stanisława).
          Skład też ten sam, Mariano Italiano, który boi się tylko własnego brata Marcina Który już wtedy jeździł A8, (teraz kto wie może A15:) ) i trenował boks z Saletą. Lechu recydywista co nie chodzi w japonkach bo ma na stopach wydziergane skorpiony - jeszczez z czasów pierdla... Mariola co jej puchną stopy od łażenia po domach. Józek niby poważny facet - a biega w koło pokoju i wykrzykuje jakieś przyśpiewki. Jedynie sekretarka była wtedy fajna, nie pamiętam jak sie nazywała ale była sympatyczna, pożyczała mi pare razy 10zł jak nie miałem na bilet. Potem do sekretariatu przyszła też palomka, taka ładna czarna.

          Dziś po 5 latach wspominam tą prace jak wakacyjną przygodę, dałem się wciągnąć wtedy do tej sekty, która przypomina opowieść z filmu Slum Dog,.

          Praca ta jednak dała mi pierwsze szlify w sprzedaży bezpośredniej, jak chcesz nauczyć się nawijać makaron na uszy ludziom to polecam. Po tej pracy kazda praca w sprzedaży bedzie łatwiejsza.
        • Gość: Magda Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.minska-gw.waw.supermedia.pl 21.06.11, 09:28
          ojej dziekuje za ten wątek, Ja mialam isc dzisiaj na 14, tez cos mi smierdziało i zaczełam googlowac :) cos pani mowiła o teatrze, telewizji, praca biurowa, różne stanowiska :) brzmi fajnie, ale po co oszukują? dzieki temu co przeczytałam zaoszczedzi Mi to czasu i stresu i postanowiłam odwołac ale nikt nie odbiera.... pozdrawiam
      • Gość: Autorka Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.centertel.pl 05.04.11, 12:03
        Ja za pierwszym razem (gdy zadzwoniłam ) dostałam informację nt tego,że to Telewizja N.
        • Gość: krza Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 17:43
          Dzięki.Ta, praca w promocji teatru i filmu.Chyba tam jednak jutro nie pójdę:)Swoją drogą nie powinni mieć prawa zamieszczać ogłoszenia o pracach administracyjnych jeśli to nie są prace administracyjne tylko akwizycja.
          • Gość: Spoon Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.aster.pl 12.04.11, 21:43
            No ładnie... to nieźle się wkopałam, jestem umówiona na jutro, chyba jednak pójdę i zobaczę, przecież siłą mnie nie zatrzymają...
          • Gość: Pumba Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.xdsl.centertel.pl 23.05.11, 21:30
            Znalazłam dzisiaj ogłoszenie w gazecie o pracy biurowej. Zadzwoniłam, Pani mówiła cos o filmach, teatrze i telewizji n. Nie podała konkretów, na jakie stanowisko sie ubiegam, jak nazywa sie firma. Zaprosiła mnie jutro na spotkanie na 13.30, ucieszylam sie bo w ogłoszeniu napisane było, że poszukują absolwentów szkół srednich i studentów, oferowali 1.800zł.. Jednak po przeczytaniu Waszych wypowiedzi doszłam do wniosku, że szkoda tracić czas i zrezygnuje z rozmowy kwalifikacyjnej.
      • Gość: były pracownik Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.play-internet.pl 26.04.11, 17:26
        Bez żadnego rzucania oszczerstw mogę powiedzieć, że ta firma to największy przekręt jaki widziałam. Umowę dostajesz wydrukowaną, jak dyplom - w rzeczywistości nawet danych nie potrzeba, bo to nie jest umowa tylko taki wesoły wydruk :) Mówią, że praca jest w sprzedaży, albo w biurze, a tu nagle - lądujesz na ulicy z jakimś chudym gościem, bez wielu zębów (panem Robertem Wolskim), który najwięcej mówi o byciu managerem, bo sam już jest (a buty ma obdarte i codziennie ten sam garnitur - jak jest zimno, to nawet nie ma kurtki i nie używa biletów na ZTM, bo po co?). Codziennie rano uczestniczysz w odprawie - tu ukłon w stronę prowadzącego, świetnie wymyślone. Po energicznym rozpoczęciu dnia, masz możliwość przed chodzeniem po domach - zjeść obiad w przydrożnej stołówce (oczywiście jak cię stać, bo wielu nie). Pieniądze dostajesz w kopercie co tydzień, po realizacji zamówień - jeśli je pozyskasz i się "zamontują". Praca ogólnie polega na chodzeniu od poniedziałku, do soboty w teren - dowolnie wybrany i namawianiu na instalację zestawu za 599 zł, podczas kiedy ja taki sam nabyłam za 150zł... Jeśli ktoś ma zacięcie, to cała stówa z tego jest dla niego, ale zazwyczaj klienci rezygnują, bo każdy ma internet i wszędzie są autoryzowane stoiska, gdzie można się dopytać i dostać w normalnej cenie...
        • Gość: wronek Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.11, 16:00
          To są oszuści a ten Mariusz Szreder jest pedałem,podwalał się do mnie na szkoleniu i obiecywał cuda.Tylko idiota tram pudzie i da się oszukać lub kto wie zgwałcić?
      • Gość: paula Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.11, 18:29
        ta firma to poprostu dom publiczny tym powinna zajac sie policja ja bylam na rozmowie powiedziano mi ze ma jechac z dwoma panami do piastowa i tam mieli sprawdzic czy sie nadaje do pracy nie wspomne o uwagach ze mam za maly dekold Odradzam to porostu agentura przestrzegam wszystkich
        • Gość: gosc Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.11, 17:24
          ( pytanie do tych co tam pracowali ) nie pamietacie jak miala na imie ta pani sekretarka (bodajze Agnieszka)?? i czy jeszcez tam pracuje??
          • Gość: tyrańsko z f23 Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.11, 01:51
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > ( pytanie do tych co tam pracowali ) nie pamietacie jak miala na imie ta pani s
            > ekretarka (bodajze Agnieszka)?? i czy jeszcez tam pracuje??

            a co? poruchałbyś se hehehe
      • Gość: gość Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 20:56
        Z tą firmą lepiej dać sobie spokój, oni tylko wkręcają młodzież!!!
        • Gość: Magda Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.minska-gw.waw.supermedia.pl 21.06.11, 09:30
          ojej dziekuje za ten wątek, Ja mialam isc dzisiaj na 14, tez cos mi smierdziało i zaczełam googlowac :) cos pani mowiła o teatrze, telewizji, praca biurowa, różne stanowiska :) brzmi fajnie, ale po co oszukują? dzieki temu co przeczytałam zaoszczedzi Mi to czasu i stresu i postanowiłam odwołac ale nikt nie odbiera.... pozdrawiam
          • Gość: obiektywny Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: 217.17.41.* 22.06.11, 11:57
            Przeczytałem prawie cały wątek i mam takie wnioski. Firma żeruje na naiwniakach i doskonale sobie z tego zdaje sprawę. jej nawet nie zalezy na nowych pracownikach. Dla pracujacych tam na etatach ludzi jest lepiej, jak ktoś zrezygnuje!. Tak taka prawda. maja bowiem pieniądze za tych ludzi którzy w czasie szkolenia pracowali za darmo oraz potem nie doczekali do instalacji anten. Toz to sam zysk! Im wiecej naiwniaków tym lepiej. Ludzie nic albo marne grosze zarabiają, a oni opływaja w luksusach.
            Wychwalaja ja tylko ci, którzy żerują na pracy podwładnych czyli od trenera wzwyż. A to, ze pracuja tam kryminaliści, jak pisza inni, upoważnia, aby odpowiednie organa sie ta firemką zajęłą.
            Ludzie unikajcie firm tego typu. Chyba, że lubicie harować za darmo, bez jakiejkolwiek umowy. Doswiadczenie? Wykorzystywanie naiwności starszych ludzi...
      • Gość: mania Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.play-internet.pl 24.06.11, 23:34
        byłam tam na szkoleniu, zwykly wyzyk ludzi, praca po kilkanascie godzin dziennie łacznie z sobota, polegajaca na łażeniu od domu do domu i wciskaniu ludziom pakietów telewizji 'n' a konsultant czyli zatrudniana osoba ma wrazenie ze jest bardzo wyjatkowa i komunikatywna i na pewno duzo sprzeda i zarobi, bo perspektywa zarobienia duzych pieniedzy jest naprade kuszaca. dobrze radze nie idzcie tam. padam na twarz ze zmeczenia po tym cholernym dniu! to byla jakas cholerna masakra a nie normalna uczciwa praca.
      • Gość: :) Re: Firma na Żelaznej 54 Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.11, 22:47
        Sam miałem coś podobnego, ale po przeczytaniu tej strony wiedziałem już czego się spodziewać. Wszedłem na 2 piętro (lokal 3), widzę - telewizja N.
        Wszedłem, pani poprosiła o CV. Powiedziałem, że dam na spotkaniu, bo chciałbym wiedzieć co to jest, a w necie czytałem baaaardzo niepochlebne opinie. Pani była zdziwiona. Powiedziała, że w takim razie nie wie czy osoba prowadząca spotkanie będzie chciała ze mną rozmawiać.
        Usiałem więc i poczekałem ...w między czasie widziałem jednego zalatanego pracownika - wybiegł jakby mu autobus miał zwiać. Widziałem zmartwione twarze kilku osób które wychodziły po tej rozmowie. Oj, biedni nieświadomi pomyślałem ...czekałem więc nadal. W między czasie słyszałem, że pani odbierała telefon i to co tutaj wyczytałem - "proszę zadzwonić za 10 minut". Po tych 10 minutach odezwał się telefon, oczywiście pani nie odebrała. Telefon dzwonił a ja czekałem oglądając jakiś plakat o klimakterium i 4 wypiętymi do mnie starszymi paniami. Plakat oddawał nastrój chwili ...czas upływał, a ja czekałem i czekałem. Fachowe podejście do tematu. Potem jak już ta pani odebrała to powiedziała "o co chodzi?", a to musiała pani z koleżanką rozmawiać. (koleżanki oczywiście nie było). Po ok. 20 minutach rozgaszczania się poproszono mnie do gabinetu ...jakież było moje zdziwienie jak zamiast 20 letniego kolesia (musiał się ewakuować z grupą niedoszłych rekrutów węsząc kłopoty kiedy moja CV nie powędrowała jak dziesiątki innych do pani w sekretariacie) zobaczyłem śmiejącą się panią z sekretariatu :). Więc uśmiechnąłem się, spytałem na czym ma polegać praca (ogłoszenie mówiło - "marketing i reklama"), po słowach "na sprzedaży bezpośredniej", uśmiechnąłem się, odwróciłem i wyszedłem ...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka