echtom
01.03.10, 11:53
Zasadniczo się zgadzam, ale z jednym zastrzeżeniem. Wydaje mi się,
że jest różnica między samotnością "przed" i samotnością "po".
Łatwiej być szczęśliwą singielką kobiecie, która wcześniej
doświadczyła życia w związku i mogła stwierdzić, który model życia
jest dla niej lepszy. W przeciwnym razie może przez całe życie mieć
poczucie, że ominęło ją to, co najważniejsze.