ixtlilto 16.01.04, 18:55 Czy to ta sama Aconcagua, którą atakuje Aard? ;)P Trzymam kciuki za wszystkich, a Aadrowi wysyłam pocztą skrzydełka, coby mu się lżej szło :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szprota Dokładnie ta sama... 17.01.04, 19:29 I to atakowana dokładnie w tym samym czasie. Co więcej, Aard spodziewał się artykułu na temat ich grupy, no i się doczekał: bardzo wyczerpującej informacji, że czterech łodzian już tam jest. Chciałoby się rzec: dobra robota (z ironią - to tak dla wyjaśnienia pani Gnacikowskiej). Odpowiedz Link Zgłoś
aard "Spodziewał się" to mało powiedziane 04.02.04, 11:52 szprota napisała: > Co więcej, Aard spodziewał się > artykułu na temat ich grupy, no i się doczekał [...] aard ma na to papier podpisany przez niejakiego Piotra W., zastepcę, itp... No cóż, nie raz już przekonaliśmy się co myśleć o lokalnym dodatku do GW. Może już czas pójść do Michnika? Nawet bez magnetofonu? aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe [OT][RZEP] LOL :-D 17.01.04, 19:33 ixtlilto napisała: > Czy to ta sama Aconcagua, którą atakuje Aard? ;)P Wink na końcu widzę, ale pytanie jako takie rozbiło mnie zupełnie... :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota No, bo jest druga Aconcagua! 17.01.04, 19:52 Z piasku, na Mierzei Helskiej. Pytać u wuja Henia! (A w przyszłym roku Aard zorganizuje wyprawę na oba szczyty Kilimandżaro) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: No, bo jest druga Aconcagua! IP: *.toya.net.pl 17.01.04, 23:33 A kto to jest ten Aard? Bo wiekszosc z tej listy to znane osoby i nie uzywaja pseudonimow. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota No właśnie o to chodzi :/ 18.01.04, 00:40 Niestety, o Aardzie nie było w tym artykule ani słowa, mimo że miało być co najmniej kilka. No ale pisać należy tylko o tych ze znanymi nazwiskami...:/ Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja.lodz Proszę o rozwinięcie tematu 18.01.04, 01:03 Czemu używasz sformułowania: "miało być"? Pytam z ciekawości. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota A proszę (odpowiadam z ciekawości) 18.01.04, 01:20 Temu używam sfromułowania: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=9919960&a=9919960 Z tego, co wiem, Aard był wówczas po rozmowie z Redakcją i miał podstawy przpuszczać, że będzie o nim napisane cośkolwiek więcej niż "czterej łodzianie", co pojechali w zeszłym tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja.lodz Ale konkretnie. Wie pani czy pani nie wie? 18.01.04, 01:31 Ale rozmawiał, czy "z tego, co wiesz był wówczas po rozmowie"? I z kim konkretnie, jeżeli to nie sekret? Jeżeli sekret - poproszę maila. O ile to możliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Pardon, wczoraj nie zdążylam odpisać. 18.01.04, 21:10 Mam zwyczaj mówić: "Z tego, co wiem" o wydarzeniach, które nie odbyły się przy mnie. Aard mówił mi w realu, że z kimś (nazwiska nie jestem w stanie podać) z Redakcji na temat artykułu o ich grupie rozmawiał i spodziewał się go jeszcze przed 8 stycznia. Nie mam powodu wątpić w jego słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Patrz wyżej 04.02.04, 11:58 Jak wspomniałem, mam papier podpisany przez Piotra W., zastepcę redaktora itp. Z tym, że to nie ja rozmawiałem, a kolega, jeden z uczestników wyprawy. Jego też podpis widnieje na tym papierze (jakkolwiek go nazwać, porozumieniem, umową, w każdym razie dotyczył PATRONATU MEDIALNEGO). Jak na "patronat" to całkiem nieźle... Acha, podlinkwany artykuł został najwyraźniej od tamtego czasu zmieniony, bo teraz jest w nim moje nazwisko. Tylko co z tego, skoro miał się ukazać MÓJ artykuł w objętości 2000 znaków. No, ale tego już umowie nie ma, tylko w rozmowie telefonicznej z Piotrem W. Smutne... Odpowiedz Link Zgłoś
zamek I jak Pan teraz wygląda, Mr Sarzało?? 04.02.04, 11:59 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=10212325&a=10545335 Żeś Pan też szczyt osiągnął. Kompromitacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Sarzało Spokojnie człowieku IP: *.lodz.gazeta.pl 04.02.04, 12:27 Po pierwsze - strasznie nerwowy gość z Ciebie. Po drugie - nie życzę sobie, byś się do mnie odzywał po nazwisku. Po trzecie - ja nadal nie wiem o co chodzi w całej sprawie. Jacek Sarzało Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Spokojnie człowieku 04.02.04, 14:45 Do pierwszego i drugiego odniosę się tylko o tyle, że pierwsze to nie Pańska sprawa, a drugie - skoro wiem, kto jest odpowiedzialny za kwestię, to się i zwracam do określonej osoby. Odnośnie trzeciego - chodzi o to, że kiedy odpowiadał Pan Szprocie na posta związanego ze skandalicznie nierzetelnym artykułem p. Wioletty Gnacikowskiej: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=10212325&a=10233952 było już wiadomo, że zostało podpisane przez przedstawiciela redakcji GW Łódź i członka ekspedycji na Aconcaguę (w której to ekspedycji uczestniczył Aard) pismo odnośnie opisania tejże ekspedycji (i właśnie tej, a nie wyprawy z udziałem wiceprezesa PGF) stosownym artykułem. Pismo to zapewne nie posiada klauzuli tajności i mógł się Pan o jego istnieniu dowiedzieć i je przeczytać. Nie zrobił Pan niczego z tych rzeczy, a redakcja łódzkiej GW odniosła się do zawartości merytorycznej tego pisma tak, jak przedstawia to wspomniany artykuł z dn. 16.01. br. Taka postawa - zupełnego "niechciejstwa" ustalenia stanu rzeczy, choć cała dokumentacja była w siedzibie GW - jest moim zdaniem bezdyskusyjnie kompromitująca. Co niniejszym spokojnie Panu do przemyślenia pozostawiam. Mam nadzieję, że Pan już wie, o co chodzi w całej sprawie i uprzejmie powiadamiam, że kolejny raz dziennikarzowi ogólnopolskiego dziennika oczywistych kwestii tłumaczyć nie zamierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Sarzało Re: Spokojnie człowieku IP: *.lodz.gazeta.pl 04.02.04, 15:02 zamek napisał: > Do pierwszego i drugiego odniosę się tylko o tyle, że pierwsze to nie Pańska > sprawa, a drugie - skoro wiem, kto jest odpowiedzialny za kwestię, to się i > zwracam do określonej osoby. Chyba sobie żartujesz. Ja jestem odpowiedzialny za kwestię? Przecież to nie ze mną ktoś rozmawiał, nie ja coś podpisywałem. > Odnośnie trzeciego - chodzi o to, że kiedy odpowiadał Pan Szprocie na posta > związanego ze skandalicznie nierzetelnym artykułem p. Wioletty Gnacikowskiej: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=10212325&a=10233952 > było już wiadomo, że zostało podpisane przez przedstawiciela redakcji GW Łódź i > członka ekspedycji na Aconcaguę (w której to ekspedycji uczestniczył Aard) pism > o > odnośnie opisania tejże ekspedycji (i właśnie tej, a nie wyprawy z udziałem > wiceprezesa PGF) stosownym artykułem. Oczywiście, że nie było wiadomo. Wy sami tu na forum wiedzieliście tylko tyle, że ktoś tam z kimś rozmawiał (możesz sprawdzić w wątkach). O podpisywaniu czegokolwiek nie było ani słowa. A ja nie wiedziałem nawet tego. Pismo to zapewne nie posiada klauzuli > tajności i mógł się Pan o jego istnieniu dowiedzieć i je przeczytać. Nie zrobił > Pan niczego z tych rzeczy, a redakcja łódzkiej GW odniosła się do zawartości > merytorycznej tego pisma tak, jak przedstawia to wspomniany artykuł z dn. 16.01 A dlaczego miałbym to robić, skoro nie miałem o niczym pojęcia? Uważasz, że codziennie mam pytać wszystkich w firmie co wiedzą - czego ja nie wiem? Myślę, że rozsądniej byłoby, gdyby ten kto wie - sam mi powiedział... > . > br. Taka postawa - zupełnego "niechciejstwa" ustalenia stanu rzeczy, choć cała > dokumentacja była w siedzibie GW - jest moim zdaniem bezdyskusyjnie > kompromitująca. Co niniejszym spokojnie Panu do przemyślenia pozostawiam. Na całe szczęście Twoje zdanie nie jest obowiązujące. A jeżeli chcesz się dowiedzieć jak wygląda prawda o wyprawie, patronacie i zobowiązaniach z naszej strony (zapewniam Cię, że jest zupełnie inna niż Twoja) - przyjdź z aardem do redakcji na spotkanie z tymi, z którymi wcześniej ktoś coś ustalał. > Mam nadzieję, że Pan już wie, o co chodzi w całej sprawie i uprzejmie > powiadamiam, że kolejny raz dziennikarzowi ogólnopolskiego dziennika oczywistyc > h > kwestii tłumaczyć nie zamierzam. Trzymam za słowo. Jacek Sarzało Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Słowa dotrzymam, 04.02.04, 15:20 natomiast, jak widać z powyższego, rozumiemy zupełnie inaczej znaczenie sformułowania "rzetelne podejście do obowiązków pracowniczych". Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud Re: Łodzianie atakują Aconcaguę! 18.01.04, 14:30 Primo: w tym samym czasie na Aconcagua jedzie wyprawa z Gorzowa Wlkp. - 10 osób, secundo: na Aconcagua zginął przynajmniej Polak. - Wiolecie polecam kontak na KW Trójmiasto. To była wyprawa w połowie lat 90-tych. Howgh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.R. Re: Łodzianie atakują Aconcaguę! IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 18.01.04, 19:46 Też jestem z Łodzi i też wybieram się w lutym na aconcague i nikt o mnie nie pisze..... Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Trochę spadło, ale nie zardzewiało, więc powracam 20.01.04, 18:34 Powiedzmy szczerze - artykuł p. Gnacikowskiej zarazem jest i nie jest kuriozalny. Jest - gdyż człowiek bardzo blisko związany ze środowiskiem łódzkiej "Gazety" (przecie nawet tam publikował!), został potraktowany kompletnie per noga, bo 4 linijki bez cienia szczegolow to wiecej niz zignorowanie. To zlekcewazenie. Nie jest - gdyż kim dla redakcji jest biedny Aard wobec nazwisk, ktore padaja w artykule... Nie ta skala, zwlaszcza [...] (autocenzura wkroczyla). W moim pojeciu postawa p. Gnacikowskiej jest nie do przyjecia. Dla Aarda (tak samo dla mnie i jeszcze parunastu osob) Forum Lodz jest internetowym domem - miejscem, z ktorym czuje sie zwiazany; Redakcja, bedac tego domu gospodarzem, zachowala sie po prostu paskudnie nielojalnie wobec domownikow. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Onet po raz pierwszy... 20.01.04, 18:57 ...okazał się bardziej dokładny, jesli chodzi o "łódzkie sprawy". wyprawy.onet.pl/6036,472,1144754,ekspedycja.html Odpowiedz Link Zgłoś
aard Sprostowanie 04.02.04, 12:04 Onet.pl nie tyle okazał się "bardziej dokładny", ile po prostu i najzwyczajniej, wywiązał się z umowy, która zresztą w jego przypadku, była zaledwie ustno-mailowa. "Gazecie" nawet pisemna nie wystarczyła... Zapomniałbym dodać: w piśmie podpisanym przez Piotra W. widnieje wyraźne zobowiązanie do zamieszczenia informacji o SPONSORACH Wyprawy i projektu "Szczyty Świata". Hmmm...? Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Czy redakcja poznaje tu pewne logo?? 20.01.04, 19:01 wyprawy.onet.pl/6036,510,1144785,ekspedycja.html Chociazby to zobowiazuje was do pewnych dzialan. Oj, p. Sarzalo, cos ja dawno z Warszawa nie rozmawialem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Czy redakcja poznaje tu pewne logo?? IP: *.toya.net.pl 20.01.04, 20:05 Ha ha. Myslę, że redakcja jest bardziej domem dla innych zdobywców, tym bardziej,żeoni w tym domu czesto bywają. Ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Wymowne milczenie Gnacikowskiej i Sarzały 22.01.04, 11:41 Cóż to, nic do powiedzenia??? Odpowiedz Link Zgłoś
keltoi Re: Łodzianie atakują Aconcaguę! 27.01.04, 20:26 AARDZIK !!! [du du du lub jakakolwiek inna wersja txtowa odpowiadająca głośnemu waleniu w bęben] AARDZIK !!! I tak jestem dumna ... przynajmniej z nazwiska jest wymieniony. Odpowiedz Link Zgłoś
h8red Się Gazeta podciągła :))) 27.01.04, 20:59 Nie ma to jak realizować marzenia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_i_frateressa No to zaatakowali! :D (szczegóły w relacji)/nt 27.01.04, 21:49 Odpowiedz Link Zgłoś
aard Było, minęło 04.02.04, 12:12 Mam wrażenie, że absolutnie NIE CHCE mi się użerać z Państwem z ul. Sienkiewicza. Nie ten poziom. Zamykam więc sprawę, relację im zgodnie z umową dostarczę, zechcą, to wydrukują. A na przyszłość zwrócimy się z propozycją patronatu do Dziennika Łódzkiego. Zdaje się, że tam w redakcji sportowej jest nawet ktoś, kto nam jakby sprzyja :-) Pozdrowienia dla Wiadomo_Kogo i dla Jego Uroczej podwójne! Odpowiedz Link Zgłoś
teufel Re: Było, minęło 04.02.04, 12:31 Witaj AArdzie:D Dawno Cie nie było. Gdzieś żeś był jak Ciebie nie było;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micin Re: Było, minęło IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 04.02.04, 13:18 Oj, Teufel, Teufel, Ciebie też tu chyba dawno nie było;-))) Przeczytaj jeszcze raz ten wątek i jeszcze parę innych na FŁ;-))) Aardzik, suuuuper, że już z nami jesteś. Starałam się być w miarę na bieżąco z Twoimi relacjami, na ile czas mi pozwolił... I w ogóle, to: RESPECT! :-))) Aha- jeden kamyczek, jeśli jeszcze da radę, to bym sobie chciała zaklepać- umieścimy go na honorowym miejscu w pubie;-))) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
aard Micinek Kochany!! 05.02.04, 09:22 Witaj Micinku! <cmok> Niestety, chyba się odrobinkę spóźniłaś z tym kamyczkiem. Wszystkie już wyszły i o ile Boogie bądź Hanya nie zrzekną się swoich na rzecz Pubu Forum w Z., to nie będę mógł Ci wręczyć :-(( Ale! Na pocieszenie (głównie dla siebie, ze Ci sprawiam zawód) powiem, że Wysoko w Andach mi się sniłaś :-)) Pyzdraard z andezytu Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan pytanko: 05.02.04, 14:25 aard napisał: > Wysoko w Andach mi się sniłaś :-)) > ale czy jeszcze przed szczytem? ;-P Odpowiedz Link Zgłoś