plaskostopie

13.06.07, 22:21
wiec tak: mam niecale 21 lat, problemy z nogami mialam od zawsze: od zawsze
meczylo mnie plaskostopie, przez to nogi w kolanach nie sa idealnie proste,
ale nie jest zle - zauwazylam jednak, ze duzy palec zaczyna delikatnie
kierowac sie w kierunku zew. strony stopy (haluxy). kilka lat temu bylam
u "super" ortopedy z moimi problemami, ale powiedzial, ze juz nic nie da sie
zrobic i mam to tak zostawic - tak tez z niewiedzy zrobilam,

teraz zaczelam szukac jak zapobiec wyginaniu sie palca i znalazlam
informacje, ze procesow tych ine mozna cofnac, ale mozna zapobiec dalszemu
rozwojowi

w zwiazku z tym mam pytanie - co mam robic, zeby skutki mojego plaskostopia
byly jak najmniejsze?
- czy warto zrobic sobie indywidualne wkladki ortopedyczne (i jakby ktos mial
namiary gdzie: okolice wroclawia)
- czy cwiczenia cos pomagaja
- czy rozne takie "gadzety" np z scholla cos pomoga?

bardzo prosze o rade i dzikeuje przeslicznie z gory:)
    • re-flex Re: plaskostopie 14.06.07, 10:44
      witaj, pisałam o swoich doświadczeniu z indywidualnie robionymi wkładkami w
      wątku o halluxach.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=64063566&a=64103446
      nigdy nie miałam żadnych problemów ze stopami, ćwiczyłam - i nadal to robię - w
      miarę regularnie - zajmowałam się 'profesjonalnie' stopami, więc przykład
      powinien iść z góry :), a przynajmniej tak mi sie zawsze wydawało, aż do czasu,
      kiedy zimą złapał mnie przeraźliwy ból w okolicach kości śródstopia, do tego
      stopnia, że myślałam, że mi rozsadzi stopy. zdecydowałam się na dopasowane
      wkładki i prawie jak ręką odjął. Ponieważ ich produkcja trwała prawie miesiąc w
      miedzy czasie nosiłam schollowskie na płaskostopie. była pewna poprawa, ale nie
      ma porównania z tymi na miarę. teraz stoję przed dylematem zrobienia na stałe
      elementów w butach letnich. Dylematem, bo nie mieszkam w PL ( nagły wyjazd) i na
      razie nawet nie wiem gdzie szukać sprawdzonego producenta. Póki co, staram sie
      chodzić w obuwiu podtrzymującym pięty - czyli żadnych japonek, tylko sandałki,
      niestety:) i to najlepiej dość głębokie.
      myślę, że warto pomyśleć o takiej 'regulacji poziomu' bo za kilka lat będziesz
      się skarżyć na problemy z pasem biodrowym, kolanami, kręgosłupem....albo
      wszystkimi 'elementami' naraz.
    • luks28 Re: plaskostopie 14.06.07, 19:20
      ćwiczyć, ćwiczyć....pomagają
      wkładki indywidualnie robione tak
      ćwiczyć, ćwiczyć
      odpowiednie obuwie
      ćwiczyć, ćwiczyć
      ćwiczyć, ćwiczyć ćwiczyć, ćwiczyć
      • re-flex luks28 14.06.07, 20:03
        masz może jakieś specjalne ćwiczenia? ja mam 'swój' zestaw, ale chętnie zapoznam
        się z każdą nową opcją.
        z góry dziękuję.
        M
        • luks28 Re: luks28 14.06.07, 22:25
          odpowiadam na skrzynke
Pełna wersja