mike224
27.03.04, 18:35
Coz u mnie jest juz za pozno, ale moze uratuje sie kilka innych osob..
firma okazala sie niestety oszustem.
Kupilem u nich mieszkanko w Krakowie na osiedlu Enklawa.. mialo byc w miare spokojnie.. ladnie zaprojektowane, a przed wszystkim niedrogie.
I wszystko byloby dobrze, gdyby nie fakt, ze juz po sprzedaniu wszystkich mieszkan deweloper postanowil, ze na jedynej wolnej przestrzeni postawi 4 dodatkowe gestoupakowane bloki...!!
Zeby dopelnic kleski inwestor postanowil ze na parterze owych blokow powstana lokale uzytkowe... 20 sztuk!! Poza oczywistym wplywem tego typu lokali na bezpieczenstwo i spokoj... uniemozliwiaja one jakiekolwiek ogrodzenie osiedla.
Co ciekawe wepchniete na sile bloki ni jak nie pasuja do architektury reszty osiedla!
Nie potrafie zrozumiec jak firma w przypadku ktorej zaufanie klienta jest rzecza absolutnie najwazniejsza moze sie dopuscic tego typu czynu??
Moze ktos was wie jak mozna walczyc z dzika rozbudowa osiedla (bo tak to trzeba nazwac). Czy na skutek samowolnej zmiany planu osiedla moge starac sie o rozwiazanie umowy??
Czy naciskanie na dewolpera ma jakikolwiek sens?
Jako dowod moich racji moge podac strone dewelopera:
www.wawel-service.com.pl/
Enklawa jaka miala byc: realizacje ->osiedle enklawa -> rzuty mieszkan
i jaka bedzie po dobudowaniu dodatkowych blokow: oferta -> "Cztery strony swiata" -> rzuty mieszkan
roznica jest kolosalna!