klucha1
09.07.04, 15:41
Mam problem, schnie mi mój ulubiony aloes. Juz na dole (chodzi mi o roślinę a
nie o kondygnacje) musiałam oberwać dwa żółte listki, reszta zwineła sie w
ruloniki i też nie wygląda najlepiej. Roślina stoi na wschodnim parapecie i
rano jest tam intensywne słońce, ale myślałam, że aloes to lubi... Niedawno
miałam problem z gruboszem, który robił sie czerwony i tracił sprezystość
(tugor?, turgor?) , ale po przestawieniu z tego pechowego parapetu wydobrzał.
A może to kwestia podlewania? Pomóżcie proszę! Pozdrawiam ciepło emilia