Dodaj do ulubionych

Nie, no do ciężkiej cholery

05.10.04, 22:00
Oddawać wątki Messji!
Obserwuj wątek
    • diab.lica Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:01
      oddawac, to juz sa naprawde jaja!
    • tomek.toms Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:02
      Matko Boska, co wy z tego Forum robita ? ;-)
      • pollak Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:03
        Nam to piszesz? Dziś adminy wycięli cytaty (patrz moja sygnaturka)
        pozostawiając oryginał.
        • tomek.toms Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:11
          Wykorzystam do prywaty...
          Eela, a odpowiesz mi na maila ? ;-)
    • eela Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:03
      Pollaku, dlaczego tak krzyczysz?. Na moim monitorze wątki messji widac. Może
      weź szmatkę i przetrzyj sobie szybkę. :-)
      • pollak Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:04
        Zajrzyj na oślą.
        • eela Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:08
          A co pieknego w nim widzisz? Ja tylko pokractwo umysłowe autorki.
          • pollak Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:09
            To co Ty w nim widzisz nie ma znaczenia. Naprawdę nie znasz kontekstu. Nie
            znasz go, więc nie obrażaj.
            • eela Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:11
              Nie znam kontekstu ale post jest obraźliwy jako taki.
              • pollak Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:12
                Tak myślisz?


                Wszystko zależy od tego kto go napisał.
              • messja Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:14
                eela napisała:

                > Nie znam kontekstu ale post jest obraźliwy jako taki.

                brawo eela! powinnas dostac niebieskiego ptaka.

                a teraz trudniejsze zadanie: jeszcze znajdz zrodlo, skad ten cytat wzial
                wziety, a dowiesz sie kto kogo tutaj obraza.
                • pollak Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:16
                  messja napisała:

                  > eela napisała:
                  >
                  > > Nie znam kontekstu ale post jest obraźliwy jako taki.
                  >
                  > brawo eela! powinnas dostac niebieskiego ptaka.

                  Zgadzasz się z Elą. Czy aby napewno dobrze się dziś czujesz?
                  • messja Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:35
                    pollak napisał:

                    > messja napisała:
                    >
                    > > eela napisała:
                    > >
                    > > > Nie znam kontekstu ale post jest obraźliwy jako taki.
                    > >
                    > > brawo eela! powinnas dostac niebieskiego ptaka.
                    >
                    > Zgadzasz się z Elą. Czy aby napewno dobrze się dziś czujesz?
                    >

                    eela jest dzisiaj wdziecznym instrumentem w moich rekach:)
          • miss.murple Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:12
            Sorry, pokractwo, nie pokractwo, ale to przesada juz chyba? Jakem niespotykanie
            spokojny człowiek tak stwierdzam, że to przegięcie i hm... dziecinada chyba?
            Poza wszystkim pozbawiacie wielbicieli Messji (do których nie od dziś się
            zaliczam) kontaktu z Jej twórczością. Do Strasburga mam z tym iść???
            • pollak Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:14
              To nie jej twórczość. To twórczość pożytecznego trolla. W pełni akceptowana
              przez administrację.
              • eela Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:17
                Skąd wiesz, ze akceptowana, mogli nie zauważyć.
                • diab.lica rotfl n/txt 05.10.04, 22:18
                • pollak Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:19
                  Uważam tak, ponieważ nie mam ich za idiotów. Naprawdę. Dziwne by było, aby
                  zauważyli moje odpowiedzi na jego zaczepki, a nie zauważyli jego tektów.
                  Zwłaszcza że im go cytowałem.
                  • eela Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:24
                    Jeśli Twój post był odpowiedzią na wpis z cytatem, to mogła to być nieuwaga. Po
                    co zaraz węszyć spisek?
                    • pollak Tak, racja 05.10.04, 22:29
                      w tamtym wątku wycięto kilkanaście postów, a jednego, ten na który były
                      odpowiedzią, został niezauważony. Że też nie wpadliśmy na to wcześniej.
                      Dzięki! :)
                      • eela Re: Tak, racja 05.10.04, 22:32
                        Nie tak nerwowo. :-) Pollaku, przeciez to by było nielogiczne, żeby wyciąc
                        swiadomie cytat, a zostawić oryginał. Ja tez się czasami zagapiam.
                        • pollak Re: Tak, racja 05.10.04, 22:34
                          Elu, myśmy im to sugerowali wprost. Zresztą milczenie adminów do tej pory
                          wszystko wyjaśnia. I powiem Ci szczerze, że jeśli podobne chece zdarzały się
                          wcześniej (mam wrażenie że sugerowała coś podobnego Messja) to u licha, wiele
                          wyjaśnia w jej zachowaniu.
                          • messja Re: Tak, racja 05.10.04, 22:41
                            pollak napisał:

                            > Elu, myśmy im to sugerowali wprost. Zresztą milczenie adminów do tej pory
                            > wszystko wyjaśnia. I powiem Ci szczerze, że jeśli podobne chece zdarzały się
                            > wcześniej (mam wrażenie że sugerowała coś podobnego Messja) to u licha, wiele
                            > wyjaśnia w jej zachowaniu.
                            >

                            mowisz tak, jakbym to ja zachowywala sie do tej pory iracjonalnie. a moze to ty
                            byles troche naiwny?:)
                            • pollak Re: Tak, racja 05.10.04, 22:42
                              Ale ja Ją dalej kocham. :)
                              • messja Re: Tak, racja 05.10.04, 22:45
                                pollak napisał:

                                > Ale ja Ją dalej kocham. :)
                                >

                                to dobrze,ze nawet taka maas znajdzie swojego amatora:)
                                • pollak Re: Tak, racja 05.10.04, 22:48
                                  I już!
                                  • messja Re: Tak, racja 05.10.04, 22:50
                                    pollak napisał:

                                    > I już!
                                    >
                                    >

                                    szkoda tylko, ze w tym wypadku uczucia nie lagodza obyczajow. nieokrzesana ta
                                    twoja wybranka serca, nie wspominajac juz o jej pupilkach:)
                                    • pollak Re: Tak, racja 05.10.04, 22:52
                                      Wszystko zniese.
                                      • messja Re: Tak, racja 05.10.04, 22:54
                                        pollak napisał:

                                        > Wszystko zniese.
                                        >

                                        tobie sie nie dziwie. milosc jest slepa. ale dlaczego my musimy z czyms takim
                                        sie meczyc?
                          • eela Re: Tak, racja 05.10.04, 22:44
                            To nie trzeba sugerowac wprost, tylko pisac czarno na białym, nawet mailem albo
                            na abuse. Admini są zawaleni robotą, jest ich mało i mogą niektórych rzeczy nie
                            wyłapać. Być może, że takie rzeczy bywały, ale nie sądzę, aby to było robione
                            celowo. Raczej nieuwaga i zmęczenie.
                            • messja Re: Tak, racja 05.10.04, 22:46
                              eela napisała:

                              > To nie trzeba sugerowac wprost, tylko pisac czarno na białym, nawet mailem
                              albo
                              >
                              > na abuse. Admini są zawaleni robotą, jest ich mało i mogą niektórych rzeczy
                              nie
                              >
                              > wyłapać. Być może, że takie rzeczy bywały, ale nie sądzę, aby to było robione
                              > celowo. Raczej nieuwaga i zmęczenie.

                              a nie mowilam? szkoda pradu. eela jest bardzo odporna:)
                            • diab.lica Re: Tak, racja 05.10.04, 22:46
                              eelu, bylo czarno na bialym
                              przypominam, ze cie nie bylo i nie widzialas tych wpisow
                              • eela Re: Tak, racja 05.10.04, 22:49
                                To prawda. Już Ci nizej odpowiedziałam.
                            • pollak Jesteś zołota kobieta 05.10.04, 22:46
                              prawie tak jak Aniela.
                              • pollak złota miało być 05.10.04, 22:46

                              • eela Re: Jesteś zołota kobieta 05.10.04, 22:52
                                :-) To jakieś nieporozumienie. Na pewno się wyjaśni.

                                ps. Moge byc nawet zołota.
                        • diab.lica Re: Tak, racja 05.10.04, 22:37
                          eelu, nasze posty zawieraly nie tylko cytaty, mysmy sie _wyraznie_ odnosili do
                          postow pozytecznego trolla. jesli czytali nasze posty (a czytali, skoro
                          usuneli) to _nie_ _mogli_ przeoczyc tego wpisu. naprawde.
                          • messja Re: Tak, racja 05.10.04, 22:43
                            diab.lica napisała:

                            > eelu, nasze posty zawieraly nie tylko cytaty, mysmy sie _wyraznie_ odnosili
                            do
                            > postow pozytecznego trolla. jesli czytali nasze posty (a czytali, skoro
                            > usuneli) to _nie_ _mogli_ przeoczyc tego wpisu. naprawde.

                            szkoda pradu - nie warto tlumaczyc takich rzeczy. w moich watkach (usunietych)
                            brutalnie byly linki do zrodla z ktorego cytowalam. admini moze bywaja
                            idiotami, ale nie bierzmy ich za kretynow:)
                          • eela Re: Tak, racja 05.10.04, 22:46
                            Trzeba poczekac do jutra, bo o tej porze i tak nikogo nie ma. Na pewno coś się
                            wyjaśni.
                            • pollak Re: Tak, racja 05.10.04, 22:47
                              Ja chcę tylko przypomnieć, że samo się przed chwilą nie wycięło. ;)
                            • diab.lica Re: Tak, racja 05.10.04, 22:48
                              > Trzeba poczekac do jutra, bo o tej porze i tak nikogo nie ma.

                              a kto wycina posty? krasnoludki?
                              • eela Re: Tak, racja 05.10.04, 22:53
                                Dyżurni tez chodzą. To nie są admini.
                                • bez_loginu4 Re: Tak, racja - a nie mowilam??? 07.10.04, 23:23
                                  eela napisała:

                                  > Dyżurni tez chodzą. To nie są admini.


                                  aesi przejma agore
                            • messja Re: Tak, racja 05.10.04, 22:53
                              eela napisała:

                              > Trzeba poczekac do jutra, bo o tej porze i tak nikogo nie ma. Na pewno coś
                              się
                              > wyjaśni.

                              ja cie eelu pragne niniejszym serdecznie przeprosic. bo ja bylam swiecie
                              przekonana, ze ty nie masz poczucia humoru. a tu taki ostry dowcip. fju, fju!
              • miss.murple Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:19
                Wątek założyła Messja. Wątek wyleciał. Wyleciał za to, że Messja, czy za treśc
                (wiem że się powtarzam:(()?
                • pollak Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:20
                  Za to że Messja. Treśc jest akceptowana.
                • diab.lica Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:20
                  a jak myslisz? :)
                  • miss.murple Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:21
                    Pyanie było retoryczne, jak sądzę (stwierdzenie, nie pytanie)
                  • pollak Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:22
                    A teraz coś kombinują z tamtym wątkiem. Niektórzy nazywają ten
                    rytuał "zacieraniem śladów".
                    • messja Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:29
                      pollak napisał:

                      > A teraz coś kombinują z tamtym wątkiem. Niektórzy nazywają ten
                      > rytuał "zacieraniem śladów".
                      >

                      nie mieli innego wyjscia. "tak dlugo admin podciara dupe trollowi..." itd
                    • diab.lica Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:29
                      faktycznie- w tym momencie zniknal chamski wpis pozytecznego trolla natomiast
                      zostaly niektore z naszych odpowiedzi (w tym moje dwie gdzie go cytuje). i
                      wyglada na to, ze to ja i ty piszemy chamsko do siebie- byc moze wlasnie o to
                      chodzilo.
                      gdybym tego wszystkiego dzisiaj na wlasne oczy nie zobaczyla, to ciezko byloby
                      mi w to uwierzyc
                      • pollak Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:32
                        Ja mam sygnaturkę. Ku pamięci.


                        Czuj duch! ;)
                        • messja Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:39
                          pollak napisał:

                          > Ja mam sygnaturkę. Ku pamięci.
                          >
                          >
                          > Czuj duch! ;)
                          >

                          i tylko tyle nam zostaje po dzieciach maas, na ktorych w koncu sama dokonala
                          aborcji. ech... az chce sie westchac z bolem:)
                          • pollak Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:40
                            Na którymś kompie mam też zachowane cytaty. Niewiele bo niewiele, ale
                            pożyteczny jest w całości. ;)
                • messja Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:22
                  miss.murple napisała:

                  > Wątek założyła Messja. Wątek wyleciał. Wyleciał za to, że Messja, czy za
                  treśc
                  > (wiem że się powtarzam:(()?

                  to pytanie w sam raz dla eeli. a moze ty tez masz watpliwosci?:)
                • messja Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:34
                  miss.murple napisała:

                  > Wątek założyła Messja. Wątek wyleciał. Wyleciał za to, że Messja, czy za
                  treśc
                  > (wiem że się powtarzam:(()?

                  a dokladnie moje watki wylatuja z tego powodu, iz maas trudno przychodzi
                  swiadomosc, ze wciaz musi polykac wlasne gufno:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=16262406&a=16276672
                  i dlatego tez zostal usuniety tym razem bez sladu post "pozytecznego trolla".
                  by nikt po latach nie pamietal, ze to bylo dziecko maas, ktore tak sie tutaj
                  brzydko zalatwilo. tylko, ze i tak bedziemy pamietac:)
                  • miss.murple Re: Nie, no do ciężkiej cholery 05.10.04, 22:38
                    Hihi, cytat mi się nasuwa. Toutes proportions gardées : "nie bądź bezpieczny,
                    poeta pamięta". Eh...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka