Witam Dziewczyny!Tak jak obiecałam piszę po badaniu...
Miałyście po części rację, lekarz na razie zalecił zmienić dietę, głównie
jaja NATURALNE WIEJSKIE! kurze lub przepiórcze. Mięso głownie z królika. Ja i
tak od miesiąca Tanusi nie podaję mięsa drobiowego, ale na efekt trzeba
jeszcze czekać. Wyniki są w miarę OK, nic niepokojącego. Dlatego na razie
(mimo moich próśb) lekarz nie zalecił badania na ilość hormonów. Badania
robiłam w "Matce Polce" także chyba specjaliści wiedzą lepiej? Czeka nas
jednak jeszcze badanie USG narządu rodnego za tydzień i kontrola. Jestem w
szoku, jak nasza żywność jest nafaszerowana chemią?
Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dzięki za porady.
PS. do Moniki Jak takie badanie USG narządu rodnego wygląda, czy jest to
bolesne dla dziecka?
Poprzednie posty:
Powiększone piersi???
mamaeu 04.12.2004 13:48 + odpowiedz
Witam. Moja córeczka była typowym okrąglutkim bobaskiem. Wiadomo jak u dzieci
fałdki itd. Jednak teraz skończyła rok, schudła i zauwazyłam, że jej piersi
to nie fałdki "tłuszczyku" tylko zalążki piersi. Natychmiast poszłam do
lekarza ogólnego, a ten skierował mnie do endokrynologa. Na wizytę muszę
jednak czekac w kolejce 2 miesiące. Może któras z mam miała podobny
przypadek, co to może być (Piediatra zapewniał mnie że to niby nic poważnego,
tylko niech Pani sprawdzi). Ale ja strasznie się niepokoję, że czegos może
niedopilnowałam a to coś waznego.
• Re: Powiększone piersi???
9delfi 04.12.2004 20:28 + odpowiedz
witam!!
ja osobiscie nie doswiadczylam czegos takiego z moja coreczka, ale pamietam
dokladnie jeden epizod ze szpitala. Moja coreczka lezala na oddziale z
dziewczynka 10msc, ktora miala jak to nazywasz zalazki piersi - pani pediatra
spytala mame tej dziewczynki czy w diecie dziecka jest duzo drobiu, dokladnie
kurczaka. Z tego co zrozumialam dziecko nie moze czesto jesc potraw z
kurczaka
poniewaz one potrafia sprawic ze piersi maja taki wyglad, wiec moze to nie
sprawy endokrynologiczne u Twojej coreczki tylko dieta (mam taka nadzieje i
Ci
zycze) pozdrawia serdecznie Asia
• Re: Powiększone piersi???
mamaeu 05.12.2004 16:35 + odpowiedz
Dziękuje Asiu. To prawda, często podaję córci mięso drobiowe (podobno
wskazane,
a tu proszę). Spróbuję zatem zmienić dietę (oczywiście jak zrobię badania
napiszę)
Pozdrawiam
• Re: Powiększone piersi???
9delfi 05.12.2004 19:51 + odpowiedz
hej!! co do jednego zgadzam sie z Toba, miesko drobiowe jest jak najbardziej
wskazane dla dzieci, ale jest to raczej miesko drobiowe indycze - ponoc
najbardziej zdrowe. Ja swojej corci daje przede wszystkim indyka, bardzo duzo
zupek z krolika za ktorymi wrecz przepada, a miesko z kurczaczka dostaje raz
gora dwa w tyg. pozdrawiam jeszcze raz i czekam na wynki.
• Re: Powiększone piersi???
catalinka 06.12.2004 18:20 + odpowiedz
Nawet indycze może miec wpływ na hormony dziecka. Poprostu na fermach drobiu
dają takie paskudztwa tym biednym zwierzakom, że pewnie nawet króliki też
niezdrowe. Moja córcia też to miała, ale jednego cycusia tylko większego.
Ograniczyłam drób generalnie. Poprawilło się. Starszej corci kurczaczki nie
przeszkadzają. A drób tylko ze z wiejskiego zbnajomego podwórka jak się uda.
Pozdrawiam
Kasia
• Re: Powiększone piersi???
zelmerek1 05.12.2004 19:06 + odpowiedz
Mam taki sam problem, porobiłam wszystkie wyniki, USG i na szczęście nic nie
wykazało. Pani doktor ginekolog stwierdziła że to tkanka tłuszczowa, ale mam
co
3 miesiące chodzić na wizyty. I właśnie zaleciła odstawienie kurczaka dla
mnie -
jeszcze karmię piersią, chociaż wcale dużo go nie jem. Zaleciła okładanie
piersi liśćmi z kapusty.
Pozdrawiam.
ps. lepiej idź na wizyte do ginekologa, będziesz spokojniejsza
• Re: Powiększone piersi???
mamaeu 06.12.2004 18:13 + odpowiedz
Dzięki dziewczyny. Napewno napisze jak tylko dowiem się czegoś od
lekarzy.Pozdrawiam.Acha -wszystkiego dobrego z okazji Mikołajek!!!!Dla każdej
mamy i ich pociech (szczególnie)
• miałam ten problem
mamatysi 07.12.2004 20:45 + odpowiedz
mamaeu nie martw się,bo myślę że nie ma powodu.moja córeczka w wieku ok.10
mieś.miała ten sam problem.była nawet spora różnica między jednym cycuszkiem
a
drugim.wyczytałam w gazecie żeby całkowicie zrezygnować z drobiu,gdyż jest on
pędzony i tak też zrobiłam,gotowałam zupki na
wołowinie,wieprzowinie,całkowicie
wyłączyłam z diety dziecka drób.po paru miesiącach wszystko się
wyrównało.teraz
ma 3,5 roku i jest wszystko ok.pamiętaj jednak że po tym jak wszystko wróci
do
normy nie można nadużywać znowu drobiu,bo to powróci.teraz czasami daję jej
kurczaczka,ale nie tak często jak kiedyś.
pozdrawiam
• Re: miałam ten problem
tolka3 08.12.2004 16:49 + odpowiedz
A ja mam ten sam problem, a drobiu mała nie dostaje, bo jest uczulona. Ma 11
mies. I drobiu nie dostaje już od 10 m-cy (najpierw oczywiście ja go nie
jadlam, bo karmiłam piersią, potem nie dawałam jej). Więc czasami to nie jest
takie proste, że wyłączy się drób i problem znika
• Re: Powiększone piersi???
nika28wawa 08.12.2004 18:13 + odpowiedz
Witaj
Moja Basia miała i ma nadał powiększoną lewą pierś. Jak dotykam jej to czuje
mały guzek. Robiłyśmy usg i nic nie wykryło. Tzn wszystko w normie, bez zmian
niebiezpiecznych. Oprócz tego robiłyśmy wiek kostny ( żeby stwierdzić jak się
starzeją kości Basi, bo to podobno świadczy o poziomie jakiś tam hormonów,
które mogą być też odpowiedzialne za taką pierś. Robiłyśmy też usg jajników i
miednicy czy nic tam nie ma niepokojącego. Bardzo dużo badań, wydaliśmy dużo
kasy ( musieliśmy zrobić odpłatnie, bo z funduszu czeka się od 3-6 miesięcyna
badanie) i nic. Baśka ma od 3 tyg. zapalnenie sutka. Dostała antybiotyk i nic
to nie pomaga.
To co ma twoja córeczka to chyba nic strasznego, ale lepiej sprawdz u 2-3
lekarzy. Ja ide jeszcze do jednego, bo niepokoi mnie to nieznikające
zapalenie.
Napewno to nie jest coś co mogłaś dopilnować. To podobno hormony z drobiu.
Jak
odstawiłam Basi drób guzek znikł, ale po długim czasie, po około 2-3
miesiącach.
Pozdrawiam
Monika