Dodaj do ulubionych

Tanie dobre krakowskie żarcie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.05, 16:37
Niedługo ze znajomymi wybieram sie na weekend do pieknego Krakowa. Czy
możecie polecić jakies tanie restauracje/bary z fajnym ale tanim żarciem.
Na wszelki wypadek zaznaczam, że NIE JESTEM Z WARSZAWY tylko z Lublina.
Lublina mam nadzieje nie nie lubicie :D :D
Obserwuj wątek
    • Gość: anja Re: Tanie dobre krakowskie żarcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 00:12
      z tym nielubieniem to przesądy. Lubimy Warszawiaków i Warszawianki, zwłaszcza
      gdy przyjeżdżają pobawić się w weekend. Co do Lublina? nic ci nie grozi A jak
      poczytasz to forum, to na pewno cos znajdziesz
      • kati_p Re: Tanie dobre krakowskie żarcie 06.04.05, 20:37
        wracając do tematu ;)
        Polecam Wam Gruzińskie Chaczapuri ( www.chaczapuri.com )
        Jedzenie to absolutna rewelka, za 10, 12 zł można zrobić ucztę dla podniebienia ;)
        Mmmm. Każdy krakus który tam był Wam to powie :)
        • Gość: cruzz Re: Tanie dobre krakowskie żarcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 00:28
          No nie wiem!!!Jestem Krakusem i tez lubilem ta knajpke do ostatniej
          wizyty.Czekalem na jedzenie prawie 40 minut chociaz nie bylo ruchu i dostalem
          porcje ktora byla moze 1/3 tego co jadlem ostatnio!!!Do tego mocno przesolone
          frytki!DRAMAT!!!!Duzo lepszy jest Rooster czy Sphinx (jedzenie przeciez bardzo
          podobne i ceny rowniez).A co do gruzinskiej knajpki to plus dla obslugi ktora w
          miare radzi sobie z balaganem tam panujacym...
          • kati_p Re: Tanie dobre krakowskie żarcie 11.04.05, 01:22
            cruzz- ja też ostatnio czekałam strasznie długo (ponad 30 min.), i to przy wcale
            niedużym ruchu :(
            O frytkach nic nie wiem, bo jem zawsze ryż :)
          • Gość: grida Re: Tanie dobre krakowskie żarcie IP: *.ds12.agh.edu.pl 26.04.05, 11:54
            ojojoj, sphinx...jesli nie chce sie miec problemow zołądkowych radze tam nie
            isc, i to nie ze raz sie zdarzylo, na dodatek roznym ludziom i w rozym czasie -
            omijam szerokim lukiem te restauracje
            • aneko_chan Re: Tanie dobre krakowskie żarcie - sphinx 12.02.06, 19:35
              TEZ NIE POLECAM STRULAM SIE JAK NIGDY !! Razem z moim kolega i chlopakiem od
              polnocy z ubikacji prawie nie wychodzilismy, a ja mialam taki bol brzucha ze
              nie wiedzialam co mamz e soba zrobic...
          • Gość: sphinx???? Re: Tanie dobre krakowskie żarcie IP: *.sebastiana.ceti.pl 10.05.05, 00:17
            ludziska, masakra, tez tam jadalam i w Kraku i w Trójmieście aż do dnia gdy nie
            poznalam tamtejszego kucharza, co oni tam wyprawiaja z jedzeniem podawanym na
            stoly to sie w glowie nie miesci fuuuuuuj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
            • kkkarolina co robią??? 19.05.05, 00:04
              opowiedz
    • Gość: rob Re: Tanie dobre krakowskie żarcie IP: *.number / *.in-addr.btopenworld.com 09.04.05, 03:27
      U Stasi na ul.Mikolajskiej. od 12.30 do 15.00
    • Gość: beata Re: Tanie dobre krakowskie żarcie IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 09.04.05, 14:03
      "U Romana" albo w budynku Radia Kraków - przy al. Słowackiego albo w budynku
      Akademii Muzycznej - blisko dworca i centrum, restauracja mieści się na VI
      piętrze, widok na Kraków niepowtarzalny, wieże mariackie i Ratuszowa na
      wyciągnięcie ręki, Wawel o krok, a obiad w cenie 11-15 zł. i to
      trzydaniowy:-)))).Jedynym felerem dla niektórych jest brak alkoholi.
      Pozdrawiam
      • kati_p Re: Tanie dobre krakowskie żarcie 11.04.05, 01:23
        O, o tej Muzycznej nie wiedziałam. Brzmi super :)
        • Gość: Foxy Endzior na Placu Zydowskim- dla przyjezdnych Nowym IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 21:27
          • miki987 Re: Endzior na Placu Zydowskim- dla przyjezdnych 14.04.05, 21:52
            przereklamowane i z daleko jedzie snobem...
            • Gość: mat Re: Endzior na Placu Zydowskim- dla przyjezdnych IP: *.chello.pl 15.04.05, 13:59

              No, jesli schabowy z kapusta w towarzystwie plastikowych krzeselek jedzie Ci
              snobem, to strach pomyslec co nie jedzie...;)
              • madai jadłodajnia UJ 23.04.05, 18:42
                przy ulicy Grzegorzeckiej [nie pamietam, jak sie nazywa ulica, na ktorej jest
                jadlodajnia]-duzy zielony szyld, widac z daleka. Polecam. Obiad dwudaniowy,
                zupa + drugie danie + surowki + picie = okolo 9 zl [chyba 8,60 albo 8.90].
                Jedzenie super! jem tam kilka razy w tygodniu, jak nie mam czasu gotowac w
                domu.
              • olo71 Re: Endzior na Placu Zydowskim- dla przyjezdnych 02.05.05, 23:29
                Co wy wiecie o Endziorku,To najtańsze i najlepsze korytko na Kaziku> Nie
                schabowy tylko filecik z ptaszka i kapustka zapiekana> Do tego polecam żurek i
                smiało można walczyć po klubach na Kaziku do rana>Miałem tam przyjemność zabrać
                manierkę warszawską i byli zachwyceni ale dopiero jak zjadły ciecie warszawskie
                to mruczeli do siebie dobre bo wygląd odstrasza>Tylko proszę zauważyć kto tam
                jada cały przekrój spoleczeństwa goście w butach za 300 euro i biedny
                studencina.A przewodnicy zagranicznych wycieczek zawsze zatrzymują się pod
                Endziorem zachwalająć Pyrdka i tak po chwili grupa japońców młóci kotleta
                pstrykająć przy tym po 100 zdjęć na swoich cyfrach
                • skks Re: Endzior na Placu Zydowskim- dla przyjezdnych 11.05.05, 17:13
                  no więc:
                  Endzior ze trzy lata do tyłu to był genialny "kotlet u Endziora z kapustą"
                  a dziś to francowaty zarozumiały snob, żerujący na opinii, obstawiony przez
                  cieci z sanepidu i im się opłacający.
                  Jest to folklor, jest to "coś innego" dla turystów ale krakusom Endziora z jego
                  zarozumialstwem, nawet dla zasady nie polecam, gbur, cham i nawet jeżeli
                  kapusta jest "pierwyj sort" to i tak nie zmienia to faktu, że swojej gotówki u
                  chama nie zostawie.
                  • peteen Re: Endzior na Placu Zydowskim- dla przyjezdnych 11.05.05, 18:09
                    no to cię musiał zdrowo endzior wku...rzyć, skoro tak z nim jedziesz jak z furą
                    gnoju...
                    mnie tam za skórę jeszcze nie zalazł, jeno ceny podnosi powoli a konsekwentnie,
                    a żarełko dla mnie mocno średniawe (nie wpadłem ani razu w zachwyt nad jego
                    kapustą)...
                    jednakowoż wspaniały pomysł, by prowadzic tam (ale tylko wtedy, gdy jest
                    ciepło) przyjezdnych, lepsze to, niz wszystkie dżankfudy na kupę...
                    • skks Re: Endzior na Placu Zydowskim- dla przyjezdnych 11.05.05, 18:58
                      A idź, zostawiłem u gnoja kasy opór bo z kilka lat żeberkam tam zjadałem, dla
                      całej firmy "kotlety" zamawiałem, wszystkich gościm tam zapraszał a ta chadra
                      na grosiki mnie oszukała - ŚWIADOMIE. i to bym mu wybaczył bo żeberka były
                      niegłupie ale jak raz do domu wziąłem "endziorową" kapuche i kiepa zakopanego
                      znalazłem to więcej do gnoja nie zachadzam. Sku..el zbiera resztki z talerzy
                      i poraz drugi zapodaje!!!!
                      Niech se japońce wtranżalają ja nie musze.
                      • seven Re: Endzior na Placu Zydowskim- dla przyjezdnych 12.05.05, 11:03
                        no to skutecznie zniechecasz, bo ja tam lubilem jesc, a teraz to juz sam nie wiem, czy wiecej do
                        niego przyjde ;P
                        • Gość: TGIF Re: Endzior na Placu Zydowskim- dla przyjezdnych IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 15.05.05, 18:30
                          Milo Was razem poczytac na forum.
                          Lza sie kreci za starymi czasami.
                          3majcie sie.
    • aaaniaaa Re: Tanie dobre krakowskie żarcie 05.05.05, 17:06
      chaczapuri z wizyty na wizyte coraz gorszze, pamietam początki były
      rewelacyjne, smaczne, tanie i duuuużo, ale teraz surowe frytki, zimne mięso i
      to po pół godzinie czekania

      a ja polecam "Babcie Malinę" jak dla mnie jedzenie pycha (zwłaszcza surówka z
      białej kapusty i ziemniaczki po krakowsku, ach ten sosik :))
      • Gość: Irmina Re: Tanie dobre krakowskie żarcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 19:24
        Polecam Indusa na Sławkowskiej do 16.00 pyszny obiad z zupka 12-14
        zeta,niestety tylko dla tych którzy lubią indyjską kuchnie i ostre przyprawy
    • Gość: Głodny Wrocławska 53 IP: *.crowley.pl 16.05.05, 10:13
      Na tyłach dawnego WSK (obecnie Park Technologiczny) jest "Frykas catering".
      Można zjeść solidną pyszną porcję od 8zł. Za tą cenę duży wybór kotletów.
      Wszystko smaczne i ładnie podane. Duże golonko kosztuje 11zł.
      Można zamówić przez telefon, którego jednak nie znam.
      Polecam i smacznego!
    • Gość: kecaj Re: Tanie dobre krakowskie żarcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 13:17
      żadne chaczapuri (fast food), żaden Endzior (to jest przereklamowane dziadostwo
      w towarzystwie srających po stołach gołębi)... idźcie do Diabelskiej Kuchni
      (Stary Kleparz). niedaleko od Rynku i od dworca.
      świetne jedzenie, dobrze schłodzony Tokaj... jedzenie równie rewelacyjne jak
      ceny...
      • Gość: smakosz Diabelska kuchnia! IP: *.crowley.pl 19.05.05, 12:15
        O tak! Ser zapiekany! Kluseczki! Mniam mniam!

        Polak Węgier dwa bratanki!

        Smacznego

        i jeszcze mniam mniam placki po ...węgiersku! mniam
    • Gość: mak Re: Tanie dobre krakowskie żarcie IP: *.244.144.38.ip.tnp.pl 18.05.05, 16:05
      bardzo smaczne i tanie jedzenie jest w Polakowskim na ul.tomasza tuż przy
      placu szczepańskim,domowe dobre jedzonko.polecam
      • kati_p Re: Tanie dobre krakowskie żarcie 19.05.05, 08:05
        jak dla mnie jedzenie u Polakowskiego jest za "ciężkie", mam tu na myśli przesyt
        mięsa i wywarów, np. barszcz czerwony na wędzonce jest dla mnie nie do
        zjedzenia, a pierogi ruskie toną w tłuszczu i skwarkach. To samo się tyczy żurku.
        Ale nie przeczę, mężczyźni lubią taką kuchnię...
        • mrug Re: Tanie dobre krakowskie żarcie 19.05.05, 16:56
          Tłuszczyk - mniam!!!
          A jeśli chcesz tanio zjeść i nie masz oporów estetycznych to polecam Bar Pod
          Filarkami. A konkretnie paszteciki, które co prawda ostatnio co nieco szwankują,
          ale zjadliwe nadal są. Tylko trzeba mieć dużą dozę samozaparcia, aby spożywać na
          miejscu owe specjały...
          • lwicasalonowa Re: Tanie dobre krakowskie żarcie 03.07.05, 11:59
            polecam resteuracje ukrainska na Kanoniczej,
            mimo lokalizacji ceny przystepne
            a jedzenie [ipiwko] pyszne

            na kaziemierzu na ul krakowskiej resteuracja norymberska - przywoite ceny
            [polecam kielbaski z kapusta -choc facet sie tym nie naje;)] i pyszne zbozoew
            piweczko.......

            a pierogarnia u Vincenta na ul Józefa- szkoda ze takmalo stolikow

            zapiekanka full wypas na placu nowym....
            kielbachy pod hala w nocy.....

            dla dysponujacych kwota wyzsza niz 25 zl polecam resteuracje la strada
            nastradomskiej, tam maja taka salatke z hamonem i melonami.....

            bony!!!!! chyba sie rozmarzyałam.....
            • Gość: Gruba Beka Re: Tanie dobre krakowskie żarcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 21:46
              Ja jestem zawsze na diecie, ciągle żrę sałątę i jestem coraz grubszy.

              Ale od czasu do czasu nie wytrzymuję i jadę się obeżreć (średnio w każdą
              niedzielę, nomoże co drugą).

              Wersja A. Na przykład do Srebrnej Góry na Bielanach. Zalety: ogródek, można
              wziąć psa, dziecko i żonę. Pies pije wodę, dziecko wariuje po wale Wisły, żona
              skubie sałatkę a ja:
              1. żur z jajem i kiełbachą z 3 zeta!!! jakieś pół litra
              2. poledwica lub ciele z grilla zalane sosem grzybowym ze śmietaną, talerz ma
              chyba z pół metra...
              3. szarlota wielkości słusznej z sosem waniliowym i lodami 5 zł!!!
              4. w trakcie trzy piwka po piątce
              5. czasem na przstawke śledzia, a w przypływie dobrego homory borowiki na masle
              z czosnkiem
              Razem około 70 zeta na czterech!

              Wersja B:
              Halo pizza najlepiej na Miechowaskiej lub Dobrego pasterza.
              Dwie duże i kaput. Starczy jescze dla żony, dziecka i psa. Koszt podobny
              • Gość: gonzi Re: Tanie dobre krakowskie żarcie IP: *.orange.pl 20.01.06, 14:34
                Gruba beko co ty za dyrdymały o srebrnej górze wypisujesz???Żur za 3 zety??I
                reszta? że jak? no chyba ze byleś tam ostatnio w 1994 :D
                • asta_lavista Re: Tanie dobre krakowskie żarcie 21.01.06, 00:23
                  :D Ja polecam bar "niebiesko-żółty" na kocmyrzowskiej. tanie, smaczne żarełko,
                  a na kasie sympatyczny, pulchny pan :) chyba szef kuchni. można zjeść zupke
                  pomidorową (taką gęstą z makaronem :P), pyszny żurek, placki po węgiersku albo
                  w sosie myśliwskim. dobre kotlety schabowe z frytkami i zestawem surówek.
                  generalnie to wszystko tam jest. można śmiało wpadać na ciepły domowy obiadek.
                  Acha! Odradzam jedzenie w hińskiej melinie na floriańskiej. podczas wizyty w
                  tamtym miejscu można się jedynie przylepić do utłuszczonego menu. dwa razy
                  zdarzyło mi się tam zawitać...jakoś przełknęłam kurczaka z kostkami, ale nigdy
                  nie zapomne miny koleżanki, która z braku innej możliwości zamówiła sobie
                  płonącego banana :D niewiem jak to się stało, ale wnętrze (miąższ)gdzieś
                  wyparował. nie polecam też zielonej herbaty. liście i woda. łeee
    • aneko_chan Re: Tanie dobre krakowskie żarcie 12.02.06, 19:38
      Ja moge polecic Siux'a na starym rynku, porcja baaardzo duza cena do 20zl
      i bylam zdrowa po tym, natomiast Sphinx'a nie polecam, 3 osoby pochorowaly sie
      od ich zarcia..
      • margaretka2002 Re: Tanie dobre krakowskie żarcie 21.02.06, 12:30
        A to chyba w Poznaniu...
    • Gość: der Re: Tanie dobre krakowskie żarcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 23:28
      bar kamil. ulica jaremy. os.azory-blisko petli mpk /dla nietutejszych/.prosto
      niedrogo smacznie szybko duzy wybor. jem tam od lat mniej lub bardziej
      okazyjnie.
      wada: brak wc. czasem ciezko zaparkowac /ale tuz /40m/ obok platny/
      pisze bo im sie nalezy.
    • Gość: jarek Re: Tanie dobre krakowskie żarcie IP: *.chello.pl 20.02.06, 19:49
      polecam siec barow max - stary smaczacznie, duzo i niedrogo - polecam
      hamburgera maxa za 6 zeta ( chleb z trzema miesami dobrymi surowkami)ul.
      Gertrudy obok kina wanda (obecnie delikatesy abc) ul. Grzegorzecka - przy
      rondzie grzegorzeckim i miasteczko studenckie agh przy torunskiej obok nautiki.
      a wogole to maja stronke barmax.com.pl
    • margaretka2002 Re: Tanie dobre krakowskie żarcie 21.02.06, 12:33
      Bar Krolewski na Krolewskiej przeszedl ostatnio transformacje. Ceny barowe, ale
      dania duuuuuuzo bardziej finezyjne i pieknie podane. Wystroj tez bardzo
      niebarowy.
      M.
    • andzia.83 Re: Tanie dobre krakowskie żarcie 21.03.06, 16:52
      Jadł ktoś ostatnio w chaczapuri na siennej?
      • Gość: jarek Re: Tanie dobre krakowskie żarcie IP: *.chello.pl 15.04.06, 15:11
        polecm siec barow max www.barmax.com.pl
        • marika745 Re: Tanie dobre krakowskie żarcie 09.09.06, 21:51
          Witam, a ja polecam Bar Smaczny na Tomasza 24 przecznica ze Szpitalnej, genialne
          pierogi, a zupy palce lizać i super ceny, zawsze tam wpadamy na uczte:))aha
          jeszcze boskie gołąbki i naleśniki ze szpinakiem mniam mniam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka