aneta_2010 13.06.05, 13:53 Pani Doktor, u mojej córci stwierdzono rogowacenie przymieszkowe, czy mogę i jak często stosować na skórę główki emulsję SVR Xerial 10, Pozdrawiam Mama Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malgorzata.jazdzyk Re: rogowacenie przymieszkowe 14.06.05, 22:14 Emulsja SVR Xerial 10 reguluje procesy nadmiernego rogowacenia skóry ( stopy, dłonie, łokcie, kolana, paznokcie). Pozwala wyeliminować stwardniały naskórek. Zapewnia dobre nawodnienie skóry. Emulsję tą można stosować na skórę główki w każdym wieku zgonie z potrzebami. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata.jazdzyk Re: rogowacenie przymieszkowe 15.06.05, 08:29 Przesyłam Pani więcej wiadomości o rogowaceniu przymieszkowym. Zatem ten typ rogowacenia to proces, w którym fizjologicznie złuszczające się komórki warstwy rogowej naskórka, zbudowane z keratyny, zamiast być eliminowane ze skóry w procesie złuszczania fizjologicznego (mycie, ocieranie), zostają "upakowane" w mieszki włosowe i zapychają tym samym ujścia gruczołów łojowych. Czopy keratynowe utleniają się na powierzchni skóry i powstają w ujściach mieszków włosowych czarne punkty tzw. ZASKÓRNIKI. Zamykają one-jak korek-mieszki włosowe, przez co produkowany łój rozpycha mieszek i sprzyja rozwojowi zakażenia bakterią beztlenową - propyonibacterium ances. Stąd już krok do tworzenia się zmian grudkowych i krostkowych na skórze. Aby zabezpieczyć nas przed rozwojem bakterii na skórze, tworzy się na jej powierzchni tzw. kwaśny płaszcz lipidowy(wydzielina gruczołów łojowych, lipidy naskórkowe, wydzielina gruczołów potowych). To kolejna cecha, o której zapominamy przy pielęgnacji skóry nie tylko łojotokowej. Zasada mydła, gorąca czy chlorowana woda do mycia skóry zmywa z nas ochronną warstwę lipidową. Odsłania naskórek, czyniąc go niemal bezbronnym w kontakcie z bakteriami, grzybami czy wirusami. Aby regularnie i dokładnie wymywać nadmiar wydzieliny gruczołów łojowych a jednocześnie nie naruszać naszej warstwy ochronnej skóry warto sięgnąć po żel do mycia i demakijażu twarzy firmy A.T.W. Products. Nie dość, że bardzo dobrze wymywa skórę z nadmiaru produkowanego łoju i wszelkich zanieczyszczeń, to budową swoją (plantakery a nie detergenty) nie drażni jej i nie zmywa całkowicie płaszcza lipidowego z jej powierzchni. Posiada kwaśne pH i tu także stanowi naszą tarczę ochronną. Poza tym zawiera wyciągi homeopatyczne z: arniki - działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwbliznowe i tymianku - działanie lekko ściągające, co dopełnia jego działanie pielęgnacyjne przy skórze łojotokowej czy trądzikowej. Aby likwidować tzw. rogowacenie przymieszkowe należałoby systematycznie co 3-4 dni stosować peeling z koralowca z serii For Students. Poprzez swoje cząsteczki "najeżone kolcami", bardzo dokładnie zbiera on z powierzchni skóry nadmiar komórek warstwy rogowej naskórka. Zabezpiecza to mieszki włosowe przed zapychaniem ich. Zawiera on D-panthenol i witaminę A oraz E, co dodatkowo powoduje nawilżanie skóry i łagodzi skutki "zbyt dokładnego" jej oczyszczania z naskórka. Kolejnym kosmetykiem, który bardzo dobrze wpływa na skórę łojotokową jest maseczka z nagietka A.T.W. Products. Nakładamy ją na skórę po dokładnym oczyszczeniu (mycie + peeling), na 10-20 min. a po zmyciu okazuje się, że skóra jest atłasowo miękka i dodatkowo oczyszczona z zaskórników. Tak przygotowaną skórę należy jeszcze stonizować czyli zakwasić i nawilżyć. Do tego celu serdecznie polecam tonik dwufazowy z serii Terapie Urody, tonik z ziołem Azteków lub tonik aloesowy z serii For Students. Jeżeli na skórze występują pojedyncze grudki czy krostki, zachęcamy do zastosowania choćby na noc żelu punktowego przeciwtrądzikowego z serii For Students. Zmiksowane zioła w tym preparacie wchłaniają, jak gąbka, nadmiar produkowanego łoju i w znacznym stopniu zmniejszają albo wręcz likwidują stany zapalne przymieszkowe. Pielęgnacji przeciwłojotokowej dopełniają jeszcze preparaty nawilżające: Krem Alfa z oczarem wirginijskim oraz dla bardzo młodych osób krem nawilżający z wyciągiem homeopatycznym z nagietka , z serii Alfa. Preparaty te można stosować na noc i na dzień. Oba wykazują silne działanie regulujące pracę gruczołów łojowych. Pamiętajmy o ich wklepywaniu we wszystkie okolice łojotokowe skóry (twarz, klatka piersiowa, plecy). Dobra pielęgnacja skóry ze skłonnością do łojotoku czy trądziku zwykłego to podstawa zabezpieczenia skóry przed wystąpieniem licznych stanów zapalnych (grudek, krostek czy bolesnych nacieków). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: rogowacenie przymieszkowe 15.06.05, 13:27 Witam Moj syn ma roczek. Tez ma rogowacenie na policzkach. Sa to drobne krostki z bialymi chyba ropnymi zakonczeniami. Czy u niego tez moge stosowac kosmetyk o ktorym pisala zalozycielka postu? A moze jest cos dla takich maluchow? poki co smaruje buzie 2 razy dziennie aderma exomega. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq74 Re: rogowacenie przymieszkowe 16.06.05, 10:09 Mój synek ma podobne krostki, pediatra jednak stanowczo odrzucił podejrzenie rogowacenia przymieszków. Zasugerował drożdże. Smarujemy policzki 6 dzień (ostatni) Pimafucortem i jest duuuuzo lepiej. potem będziemy smarować maścią robiona waptece z wit a i e Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: rogowacenie przymieszkowe 16.06.05, 13:45 drożdzże???? a co to jest??? Tak powiedzial bez badan? a moze cos robilas? Napisz cos wiecej bo ja juz glupieje (((( Odpowiedz Link Zgłoś
moniq74 Re: rogowacenie przymieszkowe 16.06.05, 15:11 Ja też mam mętlik... Drożdże to grzyby, pediatra powiedział że one często objawaiają się ropnymi wysiękami, a takie synkowi sie zdarzały. Po 5 dniach smarowania skóra jest prawie gładziusieńka. Zobnaczymy czy tak będzie się utrzymywać po zaprzestaniu smarowania Pimafucortem. Będziemy też robić badanie moczu, morfologii, kał na pasoż. i lamblie. Może to jeszcze coś pewniej potwierdzi... monika Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: rogowacenie przymieszkowe 16.06.05, 18:24 a wiec rozumiem ze lekarz postawil diagnoze w "ciemno"...ja robilam Szymkowi badania kalu ktore nic nie wykazaly. hmmm co prawda nie robilam na grzyby...musze to wszystko obmyslec, juz zaczynam siwiec od tych wszystkich informacji A czy Twoje Dziecko ma jakies inne niepokojace objawy tych ewentualnych grzybow? Zauwazylas cos? Od kiedy ma te zmiany na skorze? A ten lek to steryd? Odpowiedz Link Zgłoś
moniq74 Re: rogowacenie przymieszkowe 17.06.05, 09:10 Takie lekkie objawy skazowe ma od 7 m-ca zycia, szorskie plamki na nóżkach, szor5skie i zaczerwienieone momentami policzki. Ale tak od pół roku pojawiły się na policzkach jeszcze te krostki. Lekarz podejrzewa te drożdże, ale ja właśnie dla pewności chce zrobić jeszcze badania. Może sa jeszcze jakieś pasozyty czy lamblie... Właściwie nic więcej niepokojącego się nie dzieje. Apetyt dopisuje kupki raczej normalne, spi dobrze. Pimafucort to lekki steryd. A jakie objawy ma twoje dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
bea-ta Re: rogowacenie przymieszkowe 17.06.05, 10:28 Musze się wtrącić. To, że smaruje się zmiany Pimafucortem nie oznacza, że znikaja , bo to grzyby - maśc zawiera steryd( hydrokortison), antybiotyk i lek p/grzybiczy!Po sterydzie schodza wszystkie zmiany zapalne - alergiczne również. Można cos wyrokowac po odsatwieniu maści jeśli zmiany nie powróca. Czy to grzyby, to pewnośc uzysakmy jak zmiany bedziemy smarowac samym lekiem p/grzybiczym juz lepszy byłby pimafucin - to jest akurat antybiotyk ( natamycyna) z lekiem p/grzybiczym bez sterydu. Sam p/ grzybiczy jest clotrimazol. Grzybica przewodu pokarmowego objawia sie brzydkimi cuchnacymi kupami, biegunka, problemami z trawieniem, bólami brzuszka. Trzeba pobrac kał na grzyby i to dosc szybko okreslą w lab.. Grzyby np. candida albicans sa naszym naturalnym składnikiem flory bakt. jelit, ale po zakażeniach jelit, stosowaniu antybiotyków moga sie niebezpiecznie namnożyc i dawać objawy - w tym skórne. Dzieci przede wszystkim z takim wywiadem nalezy przebadać pod kątem grzybicy przew. pok. Beata Odpowiedz Link Zgłoś
moniq74 Re: rogowacenie przymieszkowe 17.06.05, 11:43 Dlatego jak narazie się jeszcze nie ciesze... szukam i drążę dalej. Dzięki za podanie tych innych maści. Jeśli moje dziecko nie ma żadnych z tych podanych przez ciebie objawów, oznaczałoby, że to nie grzyby...??? Dodam, że moje dziecko nigdy nie brało antybiotyków, i właściwie regularnie je jogurty Odpowiedz Link Zgłoś
bea-ta Re: rogowacenie przymieszkowe 17.06.05, 11:59 Jest b. małe prawdopodobieństwo. Jest mozliwośc zakażenia przenoszonego od nas mam jesli mamy takie problemy np. ginekologiczne, dzieci po c.c moga mieć problemy z flora bakt. jelit - inna droga przyjścia na świat - dziecku przew. pok kolonizuje sie przechodząc przez drogi rodne matki oraz ze srod. szpitalnego, to ostatnie jest ubogie ( przynajmniej tam gdzie wiedzą co to aseptyka i antyseptyka) i stąd gorsza flora jelit u dzieci po c.c. Dlatego warto sprawdzic, nie zaszkodzi - w myśl zasady, że lepiej dmuchac na zimneBeata Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: rogowacenie przymieszkowe 18.06.05, 15:34 u nas skora na calym ciele jest bardzo ladna. nigdy nie bylo zaczerwienien, plam czy szorstkosci. Wyjatkiem jest jego lewa raczka. Na przedramieniu ma drobne krostki ale w kolorze skory. Wlasciwie to ich prawie ze nie widac i dlugo o nich nie wiedizalam bo przy np smarowaniu byly minimalnie wyczuwwalne. Dopiero w gabinecie u lekarza, pod dokladnym oswietleniem zobaczylam. Kupki sa ok, apetyt niestety marny ale moze to przejsciowe. Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: rogowacenie przymieszkowe 18.06.05, 15:38 chyba nie napisalam ze Szymon ma buzie w krostkach z ropnymi zakonczeniami. Sama skora jest lekko zaczerwieniona ale nie szorsta. Na tej podstawie lekarz powiedzial ze to nie alergia tylko rogowacenie. zasugerowal jeszcze zrobienie biopsji, czyli pobranie wycinka chorej skory. powiedzial ze to da pewnosc z czym ma sie do czynienia. we wtorek bede na wizycie i wtedy napisze cos wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
rr3 Re: rogowacenie przymieszkowe 22.06.05, 10:32 U mojego trzylatka również stwierdzono rogowacenie przymieszkowe. powiedziano mi,że nic z tym nie można zrobić i tak już musi zostać. mogę jedynie smarować xerial 30 ,ale to podobno łagodzi zmiany na chwilę. czy to można wyleczyć całkowicie? czy są jakieś jeszcze inne lekarstwa? proszę o informacje,bo czuje że można zrobić więcej niż powiedziano mi w gabinecie. POZDRAWIAM.BEATA. Odpowiedz Link Zgłoś