delta77
30.06.05, 07:08
Chce Was zapytac, bo moze slyszalyscie gdzies lub wiece cos na temat
problemow z zebami a poronieniami. Ja slyszalam rozne opinie, ale zadnych
konkretow.
Moj problem wyglada tak: zawsze mialam slabe zeby, ale regularnie chodze do
dentysty. W szkole podstawowej mialam silny bol szostki, ktora dentystka
leczyla mi kanalowo. Przez te lata ( ok 12-14) ten zabek mnie pobolewal
(czulam takie gniecenie), jednak w porownaniu z tamtym bolem wydawal mi sie
niczym, wiec nie zwracalam uwagi. Jednak ostatnio bol sie nasilal, zwlaszcza
jak biegalam, czulam "uwieranie". Postanowilam zrobic rtg - panorame calej
szczeki i poszlam do dentyski... Ta rozwiercila mi tego zeba, poczyscila i
powiedziala, ze teraz zmienila sie wiedza, i ze kiedys mowilo sie o 2
kanalach w zebach, a jak sie okazuje jest ich znacznie wiecej, u mnie ok 5.
Coz. Wyslala mnie na konsultacje do chirurga szczekowego, ktory znalazl 2
stany zapalne (przewlekle). Okazalo sie, ze w tej leczonej szosce od nastu
lat mam stan zapalny... a dalej... jak zrobilam dokladniejsze zdjecie, to
okazalo sie, ze w kanale od tych nastu lat znajduje sie ulamany sprzet
dentystyczny. Nie znam sie na rtg, ale wyglada, jakby sie przebil dalej.
Okropne to, mnie sie juz plakac chce jak sobie pomysle.
Zastanawiam sie tylko, czy taki przewlekly stan zapalny mogl byc przyczyna
poronien... Czytalam, ze stany zapalne sa niewskazane....
Czeka mnie teraz rwanie ( dwoch zebow) - niestety.
Moze wiece cos na ten temat...
Prosze o opinie...
Ja troche bym chciala w to wierzyc i moze sobie wmawiam, ze jak wylecze, to
juz wszystko bedzie dobrze, ale wolaalbym znac fakty....
pozdrawiam