No wlasnie mamusie pomozcie pytanie jak w temacie.. sama juz mam metlik w
glowie.. wiem ze kazdy chwali to co ma ale moze ktoras testowala kilka z tych
wozkow..
juz mowie czego potrzebuje
- zalezalo mi na pojedynczej raczce (ale teraz juz nie jestem tego taka pewna)
- dobra amortyzacja
- wozek lekki i maly po poskladaniu a jednoczesnie komfortowy dla 6-7
miesiecznego dziecka
- to ma byc drugi "wozek do samochodu". lekki na wyjazdy i zakupy, zebym nie
musiala tachac mojego czolgu bo mi kregoslup wysiada. na spacery mam super
spacerowe trojkolowa na pompowanych kolach (zostaje na zime), ale ciezki
jest jak jasny gwint, a mam chory kregoslup
- wozek musi byc rozkladanny (chyba powinien miec twrde plecki?), z
podnozkiem regulowanym, latwo sie skladac
- latwo podjezdzac pod kraweznik
- prowadzenie jedna reka
- byc trwaly i solidny dlatego zalezy mi na "firmie"
do tej pory chcialam Maxa.. ale teraz top sa wozki robione przez Miko
Inglesina i nie wiem jak z ich trwaloscia i jakoscia.. tapicerka jest wg mnie
znacznie gorsza jakosciowo.. ale stelaz?? moze lepsza zippy.. ale jak te dwie
raczki? ja nie mam przekonania.. inglesimy maja fajner amoryzacje.. ale z
wygladu podoba mi sie pliko (ale znowu dwie raczki..).. no i jeszcze allegro
plus.. ale on sie chyba nie nadaje dla tak malego dziecka??
szczerze powiedziwaszy nie liczy sie kasa a moja wygoda (ciezar!) i przede
wszystkim wygpda dziecka.
poleccie cos prosze!! dodam ze wyszukiwarke wykorzystalam juz na maxa i nic
nie wiem dalej..
moze pinik - pomozesz? prosze.. Ty masz doswiadczenie
mialam okazje jezdzic jakas parasolka chicco z dowma raczkami (jakies 2 latat
temu) i prowdzila sie fatalnie.. stad moje uprzedzenie do powojnych raczej