Pytanie, jakich tu wiele.

15.01.11, 12:24
Standard.
Otóż, podoba mi się pewien chłopak, rok ode mnie starszy. Chodzi do innej szkoły, ale w tym samym budynku, co moja, więc widujemy się często. Chcę do niego jakoś podejść, zagadać, ale nie wiem jak. Jestem nieśmiała, nie umiem tak po prostu powiedzieć "Hejka, podobasz mi się!", boję się jego reakcji, tego, że mnie wyśmieje. Może mi pomożecie?
Wiem, że takich wątków tu pełno i macie ich chyba dość, ale nie mam się kogo poradzić, jakby co - kosz.
Post trochę nie w moim typie, ale myślę, że zrozumiecie smile
    • drakangel Re: Pytanie, jakich tu wiele. 15.01.11, 17:45
      może najpierw wyciągnij od kogoś jego nr musisz jakoś zacząć a nie od razu podobasz mi się bo pewne ze cie wyśmieje zbliż się do niegowink
    • zmierzchowa33 Re: Pytanie, jakich tu wiele. 15.01.11, 17:54
      Uśmiechaj się do niego.dużo z nim rozmawiaj, rób tak żeby to on bardziej pragnął Twojego towarzystwa.
    • devenirfou Hm 15.01.11, 20:30
      po pierwsze to właściwie nie napisałaś czy go jakoś bardziej znasz cyz wgl.
      Zakładam że raczej nie.
      Dyskretnie się na niego patzr,jak to zauważy i spojrzy się na Ciebie to uśmiechnij się itp.
Pełna wersja