autumna 18.08.05, 08:12 Pr. I radia, 21.30 - polecam, interpretacja kapitalna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: makolągwa Re: Irena Kwiatkowska czyta "Trędowatą" IP: 195.117.227.* 18.08.05, 08:34 codziennie? czy tylko w okreslone dni - jesli tak -to jakie? Będę wdzięczna za info. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmicic Re: Irena Kwiatkowska czyta "Trędowatą" IP: *.autocom.pl 18.08.05, 08:39 Zgadzam się. Wspaniale się tego słucha. Książka nie szczególna. Przynajmniej ja bym jej raczej nie zdierżył. Ale dzięki Irenie Kwiatkowskiej słucham tego z zapartym tchem :) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrys01 Re: Irena Kwiatkowska czyta "Trędowatą" 18.08.05, 10:29 autumna napisała: > Pr. I radia, 21.30 - polecam, interpretacja kapitalna. > ========= Być może ze względu na I.Kwiatkowską, ale nie skorzystam. Dawno temu przeczytałem pierwszych kilka stron Radomyskiej (Mniszek) i dalej nie zdzierżyłem kiczu i języka dla panien słuzących. Ale wiem, że dziewczęta z 4- tych klas szkoły elementarnej w ksiązce się zaczytywały. De gustibus ... Odpowiedz Link Zgłoś
autumna Re: Irena Kwiatkowska czyta "Trędowatą" 18.08.05, 10:53 Skorzystaj, skorzystaj. W czytaniu nie zwróciłam aż tak bardzo uwagi na hmmm... specyficzny styl autorki; słuchając tego czytanego na głos pokładam się ze śmiechu gdy "Waldi spojrzał na nią gorejącym wzrokiem" albo "zstępował ze schodów". Sam miód! Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Irena Kwiatkowska czyta "Trędowatą" 18.08.05, 12:20 książka przecież upiorna, kicz w czystej formie, przesmiewany od lar, już przedwojennych. Ale czytanie to własnie urocza kpina z tegoż kiczu i zabawa nim. Zatem jak to może być poważnie odbierane? Ale czy ktoś kiedyś słyszał jak pani Kwiatkowska czytała Mikołajka? To była wyśmienita zabawa. Jakie czytanie,jaki urok lektury, wtedy to poznałam i polubiłam na całe życie Mikołajka. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna-walencja Re: Irena Kwiatkowska czyta "Trędowatą" 18.08.05, 13:24 a ja nigdy nie zapomnę wakacji sprzed lat xx (wstyd się przyznać jak dawno to było) - w "Lecie z Radiem" Kwiatkowska czytała "Lesia" Chmielewskiej. Cokolwiek bysmy nie robili w porze nadawania kolejnego odcinka koczowalismy przy radiu... Mam nadzieje, ze uda mi się wysluchac chociaz 1 odcinek "Tredowatej". PS. Z cytatów z Trędowatej zapamiętałam jeszcze "rasa szła przed nim i za nim" - to o ordynacie M :) Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Irena Kwiatkowska czyta "Trędowatą" 18.08.05, 16:25 też, też słuchałam, Ona tak wspaniale gra głosem, Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Irena Kwiatkowska czyta "Trędowatą" 18.08.05, 16:49 pamiętam, jak czytała Mikołajka i pamiętam, jak czytała książkę o przygodach pieśca (tak, od zwierzaka piesiec;), który zwiał z hodowli na futra, ciekawe, czy ktoś też to pamięta...ale mnie wzięło na wspomnienia, taki dzieciak wtedy byłam... Odpowiedz Link Zgłoś
autumna książki zarżnięte przez radio 18.08.05, 17:00 To tez się zdarza - jakieś fragmenty Chmielewskiej (chyba "Krowę niebiańską") czytała kiedyś w "Lecie z Radiem" Barbara Kraftówna w sposób tak zmanierowany, tak piała, piszczała, że w ogóle nie docierała do mnie treść. A z kolei Mateusz Damięcki czytał opowiadania z "Podania o miłość" w sposób kompletnie drewniany. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: książki zarżnięte przez radio 18.08.05, 20:14 w tym to ostatnio króluje Trójka - Global Nation zajechane przez Stuhra i jakąś pannę z koszmarnym głosem (coś w stylu jeżdżenia paznokciami po tablicy), Pokalanie - też przez Stuhra zamordowane. broniło sie jedynie odautroskie czytanie "Z Głowy" Pozdrowienia:) a może ktoś robi .mp3 z Kwiatkowskiej?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaylene1 Re: książki zarżnięte przez radio 18.08.05, 20:19 Własnie dlaczego tego nie ma na cd chociazby.Tzn.Mikolajka i Tredowatej.A moze jest? Kwiatkowska to czytala ,czy ja wiem, moze w latach sidemdziesiatych.Nagrywalam to wtedy naiwna na magnetofon szpulowy marki tesla.... Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: książki zarżnięte przez radio 18.08.05, 20:37 Tak,tak,też z przyjemnością chciałabym posłuchać, to nie tylko miłe wspomnienienia,to ptrzecież urocze do słuchania. Mam chorą starszą wiekiem Mamę,chędnie dałabym Jej do słuchania. Na marginesie kocha Kwiatkowską, a ja tę prozę,którą czytała, może ktoś coś wie? Odpowiedz Link Zgłoś
autumna Re: książki zarżnięte przez radio 19.08.05, 08:21 Hmm, jakbyśmy zasypali PR mailami? Oni wydają na płytach dużo rzeczy ze swojego archiwum, ostatnio np. najlepsze słuchowiska teatru radiowego. Podejrzewam, ze na książki też przyjdzie kolej. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: książki zarżnięte przez radio 19.08.05, 09:08 Jasne .Majlujmy a nawet mozemy zrobic pikietę:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snowdrop Re: książki zarżnięte przez radio IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 19.08.05, 10:51 Świetny pomysł! Zaraz naskrobię do nich "mejla". Czy mam wspomnieć,że oprócz mnie, inni Forumowicze też proszą o wydanie "Trędowatej" na płytach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snowdrop Re: książki zarżnięte przez radio IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 19.08.05, 12:13 Jestem bardzo uparta. Jak sobie coś postanowię - to wykonam żeby nie wiem co:) Sprawa jest do załatwienia. Hura! Ale się cieszę! Bliższej informacji udzielą mi w poniedziałek. A ja oczywiście przekażę ją tu na Forum. PS Sorry za interpunkcję ale bardzo się spieszę z tą cudowną wiadomością.. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: książki zarżnięte przez radio 19.08.05, 14:50 podaj adres to i inni majlną.. Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: książki zarżnięte przez radio 19.08.05, 17:45 tak, zwłaszcza gdyby tego uroczego Mikołajka Ilekroć go czytam, to zawsze słyszę Kwiatkowską, tylko, i tak już zostanie Odpowiedz Link Zgłoś
annabelee1 Re: książki zarżnięte przez radio 19.08.05, 20:56 a ten sposob z mp3 - nie daloby sie jakos sciagnac pliku? A w ogole czy sa w mp3 nagrania powiesci? Ja bym sobie na spacerach czasu nie tracila>Ach!! Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: książki zarżnięte przez radio 19.08.05, 21:18 są tysiące zmp3jkowanych audiobooków po angielsku - do znalezienia na pierwszym lepszym p2p, ale z polskimi ubogo straszni:( Pozdrowienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snowdrop Re: książki zarżnięte przez radio IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 19.08.05, 22:15 Spokojnie. Żale na bok. W poniedziałek wszystko się wyjaśni. Obiecałam :) Miłego "łikendu" życzę... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrys01 Re: książki zarżnięte przez radio 21.08.05, 00:17 Gość portalu: snowdrop napisał(a): > Świetny pomysł! Zaraz naskrobię do nich "mejla". Czy mam wspomnieć,że oprócz > mnie, inni Forumowicze też proszą o wydanie "Trędowatej" na płytach? ================ Czu uważsz, że to jest tak wartościowa pozycja, że powinna być w pierwszej kolejności wydana na płycie albo że istnieje jakiekolwiek uzasadnienie poza merkantylnym, że należałoby marnować społeczne pieniądze na powielanie tego kiczu? O czasy, o obyczaje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snowdrop Re: książki zarżnięte przez radio IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 21.08.05, 00:54 "....O czasy, o obyczaje!!!..." No właśnie tygrysie01. Aż wstyd czytać, to co napisałeś... Odpowiedz Link Zgłoś
autumna Re: książki zarżnięte przez radio 21.08.05, 09:11 > merkantylnym, że należałoby marnować społeczne pieniądze na powielanie tego > kiczu? O czasy, o obyczaje!!! A gdzie tu widzisz społeczne pieniądze?????? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrys01 Re: książki zarżnięte przez radio 21.08.05, 09:46 autumna napisała: > A gdzie tu widzisz społeczne pieniądze?????? ================ W abonamencie radiowo telewizyjnym > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snowdrop Re: książki zarżnięte przez radio IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 21.08.05, 09:58 ..."autumna napisała: A gdzie tu widzisz społeczne pieniądze?????? ================ W abonamencie radiowo telewizyjnym " Tygrys01 Oj Tygrysie01, coś Ci się pomyliły pojęcia. Abonament radiowo telewizyjny to pieniądze użytkowników. A biorąc pod uwagę ilu z nich nie płaci... Hm... Jeśli już jesteś taki sprawiedliwy, to może wymyślisz jakąś karę, dla tych, którzy za friko słuchają pani Ireny Kwiatkowskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
autumna Re: książki zarżnięte przez radio 21.08.05, 10:06 > W abonamencie radiowo telewizyjnym No, ale te płyty to zdaje się akurat czysta komercha - PR wydaje całe mnóstwo tego - radiowy teatr, kabarety. A w ykonaniu Kwiatkowskiej to nawet książka telefoniczna byłaby świetna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snowdrop Re: książki zarżnięte przez radio IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 21.08.05, 10:24 ..."A w wykonaniu Kwiatkowskiej to nawet książka telefoniczna byłaby świetna..." A propos książki telefonicznej, to kiedyś w radiu Irena Kwiatkowska opowiedziała taki żarcik: "Wiekowa staruszka skończyła czytać książkę i zamykając ją, stwierdziła: "Tak podejrzewałam, że to Żyżkowski zabił" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snowdrop Re: książki zarżnięte przez radio IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 21.08.05, 10:27 No tak. Spaliłam żart. (Jak to blondynka;) Wiekowa staruszka skończyła czytać książkę telefoniczną... Odpowiedz Link Zgłoś
senseeko Re: książki (nie)zarżnięte przez radio 23.08.05, 22:32 tygrys01 napisał: > Gość portalu: snowdrop napisał(a): > > Świetny pomysł! Zaraz naskrobię do nich "mejla". Czy mam wspomnieć,że op > rócz > > mnie, inni Forumowicze też proszą o wydanie "Trędowatej" na płytach? > ================ > Czu uważsz, że to jest tak wartościowa pozycja, że powinna być w pierwszej > kolejności wydana na płycie albo że istnieje jakiekolwiek uzasadnienie poza > merkantylnym, że należałoby marnować społeczne pieniądze na powielanie tego > kiczu? O czasy, o obyczaje!!! > > Toć nie o Trędowatą tu idzie a o cudowną Kwiatkowską! Jeśli wydadzą ją na CD, to kupie na 100%. I Mikołajka i Lesia i Trędowatą i cokolwiek, byleby Ona to czytała. Mam nadzieję, że będzie miała z tego godziwe tantiemy. Już zaczynam odkładać grosiczki na płytę. Będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snowdrop Re: Irena Kwiatkowska czyta "Trędowatą" IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 21.08.05, 10:50 Aha i coś jeszcze:) Ta wiekowa staruszka, pasjonatką kryminałów była. PS Mam nadzieję, że Irena Kwiatkowska nie czyta tego Forum. Oberwałabym za spalenie żartu. Oj, oberwałabym... Odpowiedz Link Zgłoś
ajtra Re: Irena Kwiatkowska czyta "Trędowatą" 22.08.05, 12:14 Kilka dni temu obiecałam, że zajmę się sprawą nagrania na płytach "Trędowatęj" - czytanej przez Irenę Kwiatkowską. Przed chwilą skończyłam rozmowę telefoniczną ( na moje emaile nikt z Radia nie odpowiedział - więc zadzwoniłam ) i w trakcie tej rozmowy dowiedziałam się, że jeśli napiszemy list do Biura Handlu i Promocji, a konkretnie do pani Edyty Wieczorek, z prośbą o rozpatrzenie naszej propozycji - to prośba zawarta w tym liscie może odnieść zamierzony efekt. Czy są chętni do napisania listu, czy mam zrobić to ja w imieniu Forumowiczek i Forumowiczów? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ajtra Re: Irena Kwiatkowska czyta "Trędowatą" 22.08.05, 12:25 Spieszyłam się :) powinno być "Trędowatej" a nie "Trędowatęj" . Odpowiedz Link Zgłoś
tygrys01 Re: Irena Kwiatkowska czyta "Trędowatą" 23.08.05, 13:30 ajtra napisała: > Spieszyłam się :) powinno być "Trędowatej" a nie "Trędowatęj" . ============= Klikając w klawiaturę bez korekty tekstu masz prawo napisać co chcesz, nie przepraszaj za uderzenie palca automatyczne w sąsiedni klawisz albo nie we właściwej kolejności. Gdybyś napisała Trądowata byłoby tyż piknie a może być jescze lepiej. H.Mniszek (właśc. Radomyska gdyby ktoś zapomniał) z całą pewnością i tak by nie wiedziała ktora wersja językowa jest poprawna. ortograficznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ireo Re: Irena Kwiatkowska czyta, ale wcale nie to 23.08.05, 18:06 niniejsze forum słynie mnóstwem nonsensownych wątków, które zwykle śledzę bez mrugnięcia okiem. tu się jednak zlituję i dopiszę, żeby miłośnicy talentu Pani Ireny nie pozostawali w błędzie, który gdzieś tam ktoś zrobił, a inni bezmyślnie powtarzają. inaczej wkrótce dojdzie do tego, że zaraz zasypią jakieś Bogu ducha winne wydawnictwo petycjami w sprawie wydania na płycie wcale nie tego, na czym im zależy. zastrzegam, że audycji o której mowa nie słuchałem, ale mimo to mogłem się zorientować po cytatach, że nie chodzi o "Trędowatą" Mniszkówny, tylko o powieść satyryczną Magdaleny Samozwaniec p.t. "Na ustach grzechu", która jest zamierzoną parodią "Trędowatej". odcinki nagrane przez Kwiatkowską są archiwalne i były już emitowane w radio wiele lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
autumna Re: Irena Kwiatkowska czyta, ale wcale nie to 23.08.05, 20:01 Włącz radio o 21.30 i nie gadaj o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia. Być może "Na ustach grzechu" Kwiatkowska też czytała, ale w tej chwili na jedynce leci "Trędowata". I jest to o tyle zabawniejsze od Samozwaniec, że Mniszkówna pisała na poważnie... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrys01 Re: Irena Kwiatkowska czyta, ale wcale nie to 23.08.05, 22:13 autumna napisała: > Włącz radio o 21.30 i nie gadaj o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia. Być > może "Na ustach grzechu" Kwiatkowska też czytała, ale w tej chwili na jedynce > leci "Trędowata". I jest to o tyle zabawniejsze od Samozwaniec, że Mniszkówna p > isała na poważnie... =============== To jest tragiczne, że Radomyska pisała to na poważnie. Oczywiście przepyszny styl i język M.Samozwaniec to czysta rozkosz dla zmysłów. Obok tematu, film zrobiony na podstawie gęstej w fabułę kiczowatej książki był jednak warty obejrzenia. Gdyby Radomyska pilnie chadzała do szkoły elementarnej to byc może napisałaby znakomitą rzecz a tak powstał kicz nad kicze na miarę kiczu ktory wszedł do historii jako przykład najkiczowatszego kiczu z pośród wszystkich kiczy. > Odpowiedz Link Zgłoś
senseeko Re: Irena Kwiatkowska czyta "Trędowatą" 23.08.05, 22:37 ajtra napisała: . > Czy są chętni do napisania listu, czy mam zrobić to ja w imieniu Forumowiczek > i Forumowiczów? :) Zrób proszę. Jejku, moje radio nie odbiera jedynki, a poza tym 21.30 to pora, którą przegapiam, a tak bym posłuchała.... I właśnie Trędowatej, a nie Samozwaniec, bo najlepszy smaczek jest właśnie w tym "na poważnie" Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Irena Kwiatkowska czyta "Trędowatą" 23.08.05, 21:22 ja chcę Mikołajka, co z nim? Odpowiedz Link Zgłoś