korridda
30.05.06, 17:06
Hej dziewczyny,
Muszę wam koniecznie napisać o moich perturbacjach sukienkowych. Pewnie nie
zdziwi was, że nieprzyjemności spotkały mnie w salonie sprzedającym
Demetriosa (Poznań) bo negatywne opinie o tych salonach już się wielokrotnie
na forum przwijały.
W piatek pojechałam odebrać swoją sukienkę z salonu. I cóż się okazało?
Sukienka zamówiona w kolorze białym miała aplikacje w kolorze ecru! A nie
taka była umowa. Dodatkowo okazało się, że przysłali mi rozmiar większą niż
chcialam. Wydawać by się mogło, że przy tego typu problemach sprzedawczyni
(która okazała się być właścicielką filii) okaże skruchę, będzie przepraszać
i próbować ratować sytuację. Ale skąd! Pani tłumaczyła mi, że przecież nie
pytałam czy aplikacje będą ecru. No nak: pytałam tylko czy kieca jest cała
biała. Czyli równie dobrze mogli mi przysłać sukienkę w kaczory donaldy bo
przecież nie pytałam...
Grr..
Oczywiście odradzam wszyskim dziewczynom zakup sukienki w Demetriosie. Dodam
tylko, że z Warszawskim salonem też miałam złe doświadczenia i dlatego
zdecydowała się na Poznań. A tu proszę: dokładnie to samo podejsie a
właściwie brak podejścia do klienta.