Dodaj do ulubionych

Zarzut dla doktora

17.11.06, 09:30
Z Dami:
"Aktualności

Lekarze pod sąd
2006-11-16

Zarzut oszustwa postawiła prokuratura jednemu z lekarzy pracujących w
niepublicznej przychodni "Medicon". Oszustwo - jak poinformował szef
Prokuratury Rejonowej Mariusz Potera polegało na poświadczaniu nieprawdy w
dokumentacji medycznej. Na tej podstawie wyłudzano refundację z Narodowego
Funduszu Zdrowia. Prokuratura nie wyklucza postawienia zarzutów kolejnym osobom."

Podobno to nie pierwsze kłopoty z prawem pana doktora. Jego nazwisko było
głośne swego czasu na tym forum.
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: Zarzut dla doktora IP: *.tkdami.net 17.11.06, 12:12
      A przy jakiej okazji było głośne?
      • Gość: psychiczny Re: Zarzut dla doktora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 12:17
        Najpierw jak poszedł do pierdla, a drugi raz jak wyszedł.
        • Gość: psychiczny Re: Zarzut dla doktora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 14:26
          Tu ktoś ładnie napisał:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=51247181&a=51331108
          • Gość: doktorek Re: Zarzut dla doktora IP: *.183.udn.pl 17.11.06, 15:04
            To jakby recydywa?
            Mam nadzieję, że geny go nie uratują. Chociaż, w poprzedniej sprawie dostał
            znacznie niższy wyrok niż współoskarżony mecenas.
          • Gość: radomianka Re: Zarzut dla doktora IP: *.tkdami.net 22.11.06, 11:32
            Człowieku ,a czy masz pewność , że to chodzi o tego lekarza iże pisząc takie
            bzdury możesz wyrządzić komuś krzywdę.Zastanów się, zanim coś napiszesz, bo
            podejrzany jest inny lekarz, a Wy jesteście kupą wstrętnych plotkarzy - wstyd.
    • Gość: sprawiedliwy Re: a czy on jeden? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 15:01
      Poświadczanie nieprawdy to jedno z głównych zajęć lekarzy. Jak inaczej można
      nazwać wystawianie lewych zaświadczeń o chorobie dziecka, które to
      zaświadczenia pozwalają matkom dostawać dożywotnio emeryturę? Tam potrzeba było
      odtwarzać całą dokumentację np. o alergii. Drożej kosztowało ale się opłacało
      bo te dzieci były zdrowe, już dawno wyrosły, pozakładały rodziny a mamusie
      nadal na emeryturze. Pobierają świadczenie a że są młode to pozakładały
      działalności gospodarcze, pracują i jako emerytki nie płacą ZUS-u. Na "dzień
      dobry" mają niezłe dochody z tej emerytury plus to co zaoszczędzą na ZUS. Do
      tego mogą zejść z ceny bo mają mniejsze koszty. To co zrobił Gaczyński jest
      przestępstwem, zgoda ale dlaczego tylko on? Dlaczego robi się ofiarę z jednego
      a innych się nie widzi?
      • Gość: doktorek Re: a czy on jeden? IP: *.183.udn.pl 17.11.06, 15:11
        Pewnie, że nie on jeden.
        W aferze ZUS wsadzono głównego orzecznika, niejakiego doktora P. Obecnie jest
        już na wolności (był aresztowany, kary więzienia chyba nie dostał) i słusznie.
        Jest jedno duże ale. Dlaczego Ludwik Dorn zatrudnia w podległych sobie
        jednostkach osoby podejrzane, lub skazane i to za przestępstwa korupcyjne?
        Myślę, że osoby odpowiedzialne za "wizerunek" MSWiA, za strategię
        antykorupcyjną itp o sprawie chyba nie wiedzą. Tu pozwolę sobie zacytować
        byłą/obecną wicepremier: rzecz wygląda tak, jakby ktoś puścił bąka w salonie:-)
        • anty19 Re: a czy on jeden? 22.11.06, 08:53
          witam ja znam takie przypadki gdzie były załatwiane emerytury za pieniadze
          ,dzieci są zdrowe ,matki dorabjają sobie do emerytury bawiąc dzieci ,nie płacąc
          do urzędu skarbowego ,;oszustki emerytalne ;
        • anty19 wyłudzone emerytury na dzieci 23.11.06, 18:27
          witam zus wie że jest ich dużo i nic nie robi ,proponuje podać nazwiska może
          wtedy będzie odzew zusu
          • anty19 Re: wyłudzone emerytury na dzieci 24.11.06, 08:46
            myśle że odwaznych nie brak ujawnić nazwiska
    • Gość: sprawiedliwy Re: Zarzut dla doktora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 15:39
      Jest jeden pan doktor, który szczególnie wytrwale robił z młodych bab emerytki.
      Jakieś 12 lat temu kosztowało to 17 milionów, zwracało się najdalej po trzech
      miesiącach. Każdy zainteresowany w Radomiu o tym wiedział. To, że nikt na to
      nie zareagował nie jest przypadkiem. Daję pół ryja z uchem za to, że sprawa
      jest znana w ZUS-ie, który tak wytrwale ściga chorych i kalekich. Nie wierzę
      też w to, że nikt z Prokuratury nie czytuje tego Forum. Tak widocznie musi być.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka