asienka32
07.12.06, 12:48
molestowaniem i wykorzystaniem trudnej sytuacji życiowej kobiety /ofiara/,
celowym robieniem kariery przez łóżko na zasadzie wzajemnej zmowy
milczenia /wyrachowanie/, a celowym robieniem kariery przez łóżko i
jednoczesnym kreowaniu się na ofiarę jeśli coś nie wyjdzie /cynizm/.
Moim zdaniem mamy do czynienia z cyniczną panienką, która słów romans i
molestowanie używa w zalezności od tego, co jej w danej chwili pasuje.
O Łyżwińskim się nie wypowiadam tutaj, bo raczej wszyscy mamy o nim podobne
zdanie.