placidus
06.02.07, 11:47
Ponieważ Śląsk pod względem prawnym należy do Polski ( od 1945 roku ) to
podjęty temat dotyczy także jego losu. Pozwalam więc sobie na poruszenie
wątku zbliżającego się dużymi krokami problemu gospodarczego w tym kraju.
Myślę ,że jest on wart DYSKUSJI oraz analizy .Oto cytat z netu :
Za szaleństwa braci Kaczyńskich powinien zapłacić cały polski biznes - do
takich wniosków - jak pisze dziś "Kommersant" - doszedł Kreml. Według
dziennika Moskwa chce o ponad połowę zmniejszyć polski import, głównie
lekarstw i materiałów budowlanych.
Moskwa zamierza wprowadzić drastyczne ograniczenia na import różnych towarów
z Polski w odpowiedzi na blokowanie przez Warszawę rozpoczęcia negocjacji
Unii Europejskiej z Rosją na temat nowej umowy o partnerstwie i współpracy -
informuje dziennik "Kommiersant".
Według gazety, która powołuje się na źródła zbliżone do Kremla, planowane
ograniczenia mają zredukować wartość polskiego eksportu do Rosji, wynoszącego
obecnie ponad 4 mld dolarów rocznie, o 1,5-2 mld USD, czyli prawie o połowę.
Miałyby objąć towary, które stanowią podstawę polskiego eksportu na rosyjski
rynek - wyroby z tworzyw sztucznych, materiały budowlane i lekarstwa.
"W Moskwie wychodzi się z założenia, że kierownictwo Polski, zrywając
negocjacje Rosji z UE, przekroczyło granicę, za którą może nastąpić zapaść w
stosunkach rosyjsko-polskich, przede wszystkim gospodarczych" -
pisze "Kommiersant".
No cóz problem największego europejskiego rynku zbytu mamy chyba za sobą.
Niepoki to , bo Śląsk jednak w dużej mierze , nadal jest zagłebiem
przemysłowym , gdzie produkcja lub jej brak decyduje o kondycji portfela
szarego Ślązak.
Patrząc na " wirtuozerię " poczynań kolejnego rządu rodzi się pytanie o
frderowanie tego kraju. Przynajmniej w jakimś stopniu nastąpiła by
dywersyfikacja niebezpieczeństw , które szukują sobie sami Polacy
Pozdrawiam