Gość: byla klientka
IP: *.dynamic.dsl.as9105.com
01.04.07, 05:50
Chciałabym przedstawić moją historie, a dokłądnie móiąc doświadczenie z
firma „ pseudo deweloperską Geo”.
Kupiłam od nich mieszkanie w lutym 2006 za cene 5.500zl/m2( z dokładnie
mówiąc zarezerwowałam, chodzi o inwestycję na Cyctersów) a w sierpniu po
otrzymaniu „prawomocnego pozwolenia na budowę” wpłaciłam 20%,
Byłam przekonana, że teraz już pójdzie wszystko po „maśle”, ale niestety
byłam w ogromnym błędzie, gdyz w pażdzierniku okazało się , że jest decyzja
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o wstrzymaniu budowy(początek
pażdziernika). Po dej decyzji Geo natychmist poinformowało bank w, ktorym
mialam załatwiony kredyt, ze budowa będzie wstrzymana ( Geo wysłało fax i
list polecony do wszytkich banków, aby poblokować ludziom kredyty.) Następnie
Geo wysłało listy do wszystkich klientów informując, że będzie odwołanie do
NSA , na które trzeba czekać 3 miesiące. Geo poinformowało mnie,że mogę
zrezygnowac z mieszkania bez żadnych konsekwencji i tak niestety zrobiłam.
Ale Geo nie informowało mnie, że jest zlożone zażalenie na tą decyzje WSA i
28.11 sąd cofną swoją decyzje o wstrzymaniu pozwolena na budowę)decyzja ta
sie uprawomocniła się 19.12.
A 4.01.07 geo poinformowało mnie,że już nie ma żadnego problemu i budowa
będzie kontynuowana.
Otrzymawszy list inforumjący o tym, że WSA zmieniło swoją decyzj, wynajełam
najlepszę kancelaria prawną w Krakowie i w tym momencie jest przygotowywany
pozewe do sądu, z racji tego że Geo wprowdzio mnie w błąd, ukrywając pewnie
fakty przede mną(chodzi o zażalenie na decyzje WSA)Kancelaria prawna uzyskała
z WSA prawomocną decyzje z WSA i co ciewake Sąd zmieniło swoją decyzje gdyż
nagle pojawiły się nowe okoliczności tzn Geo ujawnilo,że jest
współwłaścicielem sąsiadującej działki( drugim wspówłaścicielem jest ZREM).
Dochodznie kancelarii wykazało, że GEO i Zrem są powiązane finansowo(KRS-y,)
Można z tego wnioskować,ze razem planują drugi etap budowy i te całe
zamiesznie było celowe aby ludzie rezygnowali z mieszkań za które zaplacili
po 3.500-5.500zl/m2.
Ale nie ujdzie im to na „sucho”. W tym momecie jest przygotowywane przez
kancelarie prawną , doniesienie o przestępstwie do prokuratury.