Gość: groszek
IP: server:* / 192.168.0.*
25.06.03, 09:32
INFINITY Ha myśałąm że sprawę tej agencji mam już za sobą.No ale widze że
nasze prawo jak zwykle nie może sobie poradzić z oszustami.Właśnie 2 lata
temu trafiłam do tej pożal się Boże agencji.Oczywiscie na wstępie musiałam
wydać kupę kasy za rejestrację, sesję(ponoć profesjonalną) i umieszczenie
zdjęć w internecie.Ponoć byłam tak wyjątkowa że kierownictwo (dokładnie ten
sam obcokrajowiec, o którym mowa w artukule)zaproponowało mi kurs modelek za
darmo!!!jak sie póżniej okazało wszyscy obecni byli tak wyjątkowi że mieli
ten kurs za darmo.Kurs był jedną wielką porażką,połowa zajęć się w ogóle nie
odbyła a dyplom(hi) wypisywaliśmy sobie sami na pierwszym spotkaniu(!).Już na
pierwszej rozmowie szef agencji zaproponował mi wyjazd wspólnie z nim do
Poznania zaraz po niedzielnej sesji,jednak gdy zjawilam się na niej z
chłopakiem i kolegą to już o żadnym wyjeździe mowy nie było.O
profesjonaliżmie sesji nie będę wspominać ( makijaż własny, ciuchy własne - a
studiem było biuro z powieszonym na ścianie tłem, należy tylko dodać że
zdjęcia były wykonywane przy świetle dzienno-sztucznym, czego efektem były
różne niespodzianki na póżniejszych odbitkach).Na umieszczenie fotografii w
internecie musialam czekać 2 miesiące i jak łatwo można się domyślec po tych
wszystkich przygodach nikt się do mnie w sprawie pracy nie odezwał.Tak więc
chciałam przestrzec wszystkich potencjalnych klientów tej agencji- nie dajcie
sie nabrać, jeśli będziecie dobrzy to ludzie będą inwestować w Was i nie będą
na wstępie wymagać żadnych pieniędzy.(tak robią wszystkie sznujące się duże
agencje).A nasze władze mam nadzieje zajmą się tego typu osobnikami.