Dodaj do ulubionych

zatrzymaj się w godzinę "W"

01.08.07, 11:34
pomyśl choć chwilę.
Obserwuj wątek
    • laenia Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 12:01
      Zatrzymam się.
      • 333a3 Pomyśl: 200 tys zabitych cywili i zrójnowane miast 01.08.07, 13:00
        Refleksja nad ambicjami i głupotą sprawców
        • gph no to pomyśl o tych 200 tysiącach zabitych 01.08.07, 13:41
          i zrujnowanym mieście

          a jeżeli już musisz wytykać głupotę to sobie załóż sobie inny wątek bo w tym
          nie o to chodzi. nawet głupi by to zobaczył.
          • kuba.peerelski juz ponad pol miliona zabitych___ 01.08.07, 13:44
            swiat idzie do przodu_____________
        • peteen powiedz to chłopcom w kanałach... 01.08.07, 13:44
          i dziewczynom na barykadach...
          • stefan26 Re: powiedz to chłopcom w kanałach... 01.08.07, 14:35
            mysle o tych dziewczynach i chlopakach.

            byli tylko narzedziem w walce o przejecie Warszawy.

            mam zasadnicze pytanie: jak wygladalaby dzis Warszawa bez Powstania?
    • escenius_nalolo Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 13:46
      mysle ze to piekny gest jesli do mieszkancow Wwy dolacza sie te inne miasta. To
      byla bitwa o wolna Polske
    • obs2 Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 14:20
      do myślenia nie potrzebuję zatrzymywania się.
      Co komu przychodzi z "uczczenia" czegokolwiek takimi niezrozumiałymi gestami,
      jak minuta ciszy (która po pierwsze, nigdy nie trwa minuty, po drugie, wygląda
      komicznie a nie poważnie), czy zatrzymywaniem ruchu?
      Co to znaczy oddać hołd zmarłym itp?
      Jaki hołd? Dlaczego hołd?
      Nie kumam. Nie wiem. Choć myślę o ofiarach różnych tragedii może więcej niż
      przeciętna. Ale to sprawy osobiste. Po co ta demonstracja?
      • laenia Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 14:34
        Może z potrzeby serca.
        Nie pytaj tyle.
        • gosia.43 Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 14:45
          ... a jednak zatrzymać się warto .. cokolwiek miałoby to zatrzymanie oznaczać
          dla kogokolwiek..
        • obs2 Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 16:48
          szkoda, że urządza się szopkę z potrzeby serca.

          > Nie pytaj tyle.

          nie nakazuj, nie zakazuj i nie pouczaj tyle.
          • laenia Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 17:27
            Chodziło mi o to, że pytania w stylu:
            "Co to znaczy oddać hołd zmarłym itp?
            Jaki hołd? Dlaczego hołd?"
            powinieneś zadać może na jakimś forum specjalistycznym, np. Psychologia, lub
            otworzyć nowy wątek, a niekoniecznie pisać w tym, w którym ktoś chciał tylko
            uczcić pamięć poległych powstańców.
            • henio56 Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 22:56
              daj sobie spokój, na tym forum takich pytań się nie zadaje, he,he.
              Nie zauważyłem nikogo na ulicy aby się zatrzymał, wiekszość ludzi ma już dość
              tej ciągłej żałoby, umartwiania się, i ciągłego powrotu do9 przeszłości.
              • stefan26 Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 23:26
                popieram w rozciaglosci.
                wspominanie i umartwianie sie cechuje jednostki wycofane. tez mam juz tego
                szczerze dosc. moznaby utworzyc kalendarium memorandow i bez konca sie
                zadreczac... rozumiem, ze nastepne wspominki 1 wrzesnia? shit...
      • gph no, jak nie kumasz 01.08.07, 14:48
        to już zapewne nie zakumasz. podziękuj tym, co cię wychowywali że nie zakumali
        w odpowiednim czasie.

    • skks Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 22:44
      Jeżeli nawet Powstanie nie było potrzebne...
      Jeżeli nawet generałowie i politycy cynicznie wykorzystali młodzież....
      Jeżeli nawet ....

      To ile patriotyzmu, miłości ojczyzny, honoru było w sercach tych Młodych
      Dziewczyn, Chłopaków, którzy z butelką z benzyną szli na czołgi - bo uważali, że
      tak trzeba.
      Że to Ich Ojczyźnie się należy.

      Oni nie kalkulowali, Oni oddali życie.

      I za to!!!!
      Za to ICH oddane życie, Im się należy ta minuta, to zatrzymanie, ta zaduma.
      A kto tego nie rozumie... to trudno, niech nie rozumie.
      • obs2 Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 23:03
        > Jeżeli nawet ....
        > To ile patriotyzmu, miłości ojczyzny, honoru ...

        Tekst lepszy od tekstów oratoriów Rubika (każdy jest lepszy). Ale to nie
        znaczy, że dobry, czy nawet znośny.

        > Oni nie kalkulowali, Oni oddali życie.

        Dokładnie tak, to fakt.

        > I za to!!!!
        > Za to ICH oddane życie, Im się należy ta minuta, to zatrzymanie, ta zaduma.

        Za to ich oddane zycie należy im się niezwykły szacunek, którym ich darzę.
        Ale na cholerę to zatrzymanie? Dlaczego minuta? Dlaczego wspólnie, grupowo?
        Dlaczego w minutę rozpoczęcia powstania, a nie kapitulacji?
        Zaduma na Alejach, o 17 godzinie? Zatrzymanie? Szacunek?

        > A kto tego nie rozumie... to trudno, niech nie rozumie.

        No, za cholerę nie rozumiem.
      • rita100 Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 23:13
        skks napisał:

        > Jeżeli nawet Powstanie nie było potrzebne...
        > Jeżeli nawet generałowie i politycy cynicznie wykorzystali młodzież....
        > Jeżeli nawet ....
        >
        > To ile patriotyzmu, miłości ojczyzny, honoru było w sercach tych Młodych
        > Dziewczyn, Chłopaków, którzy z butelką z benzyną szli na czołgi - bo uważali, ż
        > e
        > tak trzeba.
        > Że to Ich Ojczyźnie się należy.
        >
        > Oni nie kalkulowali, Oni oddali życie.
        >
        > I za to!!!!
        > Za to ICH oddane życie, Im się należy ta minuta, to zatrzymanie, ta zaduma.
        > A kto tego nie rozumie... to trudno, niech nie rozumie.
        >

        Dziekuje Skks za ten cudowny tekst.
        • czesiekkk Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 23:17
          A ja się pytam co z cywilami, kiedy młodzież poszła na wojenka a umierała w
          kanałach. Cywili nikt o zdanie nie pytał a to oni najbardziej ucierpieli w tej
          bezsensownej i z góry przegranej bitwie o Warszawę roku 1944.
          Opisy okrucieństw niemiecko-rosyjsko-ukraińskich można znaleźć w necie.
        • obs2 Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 23:28
          > Dziekuje Skks za ten cudowny tekst.

          Ty na serio, czy kpisz? Bo jeśli to ostatnie (czego bym chciał), to słabo
          wyrażone.

          Skks napisał wiele prawdy, ale w formie i we wnioskach jak dla mnie nie do
          przyjęcia.

          • rita100 Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 01.08.07, 23:45
            Obs2 - to Ty chyba żartujesz.

            łokrutnie mi sia ten wpsis lejduje i pokozołam jygo w siła jinnych kóntkach na
            warnijskiej ziamnicze.

            Poważnie powiedziałam i jeszcze przeniosłam ten wpis gdzie wspólnie obchodzimy
            tą rocznicę. Nie obchodzą mnie Twoje wnioski. Obchodzi mnie wrażliwość na
            krzywdę. A krzywdą jest nie uszanowanie tego Swięta.

            "Mało nas zostało. Ale i ci, co przeżyli, i ci, którzy zginęli - nie byli nigdy
            w niewoli, bo od pierwszego dnia byliśmy w walce."

            "Ziele na kraterze" Melchiora Wańkowicza.
            Jego córka Krysia w szóstym dniu zgineła.
            • zielonki Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 02.08.07, 00:03
              Honor poległym oddać trzeba i o tym trudno dyskutować.
              • rita100 Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 02.08.07, 19:46
                Dobrze Zielonki, może cytat nietrafiony. Zaraz drugi zamieszczę na tą okazję.
                Może dotrze do waszych serc, bo o serce tu chodzi i o pamięć - nic więcej. Bez
                względu czy sprawa była słuszna czy niesłuszna dziewczyny i chłopaki zerwali
                się..... o naszą wolność. Zapłacili życiem, a to więcej niż majątek Warszawy.
                Oni za Polskę zginęli.
                Młodzież z energią i śpiewem, bo ileż piosenek powstało w tym czasie. Ocalić od
                zapomnienia...... czy to tak dużo?

                "W wilię Zaduszek Mama i matka Andrzeja porządkowały groby. Postanowiły zawiesić
                tylko ten wasz znak z kotwicą - godło Polski Walczącej.
                Krzątały się cichutko.
                Nagle zdrętwiały. Od bramy wejściowej buchnęła orkiestra, wwalił się pochód z
                transparentem: "Robotnicy Woli". Doszli do waszej kwatery, rozwinęli jeden z
                biało-czerwonych sztandarów. Jeden z robotników wdrapał się na krzyż, umieścił
                sztandar u jego czubka i owinął tym sztandarem drzewo krzyża do ziemi.
                - Pomyliliście się - mówi Mama.
                A stary robotnik, który prowadził pochód, spojrzał tak ciepło i powiedział cicho:
                - O nie, nie pomyliliśmy się. My wiemy, ze Woli bronili chłopcy z 'Parasola'.
                - Nie pomyliliśmy się - powtórzyli - i niech pani nie myśli, ze nie będziemy
                pamiętać."

                Powstańcy, słyszycie - nie pomylili się, będziemy pamiętać !
                "Ziele na kraterze"

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=66868811
                Do tego wątku zapraszam. Też tam zawitam.
                • zielonki Re: wiesz, tak myślę sobie 02.08.07, 23:30
                  że przecież z drugiej strony to było pierwsze wyrosłe w wolnej Polsce po latach zaborów. Wychowane w kulcie powstań i insurekcji które też przecież były skazane na porażkę. Tamte powstania też przyniosły wielkie i nieodwracalne szkody, acz dawały nadzieję. Podobnie do powstania warszawskiego pochłonęły kwiat szlachectwa polskiego i ich majątki (Kościuszko też był szlachcicem).
                  Solidarność też była niby bez szans. Jaki naród ma jeszcze takie romantyczno-bojowe tradycje?
            • obs2 Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 09.08.07, 20:01
              > Nie obchodzą mnie Twoje wnioski.

              I vice versa.

              > Obchodzi mnie wrażliwość na
              > krzywdę. A krzywdą jest nie uszanowanie tego Swięta.

              Ty, cnotliwa i wrażliwa, weź pod uwagę, że taka forma jak powyżej,
              autorytarna i nie dająca innych możliwości (bo tak jest to
              napisane), też może kogoś krzywdzić.

    • gph to tak ciężko jest zrozumieć 02.08.07, 00:41

      • gph Re: to tak ciężko jest zrozumieć 02.08.07, 00:48
        że należy im się pamięć, a jeżeli o to się apelowac nie będzie to po prostu
        zniknie, bo umrą ostatni żyjący powstańcy a współcześni "dość będą mieli
        umartwiania", bo albo ubecką szkołę myślenia z domu wynieśli albo myślenie o
        kasie zagarnęło im resztę szrej masy w mózgu.
        nie zamierzam przypisywać powstaniu zasług, których nie miało. nie zamierzam
        nazywac go "wygranym powstaniem" ani bronić motywów które doprowadziły do jego
        wybuchu. nie zamierzam wnikac kto kogo oszukał w analizach, kto się mylił a kto
        błędnie ocenił sytuację.
        99% ludzi którzy zginęli w powstaniu nie mieli na to żadnego wpływu. ich wpływ
        na rozwój wydarzeń był jeszcze mniejszy niż wpływ pojedynczej jednostki na fakt
        że teraz rządzą nami idioci próbujący również zawłaszczyć pamięć o ofiarach
        powstania.
        a opowieści co by było gdyby wsadźcie sobie w ... gdzie chcecie. zdarzyło się
        tak a nie inaczej. i fakt że pod koniec powstania cywile przeklinali powstańców
        nie zmienia tego że należy im się szacunek.
        • czesiekkk Re: to tak ciężko jest zrozumieć 02.08.07, 17:57
          To nie jest tak, że nie można było inaczej, są narody które się nie biją, np.
          Czesi i mimo to mają i własne poczucie wartości narodowej i nadal istnieją jako
          naród. Powstanie zabrało ze sobą nie tylko całe pokolenia Warszawiaków, ale i
          dobra kultury, które spłonęły.
          W sumie jest to jedna z największych klęsk w historii Polskich, która skutecznie
          wyleczyła Polaków z powstańczego romantyzmu. Wojna nie jest romantyczna, wojna
          śmierdzi trupem.
          • rita100 Re: to tak ciężko jest zrozumieć 02.08.07, 20:51
            czesiekkk napisał:

            > W sumie jest to jedna z największych klęsk w historii Polskich, która skuteczni
            > e
            > wyleczyła Polaków z powstańczego romantyzmu. Wojna nie jest romantyczna, wojna
            > śmierdzi trupem.

            To było powstanie w czasie wojny o Polskę

            "A czy to nie wskutek powstania inna była polityka sowiecka wobec Litwy
            czy Łotwy, inna zaś wobec Polski ? Nie, nie wiem, co by było, gdyby powstanie
            nie wybuchło. Nikt nie wie.
            Jałowe rozważania! Wiem, co było!"
    • weronka77 Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 02.08.07, 02:07
      zatrzymałam się i zadumałam..I zapaliłam świeczki przed ikonostasem w intencji
      Wiecznego Odpoczynku Powstańców,zdrowia forumowych przyjaciół i najbliższych i
      jeszcze wielu cichutkich próśb..Dlaczego przed ikonsostasem?-Godzina "W"
      zastała mnie akurat w Cerkwi NMP w Supraślu.
      • malpiarnia Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 02.08.07, 23:42
        kiedys we Lwowie postalem sobie nad grobem ojca K.Baczynskiego
        dziekowalem mu za syna
        • achodorowski Re: zatrzymaj się w godzinę "W" 10.08.07, 14:47
          Dziękuje bardzo.

          Warszawiak, wnuk zaginionego Powstanca

          ---------------------------------------

          Partia Kobiet -> partiakobiet.org.pl
          ---------------------------------------

          Sonda wybrocza:
          polskajakkobieta.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?382039
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka