maddalena85
26.07.08, 19:42
Spotykam się z mężczyzną, który uchyla mi nieba- wyprzedza moje pragnienia,
zanim pomyślę już mam... jednakże nie pociąga mnie fizycznie, zero chemii...
Poza tym utrzymuję kontakt, ze swoimi byłymi facetami, mam ochotę oglądać się
za innymi... Wygodna i niewygodna jednocześnie ta sytuacja. Chciałam się
rozstać z chłopakiem, ale on tak walczy o mnie, że zastanawiam się cały czas
czy coś zmieni się w moim stosunku do niego... zaczyna pod moim wpływem dbać
bardziej o swoją fizyczność. Czy jest Waszym zdaniem szansa, że pojawi się
chemia z mojej strony???