Dodaj do ulubionych

Jeśli wybierzecie mnie Państwo zarządcą A

20.04.05, 13:17
Wydaje się możliwe, że w głosowaniu wybierzecie mnie Państwo na zarządcę
swojego budynku {A). Chciałbym, jeśli sie tak stanie poznać Państwa
obiektywne uwagi. Przede mną dużo pracy, w tym zrobienie nowego planu dla
Wspólnoty A. Państwa uwagi pomogłyby mi między innymi w przygotowaniu planu.
Pozdrawiam Józef Kaziński
Obserwuj wątek
    • michal_74 Re: Jeśli wybierzecie mnie Państwo zarządcą A 20.04.05, 13:41
      Proszę przede wszystkim uwzględnić głosy mieszkańców - i te z forum, i te z
      zebrań, w których Pan uczestniczył. Jak będzie rozstrzygnięte na Pana rzecz (?)
      głosowanie, to obiecuję taką pomoc, na jaka z mojej strony mógł liczyć równiez
      Metropolitan.
      • jozef_kazinski Re: Jeśli wybierzecie mnie Państwo zarządcą A 22.04.05, 09:40
        Dziekuje za życzliwość. Z pewnościa uwzględnienie głosów mieszkańców to będzie
        pierwsze i najważniejsze moje zadanie i to nie tylko w momencie ewentualnego
        przejmowania spraw na ZZ1, ale traktuję tę sprawę jaka zasadniczą dla
        zarządzanie. Mam świdomość, że pracuję dla Państwa i Wasza satysfakcja z
        funkconowania całej obsługi budynku oraz z dostępności adminstratora i
        możliwości szybkiego dostępu do informacji o stanie Państwa rozliczeń ze
        wspólnotą jast dla mnie najważniejsza. Żeby to zapewnić planuję uruchomić biuro
        zarządcy w pomieszczeniu przy III klatce, które bedzie czynne na pewno 5 razy w
        tygodniu w dogodnych dla państwa godzinach. Z poważaniem józef Kaziński
        • mooj Re: Jeśli wybierzecie mnie Państwo zarządcą A 22.04.05, 09:45
          no to konkretnie
          w ramach wynagrodzenia czy wspólnota będzie płaciła czynsz i koszty?
          jeśli tak to ile w ciagu roku? (w złotówkach ew. groszy z metra)
          • jozef_kazinski Re: Jeśli wybierzecie mnie Państwo zarządcą A 22.04.05, 12:21
            Wspólnota nie płaci czynszu. Każdy z Państwa jest właścicielem swojego lokalu i
            ułamkowej części gruntu. Z tego tytułu płacicie Państwo opłaty i podatki. Jako
            właściciele lokali możecie pobierać czynsz od kogoś, kto od was lokal
            wynajmuje. Na konto wspólnoty właściciele wpłacają zaliczki na bieżące koszty
            utrzymania nieruchomości wspólnej, w tym na fundusz remontowy i zaliczki na
            dostawę mediów i usług dla Państwa lokali. W pozycji utrzymania części wspólnej
            mieści się koszt zarządzania. Zarządzanie obejmuje koszty prowadzenia
            rachunkowości wspólnoty, zapewnienia dostępu do informacji dotyczących członków
            Wspólnoty, a co za tym idzie prowadzenia biura, dyżurów administratora, nadzoru
            nad wszystkimi czynnościami związanymi z obsługą nieruchomości i dostawą mediów.
            Ze względu na to, że wyraziłem zgodę na Zebraniu Wspólnoty na kandydowanie na
            Państwa Zarządcę, ( przypominam, że inicjatywa była po stronie przedstawicieli
            Wspólnoty), nie składałem wspólnocie konkretnej oferty np. konkurencyjnej wobec
            MA. Jak dziś analizuję stawki, które pobiera za zarządzanie MA to nie uważam
            ich za zbyt wysokie. Moje zadanie doraźne widzę tak, że gdybym przejął
            zarządzanie to dołożę wszelkich starań, aby za te same stawki utrzymać
            nieruchomość i zapewnić usługi na wyższym niż MA poziomie. Będę musiał jednak
            mocno się zmobilizować i ponieść znaczne jednorazowe koszty takich działań. To
            jednak będzie mój wysiłek i ryzyko, a nie Wspólnoty. Co do jakości to myślę, że
            nie są to bezpodstawne twierdzenia, gdyż poprzez funkcjonowanie biura 5 dni w
            tygodniu mam zamiar prowadzić stały nadzór nad zatrudnionymi pracownikami. Co
            do kontroli nad moją pracą, to każda usługa będzie objęta oddzielną umową,
            która będzie mogła być wypowiedziana w przypadku zastrzeżeń i po rozpisaniu
            konkursu ofert zlecona najlepszemu oferentowi. Ja oczywiście w maju będę musiał
            przygotować nowy plan gospodarczy, żeby w maju lub na początku czerwca na
            Zebraniu Państwo mogli go przegłosować. W nowym planie gospodarczym pojawią
            się stawki za utrzymanie nieruchomości i zarządzanie, które będą rozliczone
            zgodnie z udziałami na metry kwadratowe powierzchni. Dopóki nie przejmę spraw
            księgowych i moja księgowa nie przeanalizuje całej dokumentacji i nie oceni
            sytuacji, nie chciałbym się wypowiadać w szczegółach, bo chcę zrobić to w
            sposób odpowiedzialny. Z tego, co zauważyłem w trakcie roku pracy dla Państwa,
            pewne koszty związane z konserwacją nie były w ogóle uwzględnione w planie
            gospodarczym i w tym obszarze powstały duże zaniedbania w zakresie wykonywania
            tej konserwacji. Krótko mówiąc to nie jest western, że mogę strzelić stawką i
            strzelać stawkami nie będę. Będę natomiast racjonalnie i efektywnie podchodził
            do kosztów i usług, które za te koszty będą przeze mnie realizowane.
            To jest Konkretna Odpowiedź.
            Przy okazji serdeczna prośba do Pana, Panie Włodku, jeśli dobrze rozumiem. Czy
            jest możliwy Pana udział w przejęciu dokumentacji od MA, gdyby tak się stało,
            że będę zarządzał. Jednocześnie informuję, że Pańskich uwag jeszcze nie
            otrzymałem. Pozdrawiam, Józef Kaziński.
            • mooj Re: Jeśli wybierzecie mnie Państwo zarządcą A 22.04.05, 12:25
              Wspólnota nie płaci czynszu. Każdy z Państwa jest właścicielem swojego lokalu i
              ułamkowej części gruntu. Z tego tytułu płacicie Państwo opłaty i podatki. Jako
              > właściciele lokali możecie pobierać czynsz od kogoś, kto od was lokal
              > wynajmuje.

              kto jest włascicielem opisywanego lokalu?
              wspólnota czy turret poland?
              dalsza dyskusja wymaga ustalenia tego faktu - według mojej wiadomości
              włascicielem jest Turret Poland stąd nie negując że czynsz otzrymuje
              własciciel ...

              chyba, ze
              proponuje Pan aby ZZ I kupiła lokal,
              ewentulanie kupi go Pan i nie będzi epobierał czynszu
              TP nie będzi epobierał czynszy (umowa uzyczenia , przyrzeczenie takowej)
              pozdrawiam

              licze na odpowiedź
              • jozefkazinski Re: Jeśli wybierzecie mnie Państwo zarządcą A 22.04.05, 17:38
                Czy chodzi o lakal biurowy Turreta przy klatce III?. Jeśli tylko o ten lokal to
                się w swojej wypowiedzi wczesniejszej rozpędziłem. Co do tego lokalu to kiedy
                wspolnota nim dysponowała to Turret nie pobierał za nie pieniędzy lecz użyczał
                wspólnocie niodpłatnie. Wspólnota pokrywała tylko naliczone przez MA koszty
                mediów i udział w utrzymaniu cz. wspólnej od tego pomieszczenia. Oczywiście
                różne rozwiązani, które Pan zaproponował są możliwe. Ja zapropnowałem
                Turretowi, że to pomieszczenie wydzierżawię właśnie na biuro, które będzie
                obsługiwało Wspólnotę. Nie zamyka to drogi do róznych rozwiązań również i
                takiego aby wspólnota to pomieszczenie kupiła. Mam nawet pewną koncepcję co do
                przeprowadzenia tej operacji. Muszę jednak omówić to z właścicielem, żeby ją
                zaprezentować.Pozdrawiam Józef Kaziński
                • mooj Re: Jeśli wybierzecie mnie Państwo zarządcą A 22.04.05, 17:46
                  czyli zgadzamy się że właściciel (TP) ma prawo pobierac czynsz który moż
                  epłacić wspólnota albo Pan (pzrerzucając bądź nie te koszty na ZZ I)
                  czyli pytanie
                  "za ile ?" jest zasadne - prawda?

                  jak Pan wie nie jestem zwolennikiem radykalnego cięcia kosztów więc takż ei ni
                  ejestem pzreciwnikiem płacenia czynszusmile za lokal administracyjny
                  ale zeby napisac "brawo!" chciałbym wiedzieć ile to będzie kosztowało

                  bo bez tego to trudno ocenić pomysł

                  stąd ponawiam po sformułowaniu " Żeby to zapewnić planuję uruchomić biuro
                  zarządcy w pomieszczeniu przy III klatce, które bedzie czynne na pewno 5 razy w
                  tygodniu w dogodnych dla państwa godzinach" chciałbym deklarcji
                  a) w ramach usług zarzadzania i administrowania tj bez dodtakowych kosztów dl
                  awspólnoty
                  b) podniesie to koszty wspolnoty o X zł rocznie

                  aż tyle i tylko tyle - pozdrawiam

    • jott7 Re: Jeśli wybierzecie mnie Państwo zarządcą A 20.04.05, 13:42
      Panie Kaziński gdyby zechciał Pan wczesniej odpowiedzieć na zadana na tym forum
      i skierowane do Pana pytania.
      • jozef_kazinski Re: Jeśli wybierzecie mnie Państwo zarządcą A 22.04.05, 09:49
        Na część pytań odpowiedziałem. Co do pozostałych nie uchylam się od odpowiedzi
        i na wszystkie odpowiem jak znajdę trochę czasu. Jeśli jest Pan (Pani)
        zainteresowana odpowiedzią na jakieś konkretne zadane wcześniej pytanie to
        proszę je przytoczyć. Niestety wcześnie jeszcze pracujec w MA miałem niewiele
        czasu, żeby śledzić forum. Teraz unałem to za bardzo ważny element zbierania
        opinii o swoich dzialaniach. Brak czasu wynika z konieczności podjęcia przeze
        mnie szeregu działań organizacyjnych ,żeby jeśli taka bedzie Państwa decyzja,
        przejąć zarządzanie Wspólnotą. Pozdrawiam Józef Kaziński
        • jott7 Panie Józefie K., proszę konkretniej...... 22.04.05, 12:53
          Ponawiam pytanie do szanownego Pana Józefa K. :czy w okresie pracy na ZZ
          dostrzegł, potwierdził a nastepnie formalnie i skutecznie zgłosił Pan
          developerowi istotne wady budynku ? Myslę tu o skutkujących /wielokrotnie
          dyskutowaną tym forum/ małą skutecznością czy wydajnościa wentylacji,
          skutkujacych dużą akustycznością pomieszczeń oraz innych- wazne jakich? Pytanie
          wynika stąd, że jak Pan się pochwalił, posiada uprawnienia budowlane a więc
          jest w tych sprawach osobą kompetentną. To nie tylko sprawdzian Pana
          spostrzegawczości ale także skuteczności i wiedzy - wazne przed ew decyzja o
          powierzenu Panu zarządzania.Prosze sie nie uchylac brakiem czasu, bo odpowiedz
          nie powinna Panu zająć więcej jak 10 minut.
          • zzrobert Re: Panie Józefie K., proszę konkretniej...... 22.04.05, 16:03
            Dodatkowo jasno określi komu Pan służył, wspólnocie czy TP?

            • jozefkazinski Re: Panie Józefie K., proszę konkretniej...... 22.04.05, 18:48
              Dziwię się, że ma Pan ( Pani) wątpliwości. Może z tego powodu, że MA
              rzeczywiście kojarzony był jako ten, który Turretowi służył wiernie dopóki nie
              poszło o pieniądze. Wtedy nagle zaczął kreować się na obrońcę wspólnoty.
              Przypominam z tego co mi widomo większość z Państwa kupowała mieszkania Turreta
              w biurze MA.. Ja niestety miałem to nieszczęście, że przyszedłem do pracy w MA
              kiedy trwał konflikt T i MA. MA próbował ten konflikt wykreować jako walkę w
              Państwa sprawie. Proszę mi powiedzieć co MA zrobił, żeby poprawić tarasy.
              Szczerze mówiąc to MA odbierał budynek i dokumentacje jako zarządca. Co on
              wtedy znalazł w tym budynku do naprawy?.
              Tak ja służę wspólnocie. To co załatwiłem zlecając kancelarii prawnej zmianę
              sposobu głosowani to jest fundamentalna sprawa dla Wspólnoty. Przywraca jej
              możliwość decydowania o sobie. Czy może być dla wspólnoty coś ważniejszego.
              Jednocześnie wzajemne kontakty wszystkich wspólnot i dewelopera są zwykłą
              praktyka bez której trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie całego kompleksu.

              Pozdrawiam Józef Kaziński
              • zzrobert Re: Panie Józefie K., proszę konkretniej...... 22.04.05, 21:07
                Czyli tak rozumiem Pana wypowiedź: "NIE zgłaszałem Państwa prywatnych usterek z
                lokali nawet tych zgłoszonych mi i tych o których dowiedziałem się np z forum."
                A jak wygląda sprawa z częściami wspólnymi?

                > Tak ja służę wspólnocie. To co załatwiłem zlecając kancelarii prawnej zmianę
                > sposobu głosowani to jest fundamentalna sprawa dla Wspólnoty. Przywraca jej
                > możliwość decydowania o sobie. Czy może być dla wspólnoty coś ważniejszego.
                W idealnej wspólnocie właściciel oprócz płacenia nie muszą nic robić. Od tego
                mają (często sowicie opłaconych) fachowców by robili to co do nich należy. I
                trudno oczekiwać za to medalu a często nawet i uznania. Robią to co powinni i
                dzięki temu ROBIĄ TO a nie szukają pracy - to praca ich szuka. A mieszkancy
                moga poświęcić swój czas i energię na zarabianie swojej kasy a niepracowanie ZA
                wynajętych pracowników.
                Zarządca gdy CHCE to wpadnie na to że należy od razu przygotować statut,
                regulamin, głosowania zarządu/komisji rewizyjnej, uchwały o windykacji,
                procedury tejże, od razu doskonale wie że braj jest określonych znaków, progów,
                kamer, koszty, ławek,... i gdy chce pracować EFEKTYWNIE a nie EFEKTOWNIE to
                robi to wszystko od razu. GDY CHCE bo zakładamy że wie co robi a nie robi co
                wie.

                W polskiej wspólnocie bywa tak: developer robi wałki i zaniedbania, potem
                dobiera sobie spolegliwego zarządcę by łamał morale mieszkańców i blokował
                wszelkie działania "na szkodę" developera w tym oczywiście gwarancje i
                rękojmie, kroją mieszkańców różnymi opłatami i "ułatwieniami" aż dochodzi do
                dnia gdy opór baranów ups mieszkańców jest taki że zarządca idzie dalej na nowe
                inwestycje a developer jest już "po terminach". I jakoś się to kręci.

                Bywa też "inaczej" zarządca dodatkowo jeszcze obciąża mieszkańców kosztami
                które powinien ponosić developer (np za niesprzedane garaże),
                podpisuje "korzystne" umowy z kontrahentami wspólnoty, robi tyle by nie wypaść
                ale głównie PR.

                Przeważnie zarządcy wpisują się gdzieś między wersją oczekiwaną i opłaconą
                a "polską kradzioną i oszukiwaną" tylko różnie z tym "gdzieś" bywa.
          • jozefkazinski Re: Panie Józefie K., proszę konkretniej...... 22.04.05, 18:31
            Budynek był oddany do użytkowania 3 lata temu. Mieszkania z tego, co wiem
            sprzedawał Państwu MA, współpracując z tego, co mi widomo ( nie mam wiedzy
            udokumentowanej, lecz posługuję się ustnym przekazem i mogę być niedokładny) z
            Turretem już na etapie projektowania. Tam zostały przyjęte rozwiązania, które w
            przypadku niedokładnego wykonania mogą np. skutkować podwyższoną akustycznością
            pomieszczeń. Konstrukcja monolityczna jest jak szklanka. Jeśli nie wyizoluje
            się tej konstrukcji w poszczególnych lokalach to dźwięk, lub stuki przenoszą
            się po całym budynku. I tu niekoniecznie może być winien wykonawca lub
            niedopatrzenie inspektora nadzoru. Lecz również wykończenie lokali. Od strony
            norm wydaje się wszystko wporządku. Ja pracowałem MA jako zarządca. Zarządzałem
            częścią Wspólna nieruchomości. Państwa lokale i ewentualne wady w nich
            występujące są Państwa sprawą. Oczywiście jak zgłaszaliście Państwo taką wadę
            jak podwyższona akustyczność to przekazywałem ją za pismem do Turreta. Ale w MA
            nie było pomysłu, co z tym dalej. Ja próbowałem te sprawę jakoś rozwiązać
            zgłaszając na poprzednim zebraniu walnym uchwałę o zbieraniu funduszy na
            dokumentowanie wad budowlanych i dochodzenie na drodze prawnej rękojmi i
            gwarancji. Uchwała ta został odrzucona. Ja jestem zarządca i mam uprawnienia
            budowlane, ale pracowałem na jednym etacie i miałem, co robić. Chciałem też
            zauważyć,że nie znam się na wszystkim. Wada akustyczna ( mostki akustyczne)
            powinny być dokumentowane przez badania akustyczne i operaty, które mogłyby być
            dowodem w sprawie. Ponadto wymagane byłyby odkrywki dokumentujące rzeczywiste
            wykonanie elementów. To jest robota dla całej grupy ekspertów, którzy powinni
            zarobić na tym duże pieniądze. Te pieniądze powinniście wyłożyć Państwo. Nie
            było takiej woli, a mój pracodawca MA nie miał na to pomysłu lub zwyczajnie
            uznał, że to go to nie obchodzi. I tyle mogę powiedzieć na ten temat
            Co do wentylacji badania kominiarskie wykonywane w latach poprzednich nie
            stwierdzały wad w lokalach. Ostatnio miałem zgłoszenia w jednym czy kilku
            lokalach o przedostających się zapachach. Kominiarze mieli to szczegółowo
            sprawdzić przy użyciu kamer. Niestety nie dotrwałem do odbioru roboty bo mnie
            MA pożegnał.
            Pozdrawiam Józef Kaziński
            • jott7 Re: Panie Józefie K., juz wiadomo.... 22.04.05, 21:21
              Wiadomo, że nie zauwazył Pan w pomieszczeniach technicznych / sa tam gazo-
              mierze /braku kanału wywiewnego, nie zauwazył Pan braku kanału nawiewnego
              wentylacji na korytarzach, nie zauwazył Pan jeszcze kilku spraw TYLKO NA
              ZARZADZANYCH PRZEZ PANA CZĘŚCIACH WSPÓLNYCH. Nie mozna sie z Panem zgodzic
              w sprawie spraw akustyki.Stwierdzenie wady nie wymagało aż tak
              specjalistycznych badań ,, całej grupy ekspertów ,,.Jak usunąć skutki
              ewentualnej wady, pewnie musiałoby głowic się kilku ekspertów- ale to juz ból
              głowy developera. Nie dziwię się że odrzucono uchwałę o specjalnym budzecie
              na dokumentowanie wad budynku. Nie od budzetu nalezało zaczynać, ale od
              zdefiniowania wad. Zdefiniowania przez osobę majacą uprawnienia.Troche się Pan
              kompromituje w sprawie badań kominiarskich.Jakie to były badania, wiele osób
              juz pisało. Widział Pan ekspertyzę z tych badań ? Zainteresował sie Pan tym
              dokumentem ?
            • zzslawek Re: Panie Józefie K........ 22.04.05, 22:47
              Dam Panu bezpłatny feedback- z tego, co Pan pisze, to nie jest Pan specjalnie
              przekonywujący. Radzę zmienić próby zmiany wizerunku i działań przedwyborczych
              na konkrety. I nie piszę tego jako zwolennik MA.
    • macius71 Kilka pytań i wątpliwości 22.04.05, 00:16
      Szanowny Panie,

      Kandydujac na stanowisko zarządcy Wspólnoty ZZ A powinien Pan według mnie
      przedstawić przynajmniej założenia do planu zarządzania nieruchomością o ile
      nie uproszczona wersję planu. Poniewaz plan zarzadzania nieruchomościa zawiera
      program utrzymania i rozwoju nieruchomości, symulacje kosztów i przychodów oraz
      symulację zmian cen byłoby to więcej niz porządane i niewątpliwie ułatwiłoby
      wybór.
      Chciałbym również dowiedzieć się ile zajmie Panu (estymowany przedział czasowy
      nawet bez konkretów) wynegocjowanie warunków i podpisanie nowych umów w
      zakresie kompleksowej obsługi nieruchomości sprzataczki, obsługa zieleni tzw.
      złote rączki, prawnicy(osobiście nie wyobrazam sobie, że w ramach cięcia
      kosztów i ich przesunięcia z tytch i lub innych powodow klatki beda myte przez
      jedna sprzataczke raz w tygodniua to tylko jeden przyklad)

      Ponadto interesuje mnie jedzcze na jaka kwote ubezpieczył się Pan w zakresie
      odpowiedzialności cywilnej w zakresie obowiazkowego ubezpieczenia
      licencjonowanego zarządcy nieruchomości wykonujacego ten zawód.


      ABY PODJAC JAKOKOLWIE DECYZJE I TYM SAMYM UNIKNAC NIEPOTRZEBNYCH NERWOW
      TOWARZYSZACYCH ZARZADZANIU ZZB PRZEZ JEDNEGO CZLOWIEKA WSZELKEI TE DANE POWINNY
      POJAWIC SIE PRZED A NIE PO WYBORZE

      pozdrawiam
      • jozefkazinski Re: Kilka pytań i wątpliwości 25.04.05, 12:48

        Panie Macieju.

        Ma Pan Rację, co do programu zarządzania, który powinien pojawić się przed
        Państwa wyborem. Jednak sytuacja wyglądała tak, że ja nie prowadziłem
        konkurencyjnych działań wobec MA i propozycje, wyboru mnie na zarządcę przez
        Wspólnotę była dla mnie sytuacją nową.
        Taki plan z różnymi alternatywnymi rozwiązaniami pojawi się na początku maja,
        po przejęcie nieruchomości i wszelkiej dokumentacji w tym księgowej i
        technicznej( jeśli uchwała będzie przegłosowana). Zatem proszę o zrozumienie i
        o danie mi trochę czasu na to, aby przygotować plan w oparciu o rzetelnie
        zweryfikowane dane i szczegółowy przegląd nieruchomości. Zajmowałem się Państwa
        nieruchomością rok mając również inne obowiązki w MA.. Uważam, że rok to akurat
        tyle żeby poznać nieruchomość i oczekiwania mieszkańców. Postaram się
        przygotowując plan na kolejne zebranie, które powinno odbyć się w maju
        uwzględnić Państwa oczekiwania i potrzeby nieruchomości.
        Jeśli chodzi o podstawowe usługi dla nieruchomości, to nie mam innego wyjścia
        tylko muszę te usługi wykonywać sam poprzez zatrudnionych pracowników. Po
        prostu, jeśli będę musiał przejąć nieruchomość do 30 kwietnia, co jest
        prawdopodobne to tak muszę zrobić. Przedłożyłem już Komisji Rewizyjnej
        upoważnionej do podpisania umów moje propozycje. Zaangażowałem się też już
        finansowo zakupując podstawowy sprzęt do utrzymania porządku i terenu w tym
        miedzy innymi kosiarkę do trawy. Mam też skompletowana ekipę ludzi. W
        propozycjach moich umów jest odbiór każdej usługi na koniec miesiąca przez
        przedstawicieli Wspólnoty, który to odbiór umożliwia zapłatę za usługę.
        Oczywiści to jest początek. Jak nie będzie wychodziło, czego nie zakładam, gdyż
        każdego dnia wszystkie usługi będą przeze mnie, lub upoważnionego pracownika
        odbierane od bezpośredniego wykonawcy, to będę poszukiwał firm
        specjalistycznych?
        Co do np. sprzątania to nie zmieni się jego częstotliwość. Zakładam natomiast,
        że zmieni się w sposób zasadniczy jego jakość. Właśnie z powodu stałego nadzoru
        nad pracownikami i codziennego odbioru pracy. Nie nastawiam się na łatwe
        rozwiązania tylko na systematyczną pracę.
        Jeśli chodzi o moją odpowiedzialność materialną to jestem ubezpieczony na 50
        tys. Euro jako zarządca. Nie ma też obaw,że działam w pojedynkę, co niesie z
        sobą ryzyko zaniedbań związanych choćby z czasową nieobecnością w przypadku
        przeziębienia. Zarządzając będę współpracował z drugim zarządcą działając z nim
        w ramach spółki cywilnej. Dla państwa jest to również bezpieczniejsze od strony
        odpowiedzialności materialnej zarządcy. Oprócz tego,że mój wspólnik będzie mógł
        się ubezpieczyć podobnie jak ja to działając w takiej formie prawnej
        odpowiadamy wobec Wspólnoty całym swoim majątkiemm za ewentualne nasze
        zaniedbania.

        Pozdrawiam Józef Kaziński
        • mooj Re: Kilka pytań i wątpliwości 25.04.05, 13:00
          to nie można było tak od razu?smile
          gdyby jeszcze zamienić formy "powinno" "początek maja" itp na bardziej
          konkretne (na przykład)
          projekt planu gospodarczego przedstawię do 10 maja
          zebranie zwołam na 31 maja
          sprzątanie korytzry - codziennie
          sprzątanie garazy co 2 dni
          głosowania obiegiem (przede wszystkim uchwała nr1) będę prowadizł od 1 maja
          codziennie - do skutku -tak by na zebraniu można było głosowac 1 właściciel-1
          głos

          czym więcej konkretów tym mniej nieporozumień -tym większa szansa, że będzie
          dobrze
          na to wskazuje dotychczasowa praktyka

          pozdrawiam

          • hana77 Re: Kilka pytań i wątpliwości 25.04.05, 13:52
            Lubię Cię Mooj-u
          • jott7 No, no Panie Józefie K. 25.04.05, 19:48
            Program wcale ambitny. Gdyby jeszcze zechciał Pan odpowiedziec na zadane
            pytania. Tak konkretnie, bez uników i rozmieniania się na drobne....
            • sc77 Re: No, no Panie Józefie K. 26.04.05, 15:47
              Dodałbym jeszcze do tego wszystkiego prawdziwego ogrodnika, który przychodziłby
              codziennie (latem) i rzadziej zimą i dbał o naszą zieleń, podlewanie o
              określonych porach, itp. Dla ogrodnika jestem gotów dopłacić kilka
              złotych/groszy miesięcznie.
              • jott7 Re: No, no Panie Józefie K. 03.05.05, 12:33
                Czy wypoczęty po długim weekendzie zechce Pan wreszcie odpowiedzic na
                kilkukrotnie juz przypominane pytanie dotyczące wad budynku?
                • zzrobert Re: No, no Panie Józefie K. 03.05.05, 21:13
                  Daj sie człowiekowi wypisać na spokojnie.
                  Tyle pracy do opisania wymaga czasu i skupienia.

                  --
                  Niech mieszkańcy głosują zanim się dowiedzą za jakimi czynami sad
        • zz_beatka do P. Kazińskiego 08.05.05, 18:15
          A co z umową podpisaną z B a dotyczącą współuczestniczenia w kosztach terenów
          wspólnych? Czy pamięta Pan jeszcze? Chwasty za ogrodzeniem B zaczynają rosnąć
          coraz szybciej...
          • sc77 Re: do P. Kazińskiego 09.05.05, 12:10
            A co w tej umowie bylo napisane, ze chwasty za terenem B ma usuwać zarządca A ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka