Dodaj do ulubionych

Gołodupcy żenią się wcześniej?

23.04.07, 22:29
Nie wiem, jak to jest wśród waszych znajomych, ale ja zauważyłem taką
prawidłowość, że z reguły faceci o gorszym statusie majątkowo-finansowym palą
się do ożenku zaraz po ukończeniu studiów, podczas gdy tym lepiej sytuowanym
nie śpieszno do ołtarza - wolą używać życia, wyszaleć się za młodu, a nie
pakować się w kierat praca-dom-rodzina.
Ciekawi mnie, czy jestem odosobniony w moich obserwacjach.
Ciekawi mnie również, czy bierze to się stąd, że ci gorzej zarabiający boją
się, że później żadna może ich nie zechcieć, dlatego starają się "zaklepać"
pierwszą lepszą pannę, która się nawinie, (a ci, którym się lepiej powodzi,
nie mają takiego parcia na stabilizację, bo wiedzą, że przy odpowiednim
zapleczu finansowym zawsze będą mogli przebierać w kobietach jak w ulęgałkach).
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 23.04.07, 22:30
      A może łatwiej płacić rachunki dwóm osobom?;)
      • mike2005 Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 23.04.07, 22:33
        wiarusik napisał:

        > A może łatwiej płacić rachunki dwóm osobom?;)

        Masz rację, dla gołodupców może to mieć kolosalne znaczenie, że bieżące opłaty
        można rozbić na dwoje.
    • bosanowa Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 23.04.07, 22:35
      pffff.. no tak, miłość to wymysł kobiet, a mężczyźni używają jej jako wytrycha.
    • markus.kembi Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 23.04.07, 22:41
      No nie wiem, ja jestem raczej gołodupny, ale do popełnienia największej życiowej
      głupoty wcale przez to mi nie śpieszno. Inna sprawa, że nigdy nie byłem w stałym
      związku. Ale tak czy inaczej kobieta musi mieć takie coś, musi umieć zachwycić,
      oczarować, nie może być pierwsza lepsza.

      Chociaż w ogóle zdarza się czasem że to facet poleci na kasę - mój stryj jak był
      młody hajtnął się był z córką szefa, tak dla kariery, jak miał 50 lat (i już się
      dorobił) to ją rzucił, później poznał młodszą, teraz ma lat 55, drugą żonę, małą
      córeczkę i wreszcie jest szczęśliwy, zupełnie inny człowiek niż kiedyś. Tak też
      można.
      • ania.downar Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 23.04.07, 22:46
        Sporo czasu zmarnowal. Ale nadrobi, jesli Bog da :-)
      • mike2005 Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 23.04.07, 22:56
        markus.kembi napisał:

        > Chociaż w ogóle zdarza się czasem że to facet poleci na kasę

        O tak, wżenianie się "w morgi" oraz instytucja żigolaka zdają się nie tracić na
        popularności, sam znam takich facetów, którzy będąc gołodupcami polecieli na
        kasę teściów. Dla mnie jest to oznaka braku honoru.
        • iwona334 dlaczego? strategia zyciowa , jak kazda inna 24.04.07, 14:07
          mike2005 napisał:
          sam znam takich facetów, którzy będąc gołodupcami polecieli na
          > kasę teściów. Dla mnie jest to oznaka braku honoru.

          dlaczego?
          to madra strategia zyciowa. nie kazdemu chce sie chodzic na etat"
          do byle jakiej pracy i nic z tego nie miec :)))
          • mike2005 Re: dlaczego? strategia zyciowa , jak kazda inna 24.04.07, 22:27
            iwona334 napisała:

            > mike2005 napisał:
            > sam znam takich facetów, którzy będąc gołodupcami polecieli na
            > > kasę teściów. Dla mnie jest to oznaka braku honoru.
            >
            > dlaczego?
            > to madra strategia zyciowa. nie kazdemu chce sie chodzic na etat"
            > do byle jakiej pracy i nic z tego nie miec :)))

            Tak, tylko że tacy gołodupcy właśnie często zadowalają się gó..aną pracą na
            etacie dajmy na to za 1500 zł, bo nie mają ambicji, bo wolą ustawić się przez
            ożenek itd.
            • iwona334 Re: dlaczego? strategia zyciowa , jak kazda inna 24.04.07, 22:29
              o tym wlasnie mowie. co dziwnego w tym, ze tak wola?
      • poprioniony Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 23:04
        > młody hajtnął się był z córką szefa, tak dla kariery, jak miał 50 lat
        > (i już się dorobił) to ją rzucił

        Ha! I to jest tez moja idea na zycie.
    • lambert77 Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 07:38
      Mike Mike :) jesteś wyjątkowo upierdliwy :D.... Ludzie nie biorą ślubu ze
      względu na swój status majątkowy. Zazwyczaj w grę wchodzi ogólnie pojęte
      uczucie miłości, czasami facet ma przystawionego gnata do głowy bo
      rozdziewiczył niewłaściwą panienkę. Czasami dlatego, że panne młodą na
      zakrętach brzuch wyprzedza. Masz wyjątkowo skrzywiony i popieprzony wizerunek
      związków i rzeczywistości. Naprawdę przejdź już na własne utrzymanie i przestań
      doić rodziców z kieszonkowego ;)
      • ania.downar Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 09:04
        :-) moj dobry znajomy juz od kilku dobrych lat zarzuca sobie, ze najglupsza
        rzecza jaka zrobil w zyciu bylo odrzucenie oswiadczyn pewnej milej dziewczyny,
        ktorej rodzice sa bardzo majetni. Nie potrafie jedynie okreslic, czy ten
        przypadek potwierdza powyzsza teze, czy jednak jej przeczy :-)
        • lambert77 Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 09:08
          Moja droga :) "księżniczki" za "świniopasów" wychodzą tylko w bajkach ( bez
          urazy dla twojego kumpla) ... Małżeństwa powiązane z interesami rodzin
          pojawiają się dopiero przy saldzie konta tak gdzieś od bańki euro w górę ;)
          ewentualnie gdy komuś zależy na tytule szlacheckim
          • nairias Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 13:07
            Podobnie "książęta" nie wychodzą za "pastereczki" :) Bańka euro na koncie to zapewne milion i nie jest to raczej ktowa duża, a na pewno nie taka, żeby wchodziły tu w grę jakieś "interesy" rodzin. Jeśli ktoś ma tych "baniek " sto, to dopiero zaczyna wchodzić w poziom planowanych małżeństw.
            • lambert77 Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 13:34
              w sumie masz racje :) walłem pierwszą kwotę z brzegu :D ot tak dla
              porównania :) gdzie księżniczka a gdzie taki przeciętny świniopas ze swoim
              kontem jak ja ;)
      • mike2005 Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 22:31
        lambert77 napisał:

        > Naprawdę przejdź już na własne utrzymanie i przestań
        > doić rodziców z kieszonkowego ;)

        Jeżeli tak bardzo cię to interesuje, to od dawna już jestem na swoim i zarabiam
        tyle, że nie potrzebuję nikogo "doić" (ale może ty masz jakieś problemy z kasą
        i musisz się prosić).
    • kamelia04.08.2007 powiedział co 24.04.07, 08:59
      • kamelia04.08.2007 powiedział co wiedział autor wątku 24.04.07, 09:07
        niektórzy całe zycie są dziećmi. inni całe zycie są egoistami.
        jeśli sądzisz, że dzięki dużej kasie na koncie ktoś cie będzie kochał, to ci
        współczuję takiego powodzenia u TAKICH kobiet.
        o tym, jakim jesteś człowiekiem nie wspomnę; buractwo i słoma w butach mnie
        odstręcza
        • mike2005 Re: powiedział co wiedział autor wątku 24.04.07, 22:33
          kamelia04.08.2007 napisała:

          > niektórzy całe zycie są dziećmi. inni całe zycie są egoistami.
          > jeśli sądzisz, że dzięki dużej kasie na koncie ktoś cie będzie kochał, to ci
          > współczuję takiego powodzenia u TAKICH kobiet.
          > o tym, jakim jesteś człowiekiem nie wspomnę; buractwo i słoma w butach mnie
          > odstręcza

          Te, pyskata, robisz laskę z połykiem czy wypluwasz i rozmazujesz sobie po
          japie? A w czoko lubisz być posuwana?
          • ts121278 Re: powiedział co wiedział autor wątku 27.04.07, 15:46
            Majk, jedziesz im !!! :)
    • muffin3 Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 09:10
      Mike2005 - Jest w tym co piszesz odrobinę prawdy. Ale w dużej mierze dotyczy to
      kobiet.....Widzę co się wokół mnie dzieje i większość po prostu ucieka w
      małżeństwo przed samotnościa albo dla pieniędzy. We dwójke jest po prostu
      łatwiej.
    • jszhc Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 11:54
      Ja juz mam 25 lat i nie jestem bogata;p, a jakos jeszcze nie wyszlam za maz,
      zas kolega z pracy, ktory zarabia 3 razy wiecej niz ja i jest 4 lata mlodszy,
      juz od ponad roku ma zoneczke:).
      • til1 Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 13:18
        Zgadzam się.Z moich obserwacji wynika, że gołodupcy zawsze birą ślub przed
        czternastą, bogaci zaś po piętnastej, nawet po siedemnastej!Im goście później
        przyjdą na wesele, tym mniej zjedzą, bogaty mniej wyda i kasiorka na koncie
        zostaje, co czyni go bogatszym itd......
        • jszhc Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 14:05
          A ja chcialabym slub o 12:00, tak by sie wyspac i na 14 zajechac na obiad....bo
          najprawdopodobniej samo weselicho odbedzie sie w gorach;p....lenistwo i bieda...
          • ta_tu Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 14:17
            Witanko Hrabciu.
            Co tam bieda. Rzecz przejściowa. My jak braliśmy ślub [dawno temu] to tam i z
            powrotem poszliśmy na piechotę. Po prostu nie mieliśmy forsy na taksówkę.
            Dosłownie.:)))
        • ta_tu Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 14:20
          Coś mi sie tu nie zgadza. Ślub brałem o 17,30 a bidny byłem jak mysz
          kościelna.:)))
      • gocha033 Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 14:10
        widocznie nie zna sie na zyciu - tak jak mike.
        zamiast wydawac zarobione pieniazki na interesujace kobiety,
        traci je wszystkie na jedna.
    • piekielnica1 Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 14:12
      > podczas gdy tym lepiej sytuowanym
      > nie śpieszno do ołtarza - wolą używać życia, wyszaleć się za młodu, a nie
      > pakować się w kierat praca-dom-rodzina.

      Chodzi ci o rodziców lepiej sytuowanych, którzy finansują te szaleństwa
      próżniaczych, wyrośniętych synusiów?
      • mike2005 Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 22:37
        piekielnica1 napisała:

        > > podczas gdy tym lepiej sytuowanym
        > > nie śpieszno do ołtarza - wolą używać życia, wyszaleć się za młodu, a nie
        > > pakować się w kierat praca-dom-rodzina.
        >
        > Chodzi ci o rodziców lepiej sytuowanych, którzy finansują te szaleństwa
        > próżniaczych, wyrośniętych synusiów?

        Niekoniecznie - można samemu bardzo dobrze zarabiać i finansować sobie wszelkie
        przyjemności.
    • fiutek-maly Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 17:45
      facet powinien ożenić sie jak ma lat 20. Jak ma lat 35 powienin sie rozwieśc i
      poszukać innej żony.
    • mamba8 Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 22:02
      Ja tez tak zauwazylam. Nie chodzi o to tylko wydaje mi sie, ze ludzie
      pochodzacy z mniej zamoznych domow poprostu maja "leb na karku" sa bardziej
      zaradni zyciowo co za tym idzie szybciej sa gotowi zakladac rodziny-poprostu.

      Ludzie majacy 27-28 lat a jeszcze na utrzymaniu rodzicow, jezdzacy sobie po
      calym swiecie, majacy wszytskie luksusy w zasiegu reki bez zbednego wysilku
      poprostu wolniej do tego dojrzewaja i nie odczuwaja tej potrzeby tak szybko.
      • mike2005 Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 22:46
        mamba8 napisała:

        > Ja tez tak zauwazylam. Nie chodzi o to tylko wydaje mi sie, ze ludzie
        > pochodzacy z mniej zamoznych domow poprostu maja "leb na karku" sa bardziej
        > zaradni zyciowo co za tym idzie szybciej sa gotowi zakladac rodziny-poprostu.

        A może nie tyle "łeb na karku", co "nóż na gardle"?

        > Ludzie majacy 27-28 lat a jeszcze na utrzymaniu rodzicow, jezdzacy sobie po
        > calym swiecie, majacy wszytskie luksusy w zasiegu reki bez zbednego wysilku
        > poprostu wolniej do tego dojrzewaja i nie odczuwaja tej potrzeby tak szybko.

        Owszem, podróżuję sobie po świecie, może nie opływam w dostatki, ale
        podejrzewam, że wiedzie mi się lepiej niż statystycznemu Kowalskiemu (co
        zawdzięczam głównie własnemu wysiłkowi!) i nie odczuwam potrzeby zakładania
        rodziny (wolę korzystać z życia). I co, jestem wg ciebie mniej
        dojrzały/wartościowy?
        • silic Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 27.04.07, 15:28
          ale
          > podejrzewam, że wiedzie mi się lepiej niż statystycznemu Kowalskiemu (co
          > zawdzięczam głównie własnemu wysiłkowi!) i nie odczuwam potrzeby zakładania
          > rodziny (wolę korzystać z życia). I co, jestem wg ciebie mniej
          > dojrzały/wartościowy?

          Pewnie nie jesteś. Na statystyce to się jednak nie znasz.
    • more-than-a-man Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 22:41
      Gadanie. Ja tam jestem golodupcem i się nie ożenilem wcześnie i najpewniej nie
      ożenię również później.
    • murek2000 Re: Gołodupcy żenią się wcześniej? 24.04.07, 22:42
      no coz, za to pozniej ci golodubcy maja spokoj..zone, rodzine..czegos byc moze
      si edorobia..a ci dobrze sytuowani szukaja na sile i mija im czas.




      > Nie wiem, jak to jest wśród waszych znajomych, ale ja zauważyłem taką
      > prawidłowość, że z reguły faceci o gorszym statusie majątkowo-finansowym palą
      > się do ożenku zaraz po ukończeniu studiów, podczas gdy tym lepiej sytuowanym
      > nie śpieszno do ołtarza - wolą używać życia, wyszaleć się za młodu, a nie
      > pakować się w kierat praca-dom-rodzina.
      > Ciekawi mnie, czy jestem odosobniony w moich obserwacjach.
      > Ciekawi mnie również, czy bierze to się stąd, że ci gorzej zarabiający boją
      > się, że później żadna może ich nie zechcieć, dlatego starają się "zaklepać"
      > pierwszą lepszą pannę, która się nawinie, (a ci, którym się lepiej powodzi,
      > nie mają takiego parcia na stabilizację, bo wiedzą, że przy odpowiednim
      > zapleczu finansowym zawsze będą mogli przebierać w kobietach jak w ulęgałkach).
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka