Dodaj do ulubionych

Skorzane plaszcze na maske (Ameryka)

IP: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net 06.05.03, 01:19
Po co w Usa duzo ludzi zaklada takie skorzane plaszcze na maski samochodow???
Jaki to ma cel? Mam na mysli takie skorzane "prezerwatywy" jak na zdjeciu :

www.geocities.com/j_w_king/tdi.htm
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • devote Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) 06.05.03, 01:20
      zapobiega poobijaniu przodu samochodu od kamieni co sa wyzucane z pod kol
      samochodu przed toba.dobra zecz na dlugie trasy i w zimie szczegolnie jak
      jedziesz za ciezarowkami z ktorych sypie sie piach i kamienie.sam mam takie
      cosik.
      • Gość: STYRO Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net 06.05.03, 01:24
        Tak myslalem... Ale tutaj nastepne 2 pytania sie nasuwaja:

        1. jako, ze samochod ma jezdzic anie stac na "wystawie" i byc ladny, skad te
        kamienie na asfaltowych drogach ???(zdarzaja sie, ale czy jest ich tak duzo) -
        chyba, ze po tluczniu jezdzicie hehehe

        2. Jesli to jest takie dobre ( a widzialem na wielu autach w Stanach) to
        dlaczego nie spotyka sie ich w Europie???
        • devote Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) 06.05.03, 01:34
          Gość portalu: STYRO napisał(a):



          > 1. jako, ze samochod ma jezdzic anie stac na "wystawie" i byc ladny

          to juz zalezy od wlasciciela.mozna miec auto z duzym przebiegiem a zarazem
          ladnie wygladajace.tak jak mowie to kwestia gustu

          >skad te kamienie na asfaltowych drogach ???(zdarzaja sie, ale czy jest ich tak
          duzo chyba, ze po tluczniu jezdzicie hehehe

          drogi sa czyste ale sa tez takie drogi jak w polsce a moze i gorsze.szczegolnie
          w texasie gdzie piach i kamienie sa nawiewane na dogi na stepach



          > 2. Jesli to jest takie dobre ( a widzialem na wielu autach w Stanach) to
          > dlaczego nie spotyka sie ich w Europie???

          sa dobre bo skora zakrywa farbe i nie bedziesz mial zadnego obicia od
          kamienia.nie wiem dlaczego nie ma tego w europie.moze wlasciel by sie bal ze
          zostanie wysmiany przez kolege co w polsce jest bardzo prawdopodobne.
          • Gość: is300 Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: *.dyn.optonline.net 06.05.03, 03:17
            Nie ktozy ludzie sa glubsi niz ustawa moze przewidywac.
            Dobrym przykaldem jest Styro, czy jak tam sie zwie.
            Czy ty wogule posiadasz auto?
            Nie pisz takich glupot, szkoda az czytac, naprawde szkoda, pierwsza rzecz co
            mi przychodzi do glowy to czy jestes z wioski?

            A teraz do tematu.
            Skory, po Amerykansku "Car Bra" po Polskiemu ze tak powiem "Biustonosz"
            Maja plusy i minusy.
            Plus to to ze ci auto chronia od kamieni i innego badziewia, ktorego jest masa
            na drodze. I jest tego masa, na wiosne po soli jest mnostwo wykruszonego
            asfaltu.
            Sporo ludzi tez to zaklada dla wygladu.

            Minusem jest to ze czesto gesto lakier pod maska po dluzszym czasie sie tez
            rysuje i wystepuja odpryski. Przyczyna tego jest kuz i brud jaki tam zalatuje
            po czasie. Tak nawet po myciu maski czesto od srodka poprzez zdjecie, nie da
            sie tego wyeliminowac z czasem.

            Pozrawiam
            • wowo5 Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) 06.05.03, 04:10
              Mi osobiscie sie to nie podoba ale jesli ktos lubi to czemu nie. Ja tam wole
              topless.
            • devote Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) 06.05.03, 04:17
              Gość portalu: is300 napisał(a):

              Przyczyna tego jest kuz i brud jaki tam zalatuje
              > po czasie


              zgadza sie.brud i kurz wpada pod spod i moze tez porysowac nieco lakier.ale to
              sie moze zdarzyc tylko jak ktos jezdzi z tym przez dlugi okres(pare tygodni i
              dluzej)
              dlatego nie uzywam tego na co dzien tylko kilka razy do roku jak jade w daleka
              trase(pare godzin jazdy) a potem zciagam
            • hans111 Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) 06.05.03, 08:31
              Zastanów się, co piszesz - facet jest wg ciebie jest głupi, bo się o coś pyta?
              Po pierwsze popracuj nad ortografią, bo sam sobie wystawiasz złe świadectwo a
              nie oceniaj innych, a po drugie naprawdę uważasz, że miesce zamieszkania
              (wioska czy miasto) świadczą o człowieku?
              A propos pytania o cokolwiek to jest takie powiedzonko: "ten co który pyta jest
              głupi przez 5 minut, ten który nie pyta, przez całe życie"

              Think about it.

              H.


              Gość portalu: is300 napisał(a):

              > Nie ktozy ludzie sa glubsi niz ustawa moze przewidywac.
              > Dobrym przykaldem jest Styro, czy jak tam sie zwie.
              > Czy ty wogule posiadasz auto?
              > Nie pisz takich glupot, szkoda az czytac, naprawde szkoda, pierwsza rzecz co
              > mi przychodzi do glowy to czy jestes z wioski?
              >
            • Gość: franek-b Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: *.polkomtel.com.pl 06.05.03, 12:09

              > Nie ktozy ludzie sa glubsi niz ustawa moze przewidywac.

              zgadza sie!

              > Dobrym przykaldem jest Styro, czy jak tam sie zwie.
              > Czy ty wogule posiadasz auto?
              > Nie pisz takich glupot, szkoda az czytac, naprawde szkoda, pierwsza rzecz co
              > mi przychodzi do glowy to czy jestes z wioski?

              tu sie nie zgadzam:)
              dla mnie te skorzane plaszcze to najwieksza wioskowizna (uzywajac znanej
              terminologi przedmowcy) jaka znam (nie liczac tjuningu...)... idac tym
              rozumowanianiem o kamieniach i odpryskach to najlepiej ubrac cale auto w takie
              wdzianko...
            • Gość: STYRO do is300 IP: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net 06.05.03, 23:19
              Gość portalu: is300 napisał(a):

              > Nie ktozy ludzie sa glubsi niz ustawa moze przewidywac.
              > Dobrym przykaldem jest Styro, czy jak tam sie zwie.


              Nie uwazam sie za glupiego Panie Madralinski.

              > Czy ty wogule posiadasz auto?

              Posiadam.

              > Nie pisz takich glupot, szkoda az czytac, naprawde szkoda, pierwsza rzecz co
              > mi przychodzi do glowy to czy jestes z wioski?


              Niestety nie mam wplywu na to co ci do glowy przychodzi. Mieszkam w Madrycie,
              chyba predzej to metropolia niz wioska, ale byc moze sie myle. Jesli nie mam
              racji mam nadzieje, ze Pan Madralinski mnie uswiadomi.


              >
              > A teraz do tematu.
              > Skory, po Amerykansku "Car Bra" po Polskiemu ze tak powiem "Biustonosz"
              > Maja plusy i minusy.
              > Plus to to ze ci auto chronia od kamieni i innego badziewia, ktorego jest
              masa
              > na drodze. I jest tego masa, na wiosne po soli jest mnostwo wykruszonego
              > asfaltu.
              > Sporo ludzi tez to zaklada dla wygladu.
              >
              > Minusem jest to ze czesto gesto lakier pod maska po dluzszym czasie sie tez
              > rysuje i wystepuja odpryski. Przyczyna tego jest kuz i brud jaki tam
              zalatuje
              > po czasie. Tak nawet po myciu maski czesto od srodka poprzez zdjecie, nie da
              > sie tego wyeliminowac z czasem.
              >
              > Pozrawiam
          • ziolek73 Nie stosuja? Bo zaraz jakis .. by ukradl - n/t 07.05.03, 12:32
    • Gość: Marcel Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: *.reshall.umich.edu 06.05.03, 05:29
      Jest to objaw dosc powszechnego w US fetyszyzmu. W sumie nic zlego, choc ten
      wyglad...
      Widok New Beetle w takiej maseczce potrafi podniecic.
      • Gość: arklin Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: *.kolobrzeg.com.pl 06.05.03, 09:08
        To typowo amerykańskie, nigdy tego nie zrozumię. Nie neguję tego niech każdy
        zakłada na maskę to co mu się podoba, dla mnie jednak taka skóra na masce
        szpeci 100 razy bardziej niż ewentualne odpryski, więc nie kumam tego.
        Pozdrófka
    • Gość: Marek Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: *.atlanta.ga.us 06.05.03, 13:10
      2 samochody temu mialem ten bajer. Efekt jest odwrotny do
      zamierzonego - moze i lakier sie nie niszczy od kamykow
      (w Grand Prix jest juz bardzo zniszczony a dopiero 55
      tys. mil) ale za to matowieje od tego badziewia +
      rdzewieje bo wilgoc sie pod tym zbiera. Nigdy wiecej.
      • Gość: Tadek Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: *.dyn.optonline.net 07.05.03, 00:19
        jak moze lakier rdzewiec?
        wiadomo nie od dzis ze amerykanskie auta maja slabe lakiery.widac potem takie
        kilku letnie Taurusy lub Grand AM cale zmatowiale,bagazniki i dachy szczegolnie.
        • Gość: STYRO Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net 07.05.03, 00:22
          Chyba lepiej zaryzykowac jedno male wgniecenie od kamyka niz miec pol maski
          zmatowiale, jak to juz ktos napisal....
          • Gość: Marek Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: *.atlanta-33-34rs.ga.dial-access.att.net 07.05.03, 02:57
            Zeby to bylo jedno male wgniecenie. Po 3 latach maska wyglada jakby ja
            mikrometeorytami bombardowali - dziesiatki odpryskow. Te wieksze pracowicie
            zamalowuje, te mniejsze TurtleWax Color Magic zalatwia. A zebys moja szybe
            zobaczyl...
    • Gość: Wicio Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: Govok:* / 192.168.0.* 07.05.03, 01:30
      Kiedyś popularne były u nas pokrowce na samochody. Wielu właścicieli okrywało szczelnie swoje bolidy na noc czy na dłuższy postój. Teraz już tego nie widać. Tylko, że oni to zdejmowali, gdy dokądś jechali. A dla "dbających o lakie" mam propozycję: okryjcie cały samochód jakąś szmatą albo skórą, a w miejsce szyb wstawcie pleksi. Nic się nie porysuje, ba!, nawet mucha na szybie się nie rozkwasi. Po 10 latach lakier jak nowy (słońce go nie ruszy!).
    • greenblack Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) 07.05.03, 12:41
      Boże, ale obrzydlistwo! Kiedyś jeździły Autosany i Nysy z taką płachtą z dermy
      na przodzie. Nie wiem, czemu to służyło, bo przecież w autobusach silnik jest z
      tyłu, więc raczej nie do zasłonięcia chłodnicy. Samochód na zdjęciach kojarzy
      mi się z Pokrakiem z "Pulp Fiction" - kto oglądał, wie o co chodzi;)


      Pozdrawiam
      • Gość: cyke Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 16:40
        Może samochód wygląda źle, ale na lato taka "skórka" nie jest zła, czy nie
        macie czasem problemów w lecie z domyciem przodu samochodu ze szczątek owadów?
        Ja tego nie cierpię, no chyba że ktoś myje samochód w myjni...
        Pozdrawaim
        • greenblack Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) 07.05.03, 20:32
          Wolałbym spędzić miesiąc na myciu samochodu niż pokazać się w samochodzie z
          czymś takim. Ten gadżet kupują pewnie ci, co mają telefony i piloty w workach i
          pokrowce na fotelach.


          Pozdrawiam
        • devote Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) 07.05.03, 23:04
          Gość portalu: cyke napisał(a):

          > Może samochód wygląda źle, ale na lato taka "skórka" nie jest zła, czy nie
          > macie czasem problemów w lecie z domyciem przodu samochodu ze szczątek
          owadów?



          mamy i to jak cholera
          moj samochod jest bialy wiec latem po jednym kursie do pracy moj przod jest
          caly kolorowy.wkurwia mnie to troche i ciezko to sie zmywa jak w +30 to zaschnie
      • Gość: Prezes Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: *.ces.clemson.edu 07.05.03, 18:23
        greenblack napisał:

        > Boże, ale obrzydlistwo! Kiedyś jeździły Autosany i Nysy
        z taką płachtą z dermy
        > na przodzie. Nie wiem, czemu to służyło, bo przecież w
        autobusach silnik jest z
        >
        > tyłu,

        no, nie we wszystkich. Jelcze mialy silnik z przodu :-)


        więc raczej nie do zasłonięcia chłodnicy. Samochód na
        zdjęciach kojarzy
        > mi się z Pokrakiem z "Pulp Fiction" - kto oglądał, wie
        o co chodzi;)
        >
        >
        > Pozdrawiam
        • Gość: zorro Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: *.tkb.net.pl 07.05.03, 19:11
          ciekawe ,czy posiadacze aut tak okrytych z przodu piloty od tv trzymają w
          woreczku foliowym żeby ich nie porysować? biedni ci amerykanie........
          a kiedyś śmiano się z posiadaczy polonezów że folii z siedzeń nie zdejmują.
          • Gość: STYRO Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net 07.05.03, 20:54
            greenblack hahaha wiesz, ze nie skojarzylem tego z autosanami z pksu hahahaha
            dobre

            A zreszto tylko "miastowi" stosuja takie pokrowce -patrz na post is300
    • greenblack Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) 24.06.03, 15:44
      Podbijam wątek, bo ten Golf jest wyjatkowo śmieszny:)


      Pozdrawiam
      • Gość: STYRO Re: Skorzane plaszcze na maske (Ameryka) IP: 5.5.* / 80.58.19.* 12.09.03, 21:20
        No to ja tez podbije

        Pozdrawiam z tenerife

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka