Dodaj do ulubionych

OT/Nadchodzi katastrofa?

07.06.26, 20:00
Zdaniem prof. Kołodki poważne turbulencje w polskiej gospodarce mogą być widoczne już za 2-3 lata i będą tragiczne w skutkach. Będzie nawrót wysokiej inflacji, będzie wyhamowanie dynamiki gospodarczej, przestaniemy odczuwać poprawę naszych warunków materialnych, spadną płace realne, wzrośnie bezrobocie - powiedział. Niektórzy ludzie będą wychodzić potem na ulicę.

Czyli co? Druga Grecja nadchodzi?

www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-06-03/grzegorz-kolodko-grozi-ogromnym-kryzysem-w-polsce-mowi-ze-zacznie-sie-za-2-3-lata/
www.wnp.pl/rynki/szokujace-wyliczenia-ws-dlugu-polski-ma-przekroczyc-100-proc-pkb,1033281.html
Obserwuj wątek
    • bolo2002 Re: OT/Nadchodzi katastrofa? 08.06.26, 09:31
      Z Grzesiem Kołodko-to na studiach sobie popijaliśmy. On był dowódcą plutonu i ja - na zajeciach wojskowych. Ale Grzesio sie myli-przegina jak wielu ekonomistów-katastrofistów.Takiej katastrofy nie bedzie, choć problemy owszem. Najwiekszym problemem jest idiotyczne trwanie w Zielonym Ładzie-czyli cenach energii z opłatami za spalanie paliw kopalnych. Jeżeli Polska zmusi Bruksele do usuniecia tych kosztów z produkcji energii-katastrofy nie bedzie. Wiemy, ze idziemy na zwarcie z Unią Jeżeli te koszty pozostana-to bedą perturbacje-ale nie katastrofa. Odpływ kapitału z POlski do regionów, gdzie en. el jest tansza-to jest mozliwa stagnacja Juz dzis proces wycofywania sie inwestorów z Polski trwa w najlepsze. Bo wszystkie koszty rosna z tego tytułu i inflacja też..
      • sclass Re: OT/Nadchodzi katastrofa? 08.06.26, 13:36
        Racja. Też jestem zdania, że w krótkiej perspektywie 3 lat katastrofy gospodarczej nie będzie, bo przez ostatnie 30 lat się gospodarczo rozwijaliśmy ....ale jeśli nie będzie żadnych reform i dalszy wzrost zadłużenia, to za 10-15 lat będzie zmniejszenie roli Państwa i jego ingerencji w gospodarkę i życie społeczne, wyższe koszty energii i pracy + gorsza demografia która zmniejszy wpływy do systemu emerytalnego. Obecnie mamy wzrost podatków bo kwota wolna 30 tys.zł i drugi próg nie są od lat waloryzowane i podnoszone i ludzie wpadli w kolejny próg i musieli zapłacic podatek oraz składke zdrowotną jako podatek od dochodu i w ten sposób walczy się z dziura budżetową póki co , ale to podnosi koszty życia. Za 10 lat to nie wystarczy i zaczną ciąć koszty, likwidować zadłużone szpitale i kopalnie , ograniczać wydatki socjalne i emerytalne albo wprowadzać coraz nowsze podatki lub podnosić obecne. Już dziś mówi się o podniesieniu wieku emerytalnego kobietom z 60 do 62 bo nigdzie w Europie kobieta nie pracuje 60 lat czyli aż 5 lat krócej niż facet. To jawna dyskryminacja mężczyzn 😂
        • nousecomplaining Re: OT/Nadchodzi katastrofa? 08.06.26, 17:09
          > ale jeśli nie będzie żadnych reform
          Jakich qrwa reform? Boże broń gospodarkę przed reformami, co jedna to bardziej psuje. Nie się politycy bawią w swojej bańce, tylko to potrafią, od gospodarki wara.
          • sclass Re: OT/Nadchodzi katastrofa? 08.06.26, 19:37
            nousecomplaining napisał:

            > > ale jeśli nie będzie żadnych reform
            > Jakich qrwa reform?

            Reform emerytalnych. Wydłużenia zapewne wieku emerytalnego....bowiem długość życia rośnie....ZUS wyliczając emeryturę opiera się na tablicach średniej długości życia i ma jedną tablicę dla obojga płci.
            Gdyby te tablice były różne dla mężczyzn i kobiet to wtedy kobiety miały by niższa emeryturę niż obecnie a mężczyźni wyższe .Innymi słowy obecnie mężczyźni są podwójnie poszkodowani. Raz że pracują 5 lat dłużej a dwa ich kapitał dzielony jest przez większą liczbę miesięcy niż statystycznie żyją
            • nousecomplaining Re: OT/Nadchodzi katastrofa? 08.06.26, 19:39
              > Wydłużenia zapewne wieku emerytalnego
              Czyli że co, jesteś za takim wydłużeniem?
              • tbernard Re: OT/Nadchodzi katastrofa? 08.06.26, 21:48
                nousecomplaining napisał:

                > > Wydłużenia zapewne wieku emerytalnego
                > Czyli że co, jesteś za takim wydłużeniem?

                Są dwie opcje do wyboru. Wydłużyć ludziom życie i tym samym wiek emerytalny.
                Albo wprowadzić jakieś promocje na eutanazję dla ludzi żyjących dłużej niż średnia.
                Ktoś kto zbliża się do wieku emerytalnego powinien wypełnić stosowną deklarację która opcja go bardziej interesuje.
    • boggi_dan Re: OT/Nadchodzi katastrofa? 08.06.26, 16:04
      Po tej koalicji trzeba będzie wezwać ekspertów, by naprawić to co zepsuli przez te lata, łącznie z łamaniem konstytucji. Bezrobocie cały czas rośnie. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://www.money.pl/gospodarka/w-polsce-rosnie-bezrobocie-rzad-rezygnuje-z-prac-nad-lista-zawodow-7294535137364448a.html&ved=2ahUKEwjZh6-W5_eUAxVo-QIHHeccCF4Q0PADKAB6BAgWEAE&usg=AOvVaw2yJ4FfTAooPAXmT_gjHYyQ
    • vogon.jeltz Re: OT/Nadchodzi katastrofa? 08.06.26, 19:34
      To w sumie dobrze. Za 3 lata najprawdopodobniej będą rządziły katonaziole na pełnej - i tu warianty są trzy:
      1. Nie poradzą sobie z tym, więc ich ludzie znienawidzą i staną się na lata niewybieralni. Wariant najbardziej prawdopodobny.
      2. Poradzą sobie, ale takim kosztem, że reformy Balcerowicza będą wspominane jak lata mlekiem i miodem płynące. Ludzie ich znienawidzą i staną się na lata niewybieralni.
      3. Poradzą sobie bez większych trudności społecznych i wtedy odszczekam to, co o nich mówiłem.
      • sclass Re: OT/Nadchodzi katastrofa? 08.06.26, 23:06
        To Dobrze? No tak. Co tam. Dziś pijmy, bawmy się, niech bal trwa i orkiestra gra , rozdawajmy dalej na lewo i prawo, nieważne że to już dziś Titanic zaczyna tonąć, udajemy że nie widzimy bo za 3 lata to inni będą się martwić a nie my , gratuluję podejścia a za 5 lat będzie druga Grecja i Argentyna bezrobocie 18 procent, inflacja 15 procent i profesor powie "a nie mówiłem"?
        • qqbek Re: OT/Nadchodzi katastrofa? 08.06.26, 23:16
          sclass napisał(a):

          > To Dobrze? No tak.

          Po każdym "dołku" następuje "odbicie".
          Normalny cykl koniunkturalny.

          > Co tam. Dziś pijmy, bawmy się, niech bal trwa i orkiestra gr
          > a ,

          Jak tam planowany wyjazd nad Bałtyk?

          > rozdawajmy dalej na lewo i prawo,

          Chyba rozdawnictwo to domena poprzedniej, a nie obecnej ekipy.
          Sam chwaliłeś za podniesienie szlabanów na A1 dopiero co.

          > nieważne że to już dziś Titanic zaczyna t
          > onąć, udajemy że nie widzimy bo za 3 lata to inni będą się martwić a nie my , g
          > ratuluję podejścia a za 5 lat będzie druga Grecja i Argentyna bezrobocie 18 pro
          > cent, inflacja 15 procent i profesor powie "a nie mówiłem"?

          No i?
          Normalny cykl.
          Był szał i wzrosty, jak się rozdawało zamiast oszczędzać na "czarną godzinę" to będzie i korekta.
          Poprzedni rząd PO podniósł wiek emerytalny, PiS reformę skasował.
          Platfusy na "zielono" przeszli przez kryzys 2008 roku (choć mocno zacisnęli w tym celu pasa), PiS w okresie świetnej koniunktury, kiedy trzeba było oszczędzać, zadłużało kraj na niebotyczne kwoty.

          Z drugiej strony nie byłbym aż tak pesymistyczny jak Kołodko.
          Sam mechanizm SAFE to setki miliardów pompowane "z zewnątrz" w nasz przemysł (no dobra, prezydent się nie zgodził, bo wolał żebyśmy od Amerykanów za zysk z NBP kupowali, zamiast sami produkować, ale jakoś to ominięto - ze szkodą dla Straży Granicznej i Policji, które ze 20 miliardów złotych przez to straciły, ale zawsze).

          Największe błędy ostatnich 20 lat?
          Pompowanie zadłużenia, nawet w latach bardzo dobrej koniunktury gospodarczej. Robiło to PO, robiło to PiS, ale za PO szło to na infrastrukturę, a nie na socjal.
          Uwalenie reformy emerytalnej.
          Niechęć do przyjęcia Euro, bo "święty Złoty" - to największy grzech wszystkich ekip po 2004 roku.
          Jak zacznie "pękać" to pierwszy pęknie Złoty. Eksporterzy może odetchną trochę, ale za to "szaraczki" dostaną po dudach w kraju, który przez te 22 lata już bardzo mocno "wrósł" we wspólny rynek.
          • sclass Re: OT/Nadchodzi katastrofa? 10.06.26, 10:08
            Tylko że PO zadłuża kraj w szybszym tempie niż dawniej PiS.
            Tak krytykowali PiS że zadłuża kraj a sami robią to samo tylko szybciej i to w sytuacji gdy nie ma żadnych gospodarczych kataklizmów jak dawniej pandemia czy wybuch wojny, obecnie jest wzrost PKB 3,2%, inflacja niska, bezrobocie niskie więc pole do oszczędzania i reform które poprawią stan finansów budżetu jest.
            A przyjęcie euro jest niekorzystne z punktu widzenia zadłużania się...bo gdy mamy złotówkę i dług to możemy dodrukować złotówki by pokryć ten dług, a gdybyśmy mieli euro to o drukowaniu i polityce monetarnej decyduje Europejski Bank Centralny z siedzibą w Frankfurcie a nie Polska to taka mała lekcja z ekonomii.
        • vogon.jeltz Re: OT/Nadchodzi katastrofa? 08.06.26, 23:39
          > To Dobrze? No tak.

          Oczywiście, misiu. Jak ludziom za długo jest za dobrze, to zaczyna im odpi#rdalać. Pół biedy, jak zaczynają się zachowywać jak myszy w eksperymencie Calhouna, gorzej jak przychodzi im do głowy, że trzeba komuś wpi#rdolić. Trudne czasy tworzą silnych ludzi.
    • tbernard Re: OT/Nadchodzi katastrofa? 08.06.26, 21:34
      Nie cierpię wychodzących na ulicę z auta, tych co mają w dupie sprawdzenie, czy nie zbliża się ulicą inny pojazd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka