Dodaj do ulubionych

hak na Kaczory

14.10.07, 03:43
Jeszcze jeden powod dlaczego nalezy glosowac na PiS! Czy dostaliscie
juz emalie o tresci:
DEKLARACJA
Tel Aviv 07.10.2007
Ja, Meir Bar (Brandwain) urodzony 17 października 1951 w Polsce w
Warszawie zamieszkały w Izraelu w Kiryat Krinicy, legitymujący się
izraelskim dowodem tożsamości Nr 068452325, jako były wspólnik firmy
Art-B oświadczam pod pełną odpowiedzialnością co następuje:
W czasie działalności firmy Art-B w Polsce finansowaliśmy partię
polityczną Porozumienie Centrum (PC) założoną przez braci Jarosława
i Leszka Kaczyńskiego, której byli przywódcami. Obydwaj bracia
Kaczyńscy w sposób wyczerpujący byli oficjalnie informowani na
bieżąco o faktach finansowania ich oraz ich partii politycznej ze
środków pochodzących z Art-B z operacji finansowej "Oscylator".
Jednym z dowodów na to jest sprawozdanie złożone dnia 19 stycznia
1993 na ręce Marszałka Sejmu R.P., pana Wiesława Chrzanowskiego
przez Macieja Zalewskiego, ówczesnego Sekretarza Stanu Kancelarii
Prezydenta R.P, oraz Posła na Sejm R.P.
W czerwcu 1991 roku na żądanie braci Kaczyńskich środki
z "Oscylatora" w wysokości 17 mld PLZ (ówcześnie równowartość 1,7
mill USD) zostały przekazane bezpośrednio Maciejowi Zalewskiemu w
gotówce na zakup akcji spółki .Telegraf przez Art-B. Jednocześnie na
konto firmy "Telegraf" dokonano przelew w wysokości 40 mld PLZ
(równowartość $4,2 mill) na pokrycie niespłaconego kredytu
udzielonego tej firmie przez bank BPH w Krakowie- Założona we
wrześniu 1990 r. spółka "Telegraf" finansowała działalność patii PC
kierowanej przez braci Kaczyńskich. Prezesem spółki był Maciej
Zalewski.
W akcie oskarżenia przeciwko Bogusławowi Bagsikowi, Andrzejowi
Gąsiorowskiemu i mnie cynicznie wliczono tę kwotę jako nierozliczone
środki nielegalnie zagarnięte z systemu bankowego !!!
Oświadczam z pełną odpowiedzialnością, że firma Art-B została
oszukana przez braci Lecha i Jarosława Kaczyńskich. Po braku
akceptacji z naszej strony do dalszej współpracy z braćmi
Kaczyńskimi oraz dalszego wykorzystywania nas do finansowania ich
poczynań, nasza działalność została przez nich nagle uznana za
kryminalną i niebezpieczną dla systemu działania państwa polskiego.
Dodatkowo, po otrzymaniu informacji o finansowaniu przez nas
bankrutującej fabryki ciągników "Ursus" w okresie tuż przed
zbliżającymi się wyborami do Sejmu i Parlamentu R.P. w 1991 roku,
bracia Kaczyńscy wpadli w panikę twierdząc że na skutek naszej
działalności "zostaną załatwieni od strony chłopów" oraz że w ten
sposób Art-B przeciągnie tych wyborców do konkurencyjnej partii
politycznej - Unii Demokratycznej, że Unia wtedy zdobędzie dodatkowo
25% głosów więcej, co w mniemaniu braci Kaczyńskich zaburzy
istniejącą równowagę polityczną w Polsce, czyli powodując sytuację
utraty przez nich absolutnej władzy którą wtedy posiadali.
Konsekwentnie na skutek działań braci Jarosława i Lecha Kaczyńskiego
zmuszeni zostaliśmy do opuszczenia Polski.
Systematyczną eksterminację firmy Art-B za pomocą uruchomionego
przez nich aparatu władzy, służb specjalnych, oddziałów
antyterrorystycznych Jarosław i Lech Kaczyńscy traktowali
jako "precedens na którego przykładzie można było zobaczyć jak
państwo polskie może bronić się kiedy jest bezradne". Operacja
finansowa "Oscylator" która przez miesiące stanowiła źródło
nieograniczonych wpływów dla partii politycznej kierowanej przez
braci Kaczyńskich, będąca wówczas w ich prawnej i profesjonalnej
ocenie operacją całkowicie legalną nagle została uznana przez nich
za działalność przestępczą w kontekście naszej odmowy na dalsze
wykorzystywanie naszego potencjału.
Zostały za nami wysłane międzynarodowe listy gończe - za Bogusławem
Bagsikiem, Andrzejem Gąsiorowskim, oraz mną, Meirem Barem-
Następstwem tego Bogusław Bagsik został w 1993 roku aresztowany w
Szwajcarii, deportowany do Polski, skazany na 9 lat wiezienia miedzy
innymi za rzekome wyprowadzenie kilkuset milionów dolarów przy
pomocy "Oscylatora" z polskiego systemu bankowego w tym wliczając
środki przekazane na "Telegraf" i PC. Ja zostałem aresztowany w
Niemczech w Iipcu 2000 roku w Monachium, jednakże nie doszło do
mojej ekstradycji do Polski.
W tym czasie prokuratorem generalnym w Polsce był Lech Kaczyński -
ten sam człowiek, który uprzednio kierował partią PC finansowaną z
działalności firmy Art-B ze środków generowanych z
tzw. "Oscylatora". Zdawał on sobie doskonałe sprawę, że mój pobyt w
polskim wiezieniu, oraz moje zeznania w trakcie obrony w procesie w
polskim sądzie raz na zawsze mogą skompromitować publicznie braci
Kaczyńskich w Polsce zamykając drogę ich ambitnym i niezaspokojonym
planom politycznym.
Na moje więc szczęście, z obawy przed możliwością wywołania skandalu
i nieuchronną kompromitacją, Lech Kaczyński jako prokurator
generalny dokonał świadomie i z premedytacją szeregu formalnych
uchybień, co wykluczyło ostatecznie możliwość mojej ekstradycji do
Polski.
Wykorzystując polskie media Lech Kaczyński objawił społeczeństwu
zarzuty o rzekomym wyłudzeniu przeze mnie z polskich banków kwoty 47
mill USD. Natomiast w oficjalnym wniosku o ekstradycję zaniżono
drastycznie zarzucaną kwotę pieniężną (po przeliczeniu ze złotówek)
do około kilkuset marek zachodnich - czyli ilości nie kwalifikującej
się nawet przy pospolitej kradzieży do jakiegokolwiek ścigania, w
Polsce Bogusław Bagsik został skazany za te same rzekome
przestępstwa na kwotę kilkaset milionów dolarów, a przecież w
przedstawionych mi zarzutach mieliśmy być wspólnikami.
Lech Kaczyński będący wówczas Prokuratorem Generalnym R.P.
spowodował niedoręczenie do odpowiednich władz w Niemczech końcowego
wniosku o dokonanie ekstradycji w wymaganym ustawowo terminie 40
dni. Popełnił to zaniedbanie świadomie i z premedytacją, pomimo
bezpośredniego otrzymywania codziennych ponagleń ze strony
Prokuratora Generalnego Bawarii zaniepokojonego takim obrotem sprawy.
Na ten temat w późniejszym Lech Kaczyński składał publicznie szereg
sprzecznych ze sobą i całkowicie niezgodnych z prawdą oświadczeń, na
przykład iż zawinił tłumacz który przez 40 dni nie zdążył
przetłumaczyć w sumie krótkiego wniosku o ekstradycję. Innym razem -
że to właśnie władze niemieckie bez powiadomienia strony polskiej
zmieniły procedurę i uwolniły mnie na trzy dni przed obowiązującym
terminem (!!!). Jako osoba odpowiedzialna za resort sprawiedliwości
to on sam decydował o każdym kroku, i on był odpowiedzialny za
całość procedury.
Moim ówczesnym obrońcą był autorytet prawny najwyższej światowej
sławy - adwokat Alan Dershovrtz, będący wieloletnim rektorem katedry
prawa na prestiżowej uczelni Harward, przewodniczącym
kilkudziesięciu międzynarodowych komisji prawnych, obrońcą w
niezliczonej ilości najważniejszych spraw karnych naszego globu.
Adwokat Alan Dershovitz odbył osobiście podróż do Polski i spotkał
się z Prezydentem R.P. przedstawiając mu swój punkt widzenia na całą
zaistniałą sprawę. Poinformował go o międzynarodowym prawnym
skandalu jaki zaistnieje, jeżeli dojdzie do mojej ekstradycji.
Wyjaśnił w detalach wszystkie błędy proceduralne jakie popełniła
polska prokuratura w przebiegu całego postępowania karnego jakie
wszczęto przeciwko mnie i moim partnerom z Art-B. Jednocześnie
autorytatywnie poinformował Lecha Kaczyńskiego, iż wystawiony
przeciwko mnie międzynarodowy list gończy jest wystawiony sprzecznie
z obowiązującymi międzynarodowymi przepisami prawa: wniosek o
ekstradycję został podpisany przez zastępcę prokuratora rejonowego
(!!!) jednej z dzielnic Warszawy. Jarosław Kaczyński miał w pełni
świadomość iż w myśl obowiązujących wówczas przepisów taki wniosek
powinien podpisać zastępca prokuratora generalnego, apelacyjnego czy
okręgowego, oraz potwierdzony przez odpowiednią w tym przypadku
instancję sądu.
W identyczny sposób skomentowali ten fakt również sędziowie
niemieccy. Sędzia w Monachium po
Obserwuj wątek
    • kraktoo Re: hak na Kaczory-cd 14.10.07, 03:45
      W identyczny sposób skomentowali ten fakt również sędziowie
      niemieccy. Sędzia w Monachium po otrzymaniu wniosku o ekstradycję z
      tak poważnym proceduralnym błędem nie mógł oczywiście podjąć decyzji
      o przedłużeniu mojego aresztowania w oczekiwaniu na dostarczenie
      przez polskiego prokuratora generalnego ostatecznego wniosku o
      dokonanie ekstradycji, wiec polecił natychmiastowe zwolnienie mnie z
      aresztu po upływie 40 dni.. Strona niemiecka konsekwentnie
      wychodziła z założenia, ze strona polska się po prostu pomyliła i
      wysłała te dokumenty do polskiego Prokuratora Generalnego celem
      weryfikacji, Niemcy otrzymali te dokumenty od strony polskiej z
      ponownym potwierdzeniem, że według opinii strony polskiej żadnej
      pomyłki nie popełniono.
      W lipcu 20O6 roku Andrzejowi Gąsiorowskiemu powinien zakończyć się
      okres przedawnienia wynoszącym 15 lat. Pod pozorem
      nierozstrzygniętej prawnie w ciągu 15 lat sprawy FOZZu, Lech
      Kaczyński był inicjatorem nowelizacji polskiego prawa wydłużającej
      czas przedawnienia poważnych przestępstw o następne 5 lat. Niemniej
      jednak w sprzeczności z aktualnym stanem prawnym podjęto decyzję, iż
      zarzuty wobec Andrzeja Gąsiorowskiego przedawniają się dopiero w
      lipcu 2016 r, a więc po dodatkowych 10 lalach (łącznie 25 lat). Tak
      wiec bez względu na sprzeczności z europejskim systemem prawnym,
      oraz bez uwzględniania zasady - iż wprowadzana nowelizacja prawna
      nie działa wstecz - Andrzej Gąsiorowski pozostał skutecznie
      wyeliminowany na dalsze 10 lat jako źródło potencjalnego zagrożenia
      w politycznej karierze Lecha t Jarosława Kaczyńskich,
      Moja deklaracja jest zgodna z prawdą i nie jest prowokacją
      polityczną. Prawda i sumienie nakazało mi sporządzić tą deklarację.
      Na skutek mojego aresztowania w Niemczech poniosłem koszty związane
      z moją obroną w wysokości przekraczającej 10 mill USD. Moje imię
      zostało zniesławione w izraelskich, niemieckich, polskich, i
      międzynarodowych mediach, powodując wycofanie się wielu partnerów z
      realizowanych transakcji, skutkiem czego poniosłem straty finansowe
      sięgające kilkudziesięciu milionów dolarów.
      Oświadczam, ze moja znajomość języka polskiego jest całkowicie
      wystarczająca dla pełnego zrozumienia treści niniejszego dokumentu
      bez potrzeby korzystania z tłumacza. Potwierdzam to w obecności
      notariusza swoim własnoręcznym podpisem.
      Tel Aviv, 7 października 2007 roku
      Meir Bar (Brandwaiman)
    • masuma Re: hak na Kaczory 14.10.07, 04:09
      Przeczytane, zapisane
      • kraktoo Re: hak na Kaczory 14.10.07, 06:35
        Nawet jesli powyzsza deklaracja przedstawia stan faktyczny, to ja i
        tak na przekor oddam moj glos na PiS, chocby przez sam fakt, ze ktos
        taki wlasnie jak powyzej i w tym akurat momencie usiluje
        zdyskredytowac Kaczynskich. A swoja droga to bagsik i gasiorowski
        dosc symptomatycznie zatytulowali swa ksiazke ("jak kradlismy
        ksiezyc"):
        www.agasiorowski.com/books/ksiezyc/00_index.htm

        • marouder Glosuj sobie na PiS, wolnosc jest, hehe.. 14.10.07, 06:48
          ..tylko uwazaj, zeby cie Kaczki kiedys do Izraela nie wyeksportowaly, jesli wygraja.
    • haen1950 Pieknie, qrwa, pięknie. 14.10.07, 07:52
      Zaraz będzie o spisku Syjonu przeciw panom braciom.
    • wanda43 Re: hak na Kaczory 14.10.07, 08:39
      Potwierdza sie wszystko, co mowil i opisal Pineiro, a za co trafil za kratki za
      czasow Lecha K w Ministerstwie Sprawiedliwosci.
      • wan4 Re: hak na Kaczory 14.10.07, 08:56
        z Kaczyńskimi nie ma zmiluj. To walka na śmierc i życie. Tusk
        przekroczył rubikon i teraz nie ma powrotu. Albo on ich albo oni
        jego... Nigdy nie wybaczą raportu o uwłaszczeniu, który zebrał
        dokumenty i rozbudził zainteresowanie działalnością braci na
        początku lat 90tych.

        Tusk musi dokończyć co zaczął procesami sądowymi i wyeliminować
        bandę PC z życia politycznego. Musi to się skończyć skazaniem i
        utrata uwłaszczonych majątków
        • daktylek Re: hak na Kaczory 14.10.07, 09:04
          Ale oni w trybie wyborczym za żadne skarby Tuska nie pozwą
          • wan4 Re: hak na Kaczory 14.10.07, 09:09
            daktylek napisał:
            > Ale oni w trybie wyborczym za żadne skarby Tuska nie pozwą

            bo to wszystko prawda a w części dot. uwłaszczenie się Kaczyńskich
            na majatku (narodowym) RSW b.dobrze udokumentowana... A Sądów nie
            odzyskali...
            • wanda43 Re: hak na Kaczory 14.10.07, 09:15
              >A Sądów nie
              > odzyskali...

              A Kryże? Nie wydaje mi sie, aby byl jedyny.
              • wan4 Re: hak na Kaczory 14.10.07, 09:53
                > A Kryże? Nie wydaje mi sie, aby byl jedyny.

                To są wyjątki, które raczej potwierdzają regułę.

                Tusk odpuścił Kaczyńskiemu uwłaszczenie i przekręty w PC w debacie.
                I co się dzieje? Kaczor teraz odwraca kota ogonem i atakuje KLD i
                liberałów za powrót do koryta... Podczas gdy to Kaczyński traktował
                za czasów prezydentury Wałęsy państwo jak koryto i czerpał z niego,
                jak choćby w poście otwierającym wątek...

                Z Kaczyńskim nie ma zmiłuj. Jak mu nie przyp.. to zamiast
                wdzięczności uznaje to za objaw słabości, a on słabszymi gardzi.
                Liczy się tylko z silniejszymi. To jest niemiłosierny prostak z
                podwórka. Z drugiej strony bolszewicka mentalność. Sowieci jedyny
                argument, z jakim się liczyli to argument siły. Rozumiał to Reagan i
                dlatego wygrał i imperium zła zniszczył. Imperatorek Kaczyński też
                usiłuje zbudować taki, nie przymierzając folwark zła... Jedyna
                skuteczna metoda na niego to bezwzględne zniszczenie i
                dobicie ‘osinowym kołkiem’ SKŚ, TS, skazaniem z osadzeniem włącznie.
                I koniecznie odciąć od źródeł finansowania, czyli odzyskać
                uwłaszczone majątki.
                • daktylek Re: hak na Kaczory 14.10.07, 10:15
                  Uwłaszczeniem takim, jakiego dokonało PC, powinno się właśnie zająć
                  CBA. Bo zdaje się po to została powołana ta instytucja.
                  • wanda43 Re: hak na Kaczory 14.10.07, 10:22
                    Moze zbierzmy wszystko i powklejajmy w tym wątku.Niech bedzie w jednym miejscu.
                    Wrzucilam w ulubione,zeby nie zgubic.
        • piglowacki Re: hak na Kaczory 18.10.07, 12:41
          wan4 napisał:

          > Tusk musi dokończyć co zaczął procesami sądowymi i wyeliminować
          > bandę PC z życia politycznego. Musi to się skończyć skazaniem i
          > utrata uwłaszczonych majątków

          Dopomóż mu Bosze!
          Dopomóż mu Bosze!
          Dopomóż mu Bosze!
    • wanda43 Re: hak na Kaczory 14.10.07, 08:52
      www.polonica.net/Kim_sa_Kaczynscy.htm
      • piglowacki Re: hak na Kaczory 18.10.07, 10:23

        Chamskie, ale wielce prawdopodobne !!!

        Od dawna uważałem, że w „GENETYCZNYCH PATRIOTACH” PL krwi jak na lekarstwo.

        Tyle że spodziewałem się krwi jakiejś DZICZY STEPOWEJ. (te „oczka …”, te
        „twarzyczki ….”, te „postury ….”).

        = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

        „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
        przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
        konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
        hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
        zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
        - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)
    • inna57 Re: nie dajcie temu postowi spaść 14.10.07, 09:54
      niech czytają, niech uruchomią szare komórki. czas rozliczeń
      nadchodzi. i DO URN !!! każdy głos przeciw kaczkom to głos za prawdą.
    • masuma Co na to marszłek Chrzanowski? A archiwum Sejmu? 14.10.07, 10:08
      Obydwaj bracia
      Kaczyńscy w sposób wyczerpujący byli oficjalnie informowani na
      bieżąco o faktach finansowania ich oraz ich partii politycznej ze
      środków pochodzących z Art-B z operacji finansowej "Oscylator".
      Jednym z dowodów na to jest sprawozdanie złożone dnia 19 stycznia
      1993 na ręce Marszałka Sejmu R.P., pana Wiesława Chrzanowskiego
      przez Macieja Zalewskiego, ówczesnego Sekretarza Stanu Kancelarii
      Prezydenta R.P, oraz Posła na Sejm R.P.
      • wanda43 Re: Co na to marszłek Chrzanowski? A archiwum Sej 14.10.07, 10:11
        i dziwnie wszystko zawsze im sie upieka. To jest zastanawiające.

        azraelk.wordpress.com/2007/10/12/fundacja-fundacji-nie-rowna/#more-1148
        • wan4 Re: Co na to marszłek Chrzanowski? A archiwum Sej 14.10.07, 11:29
          Państwo jest słabe... Właśnie w takim sensie, ze nie potrafi
          wyegzekwować konsekwencji łamania prawa czy uchwalania ustaw pod
          własny prywatny bądź partyjny interes przez politycznych oligarchów.

          Może więc prywatna osoba będzie skuteczniejsza? Choć zwykłym
          obywatelem nazwać go nie można... to trzymam kciuki za Krauzego,
          który najwyraźniej zapowiedział, że dla Kaczyńskich nie będzie
          litości i pozwami cywilnymi będzie ich ścigał do usranej śmierci...
          Z dyspepsji już się nie wyleczą.

          Nie mniej jednak oczekuje od PO, że zajmie się naprawą Państwa w
          dziedzinach, w których łże-Prawo i nie-Sprawiedliwosc najwiecej
          popsuły, czyli w wymiarze sprawiedliwosci...
    • dewot007 Re: hak na Kaczory 14.10.07, 10:51
      Mając odzyskane resorty siłowe i IPN w swoich rękach czują się
      bezpiecznie i bezkarnie !
      Gdyby to innych demokratycznie wybrano i mieliby wgląd do tych
      dokumentów, to byłoby to "zagarnięcie koryta i rabunek" !

      Czy głosując na PO wybieram POPIS ?
      I znów kaczory ?

      . . .

      "Czasem zdarzają się takie sytuacje, że trzeba powiedzieć prawdę i
      prezydent bierze to na siebie. Sądzę, że historia oceni to dobrze" –
      Jarosław Kaczyński do dziennikarzy w Sejmie – 8.09.06
      • andrzejzb Re: hak na Kaczory 18.10.07, 09:20
        Problem w tym, że już wszystko zostało przewertowane na wszystkie strony w
        latach 1992-2005 i dało się z tego wykroić tyle aktów oskarżenia ile
        widzieliśmy, nawet z wierną prokuratura i sądami. Tak więc daremne żale próżny
        trud. A PiS ma sytuację megakomfortową teraz. Wszystko gra dla nich. Zwycięstwo
        pozwala im kontynuować co zaczęli, porażka czyni z nich bardzo silną opozycję a
        po rządach PO i komuchów (pamiętamy co się stało po rządach AWS / UW) będą
        silniejsi niż jakakolwiek inna partia od 1989 roku - FJN oczywiście nie liczę bo
        na poparcie 98,8% mało kto może dziś liczyć.
        Łabędzi śpiew znaczy :)
    • 1.grosz Re: hak na Kaczory 14.10.07, 12:56
      Że to jest temat tabu dla mediów rządowych, to jest oczywiste, ale
      dlaczego nie piszą i nie mówią o tym media jeszcze niezależne?
      Boją się, by nie zostały przez PIS odzyskane?
      Opinia publiczna powinna być szerzej informowana o oszustwach PC!
      • wanda43 Re: hak na Kaczory 14.10.07, 16:08
        A boją sie, boją, bo na nich zaraz CBA albo ABW naslą. A moga i falszywki
        podrzuci jakies.
    • lucyperek2 Nawet jeśli teraz jeszcze pis ma wielu 14.10.07, 16:23
      zaczadziałych, ciemnych wyznawców, przyjdzie czas, że i oni przejrzą na oczy i
      rozprawią się z Geniuszem Tatr jak lud paryski rozprawił się z Robespierrem. To
      tylko kwestia czasu. Im więcej rozbuchanej nienawiściw narodzie, tym
      boleśniejszy będzie upadek Arcywielkiego Stratega.
      • inna57 Re: Dla tych którzy nie czytali 15.10.07, 09:57
        ku pamięci
      • wanda43 Re: Nawet jeśli teraz jeszcze pis ma wielu 15.10.07, 10:01
        Arcy, to on jest, ale napewno nie wielki, i nie strateg.
        • inna57 Re: Nawet jeśli teraz jeszcze pis ma wielu 15.10.07, 10:03
          Wyciągnęłam ten post żeby przeczytało go jak najwięcej osób.
          Funkcyjne trolle z pisu produkują taką masę śmiecia że ważne
          informacje szybko spadają. Coś z tym trzeba robić.
    • nowytor.nowytor8 A szef ochrony lotniska, Dziewulski 15.10.07, 10:08
      w reklamówkach szmal do samolotu ładował.
      Wy się głupki nie ośmieszajcie.
      • sodoma4 Re: Nadredaktor milczał i czekał na nowe fakty. 15.10.07, 10:12
        • sodoma4 Re:Nowe fakty z Izraela mają pogrążyć PIS. 15.10.07, 10:14
          • inna57 Re:Nowe fakty z Izraela mają pogrążyć PIS. 15.10.07, 11:24
      • boblebowsky Re: A szef ochrony lotniska, Dziewulski 15.10.07, 13:19
        A ty zasłoń lepiej usta, bo zaczyna zajeżdżać ci z mordy.
    • boblebowsky Re: hak na Kaczory 15.10.07, 13:18
      Ja bym tam wysłał ekipę dziennikarzy co jakiś materiał zrobili,
      bo co innego tekst a co innego żywy człowiek który opowiada i pokazuje dokumenty.
      • inna57 Re: hak na Kaczory 15.10.07, 18:02
        a może do tego postu odniosą się pisie trolle. chociaż nie wierzę w
        to dla nich tekst jest zdecydowanie za długi.
        może jakiś skrót - panowie Kłamczyńscy uwłaszczyli się na majątku
        narodowym i nie tylko.
        • wanda43 Re: hak na Kaczory 18.10.07, 10:32
          Odniesli by sie,bdyby chodzilo o kogos Z PO lub LiD,PSL tez by nie przepuscili.
          A tu chodzi o ich idealy i wzoru cnot wszelakich z PC-PiS.
    • kraktoo a ja glosuje na PiS !! 20.10.07, 05:04
      jesli ci dwaj (K & K) potrafili obcyganic tamtych dwoch (Bagsik &
      Gasiorowski), to mamy jeszcze jeden dowod jak skuteczni sa to
      politycy ci Kaczynscy, a politykow SKUTECZNYCH w historii Polski nie
      bylo wielu, niestety
      • porannakawa20 To musi być cały czas na widoku! 03.11.07, 18:10
        Na widoku i tych rządzących i tych pisiórkowych.
        Koniecznie nie można zaniedbać podciągania tego wątku z powodów oczywistych.
        Ciekawe jak załatwi to administracja Tuska?
        • mmsadlo Re: To musi być cały czas na widoku! 03.11.07, 18:35
          Dziśiaj na konferencji prasowej lepper twierdził że sprawa jest już
          w prokuratórze
      • kum.z.antalowki Udają, że chcą dobrze, tylko im nie wychodzi 03.11.07, 18:33
        Rzekomo zawiązał sie przeciwko nim jakiś układ. Zabawne, że ci tajemniczy
        spiskowcy są tak potężni, że przez dwa lata nie pozwalali PiS-owskiemu rządowi
        rządzić. Ale - mimo, iż byli o to wielokrotnie pytani - b-cia Kaczyńscy nie
        potrafili (i nadal nie potrafią) wskazać nikogo spoza kręgu swych własnych
        współpracowników. A równocześnie - każdego kto im sie sprzeciwi - obrzucają
        wyzwiskami i pomawiają o nieuczciwość...
        Myślę, że gdy wyślizgnie im sie z rąk władza (a to juz sie dzieje) - wielu
        dotychczasowych klakierów nie tylko odwróci się do nich tyłem, ale tez przypomni
        sobie różne draństwa i odnajdzie w szufladach zachowane na wszelki wypadek
        dowody...
        B-cia Kaczyńscy wdrapali sie bardzo wysoko, a im kto wyżej, tym mu bardziej d*pę
        widać...


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka