Dodaj do ulubionych

Kolejny sukses zagranicznej polityki Busha

06.11.06, 16:25
Administracja GWB tak umiejetnie wspiera demokracje na swiecie, ze nawet jej
zagorzaly przeciwnik ma prawo dojsc do wladzy w kraju niegdys wybitnie (choc
'nieco z musu') proamerykanskim. Brawo!

"MANAGUA, Nicaragua — Leftist Sandinista leader Daniel Ortega appeared Monday
to have easily defeated four other presidential candidates in his long quest
to return to power 16 years after a U.S.-backed rebellion helped force him
from office"

"Ortega's victory, if confirmed by final results, would give Venezuelan
President Hugo Chavez a strong ally in the region while threatening U.S. aid
to the second-poorest nation in the hemisphere."
www.foxnews.com/story/0,2933,227640,00.html
Obserwuj wątek
    • j-kk naturalnie :))) 06.11.06, 16:33
      Swiatowy system komunistyczny juz nie istnieje. Ortega nie bedzie sie tym razem
      kumal z ZSRR (ktorego juz nie ma) i probowal (przy pomocy ZSRR) wplywac na
      sasiednie kraje, jak wczesniej.

      Dzisiaj nie jest juz zadnym dla US zagrozeniem :)))
      • krystian71 ale co wstyd,to wstyd 06.11.06, 18:04

        • j-kk Pojecie wstydu w polityce nie istnieje... :))) 07.11.06, 00:01
          krystian71 napisała:
          ale co wstyd,to wstyd

          ZSRR wycofal sie z Austrii w 1955
          z Afganistanu 1987...

          nikt nie ma do nich o to pretensji i nikt sie za to nie wstydzi...
          Amerykanie przelkneli Lule (Brazylia)
          HaveZa (venezuela)
          przelkna i Ortege...

          Nie przelkna natomiast Iranu...
          Ten im moze powaznie zaszkodzic :)))



    • br311 Red Alert!!! Nasza kokaina w niebezpieczenstwie!! 06.11.06, 23:53
      Natychmiast dac tu Kissingera i niech on cos wymysli. Nie obchodzi mnie ilu
      bambusow zginie, dostawy maja byc na czas bo nam sie nasze czarnuchy zbuntuja.
    • felusiak1 coraz większe bzdury piszesz thannatos 07.11.06, 04:39
      zapewne wynika to z twojej awersji i slimaczego wyszukiwania jak zabzdetować forum.
      Sukcesem USA jest to, że w Ameryce Łacińskiej zwyciężyła demokracja, a to cel
      sam w sobie.
      A co powiesz o zmuszeniu Korei Północnej do powrotu do rozmów sześciostronnych?
      Aha, niezauważyłeś. Prasa nie pisała.....
      • van_grunsven coraz większe bzdury piszesz felusiak1 07.11.06, 06:02
        > A co powiesz o zmuszeniu Korei Północnej do powrotu do rozmów sześciostronnych?

        ha ha ah aha hah haa

        A to sprytny manewr: Busio "pozwolil" Korei sie uzbroic w bombe (ba, zmusil
        przez debilne "osie zla") po to by powrocila do tych wielce waznych rozmow?

        Opublikuj to w serii ksiazeczek Poczytaj Mi Mamo.
      • thannatos Re: coraz większe bzdury piszesz thannatos 07.11.06, 14:53
        felusiak1 napisała:

        > zapewne wynika to z twojej awersji i slimaczego wyszukiwania jak zabzdetować fo
        > rum.
        > Sukcesem USA jest to, że w Ameryce Łacińskiej zwyciężyła demokracja, a to cel
        > sam w sobie.

        A czy ja pisze, ze nie sukces - toz masz czarno na bialym, ze sukces.

        > A co powiesz o zmuszeniu Korei Północnej do powrotu do rozmów sześciostronnych?
        > Aha, niezauważyłeś. Prasa nie pisała.....

        Zartujesz, prawda? Moje zdanie na temat Korei jest niezmienne - jest to pionek
        Chin na luznej smyczy, bardzo umiejetnie wykorzystywany w celu odwrocenia uwagi
        USA od Iranu. Wez sobie kajet i zapisz ile razy po zaostrzeniu wypowiedzi
        politykow USA przeciw Iranowi, z Korea zaczynalo byc "cos nie tak". Popisz,
        pomysl, moze wpadniesz.... Obecne przystapienie do rozmow jest koscia rzucona
        amerykanskiemu bulterierowi za po prostu milczenie w sprawie Iranu (ktory w
        miedzyczasie zmontowal drugi zastaw wirowek). Chiny nie chca interwencji USA w
        Korei Pln. One chca tylko zainteresowania tym rejonem ze strony politykow USA.
        Stosuja wiec BARDZO UMIEJETNIE metode kija i marchewki. Juz pisalem wczesniej,
        ze jestem zadziwiony konsekwencja dzialania Chin.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=50188324&a=50188324

        Ale jako chyba calkiem niezly gracz w Xiangqi (chinskie szachy), potrafie sie
        wczuc nieco w rozumowanie Chin. A jako mieszkaniec USA, doskonale widze jak
        wilkie szanse ma ta metoda w rozgrywce przeciw mentalnosci Amerykanow.
        • felusiak1 Re: coraz większe bzdury piszesz thannatos 07.11.06, 18:32
          Chiny chcą zainteresowania tym rejonem ze strony politykow USA?

          Może również chca zaprosić tych polityków na kurs gotowania chińskich warzyw.
          Zastanawiajace, że nie potrafisz połączyć fragmentów w całość.
          Twój przedmówca ma z tym jeszcze wieksze kłopoty.
          Na tym poziomie nie jestem w stanie prowadzić dyskusji.
          • thannatos Re: coraz większe bzdury piszesz thannatos 07.11.06, 19:47
            felusiak1 napisała:

            > Chiny chcą zainteresowania tym rejonem ze strony politykow USA?

            Ja napisalem co mysle - Ty zadajesz retoryczne pytania.... Odpowiedz z mojej
            strony - pionka sie czesto traci w rozgrywce, jesli mozna za niego zyskac dobra
            figure. W praktyce jednak Chinom utrata tego pionka nie grozi - ja sadze, ze
            przyda sie on jeszcze kilka razy zanim straci wartosc.

            >
            > Może również chca zaprosić tych polityków na kurs gotowania chińskich warzyw.
            > Zastanawiajace, że nie potrafisz połączyć fragmentów w całość.
            > Twój przedmówca ma z tym jeszcze wieksze kłopoty.
            > Na tym poziomie nie jestem w stanie prowadzić dyskusji.

            A to Ty chciales dyskutowac, a nie wyglaszac madrosci...? Nno patrz, a ton
            Twojej wypowiedzi nie wskazywal... :)))))))
            • iamhotep Re: tyle trudu na nic 07.11.06, 22:17
              www.nicanet.org/list_of_interventionist_statments.php
              i wychodzi na to, ze Nicaraguan voters ram a big, fat broomstick up Ollie
              North's glory hole.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka