Gość: Z lozy szydercy
IP: *.cvx.algx.net
14.11.04, 07:00
Profesor biologi z AB siedział na balkonie i robak wpadł mu do szklanki z
herbatą.
On o takim robaku nigdy nie słyszał.
Natychmiast napisał sprawozdanie naukowe:
“Chrząszcz w kipieli – rarytas cuisine bydgostensis”,
ale zwrócono mu je z wydawnictwa ze wskazaniem
w których muzeach eksponuje się te robaki
zatknięte na szpilki przez Fabre-a sto lat temu:
www-museum.unl.edu/research/entomology/workers/JFabre.htm