31.01.09, 21:48
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • mynia0 tylko nie sms! 31.01.09, 22:03
      Martynka z każdego sms-a dostanie zaledwie 50 gr. jesli ktoś chce
      pomóc, lepiej zrobic przelew na konto mamy - pieniadze w fundacji są
      księgowane wolniej, a czas bardzo się liczy.
    • bj32 Green.magnolia 31.01.09, 23:16
      Sugeruję poczytanie poczty i zastosowanie się, bo poproszę o bana.
      • mynia0 Re: Green.magnolia 01.02.09, 13:07
        dlaczego wycięłaś ten post? czy prośba o pomoc to coś złego? nie
        rozumiem uncertain
        • bj32 Re: Green.magnolia 01.02.09, 20:41
          W sensie moralnym nie.
          W sensie stosowania się do Regulaminu i Netykiety takie prośby
          zamieszcza się:
          a) Jeden raz. Nie: "jeden na pół godziny", nie: "po jednym na
          każdym forum", a już absolunie nie: " po jednym na każdym forum co
          pół godziny". Jeden raz. [Spam]
          b) Na forum Pomocne emamy, gdzie wisi już wątek Martynki i można sie
          do niego dopisać. [Podział tematyczny forum - bliższe informacje m.
          in. w Regulaminie w nagłówku.]
          • mynia0 Re: Green.magnolia 01.02.09, 22:03
            wszystko pięknie, ale czy życie dziecka jest ważniejsze od
            cholernej netykiety??? confused
            • mama2chlopakow Re: Green.magnolia 01.02.09, 22:13
              mynia0 napisała:

              > wszystko pięknie, ale czy życie dziecka jest ważniejsze od
              > cholernej netykiety??? confused

              mynia0 nie nerwuj się tak.Każde zycie jest wazne nawet bardzo.Ale
              myslę,ze jakbys była na miejscu moderatorki postapila bys dokladnie
              tak samo.JEden watek mniej czy więcej nic nie zmieni.a jej
              tzn.moderatorki taka niewdzięczna rola.
              pozdrawiam
            • malgosiek2 Re: Green.magnolia 01.02.09, 22:14
              Wiesz co?
              Ja dostaję już........-nie napiszę brzydko,bo wrazliwa z Ciebie
              osóbka.
              Ja mam już dość !!
              Na kazdym forum po 3-4 różne watki,a to o Martynce,Kacperku itd.
              Po to jest stosowane forum aby tam umieszczać tego typu wątki.
              Rozumiem,że potrzebna jest pomoc dla dzieci,ale to już chyba w tej
              chwili przesada.
              Sama pomagam jak umiem dla ludzi w potrzebie np.w schronisku dla
              rodzin w sytuacji kryzysowej,ale nie umieszczam co rusz na
              wszystkich dostępnych forach.
              • mynia0 Re: Green.magnolia 01.02.09, 22:47
                dobrze, wszystko dobrze, tylko można było wątek przesunąc, połączyć -
                a nie kasować. i to w sumie tylko o to chodzi.

                Gosiu, ja bardzo cenię twoja wiedzę, bo bezczelnie korzystam z niej
                od 6 lat wink ale wiesz, myślę sobie, że akurat Ty nie powinnas mieć
                dość. zawsze mozna w wątek nie wchodzić.

                a do poprzedniczki Gosi - wiem, że moderowanie to ciezka sprawa, ale
                tak czy siak - trzeba byc człowiekiem. a ja po prostu mam miękką
                pewną częśc ciała. i sumienie nie pozowliłoby skasowac podobnego
                wątku. przenieśc owszem. połączyc tym bardziej.
                • malgosiek2 Re: Green.magnolia 01.02.09, 22:58
                  Myniu alez ja nawet NIE wchodze na te watki,bo od razu widać o co
                  chodzi w tytule.
                  Cóż jednak mam,bo jak widzę na kazdym forum to samo i wisza na nim
                  po 2-3 takie wątki to się nie dziw.
                  Idź sobie na Oslą ławkę,to tam zobaczysz watki niejakiej jagody i
                  jest ich ok.20.
                  Wiele takich watków jesli jest na nie odzew moderatorzy je łączą ze
                  sobą i po prostu wklejaja na konkretne forum np.Pomocne emamy.
                  Więc tam można podglądać jak sie chce.
                  Albo jesli taka osoba chce pomóc może umieścić linka w sygnaturce z
                  prośba o pomoc.
                  A w ten sposob nie łamie się netykiety.
                  Czyli owca cała i wilk sytysmile
            • bj32 Re: Green.magnolia 01.02.09, 22:55
              "Życie Martynki" miałaś na myśli.
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=615
              A co z życiem i zdrowiem:
              Kacperka
              Mateusza
              Pawła
              Mateusza
              Igora
              Oliwerka
              Nikoli
              Oliwki
              Filipka
              Dawidka
              Zuzi
              Hubercika
              Izy
              Wiktorka
              Marty
              Maciusia...

              I dziesiątków innych dzieci i dorosłych osób? Wyobraź sobie teraz,
              ze po cztery osoby chcące pomóc każdemu z wyżej wymienionych
              zakładają raz na godzine wątek na ten temat. I jak Ci się widzi taka
              opcja? Fajnie, nie? Wszystkie dyskusje gina w powodzi jednego
              procenta, a założyciele wątków podbijają je dodatkowo
              rozmaitymi "up", "hoop w górę", "przypominamy", "XXX czeka"... Byle
              tylko być na samej górze. Robi sie kaszana, a wątków i tak nikt nie
              czyta, bo wszyscy sie wynieśli na fora zamkniete, gdzie nikt im
              nachalnie nie wciska 7643246107364046327 raz, komu mają oddać swój
              1%.
              I właśnie żeby nie nastepowały takie sytuacje mamy cholerną
              Netykietę i gó...any Regulamin. Rozumiesz teraz?
              • mynia0 Re: Green.magnolia 01.02.09, 23:03
                Gosiu, na oślą to ja czasu nie mam wink

                BJ, wszystko pięknie, ja naprawde rozumiem, że jestes od pilnowania
                porządku, ale uważam, że mozna to robic w bardziej ludzki sposób. i
                to wszystko. można było przesunąć wątek, a nie kasować. nie dziw
                się, że są tacy durnie-wrażliwcy jak ja. ludzie maja prawo robic
                wszystko, żeby pomóc. i nie powinnas tego ograniczać w taki sposób,
                jak to sie stało z tym wątkiem.
                • mika_p Re: Green.magnolia 01.02.09, 23:44
                  To zobacz na dole czwartej strony:
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=396&s=4
                  i na poczatku piatej:
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=396&s=5
                  A twoje poparcie jest tylko slowne, nawet nie zmienilas sygnaturki tongue_out
                  • mynia0 Re: Green.magnolia 01.02.09, 23:52
                    no i co w związku z tym? wiem, że wątki sie powielają, umiem
                    czytać. zdaje się, że nie czytacie ze zrozumiemiem. nie spodobało mi
                    sie wykasowanie postu autorki. no i dodam, straszenie banem.
                    powtórze po raz ostatni - wystarczyło wątek przenieść, wystarczyło
                    napisać - jak to wielokrotnie moderatorzy robią - taki wątek juz
                    jest. i zablokować, żeby nikt sie dopisać nie mógł / no chyba, ze
                    nie jest to tutaj możliwe - na różnych forach jest z tym różnie/.

                    traktując w ten sposób wątki podobne niejako zabija w ludziach
                    wrażliwość i chęć pomocy. nie kazdy jest taki oblatany, zeby
                    szukać, wystarczy przenieść i pokierować. a nie traktowac z góry. to
                    nie jest przyjazne.

                    a to, czy moje poparcie jest takie czy inne, to wybacz Miko - mój
                    problem i moja prywatna sprawa. nie Tobie to oceniać.
                    • batutka Re: Green.magnolia 02.02.09, 00:02
                      a ja mysle, ze kazdy rodzic majacy podobna sytuacje pukalby do wszystkich
                      mozliwych drzwi i blagal o pomoc
                      kazdy, kto natknie sie na taki post, moze pomoc, a jesli pomoze, to moze rowniez
                      przyczynic sie do uratowania zycia dziecka
                      wiem, ze takie watki sie powielaja, ale nie zycze nikomu, sobie tez - znalezc
                      sie w sytuacji rodzicow chorego dziecka, ktory blaga o pomoc (bo bez niej jego
                      dziecko nie ma szans na dalsze zycie), a co czyta? - ze watki sie powielaja, ze
                      ludzie maja dosc, ze trzeba watek skasowac bo regulamin...
                      pewnie, najlepiej nie czytac, bo to mnie nie dotyczy, ja mam przeciez zdrowe
                      dziecko...
                      powstaja czasem tak bezsensowne watki, gdzie glownym tematem jest d...Maryni - i
                      co? nikt ich nie kasuje?
                      moze przestanmy sie w koncu zajmowac byle czym, a zacznijmy pomagac...bo warto
                      • bj32 Re: Green.magnolia 02.02.09, 00:47
                        Mynia:
                        Napisałam do Green.magnolii maila, którego nie raczyła odebrać, za
                        to załozyła kolejny wątek. Spam to spam. Procedury są takie, a nie
                        inne. Za nagminne spamowanie dostaje sie bana i nie ma to nic
                        wspólnego ze straszeniem. Koniec kwestii.

                        "traktując w ten sposób wątki podobne niejako zabija w ludziach
                        wrażliwość i chęć pomocy."
                        Jeśli ktoś faktycznie chce pomagać i dostaje informacje o Pomocnych,
                        to wie, gdzie i jak pomagać. Tam są instrukcjie i dziewczyny z
                        doświadczeniem w pomocy.
                        "nie kazdy jest taki oblatany, zeby szukać, wystarczy przenieść i
                        pokierować. a nie traktowac z góry. to nie jest przyjazne."
                        Ale każdy jest dość oblatany, żeby nie odbierać maili od moderatora,
                        a potem udawac zdziwionego. Jeśli GM była dość sprytna, zeby założyć
                        swoje forum, to ma dość oleju w głowie, żeby odbierać pocztę i
                        odnajdywać bez trudu pozostawione tam informacje. Moderatorzy nie
                        traktują z góry tylko sprzątają i nie muszą być przyjaźni tylko
                        efektywni.
                        Co do mnie - nie mnie oceniać, czy jestem przyjazna. Niech się
                        wypowiadają inne użytkowniczki.

                        Batutka:
                        Ostatnio właśnie rodzic poprosił mnie o usunięcie wątku, który bez
                        jego zgody założyła dobra duszyczka. Też wątek pomocowy.
                        Jestem w sytuacji rodzica chorego dziecka. Nie aż tak chorego, jak
                        Martynka, ale na wyzdrowienie nie liczę. I pisze tu wiecej takich
                        mam. Przemyśl kolejny wpis.
                        Chcesz pomagac? Zacznij na Pomocnych emamach.
                        Jeśli widzisz jakiś wątek, który jest bezsensowny i kwalifikuje się
                        do skasowania - zgłoś.
                • bj32 Re: Green.magnolia 02.02.09, 00:31
                  W bardziej ludzki sposób, czyli zamiast wszystkich jedno forum
                  zaśmiecić spamem?
                  Poczytaj sobie to forum, które Ci zalinkowałam. Poczytaj uważnie.
                  Nie tylko wątek Martynki, ale i inne. Moze to pomoże Ci zrozumieć,
                  że ja wiem coś o "durniach-wrażliwcach". Nie tylko takich, jak Ty i
                  o takich, dla których znakomitą formą pomocy jest spam, bo spam nic
                  nie kosztuje. Ludzie mają prawo robić różne rzeczy, żeby pomóc, ale
                  nie wszystko. A inni ludzie mają obowiązek wywiązywać sie sumiennie
                  z zadań, których sie podjeli, bez wzgledu na to, co ktokolwiek sobie
                  o tym myśli.
                  Mozesz sobie myśleć, ze nie mam sumienia, że jestem okropna i co
                  tylko sobie życzysz. Trudno. Serce mi nie pęknie, bo na czas
                  adminowania wyłączam emocje.
                  Ale nie mów mi, co powinnam, a szczególnie nie mów przed
                  poczytaniem tamtego forum. Dobrze?
                  • aurita Re: Green.magnolia 02.02.09, 07:42
                    wszystko pieknie ale Martynka umiera. Zamiatanie pod dywan nie zmieni tego faktu
                    • mika_p Re: Green.magnolia 02.02.09, 09:26
                      To dlaczego kolejna osoba bije pianę, zamiast w sygnaturce umieścić link do
                      strony Martynki? Bo łatwiej ejst się kłócić z moderatorem niż wejść w ustawienia
                      forum, zmnienić sygnaturkę, wylogować się, zalogowac i sprawdzić na f testowym,
                      czy działa.
                      A słowo honoru, lepiej działa sygnaturka pod postem niż spam. Spam irytuje,
                      przede wszystkim irytuje.
                      Natomiast sygnaturki pod ciekawymi wypowiedziami na forum często są klikane.
                      • aurita Re: Green.magnolia 02.02.09, 13:26
                        Dlaczego uwazasz ze wyrazenie swojej opinii to bicie piany?
                        Zamiast sgnaturki zrobilam przelew
                        • mama_kotula Re: Green.magnolia 02.02.09, 13:31
                          aurita napisała:

                          > Dlaczego uwazasz ze wyrazenie swojej opinii to bicie piany?
                          > Zamiast sgnaturki zrobilam przelew

                          Aurita, jak rozumiem - w tym momencie protestujecie przeciwko skasowaniu tego wątku, argumentując to tym, że im więcej osób zobaczy apel, tym lepiej. Dobrze rozumiem?

                          Zatem nie bez podstaw jest sugestia Miki o umieszczeniu linku w sygnaturce. Zadziała tak samo - czyli rozpowszechni apel, ale nie będzie łamać netykiety i regulaminu.

                          Zamiast dramatyzować i rozpaczać nad bezduszną biurokracją, która "zabrania" rozpowszechniania w taki a taki sposób, lepiej imho spożytkować energię na zastanowienie się, w jaki sposób ominąć przepisy i osiągnąć pożądany cel.
                          • aurita Re: Green.magnolia 02.02.09, 14:43
                            > Zamiast dramatyzować i rozpaczać nad bezduszną biurokracją,

                            Rozpaczam nad umierajacym dzieckiem.

                            A ze biurokracja moglaby raz przymknac oczy to juz inna bajka.
                            W obliczu takiej tragedii dywagowanie na temat spamu i netykiety uwazam
                            absolutnie nie na miejscu. Podobnie jak biezaca dyskusje.



                            • bj32 Re: Green.magnolia 02.02.09, 16:56
                              Jeśli biurokracja zrobi precedens w postaci jednorazowego
                              przymknięcia oczu, to za moment zostanie:
                              1) zalana spamem, bo potrzebujących są setki tysięcy [argumentem
                              koronnym bedzie "a ona mogła"];
                              2) obrzucona zgniłymi jajami i ukamienowana przez forumowiczów,
                              którzy:
                              a) mają spamerskie wątki usuwane i bardzo im z tym źle, wiec
                              zakładają kolejne;
                              b) mają dość szalejącego spamu i słuszne pretensje do biurokracji,
                              że do tego dopuściła;
                              3) zrugana słusznie przez przełożonych z żądaniem naprawienia
                              skutków własnej decyzji, co będzie już fizycznie niemożliwe;
                              4) wylana na zbity pysk z funkcji ku uciesze kilku spamerów i trolli;
                              5) zastąpiona kimś, kto przypuszczalnie wprowadzi zamordyzm taki, że
                              normalnym ludziom odechce się pisać.

                              Poza tym obawiam sie, że codziennie umiera ileś tam osób, jest to
                              przykre, smutne i tragiczne, ale nikt nie ogłasza z tego tytułu
                              żałoby światowej. Wiem, boli i jest okrutne. Ale prawdziwe. Tak samo
                              Ty z powodu Martynki nie poniechałaś wykonywania obowiązków w
                              pracy/domu, prawda?
                  • mynia0 Bj. 02.02.09, 09:30
                    ja dobrze wiem, gdzie moderujesz i czym sie zajmujesz. siedzę na tym
                    forum od lat. ale nie to jest istotne.

                    nie myślę ani że jestś okropna ani bez sumienia. myśle tylko, że
                    jestes nadgorliwa. ten wątek i tak zginąłby śmiercią naturalną,
                    szybko spadłby na 2 stronę i nawet nikt by go nie zauważył. no i
                    nie moge pojąc definicji spamu - wybacz, ale spam to cholerstwo
                    które zatyka moja skrzynkę, a nie prośba o pomoc, nawet setna z
                    kolei.

                    co do magnolii, no wiesz, nie każdy ma obowiązek siedzieć w necie i
                    czytac pocztę. ja sama raz jestem, raz mnie nie ma, a pocztę
                    gazetową czytam raz na pół roku wink

                    przesuń wątek, zablokuj, upomnij, zrób cokolwiek - ale nie kasuj. to
                    dziecko umiera. wiem, wiem, zaraz powiesz, że sa tysiące takich
                    dzieci, i owszem, będziesz miała niestety rację, ale gdyby nie net,
                    żadno z nich nie miałoby najmniejszych szans.
                    • krolowanocy Re: Bj. 02.02.09, 10:16
                      pozwolę sobie wtrącić:

                      mynia0 napisała:

                      Cytatco do magnolii, no wiesz, nie każdy ma obowiązek siedzieć w necie i czytac pocztę. ja sama raz jestem, raz mnie nie ma, a pocztę gazetową czytam raz na pół roku wink

                      skoro zakładamy skrzynkę to wypadałoby tam zaglądać - jak ktoś wchodzi do netu żeby zamieścić posta, to może również zajrzeć do skrzynki. ba, nie musi wcale o tym pamiętać, jest Outlook, Thunderbird, Mail.app i inne - wystarczy skonfigurować i poczta z każdego konta spływa automatycznie na komputer, wystarczy kliknąć i przeczytać.

                      Cytate sa tysiące takich dzieci, i owszem, będziesz miała niestety rację, ale gdyby nie net, żadno z nich nie miałoby najmniejszych szans.

                      przesadzasz. w czasach "przed netem" ludzie organizowali zbiórki na chore dzieci, dawali znać przez telefon, sąsiadów, znajomych, znajomych tych znajomych... owszem, net może jest szybszy, ale nie przesadzajmy, to jest tylko narzędzie. narzędzie, które w dodatku łatwo może prowadzić do zobojętnienia na takie tragedie, bo jak się widzi setny, tysięczny wątek/post o chorym dziecku to nietrudno pomyśleć - "wszystkim i tak nie pomogę".
                    • bj32 Re: Bj. 02.02.09, 12:01
                      "myśle tylko, że jestes nadgorliwa."
                      Dlatego, że robię to, co do mnie należy? To, czego sie podjęłam,
                      kiedy zaproponowano mi adminowanie? Czy kasjerka tez jest nadgorliwa
                      wydając Ci dokładnie resztę? Wiem, wiem, ona to robi za pieniądze,
                      ja sprzątam za frajer, w czynie społecznym czyli...
                      "ten wątek i tak zginąłby śmiercią naturalną"
                      Liczyłam na to, że ten, w którym teraz dyskutujemy zaskutkuje
                      odczytaniem maila przez GM i też zginie. Ale sie rozwinął i to w
                      takim kierunku, że ani go na Osła, ani na żadne inne forum, bo
                      dotyczy głównie tego.
                      "szybko spadłby na 2 stronę i nawet nikt by go nie zauważył"
                      Jakkolwiek może Cie to zaskakiwać, są ludzie, którzy czytają więcej,
                      niż jedna stronę. Ba! Wątek byłby sztucznie podbijany, jestem pewna.
                      No i w dallszym ciągu nie zmienia to faktu spamerstwa.
                      Definicja spamu? Proszę uprzejmie:
                      forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
                      i tamże:
                      "Nie spamuj - nie zamieszczaj tej samej informacji w wielu
                      miejscach."
                      Ergo: nie musi zatykać skrzynki. Może skutecznie zatkać forum.
                      Co do Magnolii, to skoro jest w stanie wpuścić mnie na forum, a do
                      tego trzeba zajrzeć w pocztę, to chyba i inną korespondencję mogłaby
                      odbierać.
                      Co do Magnolii: kiedy zakładała konto powinna była sie zapoznać z
                      Regulaminem. Dodatkowo logika podpowiada, ze jeśli wątki jednej
                      osoby znikają z jakichś przyczyn, to... No właśnie: z jakichś
                      przyczyn. I może warto podumać, albo zapytać, a nie ponawiać. Chyba,
                      że sie wie, czemu znikają. Magnolia ma ponad 20 lat, a nie 12, nie
                      robi wrazenia dziecka specjalnej troski, wiec bądźmy dorośli.
                      Była upominana, jeden wątek wisi, reszta to spam na Osła.

                      "sa tysiące takich dzieci, i owszem, będziesz miała niestety rację,
                      ale gdyby nie net, żadno z nich nie miałoby najmniejszych szans."
                      15 - 16 lat temu net nie był tak popularny, jak teraz. Nawet 10 lat
                      temu nie był. A WOŚP jakoś sobie radzi, chociaż nie organizuje
                      imprez bez przerwy, a wątki dotyczące też są usuwane, jeśli
                      przekraczają jedna sztukę tematyki ogólnej.
                      Nic wiecej się z tym zrobić nie da, mimo moich najszczerszych chęci.
                      • mynia0 Re: Bj. 02.02.09, 12:45
                        wiesz, co, trudno się rozmawia sad przytaczasz mi te cytaty z
                        netykiety, ja naprawde rozumiem, ze pilnujesz porządku i wcale mnie
                        nie ciekawi, czy to robisz społecznie czy nie.piszesz - społecznie -
                        tym większy ukłon.

                        ale mnie sie ta netykieta nie podoba i tyle. nie tak widzę def.
                        spamu. wciaz sądze, że jestes nieco nadgorliwa, natomiast
                        porównanie z kasjerką, no wybacz, ale to dwie różne rzeczy. mamy po
                        prostu dwie rózne wrażliwosci, jestesmy różnymi osobami, mamy różne
                        poglądy i to by było na tyle. pilnuj więc swojej netykiety, a ja
                        pozostane przy swoim zdaniu. pozdrawiam.
                        • bj32 Re: Bj. 02.02.09, 16:38
                          Wiesz co? Mi nie chodzi o to, żeby sie z Tobą bić. Wrażliwość to
                          jedna sprawa, a obowiazki inna.
                          Masz rację, nie ma znaczenia, czy w czynie społecznym, czy nie:
                          praca to praca.
                          Kwestie Regulaminu i Netykiety mi nie podlegają. Jeśli masz
                          zastrzeżenia/watpliwości - pisz na Forum o Forum, albo na maila
                          forum@gazeta.pl.
                          Nie chodzi mi o to, zeby Cię przekonać. Chciałabym, żebyś
                          zrozumiała, czemu moderatorzy robią tak, a nie inaczej. I może
                          dzięki moim tłumaczeniom nie tylko Ty zrozumiesz, ale i ileś innych
                          osób. Że to nie jest tak, że podły adminz kamiennym sercem wykopuje
                          w kosmos wszystko, co mu nie leży.
                          Ludzie zazwyczaj mają różne poglądy i wrażliwość i dlatego jedni
                          spamują Martynką, skutecznie zrażając forumowiczów tak do siebie jak
                          do Martynki, a inni pilnują, żeby na Pomocnych nie legły sie trolle
                          i wyłudzacze, albo działając zespołowo, żeby na Gwiazdkę 250 dzieci
                          dostało prezenty. Skala może różna, bo "zorganizowanie" prezentu to
                          nie uratownie komuś życia, ale każdy sie stara jak umie, prawda?
                          Pozdrawiam również.
                          • mynia0 Re: Bj. 02.02.09, 20:10
                            ja rozumiem, ale nie musi mi się to podobać. i nie traktuj tego jako
                            atak na siebie, mnie sie nie podoba nie to, co zrobiłaś, tylko
                            dlaczego musiałaś tak zrobić. i to chyba najprecyzyjniej oddaje
                            wszystko, co miałam w tej sprawie do powiedzenia.pzdr.
                            • bj32 Re: Bj. 02.02.09, 20:59
                              No to cieszę się, że osiagnęłyśmy porozumieniesmile
    • ola_mi zgadnijcie co??? 02.02.09, 21:41
      teraz wątek przeniósł się na forum Wcześniaki
      • bj32 Re: zgadnijcie co??? 02.02.09, 22:03
        Wcześniaki są forum prywatnym, o ile wiem, wiec nie będzie mi to
        spędzać snu z powiek. Na prywatnych może sobie wisieć wszystkich.
        Chociaż mam nadzieję, że na moje Poddasze nie trafi, bo tam bywa
        może z 8 osób, takie mam forum, o!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka