Dodaj do ulubionych

używane buty dla dzieci

23.09.08, 20:46
natcnął mnie wątek "gdzie kupujecie dzieciom buty" i tam dziewczyny
piszą, że sprzedają używane buciki po swoich dzieciach nawet jeśli
mają młodsze dziecko

qrcze, kto kupuje takie używane buty?
jedna z dziewczyn napisała, że sprzedaje ecco kupione za 250 zł
nawet za pól tej ceny, wychodzi 125 zeta, czyli nie jest to cena dla
biedaków, ja za tyle kupuje nóweczki (korneckiego na przykład,
porządne skórkowe buciczki i NOWE)
Obserwuj wątek
    • dlania Re: używane buty dla dzieci 23.09.08, 20:52
      Ja sie zastanawiam, jak sie porusza dziecko, po którym buty nadają sie do
      sprzedania? Moje takiej umiejętności posuwania się gładkim krokiem nie posiadły
      - ścieraja nosy, brudza je asfaltem i smarem, rwą sznurówki i naszywki,ogólnie
      je zużywają.
      Jedyne buty dziecięce jakie udało mi sie sprzedac to takie zimowe na 1,5 roku -
      bo dziecko w sumie głównie w nich siedziało w wózku.
      • iwles Re: używane buty dla dzieci 23.09.08, 20:55

        > Ja sie zastanawiam, jak sie porusza dziecko, po którym buty nadają
        > sie do sprzedania?


        nie mam pojęcia smile ale buty i ubrania po moim dziecku nadają się do
        dalszej używalności, serio !
        • dlania Re: używane buty dla dzieci 23.09.08, 21:02
          Kurcze, zadroszcze. Co Wy macie place zabaw tartanem wyłozone? No dobra, to
          akurat sie może zdarzyć (sie odezwała baba z Polski C winkNo ale chodniki też!????
          Ubrania po starszej faktycznie, młodsza donasza. Ale to tej to już tylko wióry.
      • gorzkasweetie Re: używane buty dla dzieci 24.09.08, 14:36
        > Ja sie zastanawiam, jak sie porusza dziecko, po którym buty nadają
        sie do
        > sprzedania? Moje takiej umiejętności posuwania się gładkim krokiem
        nie posiadły
        > - ścieraja nosy, brudza je asfaltem i smarem, rwą sznurówki i
        naszywki,ogólnie
        > je zużywają.
        > Jedyne buty dziecięce jakie udało mi sie sprzedac to takie zimowe
        na 1,5 roku -
        > bo dziecko w sumie głównie w nich siedziało w wózku.


        Zdaje się, że to mowa o mojej sprzedaży bucików smile Nie wiem, jak
        poruszaja się inne dzieci. Moja blisko pięcioletnia córka -
        normalnie. Biega, skacze, chodzi w tych butach po kałużach i do
        przedszkola. I dokładnie tak potraktowane buciki Ecco właśnie
        sprzedałam, odzyskując więcej niż pół ceny. Właściwie to moja mama
        odzyskała, bo to jej sponsoring był wink Wyglądały idealnie,
        zabrudzenia wyczyszczone, zero zdarcia czubków i podeszwy. Tak samo
        wyglądały jeszcze zeszłoroczne buty Bartka.
        Natomiast jedyne, które kupiłam w CCC rzeczywiście po sezonie
        używania przez trzylatkę rozpadły się po prostu.
        Kto kupuje moje, nie wiem. Nikt zmuszany nie jest, nie zastanawiam
        się, dlaczego kupują, a tym bardziej nie wzbraniam przed
        sprzedaniem.
    • indra2 Re: używane buty dla dzieci 23.09.08, 21:07
      Po moich też są w stanie nadającym się do sprzedaży, mimo, że mieszkam pod lasem
      i tam głównie spacerujemy więc jest i błoto itp. I zaznaczę, że chłopcy nie idą
      grzecznie przy mojej nodze i nie mają przykazane, by uważały na buty, bo je mama
      musi sprzedaćwink))
      Kupuję bartki, ecco, geoxy i nic się nie rwie ani nie rozpada. Zabrudzenia usuwam.
      Ostatnio sprzedałam na allegro zimowe ecco i geoxy po moich chłopcach za 130zł
      (ecco) i 120zł (geoxy).
      Ja bym nie kupiła za taką cenę, zresztą w ogóle bym używanych nie kupiła ale jak
      ktoś chce...

      • indra2 Re: używane buty dla dzieci 23.09.08, 21:08
        Aha, wszystkie buty, które do tej pory dla nich miałam mają wysoko gumowane
        czuby więc problem ścierania czubów odpada.
        • dlania Re: używane buty dla dzieci 23.09.08, 21:10
          Zapamietam o tych czubach, bo mnie czeka w tym sezonie zakup x 2wink
    • luxure Re: używane buty dla dzieci 23.09.08, 21:08
      > natcnął mnie wątek "gdzie kupujecie dzieciom buty" i tam dziewczyny
      > piszą, że sprzedają używane buciki po swoich dzieciach nawet jeśli
      > mają młodsze dziecko
      >
      > qrcze, kto kupuje takie używane buty?

      Nie wiem, ja nie, i to w dodatku przez internet? Buty trzeba przymierzyć, mało
      tego - sprawdzić czy wygodny. Kto by to potem wymieniał odsyłał? Strata czasu i
      dodatkowe koszty.
      Ale ja to maruda jestem - w dodatku cięta na allegro.
    • ewcia1980 Re: używane buty dla dzieci 23.09.08, 21:51
      Ja tez nie bardzo rozumiem idee kupoania uzywanych butów.
      Firmowych ... ale uzywanych!

      Moja córka nosi tylko nowe buty ale nie sa to ani Bartki ani Boti.
      Szukam zawsze czegos posrednego czyli dobra jakosc i przystepna cena.

      W ubiegłym roku na zime miała włąsnie buty firmy Kornecki.
      Za zimowe, skórzane, ocieplane buty naprawde bardzo dobrej jakosci
      zapłaciłam 90zł!! Na wiosne i na ta jesien tez ma buty polskiej,
      nieznanej firmy (nie chce mi sie teraz sprawdzac nazwy) za które
      zapłaciłam 70zł i sa SUPER.

      Na allegro nie kupuje nawet nowych bo moja córka ma wysokie podbicie
      wiec buty musza byc mierzone.
    • dee.angel Re: używane buty dla dzieci 23.09.08, 21:54
      W zyciu bym nie kupila uzywanych butow. Przeciez nie chodzi tylko o to, czy sa
      zniszczone. But dopasowuje sie do stopy dziecka. Dzieci, zwlaszcza male, pod
      roznym katem stawiaja stopy. To zwyczajnie niezdrowe. Nie mowiac o tym, ze
      dziecku sie nogi poca, wiec tez niehigieniczne.
      Chyba wolalabym kupic tanie, ale nowe buty niz uzywane nawet lepszej marki...
      Sama tez w zyciu nie zalozylabym cudzych butow, blee...
      • nel-a Re: używane buty dla dzieci 25.09.08, 19:06
        popieram w 100%!!!!
    • mathiola Re: używane buty dla dzieci 23.09.08, 21:59
      ja wszystkie rzeczy po moich dzieciach oddaję, ale buty to mi się
      udało raz oddać - całą zimę jeździły wózkiem, więc nie zniszczyły.
      resztą to ja mogę ewentualnie w piecu napalić.
      Używanych dla swoich RACZEJ nie stosuję. Starszy jest koślawy i
      wystarczy, młodsze mają przekichane bo mam schizę na punkcie
      koślawości dziecięcej smile Napisałam raczej, bo jednak obecnie chodzą
      w butach po mojej bratanicy, ale one były prawie nowe, ledwo parę
      razy na nogach miała (wiem, że mam syna, ale but unisex był ;P)
    • gacusia1 NIGDY nie kupuje uzywanych butow 24.09.08, 03:29
      obojetnie czy dla dzieci,czy dla siebie.
    • przeciwcialo Re: używane buty dla dzieci 24.09.08, 07:10
      Ja jedynie z dziecka na dziecko czasem zostawiam jesli były mało
      chodzone. Od obcych nie kupuje uzywanych.
    • kinga127 Re: używane buty dla dzieci 24.09.08, 07:36
      Też się dziwię, że ktoś kupuje używane buty, tym bardziej, że dobre, skórzane
      buciki wcale nie muszą kosztowac 150 zł. W tamtym roku za skórzane dziecięce w
      Deichmannie dałam 39 zł, i w tym też je wyprzedają i już kupiłam, bo świetnie
      sie sprawdziły. Na jesień kupiłam z wyprzedaży w Bacie za 59 zł też ze skórki w
      środku i na zewnątrz. W życiu nie kupiłabym uzywanych, wolałabym tańsze i gorsze
      jakościowo np. z Boti za 30 zł, ale nowe.
    • koza_w_rajtuzach Re: używane buty dla dzieci 24.09.08, 08:36
      wink No cóż, powiem szczerze, że butami po córce palę w piecu, nawet jeśli są w
      dobrym stanie, natomiast kupuję jej tylko nowe. Nie wyobrażam sobie inaczej.
      Używane ubranie mogę jej ubrać, choć jednak preferuję nowe, ale używanych butów
      po kimś nosić nie będzie i nikt nie będzie po niej nosić, bo nie mogę
      zagwarantować, że nie ma żadnej wady stopy (sama mam płaskostopie).
      Natomiast ostatnio oddałam kaloszki po córce, ponieważ niewiele razy miała je na
      sobie, poza tym jednak kaloszki są tak wykonane, że raczej ciężko je
      odkształcić. Jeśli jednak mama dziewczynki dla której oddałam te kaloszki spali
      je w piecu, to nie będę miała pretensji wink.
      • anika772 Koza 26.09.08, 21:28
        Serio myślisz że dobrej jakości butami używanymi przez Twoją córkę,
        zrobiłabyś komuś krzywdę i musisz "chronić" inne dzieci paląc je w
        piecu?
        Ja Cię zapewniam, że jest mnóstwo dzieci które nosiły i będą nosić
        nieporównywalnie gorsze buty niż te które palisz. Oddaj następnym
        razem do gopsu, mopsu czy caritasu, ktoś się ucieszy. Ktoś kto ma
        większe problemy niż groźba płaskostopiawink
    • ayek75 Re: używane buty dla dzieci 24.09.08, 09:29
      cóż, wygląda na to, że nie ma takich mam, które kupują swoim
      dzieciom używane buty smile
      • przeciwcialo Re: używane buty dla dzieci 24.09.08, 09:45
        Sa, przecież dziewczyny wyżej pisały że sprzedają buty po dzieciach
        i ktos je kupuje.
    • alabama8 Re: używane buty dla dzieci 24.09.08, 13:31
      Bo liczy się metka, liczy się marka, liczy się napisik.
      Większość z was potrafi z pamięci wyrecytować jakiej marki ubrania
      nosicie. A jak kogoś nie stać na nowe to swoją reputację będzie
      podtrzymywać kupując na allegro.
      • anika772 Re: używane buty dla dzieci 24.09.08, 13:43
        Nie kupuję używanych, ale jak dostaję od kogoś z rodziny czy
        znajomych, to córka je nosi. Buciki po niej zachowuję dla jej
        młodszej siostry, wszystkie są w świetnym stanie.
        Kupuję przez internet, bo tu gdzie mieszkam nie ma żadnego wyboru.
        Ostatnio nabyłam 3 pary Mazurków, bardzo fajne są.
    • babcia47 Re: używane buty dla dzieci 24.09.08, 14:21
      zdarzało mi sie, i to z chęcią przyjmować ciuchy po cudzych
      dzieciach (szmateksów jeszcze wtedy nie było) ale buty i bieliznę
      zawsze dzieciom (i nie tylko) kupuję i kupowałam nowe
    • margotka28 Re: używane buty dla dzieci 25.09.08, 09:37
      w poprzednim wątku pisałam, że dzieciom buty kupuję zazwyczaj w ccc.
      Zdaża się, że w Daichmanie. Nie kupuję używanych butów i nie
      sprzedaję używanych butów. Za skórzane lub zamszowe buty płacę około
      50 zł, w przypadku butów zimowych więcej.
      Moja teściowa ma manię kupowania wszystkiego w lumpach. I o ile
      bluzy i spodnie z lumpa toleruję, to butów nie. Każdy ma inny chód,
      inną stopę. łatwo zniekształcić stopę. Teściowej już nie raz
      mówiłam, żeby nie kupowała butów w lumpie, ale do niej to oczywiście
      nie dociera. Więc po jej wyjściu "prezenty" wywalam.

      I nie wyobrażam sobie kupowania nie dość, że używanych to jeszcze na
      allegro butów. No, ale skoro są na nie amatorzy... to proszę bardzo,
      niech sobie kupują smile
    • solejrolia Re: używane buty dla dzieci 25.09.08, 10:06
      No tak big_grin teraz to nikt się nie przyzna, że kupuje używane buty
      A skąd!
      A fe!
      Ale sprzedawać to sprzedaje niemal każda mama,
      albo chociaz oddaje dalej....


      Ja wolę kupić na Allegro używkę dla siebie, dziecka czy męża, dobrej
      marki, dobrej jakości, niż byle co, byle nowe.

      Tylko 1 raz nacięłam się, bo buty były faktycznie wykoślawione a na
      zdjęciu tego nie było widać. Zareklamowałam u sprzedawcy i wszystko
      odbyło sie bez kłopotu i bez zbędnych nerwów.
      • coronella Re: używane buty dla dzieci 25.09.08, 20:51
        tak, tak, ja juz dawno zauwazyłam, że to forum jest idealne smile smile tu nikt nie robi nic złego!
        rzeczywistość jest zupełnie inna, i uzywane buty sprzedają się bardzo dobrze. Szczególnie te zimowe. Ja, po swoich osobistych doświadczeniach, wolałabym kupić lepsze używane, niż tańsze ale jakiejs gorszej firmy. Dla mnie ideałem jest ecco, i nie wierze, że coś, co kosztuje 1/3 ceny, jest równie dobre.
    • lucerka Re: używane buty dla dzieci 25.09.08, 20:54
      Kupuje uzywane buty dla dziecka lub przyjmuje od kolezanek. Nie
      wierze, ze wady postawy wynikaja, z noszenia przez dzieko uzywanych
      butow przez okres powiedzmy gora 0,5 roku.Co tyle zmieniam malemu
      buty.
    • szyszunia11 Re: używane buty dla dzieci 25.09.08, 21:17
      ja nawet nie jestem w stanie będąc "w gości" ubrać czyichś kapci, a co dopiero kupić używane buty, jeszcze dla dziecka? fuuuj, noga się poci ale to jeszcze nic - przecież są jeszcze różne grzybice i inne paskudy... wolałabym juz najtańsze ale nowe.
      • coronella Re: używane buty dla dzieci 26.09.08, 07:51
        dziecko i grzybice?????????????????????
        no bez przesady,
        Dorosły to dorosły, ja sobie też uzywanych nie kupie, ale 2 letnie dziecko nie ma grzybicy i śmierdzących stóp!!! Juz chyba w jakąs paranoje tu wpadacie.
        Większą krzywdę zrobisz dziecku kupując mu najtańsze buty, niz używane dobrej firmy. Ja bym wolała uzywane ecco niż najtańszy syf made in china.
        • e_r_i_n Re: używane buty dla dzieci 26.09.08, 09:06
          Dziecko tez moze miec grzybice. Wystarczy, ze chodzi na basen i
          TEORETYCZNIE złapać moze.
          Zimowe buty dobrej firmy mozna juz kupic za 150-200 zł (w outletach,
          tyle, ze nie z nowej kolekcji). Uzywane, z tego, co czytam, za 100-
          130. 20 zł to żadna kasa - a pewnosc, ze dziecko nie bedzie mialo
          problemu z zwiazku z noszeniem butow po kims.
          Pol biedy, jesli buty sa oddawane po rodzinie - zawsze wieksza jakas
          pewnosc. Ale nie_wiadomo_skad? Sobie nie kupie uzywanych butow, wiec
          dziecku tym bardziej.
        • dirgone Re: używane buty dla dzieci 26.09.08, 10:04
          Nie wiem,jak jest z grzybicą, ale ok. 5-6 lat temu w mieście moich rodziców
          przez basen rozeszła się dziwna choroba stóp. Ja też to złapałam. Kolejki do
          dermatologa ustawiały się ogromne, a walka z tym czymś była wyjątkowo bolesna i
          wymagała robienia koszmarnych dziur w stopach. Krew się lała potwornie. I dzieci
          łapały to tak samo, jak dorośli sad
    • jusytka Re: używane buty dla dzieci 25.09.08, 22:07
      Ja sama sprzedałam kilka par uzywanych bucików i sama zdziwiłam sie jak dobrą
      cenę osiągneły w drodze licytacji. Popyt jest jednak tylko na firmowe buciki,
      które rzeczywiscie po jednym sezonie potrafią wygladać jak nowe - np buty Ecco.
      Rozumiem takie mamy, za połowe ceny kupują solidne skurzane buty, w których
      stópka dziecka nie zmarznie, ani nie przemoknie. Takich butów - nowych - nie
      kupią ponizej 100 zł.
      Osobiście nigdy nie kupiłam uzywanych butów, ale jak sąsiadka przyniesie mi
      jakies po swoim synku z wdziecznościa przyjmuję i chłopaki moje używaja ich do
      celów podwórkowo-ogrodowych.
      • jusytka skórzane oczywiscie - przepraszam za bład literowy 25.09.08, 22:08

    • gooochab Re: używane buty dla dzieci 25.09.08, 23:45
      A ja dostałam od siostry kilkanaście par bucików po jej synku- mój ma 7
      miesięcy- jej 2 latka.
      Wszystkie są w super stanie, może zimowe mają lekkie przetarcia, ale na pewno
      mały będzie je nosił.
    • kotbehemot6 but do nogi a nie noga do buta 26.09.08, 09:45
      Kiedy dziecko uczyło się chodzić i kształtuje się stopka nie kupowałam używanych
      butów. Właśnie z tego tytułu,ze but dopasowuje się do stopy a nie odwrotnie , a
      przy butach używanach bucik juz dopasował sie do czujejś stopy. Druga kwestia to
      higiena- bardzo mi przykro ale nie wiem kto buty miał na sobie i z jaką
      grzybica-moze przesadzam ale niestety... teraz córa jest starsza, nie popadam w
      fanatyzm i mam dosłownie dwie pary sportowego obuwia od dobrze mi znanej
      koleżanki-butki sa uzywane sporadycznie i znam źródło
      • indra2 Re: but do nogi a nie noga do buta 26.09.08, 22:02
        A do jakiego wieku kształtuje się stopa i od kiedy można by ewentualnie pomyśleć
        o założeniu używanych butów? Pytam, bo do tej pory wszystkie buty po starszym
        synku albo sprzedawałam albo wyrzucałam, młodszy ma zawsze nowe kupowane. Teraz
        ma już ponad 2 latka może mógłby już nosić po bracie np. te mało noszone.
        • anika772 Re: but do nogi a nie noga do buta 26.09.08, 22:07
          Myślę że nie wcześniej niż po 21 roku życia. Do tego czasu mniej
          więcej kształtuje się kościec.
          wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka