edytahph
01.04.05, 21:52
Dziś przeszłam coś strasznego. Moja prawie 1 roczna córeczka siedziała na
nocniczku i bawiła sie chusteczkami (takimi nawilżonymi). Zaczęła je wyciągać
jedną po drugiej z opakowania, wieć je jej zabrałam. Zaczeła strasznie
płakać, a właściwie tak zaciągnęła powietrze, że przestała oddychac.
Podniosłam ja szybko z nocniczka, a ona nic, tylko zaczela robic sie sina.
Odwróciłam ja jak przy np. przy zadławieniu i stukalam mocno w plecy a ona
nic. Potwornie się przestraszyłam !!! Juz mialam ja zaczac reanimowac, ale
załapała i zaczeła płakać. To cos strasznego. Co w takim przypadku
robic?????!!!! Czy któras z Was miala cos podobnego???