Witam wszystkie forumowiczki. Proszę Was bardzo o swoje porady o opinie na
temat choroby mojego synka. Napiszę co i jak.
Synek ma obecnie 18 miesięcy.
styczeń 2006r.
W wieku 4,5 miesiąca stwierdzono u niego uczulenie na białko (podejrzewane
zresztą wcześniej bo miał zmiany-plamki na ramionach ale niewielkie).
Diagnozę postanowiono po silnym obturacyjnym zapaleniu oskrzeli - spędzilismy
2 tygodnie w szpitalu, bo synek miał silne duszności.
W zasadzie do roku nie chorował - czasem zdarzał się jakiś katarek ale po
podaniu większej porcji witamin przechodził.
Wrzesień 2006
Synek zaczął tak sucho pokasływać. Pojechaliśmy do alergolog. Zaleciła
badania w kierunku alergii z krwi. Ige wyszło w normie i do tego żadnych
innych uczuleń nie stwierdzono (a białko uczula go po dziś dzień bo dostaje
plam na ramionach gdy zje częściej np. żółty ser) - zrobiliśmy też tzw. panel
pediatryczny (10 alernegow pokaromowych i 10 wziewowych) i osobno badanie na
grzyby, pleśnie i kurz - NIC!
Kaszel i dziwny cięzki oddech (ale nie do końca jestem pewna czy jest to
typowa dusznośc) pojawia się w zasadzie stale.
Październik 2006
Pojawiły się zmiany w oskrzelach i dostał antybiotyk doustnie -ZINAT. Po leku
był osłuchowo czysty.
Listopad-grudzień 2006
kaszel pojawiał się bardzo często - taki suchy. W nocy raczej nie pokasływał.
Często był osluchiwany przez pediatrę i zawsze osluchowo był czysty.
Styczeń 2007
pediatra zleciła RTG klatki piersiowej w zwiazku z tym kaszlem i wyszły
zmiany zapalne w płucach. Dostał dożylnie antybiotyk - ZINACEF - po podaniu
leku kaszel stał się bardzo silny i mokry. Lek dostawał 10 dni - 2 x dziennie
po 330 mg. Po tej kuracji był osłuchany i znowu osłuchowo czysty (a już w
trakcie brania laku pediatra go osłuchiwała i wtedy miał wyraźne zmiany).
Kilka dni po tym jak synek zakończyl zastrzyki rozchorował się mąż i mały
znowu zaczął kaszleć. Po dokładnym osłuchaniu pediatra stwierdziła, że ma już
z powrotem niewielkie zmiany w oskrzelach i podała jeszcze KLACID.
Na koniec leczenia miała go osłuchać alergolog - po tygodniu brania KLACIDU
był czyściutki.
Synek stale bierze:
inhalacje z PULMICORTU - w razie zwiększonego kaszlu 2xdziennie po 2 ml, a
potem stopniowo zmniejszamy 2x1ml, 1x1 ml aż do dawki 1x125 ml
w razie silnego kaszlu dostaje tez BERODUAL 8 kropli
do niedawna brał KETOTIFEN - teraz dostaje od kilku dni SINGULAIR
Alergolog zaleciła nam następujące badania:
chlamydie
mykolpazma
IGA M i G
miał już robione pasożyty i lambrie w kale i wyszly negatywnie.
Moja prośba - doradźcie jakie badania należałoby zrobić ewentualnie jeszcze i
czy te wyżej zalecone są konieczne.
Ostatnio zarówno pediatra jak i alergolog skłaniają się do tego, iż może to
być astma, ale nie wykluczają też alergii. Synek znowu zaczął kaszleć - w ten
weekend wyszliśmy z nim pierwszy raz na spacer i po powrocie do domu się
zaczęło. A - synek często kaszle po wysiłku, zmianie temperatury (powroty ze
spaceru).
Nie chciałabym ładować w niego znowu antybiotyku - choć i tak uważam, że
pediatra dobrze robi, bo zawsze go nie zaleca - raczej każe inhalować i
podawać witaminki, podaję też EURESPAL jak zaczynam podejrzewać, że to może
się rozwinąć
Uffff - ale się rozpisałam ale krocej nie mogłam

Z góry dzięku za wszelkie porady
pozdrawiam
aga