Hej

Kupiłam 3 listopada używany wózek ABC Design w niedawno otwartym komisie na
Bemowie. Ogladnęlam go razem z mężem. Mało tam miejsca, ale próbowalismy nim
jeździć (niestety przy placzacym dziecku) i było niby OK.
Pytałam jeszcze właściciela o to czy nie ma w nim wad ukrytych, żeby potem nie
robic niepotrzebnie afery, i dlatego, ze chce kupic wózek dobry, bo chcę go
używać jeszcze ok. 1,5-2 lat... Mówił.,że wózek jest w bardzo dobrym stanie i
zże tylko lekko zamek jest uszkodzony przy kieszonce (faktycznie był i nie
przeszkadzało mi to).
No i ostatnio wyjeżdżałąm tym wózkiem po niewysokich 8 schodkach i okazało
się, że rączka wózka byłą ułamana i połaczona rurką (nawet nie zespawana!).
Dobrze, że jak mi wylaciała, to z drugiej strony tylko sie wygięło a nie
złąmało, bo byłoby mi dziecko razem w wózkeim poleciało z tych schodów!!!
Jestem wsciekła. Chę iść jutro do tego komisu i zwrócić ten wózek...
Miałyście takei doświadczenia?? Niby prawo konsumenta mam po swojej stronie,
ale nie wiem czy nie będzie robił mi facet problemu, bo to koszt 460zł!!!
Może coś poradzicie? Jak go przekonać do zwrotu kasy?
Jak Wy rozwiązywałyście ewentualnie takie problemy?
Pozdrawiam
Daga