mamaaa7
30.08.06, 23:21
wiem, że wiele tu juz było napisane o duphastonie, ale nie trafiłam nigdzie
na odpowiedź na moje pytanie - stąd mój post.
Dzisiaj byłam u gin i potwierdziła, ze jestem w ciąży. Ciąża "młodziutka", 5
tydzień tak na oko. Zapisała mi duphaston i powiedziała, ze to tak na wszelki
wypadek, bo mam 4 letnie dziecko więc na pewno nie będe miała czasu
odpoczywać itd. Ciąży ponoc nic nie zagraża, ale lepiej dmuchać na zimne itd.
Czy lekarze naprawdę zapisują w ten sposób duphaston czy to tylko ta moja
taka przezorna? Nie miałam żadnych krwawień, w poprzedniej ciąży żadnych
problemów z donoszeniem.